CS3 tuż tuż

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Milosz
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 36

    #46
    no faktycznie tez przeczytałem właśnie licencje i nic tam o tym sprowadzaniu nie ma, tylko jestem ciekaw ile by to wszystko kosztowało z cłem watem itp bo muszę kupić soft na firmę i mieć wszystko udokumentowane...
    camera obscura :rolleyes: i Zeiss Ikon Taxona :cool:

    Komentarz

    • Tomasz1972
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 3042

      #47
      Zamieszczone przez Milosz
      no faktycznie tez przeczytałem właśnie licencje i nic tam o tym sprowadzaniu nie ma, tylko jestem ciekaw ile by to wszystko kosztowało z cłem watem itp bo muszę kupić soft na firmę i mieć wszystko udokumentowane...
      To taniej wyjdzie w PL kupić .

      Komentarz

      • michalab
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1580

        #48
        Zamieszczone przez Janusz Body
        Podział strefowy dotyczy dystrybutorów a nie możliwości użytkowania.
        Zgadza się. Jeśli kupuje się PS w USA i przywiezie do Polski to można go używać bez problemu. Natomiast jeśli kupi się w Polsce wersję na USA, to sprzadający łamie warunki licencji. Czy ma to wpływ na legalność późniejszego używania programu przez nabywcę to nie wiem. Przypuszczam, że nie.
        Zamieszczone przez Janusz Body
        EDIT: Myśląc tą drogą to obiektyw kupiony w USA nie powinien być używany w Europie. Pewnie powinien mieć wmontowanego GPSa i przestać działac
        Ale np. w przypadku płyt DVD tak właśnie jest, a przynajmniej miało być w teorii.
        Zapraszam

        Komentarz

        • Janusz Body
          Moderator
          • 2004
          • 5757

          #49
          off topic

          Zamieszczone przez michalab
          Nie tylko z USA, z każdego kraju nie należączego do unii gospodarczej (trochę więcej niż UE).
          Tak, oczywiście


          Zamieszczone przez michalab
          Jak to nie? Unijna taryfa celna obowiązuje w Polsce dużo dłużej niż od wejście do unii. Może sklep nie pokazywał ci ceny z polskim VATem, ale przy ocleniu i tak VAT trzeba było płacić.
          Przy zakupach przez download - mam tego sporo - nie płaciło się VATu do dnia wejścia do Unii. Sklepy w USA dodały nas do listy "clonych" dokładnie od 1-go maja - dnia wejścia do Unii. Cło "na granicy" tak, jak najbardziej, za rzeczy o wartości powyżej 100 Euro. Rzeczy używane nie podlegają ocleniu. Przemycane też nie



          Zamieszczone przez michalab
          ..... w przypadku płyt DVD tak właśnie jest, a przynajmniej miało być w teorii.

          - są płyty DVD - mam takie, kupowane w USA, bez zabezpieczenia strefowego. W warunkach licencyjnych też nic nie ma - jesli kupiłem w USA odtwarzacz i płytę poniżej granicy celnej to mogę używać bez ograniczeń w EU. Do celów prywatnych oczywiście, bez upubliczniania, odtwarzania w sklepie czy innym miejscu publicznym.
          Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194. Powód: Automerged Doublepost

          Janusz,
          Old enough to know better - but I do it anyway.

          Komentarz

          • michalab
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1580

            #50
            Zamieszczone przez Janusz Body
            Rzeczy używane nie podlegają ocleniu.
            Podlegają, to zależy od rodzaju rzeczy.
            Zapraszam

            Komentarz

            • Janusz Body
              Moderator
              • 2004
              • 5757

              #51
              Zamieszczone przez michalab
              Podlegają, to zależy od rodzaju rzeczy.
              Słusznie - samochód tak a koszula na grzbiecie czyli tzw. "grzbietówa" już nie.

