Stare-nowe pytanie RAW czy DNG

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #16
    Ja tam nic nie konwertuje. Oszczędność miejsca jest marginalna w porównaniu do zainwestowanego czasu, a innych zysków zupełnie nie widzę.

    Jeśli jednak kiedyś dng okażą się korzystniejsze - to wtedy przekonwertuje, co będę potrzebował. Chwilowo konwersja do DNG to strata możliwości, a nie zysk.

    Zgadzam się z EWG - soft, który teraz czyta te rawy, będzie i je czytał w przyszłości. Łatwiej sobie nagrać aktualnego PS czy Rawshootera na płytkę niż konwertować terabajty rawów.
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • Janusz Body
      Moderator
      • 2004
      • 5757

      #17
      Zamieszczone przez Tomasz Golinski
      ...Chwilowo konwersja do DNG to strata możliwości, a nie zysk. ....

      A gdzie ta strata?

      Janusz,
      Old enough to know better - but I do it anyway.

      Komentarz

      • Tomasz Golinski
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 8623

        #18
        Zamieszczone przez Janusz Body
        A gdzie ta strata?
        O ile wiem, to nie przekonwertujesz DNG z powrotem do CRW. A zawsze może się okazać, że w jakimś sofcie będzie potrzebny akurat CRW. Może i mała szansa, ale zawsze - w każdym razie porównywalna (jak nie większa) z szansą, że dcraw przestanie czytać rawy ze starego sprzętu.
        30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
        Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



        Komentarz

        • Janusz Body
          Moderator
          • 2004
          • 5757

          #19
          Zamieszczone przez Tomasz Golinski
          ... A zawsze może się okazać, że w jakimś sofcie będzie potrzebny akurat CRW. Może i mała szansa, ale zawsze ....
          Eeeee... no to sobie raczej trudno wyobrazić. Chociaż odkąd Adobe kupił TIFFa to ukazało się chyba z 10 "dodatkowych" standardów - czyli nowych tagów z którymi nie wszystko sobie potrafi poradzić. Jak do tej pory to trafiałem na soft co czytał DNG a nie czytał RAWów.

          Oszczedność miejsca wcale nie jest taka mała. Z jednego dnia u mnie sięga 1GB. W DNG jest wszystko to co w RAW więc raczej zero problemów.

          Janusz,
          Old enough to know better - but I do it anyway.

          Komentarz

          • Tomasz Golinski
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 8623

            #20
            Jakby chodziło o oszczędność miejsca, to bym sobie wsadowo usunął wglądówki z rawów i zastąpił je małymi jpgami.

            Co do dng, to zgadzam się, że trudno to sobie wyobrazić. Ale można spróbować

            BTW http://rawstudio.org/compatibility.php wydaje się nie czytać DNG, ale to i tak mała strata, bo ten soft jakiś nędzny.

            Edit: A jednak czyta, ale dopiero od wersji 0.6. Wcześniej nie czytał.
            30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
            Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



            Komentarz

            • muflon
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 6763

              #21
              Mi się, mimo wszystkich argumentów o otwartości, rozmiarze itp... po prostu nie chce Mooże kiedyś, gdy DNG stanie się rzeczywiście podstawowym formatem, zacznie być na horyzoncie widać groźbę, że moje CR2 nie dadzą się odczytać itp. itd. - wtedy jadąc na jakieś wakacje zostawię włączony komputer, co by poprzerabiał ;-)
              zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

              Komentarz

              • Janusz Body
                Moderator
                • 2004
                • 5757

                #22
                Zamieszczone przez muflon
                Mi się, mimo wszystkich argumentów o otwartości, rozmiarze itp... po prostu nie chce ....
                Chyba z rok temu gdzieś tutaj żeśmy wałkowali zbliżony temat - było chyba o utracie danych, programów itp.... Ciebie i Tomka nie przegadam

                EDIT: Konwersja do DNG i tak trwa krócej niż import do LightRooma

                Janusz,
                Old enough to know better - but I do it anyway.

                Komentarz

                • iREM
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 951

                  #23
                  Zamieszczone przez Janusz Body
                  Chyba z rok temu gdzieś tutaj żeśmy wałkowali zbliżony temat - było chyba o utracie danych, programów itp.... Ciebie i Tomka nie przegadam

                  EDIT: Konwersja do DNG i tak trwa krócej niż import do LightRooma
                  Mnie przekonałeś!!!! :-) Dzięki.
                  !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                  Zamieszczone przez Janusz Body
                  Chyba z rok temu gdzieś tutaj żeśmy wałkowali zbliżony temat - było chyba o utracie danych, programów itp.... Ciebie i Tomka nie przegadam

