Stare-nowe pytanie RAW czy DNG

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • iREM
    Uzależniony
    • 2005
    • 951

    #31
    Zamieszczone przez Tomasz Golinski
    Heh, co z tego, że DNG będą do odczytania za 100 lat, jak wcześniej padną CD/DVD/HDD
    Źródła dcrawa każdy sobie może ściągnąć Co z tego, że to reverse-engineering, skoro działa?
    Trwałość nośników to jednak osobny problem jak ich "kompatybilność", ja jednak jestem ciekaw innej rzeczy, jakie są argumenty w drugą stronę (poza lenistwem i durnowatymi przyzwyczajeniami każdego z nas).
    Poza tym, odnoszę wrażenie, że spora część forumowiczów musi robić naprawdę bardzo mało zdjęć a w dodatku traktują je jakby nie miały dla nich żadnej wartości. Często mam wrażenie, że to co trzymamy w ręku jest dla nas dużo ważniejsze niż to co mamy przed obiektywem, a to chyba nie za fajnie o nas świadczy.
    Wszystko można zrobić lepiej.
    www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl

    Komentarz

    • marekk_ok
      Uzależniony
      • 2007
      • 821

      #32
      Zamieszczone przez muflon
      No, to jest zupełnie osobna kwestia. Dane, w jakim formacie by nie były, trzeba co jakiś czas weryfikować i/lub przegrywać na nośnik "nowszej generacji", łatwiej dostępny w razie czego.

      Niedługo pewnie będą nagrywarki BluRay w rozsądnych cenach ;-)
      Muflon, masz zupelnie racje - tak powinno byc z kazdym "backupowaniem", lecz nasze codzienne zycie, pospiech nie "sprzyjaja" niestety takim badz co badz poprawnym zachowaniom.


      Ja mam cala "stertę" kaset VHS z nagraniami - ktore maja juz kilka dobrych lat - i powinienem to przegrac/przekonwertowac na "cyfre" ale ciagle w priorytetach cos innego wypada i nie pozwala mi tego zrobic.
      Za chwile okaze sie na dodatek ze nie bede mogl znalesc odtwarzacza VHS (gdyz moj dawno juz nie dziala).


      Moj wniosek to archiwizowac na trwalych nosnikach, nie wymagajacych czestego sprawdzania, za pomoca stnadardow (tak tylko co jest / bedzie za kilka dobrych lat standardem - to chyba tylko wrozka.com.pl).

      Tak czy inaczej - jak za czyms stoja wielcy "gracze" rynkowi to jest duze prawdopodobienstwo/bezpieczenstwo ze ich format bedzie czytany przez wiele, wiele lat.

      Komentarz

      • Janusz Body
        Moderator
        • 2004
        • 5757

        #33
        Zamieszczone przez Vitez
        Mhm... prawie dokładnie 1GB= aż 1zł ....
        Wiesz, jak przeliczyć na kB to wyjdą ułamki grosza.

        Ile kosztuje terabajt i w jakim czasie go zapełniasz? Bo 1,000 zł zaczyna wyglądać bardziej serio? 20-25% oszczędności to jednak dość dużo.

        Miejsce w kompie może mniej istotne bo dyski magazynowe są (u mnie) dyskami sieciowymi i mogą sobie być na strychu.

        Nietrwałość zapisu wymaga jednak trzymania conajmniej dwóch (niektórzy mówią o trzech) kopii istotnych danych na różnych nośnikach. Dyski się tez psują. Rzadko ale jednak. CD/DVD też do najtrwalszych nie należą. Jak policzyć to wszystko razem to kasa na "zabezpieczenie danych" okazuje się wcale niemała - a to "niby" tylko złotówka za 1GB.

        Janusz,
        Old enough to know better - but I do it anyway.

        Komentarz

        • muflon
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 6763

          #34
          To ja może jeszcze inaczej To jest trochę tak jak z JPG, MP3 i paroma innymi rzeczami. Pewnie, że DNG jest lepszy... ale aktualne rozwiązanie (trzymanie natywnych plików aparatu) jest w obecnej sytuacji "good enough"
          zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

          Komentarz

          • ewg
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1079

            #35
            Zamieszczone przez Janusz Body
            - Dużo mądrzejsi ode mnie zalecają konwersję, wręcz do niej namawiają,
            A ja to widzę tak:

            DNG miałby niezaprzeczalne zalety i same zalety tylko w przypadku kiedy byłby popularnym (100% penetracja rynku RAW) oraz całkowicie wolnym od Adobe (i jakiejkolwiek korporacji) formatem. Wtedy nie miałoby sensu istnienie czegokolwiek odrębnego (chyba tylko dla ukrycia niedoskonałości niektóych matryc - przykład: szyfrowanie NEFów).

