"Odpadają pary, które pytają o ceny"

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • italy
    Uzależniony
    • 2011
    • 507

    #1

    "Odpadają pary, które pytają o ceny"

    Najlepszy fotograf ślubny pochodzi z Polski. "Odpadają pary, które pytają o ceny"

    Najlepszy na świecie fotograf ślubny pochodzi z Polski - Zetchilli.pl

    Widać że można .. tylko pogratulować ...
  • mkamelg
    Pełne uzależnienie
    • 2012
    • 1270

    #2
    Odp: "Odpadają pary, które pytają o ceny"

    Tutaj 'Jestem towarzyszem przeżyć, nie fotografem. Chcę, żeby tak mnie traktowali ludzie, kiedy będę im robił zdjęcia' [ROZMOWA] znajduje się oryginalny wywiad z tym człowiekiem.

    Komentarz

    • ojmichal
      • 2017
      • 9

      #3
      Odp: "Odpadają pary, które pytają o ceny"

      Według mnie podejście ma dobre i znalazł sobie naprawdę ciekawą niszę klientów. Na pewno sporo pracy go kosztowało dotarcie do takich ludzi. Szacun według mnie
      W wolnych chwilach dłubię sobie stronę o fotografii produktowej. Czasami czytam, dużo słucham, lubię codzienność.

      Komentarz

      • janhalb
        Początki nałogu
        • 2008
        • 325

        #4
        Odp: "Odpadają pary, które pytają o ceny"

        Czytałem ten oryginalny wywiad na gazeta.pl - i miałem mieszane uczucia. Powiem szczerze - chyba bym u kogoś takiego zdjęć ślubnych nie zamówił (i nie chodzi mi o to, że mnie na to oczywiście nie stać). Czytając jego wypowiedzi odniosłem wrażenie, że to ON jest w centrum tego wszystkiego, co robi - a nie para, którą fotografuje. JEGO wizja, JEGO "zasady":

        Nie chodzi o bycie fotografem, tylko o to, jaką jestem osobą i jaką mam osobowość.
        Chyba inaczej postrzegam rolę fotografa ślubnego... Mam wrażenie, że przy zdjęciach ze ślubu nie do końca o JEGO osobę i JEGO osobowość ma chodzić?

        A same zdjęcia? Pooglądałem to, co było przy wywiadzie, z ciekawości popatrzyłem w sieci i... Nie wiem, jak to napisać, żeby nie wyszło że marudzę. Oczywiście zdjęcia są świetne, są ciekawe i z pomysłem, ale czy rzeczywiście są AŻ TAK dobre i AŻ TAK wyjątkowe i inne? Nie wiem.

        Nie zrozumcie mnie źle - jestem nędzny amator i gdybym kiedyś miał dość czasu (...i talentu...) żeby nauczyć się robić zdjęcia na tym poziomie, to bym pewnie posiwiał ze szczęścia. Ale dużo zdjęć oglądam i trudno mi powiedzieć, w czym to, co on robi jest AŻ TAK lepsze od innych dobrych fotografów ślubnych, żeby go od razu obwoływać "jednym z najlepszych na świecie".
        Amator, po prostu amator*

        *Słownik Języka Polskiego PWN: AMATOR: 1. 'osoba, która zajmuje się czymś dla przyjemności' https://500px.com/janhalb

        Komentarz

        • aptur
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 3837

          #5
          Odp: "Odpadają pary, które pytają o ceny"

          Zamieszczone przez janhalb
          Oczywiście zdjęcia są świetne, są ciekawe i z pomysłem, ale czy rzeczywiście są AŻ TAK dobre i AŻ TAK wyjątkowe i inne? Nie wiem.
          Ja tobie ułatwię. Nie są.

          Komentarz

          • janhalb
            Początki nałogu
            • 2008
            • 325

            #6
            Odp: "Odpadają pary, które pytają o ceny"

            Zamieszczone przez aptur
            Ja tobie ułatwię. Nie są.
            Dzięki. Już się czuję mądrzejszy
            Amator, po prostu amator*

            *Słownik Języka Polskiego PWN: AMATOR: 1. 'osoba, która zajmuje się czymś dla przyjemności' https://500px.com/janhalb

            Komentarz

            • zdebik
              Pełne uzależnienie
              • 2013
              • 4087

              #7
              Odp: "Odpadają pary, które pytają o ceny"

              Kiedys ogladalem typa z US. Salvatore Cincotta, byl ksiegowym w M$, potem zaczal robic zdjecia. Nawet ich nie obrabia bo szkoda mu na to czasu. Koles tez trzepie niezla mamone no i zonke ma ok .
              https://500px.com/Rafal_S

              Komentarz

              • zanussi
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1696

                #8
                Odp: "Odpadają pary, które pytają o ceny"

                Kotlet pozostanie kotletem nie wiem jak bardzo by się ktoś wysilał na art brut Po prostu są kotlety mielone i kotlety z drogiej argentyńskiej wołowiny być może z dodatkiem trufli ale to wciąż kotlet
                Oko plus aparat - dobrana para.

                Komentarz

                • ojmichal
                  • 2017
                  • 9

                  #9
                  Odp: "Odpadają pary, które pytają o ceny"

                  Zamieszczone przez zanussi
                  Po prostu są kotlety mielone i kotlety z drogiej argentyńskiej wołowiny być może z dodatkiem trufli ale to wciąż kotlet
                  Ot bardzo fajne podsumowanie tematu, które mi się spodobało. Postawiłbym w tym aspekcie kropkę, ale...

