Jestem terroryzowany

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • RadiB
    Bywalec
    • 2005
    • 176

    #31
    Napisales ze sprzet jest uzywany i aukcja nie jest komercyjna, wykluczyles gwarancje? Sprzedawales prywatnie?
    Jesli tak, to naprawde nie masz sie czym przejmowac.
    Reklamacja byla po poltora miesiaca - klient musi udowodnic, ze paprochy byly juz w momencie kupna, a tego nie jest w stanie. Pierwsze pytanie ktore zada sad bedzie "dlaczego nie reklamowal pan zaraz po otrzymaniu przesylki".

    Nawet jesli nie zaznaczyles sprzedazy prywatnej i nie wykluczyles gwarancji, terrorysta moze sobie dalej pisac: Jako "Handlowiec" musisz wziasc towar w ciagu 14 dni - te juz dawno minely.
    Pozostaje sprawa gwaracji, ale reklamacja stanu w jaki objektyw zostal przekazany po poltora miesiaca jest bez szans na powodzenie. Klient nie jest w stanie udowodnic ze paprochy byly w momencie zakupu, paprochy sa rzecza ktora pojawia sie w trakcie uzywania, klieent uzywal towar przez poltora miesiaca.

    Terroryscie odpowiedz krociutkim mailem w stylu:
    "Konsultowalem sprawe z moim adwokatem, zycze powodzenia." i nie odpowiadaj na dalsze maile.

    Daj linka na aukcje.

    Komentarz

    • Kaiser
      Dopiero zaczyna
      • 2006
      • 32

      #32
      Daj linka lub chociaż nick

      Komentarz

      • RYDZYK007

        #33
        HAHAHAHA..DOBRE..TERRORYŚCI SĄ WŚRÓD NAS...
        niech się cieszy że dostał w paczce obiekytw,bo nie raz można kartofla trafić ,a mu za 180 zł przeszkadza paproszek..hehehe..oczekiwał L ki.a tu paproszki no prosze.zlej to kwota nie przekracza 200zł więc może iść z tym problemem ale tylko do radia maryja bo w sądzie go wyśmieją...ZIOBRO ni ma czasu na paproszki

        Komentarz

        • rodeoo
          Coś już napisał
          • 2005
          • 63

          #34
          link do aukcji

          Oto link ku przestrodze gość licytował a potem poprosił o aukcje na wyłączność więc wystawiłem na dodatek tylko dla niego.



          Komentarz

          • aptur
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3837

            #35
            Już ma zawieszone konto.

            Komentarz

            • popmart
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1721

              #36
              hmmm w Polsce nie mozna załozyć sprawy sadowej o 180 PLN
              Ostatnio edytowany przez popmart; 3267.

              Komentarz

              • Tomasz1972
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 3042

                #37
                Sprzedający i kupujący mają zawieszone konta .
                Czyżyby terrorysta napisał do allegro ?

                Komentarz

                • rodeoo
                  Coś już napisał
                  • 2005
                  • 63

                  #38
                  Zamieszczone przez Tomasz1972
                  Sprzedający i kupujący mają zawieszone konta .
                  Czyżyby terrorysta napisał do allegro ?
                  mam zawieszone od wczoraj za zaległe 20 zł ale to już uregulowałem również wczoraj więc chyba dziś lub jutro aktywują

                  Komentarz

                  • hekselman
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 568

                    #39
                    O tym że trzeba wysłuchać zawsze drugiej strony - ja nie mam wątpliwości.Bo realia są takie: kolega "rodeoo" kupił go w połowie grudniu za 217,50 plus wysyłka - bo z Krakowa.A potem sprzedał na początku lutego za 180zł.Sprawny, bdb obiektyw....
                    W teraz komentarz ogólny - nie dotyczy konkretnej sprawy:
                    sprzęt oczywiście ma prawo mieć tzw wady ukryte - ale kto z Was uwierzy w takie tłumaczenie sprzedawcy "nie wiedziałem?"....A kto - przyjmie to spokojnie? Jak na razie - częściej oszukują sprzedawcy.Kolegom - nie życzę podobnych problemów z punktu widzenia kupującego.

                    Komentarz

                    • Raff
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 778

                      #40
                      Ale jaka jest argumentacja i język - wg mnie niepoważne. Nikt z nas tu chyba nie rozstrzyga tej sprawy jakoś very poważnie, bo to nie sąd. Rzucamy uwagi, mając takie a nie inne dane. Ja myślę, że ten koleś nawet jakby kupił w sklepie nowe szkło to by nękolił, że są paprochy i dupę truł. Jak się ma takie obawy to się nie kupuje w sieci. Taki zakup to zawsze ryzyko pomimo różnorakich zabezpieczeń. Reasumując - wałki krecą i jedni i drudzy, kupujący i sprzedający. A i pośrednikom się zapewne zdarzy, hehe! Pokaż paprochy - będziemy sądzić

                      Komentarz

                      Pracuję...