            Nic dziwnego, że ludzie chcą mieć święty spokój z archiwum na lata a indywidualnie chcieliby się przyczynić do popularyzacji takiego złotego ku temu środka, jakim się wydaje DNG, zwłaszcza jeśli mają jakiś tam autorytet i posłuch - dlatego też "namawiają".

            Problemem jest drugi warunek czyli całkowita niezależność od Adobe. Ja może się nie znam, ale przecież już dziś Adobe nie wie co to takiego PictureStyles a DNG tylko to potwierdza. Może większość tu olewa PStyles jako jakiś chłyt marketingowy, ale ja sobie to cenię jako swego rodzaju normę przestrzeganą przez producenta aparatu - olewaną przez Adobe.
            Druga rzecz - i to nawet bez wczytywania się w szczegóły umów licencyjnych proponowanych przez Adobe producentom sprzętu - która świadczy o chęci uzależnienia w ten sposób całej branży od Adobe (co zawsze tej firmie doskonale wychodziło choćby przy PostScripcie) to prosta obserwacja i pytanie: - Otóż dlaczego Adobe nie zrobiła z bezpłatnego DNG-Convertera prostego filtra czytającego wszystkie pliki RAW w swoich i nie tylko swoich programach? Wtedy przecież cała konwersja polegałaby na ujednoliceniu jedynie rozszerzeń plików RAW (np: z CR2 do DNG) trwająca około sekundy nawet na największych archiwach. Albo nawyżej do tego jakaś normalizacja zaszytych miniatur JPEG? - Przeciwnie, DNG-Converter konwertuje pliki tak, żeby to firma Adobe decydowała o kształcie i zawartości plików i możliwościach ich wykorzystania przez programy...

            Już nawet pomijając kwestie finansowe, wcale nie dziwię się producentom sprzetu, iż pozostają wstrzemięźliwi wobec DNG. Tak jak nie dziwię się, że autorytety nawołują do normalizacji formatów. - Czas pokaże...

            Komentarz

            • Janusz Body
              Moderator
              • 2004
              • 5757

              #36
              Zamieszczone przez ewg
              ...
              DNG miałby niezaprzeczalne zalety i same zalety tylko w przypadku kiedy byłby popularnym (100% penetracja rynku RAW) oraz całkowicie wolnym od Adobe (i jakiejkolwiek korporacji) formatem. ...
              No przecież jest. W pełni udokumentowany, opublikowany i dostępny dla każdego.

              DNG rozpoznaje większość ustawień aparatu. Z Nikona to chyba nawet wszystkie. DNG Converter jest niezależny, dostępny za darmo dla każdego więc co jeszcze? Nikt nie broni napisać własny konwerter do standardu DNG. To otwarty format, nie trzeba licencji.

              Nie może być tak, że każdy nowy pomysł producentów będzie implementowany w powszechny standard. To już było. Z TIFF. Burdel się zrobił taki, że już chyba nikt nie wie co jest standardem a co nie. Nawet Adobe, które jest właścicielem standardu przyznaje, że jest burdel.

              Janusz,
              Old enough to know better - but I do it anyway.

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12226

                #37
                Zamieszczone przez muflon
                Niedługo pewnie będą nagrywarki BluRay w rozsądnych cenach ;-)
                w to akurat to bym specjalnie nie wierzyl. Sony jak juz zalapie na czyms monopol, to nie ma bata, zeby obnizylo ceny przez najblizsze kilka lat.

                w kwestii przechowywania. doszedlem do rozwiazania, w ktorym trzymam RAW-y i XMP-ki na twardym dysku, a kopie bezpieczenstwa na DVD. poki co 320GB mi spokojnie starcza, ale przymierzam sie do nowego twardziela i bedzie 750GB, a 320GB wyladuje jako kopia (rownolegle do plytek).

                i chwatit.
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • Tomasz Golinski
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 8623

                  #38
                  Zamieszczone przez Janusz Body
                  DNG Converter jest niezależny, dostępny za darmo dla każdego więc co jeszcze?
                  Dla mnie nie jest dostępny i tyle
                  30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                  Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                  Komentarz