                  Zamieszczone przez janhalb
                  Chyba inaczej postrzegam rolę fotografa ślubnego... Mam wrażenie, że przy zdjęciach ze ślubu nie do końca o JEGO osobę i JEGO osobowość ma chodzić?
                  Ja myślę podobnie, chociaż ostatnio się waham między swoimi przemyśleniami. Bo tak naprawdę gość ma w pewnej sprawie rację. Mianowicie chodzi mi o to, że każdy z Nas zrobi inne zdjęcie tej samej parze młodej w takich samych warunkach. Każdy z nas ma inną wrażliwość i to może być kluczem do zrozumienia jego podejścia do tematu. Według mnie jest ciekawe i w jakiś sposób odróżnia się od innych i to w dużym stopniu. Może pary młode, które zlecają mu foto na ich ślubach po prostu czują jego wrażliwość i im to odpowiada? Pomijam jakby kwestie typowo marketingowe i sposób podejścia do klienta, bo to już taka totalnie indywidualna sprawa naszych klientów.
                  W wolnych chwilach dłubię sobie stronę o fotografii produktowej. Czasami czytam, dużo słucham, lubię codzienność.

                  Komentarz

                  • Merde
                    Grzeczny i układny podpis
                    • 2008
                    • 7756

                    #10
                    Odp: "Odpadają pary, które pytają o ceny"

                    Zamieszczone przez ojmichal
                    Każdy z nas ma inną wrażliwość i to może być kluczem do zrozumienia jego podejścia do tematu. Według mnie jest ciekawe i w jakiś sposób odróżnia się od innych i to w dużym stopniu. Może pary młode, które zlecają mu foto na ich ślubach po prostu czują jego wrażliwość i im to odpowiada? Pomijam jakby kwestie typowo marketingowe i sposób podejścia do klienta, bo to już taka totalnie indywidualna sprawa naszych klientów.
                    Pitu pitu, wrażliwość, jasne... Zwykły buc, który znalazł sobie klientelę wśród snobów.

                    Pytasz o cenę? Mnie? Artystę? Toś biedak, tam są drzwi.

                    W życiu bym takiemu nie dał zarobić złotówki...
                    I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                    Komentarz

                    • ojmichal
                      • 2017
                      • 9

                      #11
                      Odp: "Odpadają pary, które pytają o ceny"

                      Merde, ja nie skupiam się w swoich wypowiedziach na tej informacji, że młodzi, którzy pytają o cenę od razu u niego odpadają. Jak dla mnie jest to stwierdzenie wyłącznie typowo marketingowe, do wywiadów, czy "zaistnienia" "pokazania się" w świecie fotograficznym. Pisząc o wrażliwości miałem na myśli zdjęcia i prace danego człowieka. Zresztą w zacytowanym fragmencie przez Ciebie jest to ostatnie zdanie:
                      Pomijam jakby kwestie typowo marketingowe i sposób podejścia do klienta, bo to już taka totalnie indywidualna sprawa naszych klientów.

                      Rozumiem Twój punkt widzenia, ale staram się również zrozumieć inne poglądy
                      W wolnych chwilach dłubię sobie stronę o fotografii produktowej. Czasami czytam, dużo słucham, lubię codzienność.

                      Komentarz

                      • michalab
                        Pełne uzależnienie
                        • 2006
                        • 1580

                        #12
                        Odp: "Odpadają pary, które pytają o ceny"

                        Zamieszczone przez Merde
                        Pitu pitu, wrażliwość, jasne... Zwykły buc, który znalazł sobie klientelę wśród snobów.

                        Pytasz o cenę? Mnie? Artystę? Toś biedak, tam są drzwi.

                        W życiu bym takiemu nie dał zarobić złotówki...
                        like, +1
                        Zapraszam

                        Komentarz

                        • jaś
                          Pełne uzależnienie
                          • 2007
                          • 2601

                          #13
                          Odp: "Odpadają pary, które pytają o ceny"

                          Zamieszczone przez zanussi
                          Kotlet pozostanie kotletem nie wiem jak bardzo by się ktoś wysilał na art brut Po prostu są kotlety mielone i kotlety z drogiej argentyńskiej wołowiny być może z dodatkiem trufli ale to wciąż kotlet
                          +1
                          Jestem szumofobem
                          S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
                          Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

                          Komentarz

                          • Kolekcjoner
                            Obertroll
                            • 2006
                            • 18793

                            #14
                            Odp: "Odpadają pary, które pytają o ceny"

                            Zamieszczone przez Merde
                            Pitu pitu, wrażliwość, jasne... Zwykły buc, który znalazł sobie klientelę wśród snobów.

                            Pytasz o cenę? Mnie? Artystę? Toś biedak, tam są drzwi.

                            W życiu bym takiemu nie dał zarobić złotówki...
                            Ale to jest właśnie tworzenie mitu i pozycjonowanie. Może Cię to wkurzać i w sumie dla mnie to też rzyg jak czytam takie pierdy ale nie zmienia to faktu, że wobec pewnej grupy ludzi jest to niezwykle skuteczne.
                            To jest dokładnie taka sama sytuacja jak w dawniej Polszcze . Jak szlachcic na koniu na pytanie chłopa kim jest miast odpowiedzieć zasadzał mu potężnego kopa - rozumiane to było - musi ktoś znaczny skoro tak traktuje maluczkich .
                            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                            Kapitan Wagner

                            Komentarz

                            • italy
                              Uzależniony
                              • 2011
                              • 507

                              #15
                              Odp: "Odpadają pary, które pytają o ceny"

                              Zamieszczone przez zanussi
                              Po prostu są kotlety mielone i kotlety z drogiej argentyńskiej wołowiny być może z dodatkiem trufli ale to wciąż kotlet
                              I dlatego tyle kosztują

                              Komentarz

                              Pracuję...