              Zupełnie nie wiem jak to jest teraz wg. prawa unijnego. Przed wejściem do unii można było przywieźć sporo rzeczy np. laptop, komputer, aparat foto i inne podobne nowe, kupione za granicą drobiazgi "do użytku osobistego" bez cła. Teraz podlegają ocleniu ale dokładnych warunków nie znam - co wolno a co nie. Miałem już "pierpałki" na lotnisku w Amsterdamie kiedy chciano nałożyć cło na aparat (roczny) bo wg. celnika wyglądał jak nowy i tłumaczenia, że to nie służy do wbijania gwoździ i dlatego obiektyw jest nieporysowany niewiele pomogły. Od tego czasu wożę z sobą albo karty gwarancyjne albo dowody zakupu na cenniejsze rzeczy.

              Janusz,
              Old enough to know better - but I do it anyway.

              Komentarz

              • michalab
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1580

                #52
                Zrobiło się trochę OT. Wydaje mi się, że wszystko co przywozisz z kraju nie należączego do unii celnej podlego ocleniu jeśli przekracza jakąś tam wartość (chyba 100EUR), niezależnie o tego czy nowe czy nie.
                Nigdzie nie znalazłem, aby było napisane, że pod cło podlegają tylko nowe rzeczy.
                Dla niektórych towarów są natomiast dla rzeczy używanych i nowych inne kody nomenklatury (kategorie celne), a co za tym idzie mogą być inne stawki np, samochody:

                ubrania:



                Natomiast dla obiektywów jest dość dziwny podział, ale nie znalazłem aby był podział na nowe i stare więc jak rozumiem dotyczy to wszystkich:


                dla aparatów też:


                Prawo celne jest dość skomplikowane jest mnówstwo różnego radzaju procedur, które mogą powodować zwolnienie z cła (np. inbound i outbound processing - nie pamiętam jak to po polsku), ale je stosuje się najczęściej w przypadku importu gospodarczego - tzn. nie na własny użytek.
                Zapraszam

                Komentarz

                • Elmarqo
                  Bywalec
                  • 2007
                  • 245

                  #53
                  OK, a co w przypadku gdy jestem studentem, jadę do Niemiec, gdzie mogę nabyć wersję extended z licencją dla studentów (w Polsce tej opcji nie ma ) za ok. 190 euro, przywożę do Polski i użytkuje. Tylko robię to legalnie czy nielegalnie???
                  mareksliwinski.pl

                  Komentarz

                  • michalab
                    Pełne uzależnienie
                    • 2006
                    • 1580

                    #54
                    Zamieszczone przez Elmarqo
                    OK, a co w przypadku gdy jestem studentem, jadę do Niemiec, gdzie mogę nabyć wersję extended z licencją dla studentów (w Polsce tej opcji nie ma ) za ok. 190 euro, przywożę do Polski i użytkuje. Tylko robię to legalnie czy nielegalnie???
                    Trzeba przeczytać licencję, ale nie sądzę aby było ograniczenie co do miejsca używania, natomiast może być tak, że po ukończeniu studiów nie możesz już dłużej używać, tak jest w przypadku wielu licencji akademickich, więc jeśli zaczynasz studia może być warto jak kończysz niekoniecznie.
                    Zapraszam

                    Komentarz

                    • Elmarqo
                      Bywalec
                      • 2007
                      • 245

                      #55
                      Zamieszczone przez michalab
                      ...tak jest w przypadku wielu licencji akademickich, więc jeśli zaczynasz studia może być warto jak kończysz niekoniecznie.
                      W takim razie nie opłaca się ich kończyć
                      mareksliwinski.pl

                      Komentarz

                      • michalab
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 1580

                        #56
                        Zamieszczone przez Elmarqo
                        W takim razie nie opłaca się ich kończyć
                        Acha, jeszcze jedno prawdopodobnie nie będziesz mógł zgodnie z licencją używać go do działalności komercyjnej. Tak jest we wszystkich licencjach akademickich jakie czytałem.
                        Zapraszam

                        Komentarz

                        • tmaciak
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 610

                          #57
                          A tak z trochę innej, aczkolwiek zbliżonej beczki, to czy ktoś się nie orientuje jak często "wychodzą" nowe wersje Photoshop Elements?

                          Zastanawiam się nad zakupieniem wersji 5, ale jak miałaby się do jesieni pokazać wersja 6, to może bym się jeszcze wstrzymał parę miesięcy na razie mam czym to zastąpić...
                          Pozdrawiam, Tomek
                          Canon S-120PC II

                          Komentarz

                          Pracuję...