                  • iREM
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 951

                    #39
                    Zamieszczone przez ewg
                    A ja to widzę tak:
                    Problemem jest drugi warunek czyli całkowita niezależność od Adobe. Ja może się nie znam, ale przecież już dziś Adobe nie wie co to takiego PictureStyles a DNG tylko to potwierdza.
                    Chcesz być niezależny od Adobe a jesteś zależny od Canona. To chyba błędne myślenie. Poza tym mam pytanie - co maja Picture Style do RAWów?
                    !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                    Zamieszczone przez Tomasz Golinski
                    Dla mnie nie jest dostępny i tyle
                    Dlaczego?
                    Ostatnio edytowany przez iREM; 3293. Powód: Automerged Doublepost
                    Wszystko można zrobić lepiej.
                    www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl

                    Komentarz

                    • drrrl
                      Coś już napisał
                      • 2004
                      • 94

                      #40
                      Zamieszczone przez ewg
                      Już nawet pomijając kwestie finansowe, wcale nie dziwię się producentom sprzetu, iż pozostają wstrzemięźliwi wobec DNG. Tak jak nie dziwię się, że autorytety nawołują do normalizacji formatów. - Czas pokaże...
                      Producenci lubią po swojemu i jak już zainwestowali we własne formaty, to niekoniecznie chętnie się z nich wycofają. Z drugiej strony z jakiegoś powodu Hasselblad w H2D i Leica w Digital-Modul-R wykorzystują DNG jako swój natywny format RAW (za http://www.adobe.com/products/dng/supporters.html).
                      Kupa złomu i Lightroom

                      Komentarz

                      • Janusz Body
                        Moderator
                        • 2004
                        • 5757

                        #41
                        Zamieszczone przez iREM
                        ...
                        Dlaczego?
                        Linux

                        EDIT: Nie wiem jak można w Linuxie obrabiać zdjęcia. PS, Lightroom i inne też nie działają
                        Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.

                        Janusz,
                        Old enough to know better - but I do it anyway.

                        Komentarz

                        • iREM
                          Uzależniony
                          • 2005
                          • 951

                          #42
                          Zamieszczone przez Janusz Body
                          Linux
                          EDIT: Nie wiem jak można w Linuxie obrabiać zdjęcia. PS, Lightroom i inne też nie działają
                          No to przynajmniej mam coś wspólnego (tj. też nie lubię windy).

                          Prośba do Janusza - możesz opisać z jakimi parametrami zalecasz konwersję.
                          Wszystko można zrobić lepiej.
                          www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl

                          Komentarz

                          • Janusz Body
                            Moderator
                            • 2004
                            • 5757

                            #43
                            Zamieszczone przez iREM
                            No to przynajmniej mam coś wspólnego (tj. też nie lubię windy).

                            Prośba do Janusza - możesz opisać z jakimi parametrami zalecasz konwersję.
                            Używam standardowych z jedną modyfikacją. Malutki JPEG czyli "none" - jpeg dalej jest tylko malutki 270pix.

                            Poza tym bez zapisu RAWa i nie konwertuję do "linear" bo tego potem nie można odwrócić. Plik kompresowany bezstratnie.

                            Tak jest wygodnie jeśli się mocno używa Bridge'a. Jeśli chcesz używać FastStone do oglądania wglądówek to średni JPEG. W CS3 Bridge to naprawdę rewelacyjne narzędzie.

                            Janusz,
                            Old enough to know better - but I do it anyway.

                            Komentarz

                            • ewg
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 1079

                              #44
                              Zamieszczone przez Janusz Body
                              No przecież jest. W pełni udokumentowany, opublikowany i dostępny dla każdego.
                              Tak? I szczurki z Adobe rozdają też swoje logo za darmo? Szczerze mówiąc szukałem długo tej papki prawniczej odnośnie DNG, ale niestety nie znalazłem nic prócz papki marketingowej... :-?
                              Zamieszczone przez iREM
                              Chcesz być niezależny od Adobe a jesteś zależny od Canona.
                              No właśnie, więc jest sens?
                              Poza tym mam pytanie - co maja Picture Style do RAWów?
                              Kolor.
                              Zamieszczone przez drrrl
                              Z drugiej strony z jakiegoś powodu Hasselblad w H2D i Leica w Digital-Modul-R wykorzystują DNG jako swój natywny format RAW.
                              Firmy niszowe mają inne priorytety niż masowce. To co na przykład dla Canona może być przeszkodą w szybkim i nieskrępowanym rozwoju, dla Hassela jest już wyróżnikiem rynkowym...

                              Komentarz

                              • Adam Kasprzak
                                Początki nałogu
                                • 2007
                                • 278

                                #45
                                Janusz, a do czego w sumie jest to JPEG Preview?
                                Pkt 8 regulaminu forum

                                Komentarz

                                Pracuję...