Macie jakies smieszne historie zwiazane z fotografowaniem!!??

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • C41photocrew
    Zablokowany
    • 2005
    • 528

    #1

    Macie jakies smieszne historie zwiazane z fotografowaniem!!??

    chodzi mi o jakies smieszne zdarzenia


    Opowiadajta
  • Riccardo
    Uzależniony
    • 2005
    • 691

    #2
    Zamieszczone przez C41photocrew
    chodzi mi o jakies smieszne zdarzenia
    ostatnio koles na wyjezdzie firmowym podszedl do mnie i pyta co masz za aparat?
    Ja na to - 350tke, chcesz zobaczyc?
    - nie, znam ten model
    Pare minut pozniej przy piwku - sluchaj, a co masz w srodku - slajdy? negatyw?
    Pozdrawiam
    Riccardo
    --
    Fuji & Ricoh

    Komentarz

    • Slaw
      Coś już napisał
      • 2005
      • 89

      #3
      Zamieszczone przez C41photocrew
      chodzi mi o jakies smieszne zdarzenia


      Opowiadajta
      W Bulgarii jakies 5 lat temu w jednym z klasztorów oczywiscie wbrew zakazowi trzepnalem pare zdjec bez lampy. Oczywiscie od razy usiadla mi na karku jakas czarna labedzica z przemozna checia zabrania filmu. Zdjecia robilem oczywiscie SONY 717. Dalem jej aparat do raczek z prosba by sobie sama wyjela. Meczyla sie chyba z 15 minut z otwieraniem wszystkich klapek az w koncy zrezygnowala z pytaniem gdzie ten cholerny film. Wytlumaczylem jej, ze ten aparat to cyka fotki i wysyla bezposrednio przez Satelite do mojej zony.
      Wkurzona poszla sobie mruczac cos na ksztalt Zachodniej zgnilizny moralnej.
      PS. A zdjecie oltarza bomba

      Komentarz

      • C41photocrew
        Zablokowany
        • 2005
        • 528

        #4
        hehehhe
        a ja sie kiedys wybralem na fotki na wioski male no i jade jade jade i na wzniesieniu (byla zima) stala chata dziurawa zawalone sciany itd...no to STOP wziolem soebie CONTAX'a 645 i do roboty...ustawilem sobie piknie:P ustawialem sobie przyslone (pamietam:P) a tgu nagle wylecial jakis dziadek (z tej rozpadajacej sie chaty...kurde nie widzialem ze dymek sie wydobywal z psełdo "kominka") z laska wyhmachując pozdrawiając mnie polska polszczyzna i "zapraszał mnie na kawe:P" chcialem jeszcze KU POKRZEPIENIU SERC zrobic fotke ale jeszcz nie mialem plytki wyjętej z aparatu:/ (sredni format) wiec trza bylo brac nogi za pas aparat pod pache i w dluga...tle ze snieg sie nagle się zrobil miekki i wpadlem po kolana...o malo co pan wymachując y laska i wrzeszczący "JA JESTEM NEMCEM" mnie nie zdzialil swa maczuga...

        Komentarz

        Pracuję...