Magia matrycy CCD

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Shadow
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1572

    #1

    Magia matrycy CCD

    Ostatnio w sieci pojawił się pewien trend wykreowany zapewne przez różnej maści jutuberów i influencerów jakoby stare aparaty z matrycami CCD dawały cudowne kolory i niespotykany dziś zakres dynamiczny. Z ciekawości zacząłem przeglądać moje stare fotografie z kompaktu Olympusa C740UZ. Poniżej kilka z nich. Czy widzicie tu piękne kolory i ogromną rozpiętość tonalną?

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: P9060014.JPG
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 658,1 KB
ID: 2118293

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: P9060072.JPG
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 725,6 KB
ID: 2118294

    Kliknij obrazek, aby uzyskać większą wersję

Nazwa: P9060080.JPG
Wyświetleń: 1
Rozmiar: 693,1 KB
ID: 2118295
  • robertskc7
    Pełne uzależnienie
    • 2010
    • 1513

    #2
    Odp: Magia matrycy CCD

    A to nie jest tak, że ten trend polega na tym, że sobie fajne laski nie stroniące od botoxu i permantnych makeupów zaczęły robić fotki zamiast iphonem to małpkami z wyskakującą lampą? Chyba że trendy pomyliłem
    www.robertzbiec.pl

    Komentarz

    • Shadow
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 1572

      #3
      Odp: Magia matrycy CCD

      Pewnie też mają swój udział w tej modzie

      Komentarz

      • Mamrot
        Bywalec
        • 2012
        • 224

        #4
        Odp: Magia matrycy CCD

        Zamieszczone przez Shadow
        Czy widzicie tu piękne kolory
        Kolory są jak kobiety:
        a: wszystkie są piękne, tylko po niektórych tego nie widać (cyt.Marii Czubaszek).
        b: wszystkie są piękne, tylko czasem alkoholu zabraknie.

        Komentarz

        • akustyk
          gajowy
          • 2004
          • 12226

          #5
          Odp: Magia matrycy CCD

          Zamieszczone przez Mamrot
          a: wszystkie są piękne, tylko po niektórych tego nie widać (cyt.Marii Czubaszek).
          i tej wersji sie trzymajmy. cytat jest w sedno!
          www albo tez flickr

          Komentarz

          • Przemek_PC
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 2462

            #6
            Odp: Magia matrycy CCD

            Miło wspominam matrycę CCD w kamerze Canona XH-A1. Błyski fleszy nie robiły sieczki z obrazu.

            Komentarz

            • Shadow
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 1572

              #7
              Odp: Magia matrycy CCD

              Zamieszczone przez Przemek_PC
              Miło wspominam matrycę CCD w kamerze Canona XH-A1. Błyski fleszy nie robiły sieczki z obrazu.
              Czyżby kolega robił śluby tak jak ja? Miałem identyczną.

              Komentarz

              • Przemek_PC
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 2462

                #8
                Odp: Magia matrycy CCD

                Od tej kamery zaczęła się moja przygoda ze ślubami i ogólnie z zarabianiem na filmowaniu. Była też krótko Sony FX1 z CCD a po niej już kamery z CMOS Sony Z5 i Canon XF100. Z5 mam do dziś i czasem jeszcze z niej korzystam ale już nie na ślubach.

                Komentarz

                • atsf
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 5119

                  #9
                  Odp: Magia matrycy CCD

                  Zamieszczone przez Mamrot
                  Kolory są jak kobiety:
                  a: wszystkie są piękne, tylko po niektórych tego nie widać (cyt.Marii Czubaszek).
                  b: wszystkie są piękne, tylko czasem alkoholu zabraknie.
                  No to zdrowie pięknych pań! Może jeszcze przyjdą...
                  EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

                  Komentarz

                  • Shadow
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 1572

                    #10
                    Odp: Magia matrycy CCD

                    Zamieszczone przez Przemek_PC
                    Od tej kamery zaczęła się moja przygoda ze ślubami i ogólnie z zarabianiem na filmowaniu. Była też krótko Sony FX1 z CCD a po niej już kamery z CMOS Sony Z5 i Canon XF100. Z5 mam do dziś i czasem jeszcze z niej korzystam ale już nie na ślubach.
                    Tak ta kamera Canona to był niezły wypas na tamte czasy. Świetne były te profile obrazowe, które można było sobie tworzyć.

                    Komentarz

                    • adawro
                      Pełne uzależnienie
                      • 2011
                      • 1109

                      #11
                      Odp: Magia matrycy CCD

                      To jest taka "magia" jak w przypadku innych sprzętów typu VINTAGE lub raczej wzorowanych na VINTAGE.
                      Nieźle podsumowuje to Jared Polin https://www.youtube.com/watch?v=opjCw3HEqbA
                      Wielu fotografów z branży instagramowej lub modowej ma ułatwione zadanie bo zamiast kombinować filtrami obniżającymi kontrast i ostrość oraz dających efekt spranych kolorów i aberracji chromatycznej wystarczy po prostu cyknąć fotkę starym amatorskim sprzętem i voila! Podziw całej branży mają gwarantowany.
                      R3 + RF85LDS

                      Komentarz

                      • mystek
                        Pełne uzależnienie
                        • 2011
                        • 1015

                        #12
                        Odp: Magia matrycy CCD

                        #Adawro - a nie jest trochę tak, że fotografia jest tak zaawansowana, obiektywy tak ostre, niemal zero wad, że właśnie człowiek zatęsknił za tymi wadami? Kiedyś w PS ukrywałeś wady, a teraz się je tworzy.

                        PS: "wady" w cudzysłowie, tj te aktualne w PS.
                        https://www.facebook.com/mystekfoto
                        https://www.flickr.com/photos/198734962@N07

                        Komentarz

                        • Leon007
                          Pełne uzależnienie
                          • 2009
                          • 2875

                          #13
                          Odp: Magia matrycy CCD

                          CCD to nie jedt żaden vintage, jeśli chodzi o jakość obrazowania są lepsze od CMOSów. Oczywiście porównujemy współczesne wyroby, a nie stare z nowymi.
                          CCD są ciągle używane w astronomii, mikroskopii, pomiarach i innych takich, gdzie można zastosować właściwą konstrukcję i obróbkę, nie patrząc na cenę.
                          CMOSy są tańsze i łatwiejsze w produkcji, więc są dla takich leszczy jak my, wybitni użytkownicy zaawansowanych aparacików cyfrowych.
                          Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
                          Ja
                          Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
                          Konfucjusz

                          Komentarz

                          • Shadow
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 1572

                            #14
                            Odp: Magia matrycy CCD

                            @Leon007 CCD w mikroskopach chirurgicznych mnie nie interesują tylko w aparatach fotograficznych a jak widać coś w nowych modelach ich brak.

                            Komentarz

                            Pracuję...