Szokująca sesja ślubna

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • zbirr
    Bywalec
    • 2008
    • 206

    #1

    Szokująca sesja ślubna

    Nie wiem jak dla Was, ale świat chyba oszalał. Rodzą się nowe trendy, nie ma co ukrywać że cały czas, ale to już przegięcie.

    Chcę tylko dodać że mój post nie propaguje żadnych wartości nacjonalistycznych czy hitlerowskich.




    Witam usunąłem link do zdjęć sesji na której pan młody pozuje w mundurze formacji nazi żle w Polsce zapamiętanej.Japonia była po "drugiej stronie"
    w II wojnie św.Więc pewnie te mundury budzą inne skojarzenia.Czy prezentowanie kilkunastu tego typu fotek obudzi coś z politycznych ech.?
    Czy wywoła polityczne wypowiedzi i reakcje.?
    Nie będziemy sprawdzać.

    pozdrawiam janmar.
    Ostatnio edytowany przez janmar; 7379.
  • diplo
    Początki nałogu
    • 2005
    • 298

    #2
    ...japonia to dziwny kraj
    5DMK3 z grypą, 5DMK2 też chory, 6D, 40D,1200D, 350D, C85 f1.8, C24-70 f2.8L, C70-200 f4 L IS, S 35 1.4 A, T 15-30 2.8, S 18-125 f3.5/5.6, C430EX, YN-600EX-RT...i kit

    Komentarz

    • Gringo997
      Uzależniony
      • 2007
      • 516

      #3
      pomysł dziwny a wykonanie? baaaaaardzo przeciętne
      Fotografia to pasja, moj Blog o fotografi, fotograficznie o wszystkim.

      Komentarz

      • Pinek
        Bywalec
        • 2010
        • 122

        #4
        Cóż, japoniec z ideologią nazistowską i tyle. W każdym kraju pełno ludzi z takimi przekonaniami a ci akurat zdecydowali się na taką a nie inna sesję. Przesada ale co zrobić.

        Komentarz

        • agadam
          Dopiero zaczyna
          • 2010
          • 18

          #5
          ...a może był to pomysł PM? Po co od razu wieszać psy na biednym artyście?
          Aga|Damian

          Komentarz

          • zbirr
            Bywalec
            • 2008
            • 206

            #6
            nieważne kto, czy młodzi, czy fotografujący. Faktem jest że ktoś ma nierówno pod sufitem. Drugim faktem jest to że Polska to specyficzny kraj, i przewiny się pamięta kilkanaście pokoleń wstecz. A pewne symbole w pokoleniach których dziadek walczył z hitlerowcami dalej będą budzić złe skojarzenia. Następne pokolenia już o tym nie myślą. Przykładem są np. rozbiory. Z Niemcami czy Rosjanami zawsze mieliśmy na pieńku więc antypatia nie dziwi. Ale Austria czy Austro-Węgry? od dobrych kilkudziesięciu lat Ci co mieli z nimi na pieńku nie żyją, złe wspomnienia zatarł czas. I tak zapewne będzie znów. O ile nie znajdziemy sobie nowego wroga, albo on nas.
            pozdr.

            Komentarz

            Pracuję...