                  EDIT: Konwersja do DNG i tak trwa krócej niż import do LightRooma
                  Jest jeszcze jedna kwestia, Janusz. Do wskazuje nam dobitnie jak mało osób używa i dobrze zna lightrooma. Mnie naszło to pytanie, ponownie, jak słusznie zauważyłeś po roku, na skutek lektury właśnie o Lightroomie, czyli Scotta Kelby'ego - sekrety ciemni...
                  Przecież ta właśnie konwersja nie kosztuje nic, nawet przy wielu plikach. Co do workflowów, to właśnie LR daje niesamowite możliwości, chociażby dzięki funkcji "obserwowanych folderów".
                  Do czego zmierzam - usiłuję poznać standardy pracy światowych zawodowców i chociażby na podstawie opinii i nawyków Kelby'ego chcę poznać drogi, które zostały przetarte.
                  Lenistwa nie popieram, ale nikogo nie chcę krytykować, zamierzam jedynie poznać i wypracować u siebie owe profesjonalne nawyki.
                  Ostatnio edytowany przez iREM; 3293. Powód: Automerged Doublepost
                  Wszystko można zrobić lepiej.
                  www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #24
                    Zamieszczone przez Janusz Body
                    DNG jest formatem opublikowanym - taki open source a Adobe to spora firma i pewnie jutro z rynku nie zginie. RAWy (CR2 czy CRW) to niepublikowane Canonowskie standardy. Dzisiaj czytasz spokojnie bo masz Windows i DPP ale za 10 lat Windows "Zeta" może nie obsługiwac DPP a Canon zaprzestanie upgradeów do DPP bo powiedzą, że już od 10 lat nie sprzedają np. 300D.
                    A jaka jest szansa że ten Windows Zeta nie będzie obsługiwał też Adobowego DNG Convertera? Dlaczego z powodu takich mocno teoretycznych obaw należy konwertować już teraz, a nie gdy realne zagrożenie naprawdę się pojawi?
                    Nie spodziewam się aż takiej nagłej rewolucji żeby z dnia na dzień nie dało się żadnego starego peceta odpalic by przekonwertować gdy rzeczywiście zajdzie taka potrzeba.
                    A że teraz niektórych nośników sprzed 20 lat nie da się odczytać... cóż - ktoś przespał ten moment kiedy był ostatni gwizdek (i ten ostatni gwizdek raczej nie trwał kilka dni a kilka lat...) na transfer/konwersję danych z tych nośników.

                    Komentarz

                    • Janusz Body
                      Moderator
                      • 2004
                      • 5757

                      #25
                      Zamieszczone przez Vitez
                      A jaka jest szansa że ten Windows Zeta nie będzie obsługiwał też Adobowego DNG Convertera? Dlaczego z powodu takich mocno teoretycznych obaw należy konwertować już teraz, a nie gdy realne zagrożenie naprawdę się pojawi?.....
                      Nie zamierzam nikogo przekonywać ani uszczęśliwiać na siłę ale...

                      - DNG jest opublikowanym formatem dostępnym dla każdego, więc napisanie konwertera na Win Zeta jest zadaniem banalnym,
                      - RAWy nie są publikowane wogóle a niektóre nawet szyfrowane,
                      - Dużo mądrzejsi ode mnie zalecają konwersję, wręcz do niej namawiają,
                      - Pliki DNG są mniejsze - nawet o 25% - dla mnie 1GB na HD kosztuje wymierne pieniądze,
                      - Żeby otworzyć RAWa z 40D w CS2 to Kali musieć dokonać konwersji bo inaczej się nie da.

                      Róbta co chceta Obowiązku nie ma.

                      Apropo's "przespania" to prawo Murphy'ego mówi, że jeśli coś jest możliwe to na pewno się zdarzy. "Przespały" i potężne firmy i maluczcy...niejeden raz zresztą.

                      Janusz,
                      Old enough to know better - but I do it anyway.

                      Komentarz

                      • arturs
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 4196

                        #26
                        A jest jakiś darmowy konwerter standalone lub wsadowy z wiersza poleceń?
                        Nie lightroom czy CS3..
                        5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

                        Komentarz

                        • akustyk
                          gajowy
                          • 2004
                          • 12226

                          #27
                          no, z tym przespaniem ostatniego gwizdka to tez tak nie do konca...

                          kilka miesiecy temu mialem zamowienie na fotke, ktorej oryginal lezal na plytce zagrzebanej na dnie spindle'a CD-kow sprzed moze 4 lat. niby wszystko powinno byc w porzadku, bo te 4 lata to jednak na CD za malo, zeby sie nosnik zkaszanil... a jednak... musialem sie sporo nalatac od CD-ROM-u do CD-ROM-u, az ktorys skopiowal caly plik
                          www albo tez flickr

                          Komentarz

                          • Tomasz Golinski
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 8623

                            #28
                            Heh, co z tego, że DNG będą do odczytania za 100 lat, jak wcześniej padną CD/DVD/HDD

                            Zamieszczone przez Janusz Body
                            - DNG jest opublikowanym formatem dostępnym dla każdego, więc napisanie konwertera na Win Zeta jest zadaniem banalnym,
                            - RAWy nie są publikowane wogóle a niektóre nawet szyfrowane,
                            Źródła dcrawa każdy sobie może ściągnąć Co z tego, że to reverse-engineering, skoro działa?
                            30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                            Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                            Komentarz

                            • Vitez
                              zło konieczne
                              • 2004
                              • 19804

                              #29
                              Zamieszczone przez Janusz Body
                              - Pliki DNG są mniejsze - nawet o 25% - dla mnie 1GB na HD kosztuje wymierne pieniądze
                              Mhm... prawie dokładnie 1GB= aż 1zł .
                              To juz bardziej miejsce w kompie/temperatura/cisza może być bardziej wymierna niż koszt 1GB HDD .

                              Komentarz

                              • muflon
                                Pełne uzależnienie
                                • 2004
                                • 6763

                                #30
                                Zamieszczone przez akustyk
                                kilka miesiecy temu mialem zamowienie na fotke, ktorej oryginal lezal na plytce zagrzebanej na dnie spindle'a CD-kow sprzed moze 4 lat. niby wszystko powinno byc w porzadku, bo te 4 lata to jednak na CD za malo, zeby sie nosnik zkaszanil... a jednak... musialem sie sporo nalatac od CD-ROM-u do CD-ROM-u, az ktorys skopiowal caly plik
                                No, to jest zupełnie osobna kwestia. Dane, w jakim formacie by nie były, trzeba co jakiś czas weryfikować i/lub przegrywać na nośnik "nowszej generacji", łatwiej dostępny w razie czego.

                                Niedługo pewnie będą nagrywarki BluRay w rozsądnych cenach ;-)
                                zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                                Komentarz

                                Pracuję...