Gorąco polecam obejrzenie tego filmu. Jest to dokument ukazujący pracę fotoreportera wojennego. Wstrząsające zdjęcia z Kosowa, walki uliczne w Strefie Gazy, głód w Afryce, wszędzie tam jest on James Nachtwey, który swym zimnym i beznamiętnym okiem obiektywu utrwala ludzką tragedię. Dopiero później kiedy wraca do domu w zaciszu swojej pracowni przychodzi czas na refleksję i analizę zła, które zobaczył.
War photographer
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
Latwiej kijek pocieniasic niz go potem pogrubasic... -
Tak to jest kadr z tego filmu. Ten gość z plecaczkiem to oczywiście James Nachtwey. Do aparatu ma przytwierdzoną minikamerę i jak robi zdjęcia to możemy obserwować kiedy naciska spust migawki, a na wyświetlaczu widać nastawy ekspozycji.
Czacha -----> Film waży 706 MB. Trwa półtorej godziny. Bardzo dobra jakość. Jakby co to daj znać na priva to wrzucę gdzie trzeba.Komentarz
-
Film jest bardzo fajny.
Sceny głodu z Afryki zostają w pamięci.
Koleś wciąż używa analoga - podobają mi się powiększenia, które robi - chyba nie starczy mi ciemni, by takie coś suszyć :wink:is SILENCE
"Enjoy the silence."
---
Wróciłem...!
analog & digital / black & white / calm & easy...Komentarz
-
-
mnie się podoba taka robota.
Można zginąć - fakt, ale pokazujesz światu co stę tam dzieje i pozostawiasz po sobie coś o ludziach i dla ludzi.
Gdybym miał możliwość to pojechał bym na wojnę robić zdjęcia (chciałem kiedyś iść do wojska na zawodowego).[fotolog] faj3r.blogspot.com
[galeria] www.tgf.art.pl
----
EOS 40D | EF 17-40 f/4L | EF 50 f/1.4 | EF 70-200 f/4L | 430ex II | Manfrotto 055ProB + 141RCKomentarz
-
Tez juz mam. Super film.
A ma ktos Deadline Iraq - tez podobno o reporterach w IrakudSLR + coś tam...Komentarz
-
-
-
pozytywne czy negatywne? bo z roznimi opiniami sie spotkalem - mnie popchnal w strone streetphoto
Komentarz
-
1. Na pewno nie chcialbym prowadzic takiego trybu zycia jak Nachtwey - mimo tak imponujacego dorobku jest to po prostu samotny czlowiek, wypaczony przez ponad cwierc wieku obcowania z "ciemna strona zycia", zyjacy we wlasnym akwarium... troche to smutne.
2. Na pewno film poglebil moja slabosc do czarno-bialej analogowej fotografii.
3. Zaciekawilo mnie zwlaszcza dopieszczanie w ciemni tego portretu na tle ruin ;-) A to, ze byla to ciemnia tradycyjna a nie analogowa... jakaz to roznica ;-)
4. Co to za filtr mial Nachtwey na tym 16(17)-35 nakrecony? Dostrzeglem tylko pierwsze literki MA... nie mowcie, ze Marumi ;-)
Ogolnie wrazenie jak najbardziej pozytywne. I jeszcze jedno - polecam obejrzenie tego filmu kazdemu, kto kiedykolwiek sprobuje kogokolwiek nazwac "fimowcem" z racji ciezkiego palca wskazujacego
Ostatnio edytowany przez kavoo; 649.Komentarz
-
Inni obserwatorzy maja inne spostrzezenia co do tego sprzetu:
"He was using two EOS-1, no high-speed MD attached, a 20-35 2.8 lens, a Tiffen or BW uv filter on it (their mount is bigger than other makes) and a 50 1.4 or 28 1.8 on the other body (I remember seeing him attaching a lens hood to it)"
http://www.photo.net/bboard/q-and-a-...?msg_id=003ym3EOS 300v + BP, EOS 350d, EFs 18-55 3.5-5.6 II, EF 28-90 4-5.6 II, EF 75-300 4-5.6 III, EF 50mm 1.8 II, EF 85mm 1.8, Auto Revuenon 135 2.8, Pentacon 200 4, 430EX + rożny osprzęt; FED 5B; LOMO LK-A; Lubitel 166B; Minolta AF Big-Finder; Umax AstraCam 1000Komentarz
-
na filmie widac EOSy z serii 1 oraz 3
zreszta po dzwieku migawki mozna poznac - tylko one tak uroczo.. chalasuja
filmy to przede wszystkim Kodakowskie TRI-X'y - zreszta w jednym z wywiadow o nich wspominal. kolor to slajdy Fuji.. pewnie Provia
na bank uzywa 35'tki staloogniskowej, ale nie wiem czy 1.4L .. nie widzialem na zywo
zoom wydaje sie byc z zakresu 20-35, ale raczej oceniam to po jego zdjeciach.. na filmie ciezko okreslic - z cala pewnoscia jest to jakas eLka
Komentarz
-
Bardzo mozliwe, podobny do wymienionych przeze mnie. Co do filtrow to sie nie wypowiadam - dwie literki to stanowczo za malo zeby nawet okreslic, czy to byl fragment nazwy czy symbolu ;-)Zamieszczone przez Pszczolaa 20-35 2.8 lensKomentarz
-
dzis widziałem ten film. Ten gość jest niesamowity, a jakie fotki robi. WARTO WARTO WARTO obejrzeć ten film. (ja sciągnąłem go wczoraj w nocy emulem)Komentarz

Komentarz