a do jakiego korpusu?
Co odpisać klientowi ?
Zwiń
X
-
-
-
Chyba sobie żartujesz.
Po 1. Sprawa jest o zabarwieniu humorystycznym, stąd topic w Hydeparku.
Po 2. Klient jest zupełnie anonimowy.
Po 3. Uważasz, że konsumenci opisując po forach swoje przeboje ze sklepami pytają sprzedawców o pozwolenie ?
Po 4. Zwróciłem się z prośbą o radę co z takim fantem zrobić, co innego, gdybym założył taki wątek w celu wyszydzenia klienta (to mógłby być temat rzeka, dostaję na maila masę "fajnych" testów).
Tak więc drogi kolego, niezbyt się zgadzam z tym, co piszesz.O obiektywach wiem prawie wszystko
Komentarz
-
Komentarz
-
Zgadzać się nie musisz, ale jakbym na miejscu klienta wszedł i zobaczył taki temat to bym raczej o Tobie dobrej opinii nie miał.google - Dawid Miarka / profil > odwiedź stronę domową :P.Komentarz
-
Cichy ma rację. Żyjemy w świecie gdzie nie tylko klient może...
Przecież Cichy grzecznie prosi o poradę, a nie nabija się z tej osoby. Gdybym na miejscu klienta wszedł i zobaczył tę masę postów o tym co i jak zrobić albo dlaczego jego testy są złe to od razu bym się z tego wycofał i dał sprzedawcy spokój.
@Kanghoy, to lepszym według Ciebie przypadkiem jest kiedy klient podaje nazwiska, loga czy nazwy sklepów i koloryzuje jak źle mu się dzieje... Tak można, a spytać o radę to już gorzej...Ah ta PolskaKomentarz
-
Bedac na miejscu Cichego to o kliencie tez bym za dobrej opinii nie mial...
Zadne nazwiska nie padly,a ten temat pasuje do Hidepark'u jak najbardziej.Komentarz
-
Komentarz
-
Ja bym mu napisała, że miałam już kiedyś przypadek takiej dziwnej winiety i okazało się, że to była wina wadliwego korpusu. Więc powinien oddać korpus do serwisu, bo to jego wina a nie obiektywu.Komentarz
-
Zdecydowanie odpowiedz P.T. Klientowi, że zgodnie z aktualnie obowiązującymi dyrektywami Unii Europejskiej obecnie na terenie Polski i całej wspólnoty żarówki dopuszczone do obiegu właśnie taki obraz będą generować w jego obiektywie. Co innego w USA, tam Klient fotografując żarówkę może spodziewać się obrazu bez winiety. Pod warunkiem że zakupi do obiektywu przejściówkę na 110V, oczywiście.
Generalnie zaś cała wina lezy po stronie firmy Tamron (jak sądzę), która produkując obiektywy na terenie Japonii (lub innej Azji) testuje je na jeszcze innych obiektach świetlnych, tam wyłącznie występujących.
I na koniec - powinieneś ostrzegać swoich klientów, że wykonując zdjęcia mocno świecącej żarówki narażają się na prześwietlenie matrycy !!!Komentarz
-
-
Cichy, najlepszy sposób rozwiązania problemu to jak wcześniej pisali koledzy, doprowadzić do zwrotu obiektywu i odesłać pieniądze, tłumacząc się wadliwą partią. Tego typu klienci potrafią naprawdę umilić życie.Komentarz
-
A ja uważam że z de..lem się nie dyskutuje najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem zabije doświadczeniem . Wymień mu na inny a jak będzie miał tak samo to wtedy uwierzyKomentarz
-
Grzecznie piszemy:
"Szanowny Panie, zjawisko jakie przedstawił Pan na zdjęciu jest zupełnie naturalne. Tego typu efekty występują zawsze przy ekspozycji na silne źródło światła, w obiektywach o bardzo krótkich ogniskowych. Wynika to z konstrukcji optycznej, praw fizyki i użytych powłok antyodblaskowych.
Nie mniej, jeśli jest pan niezadowolony z zakupu, proszę o zwrot obiektywu. Zostanie Panu zwrócona jego pełna wartość, po potrąceniu kosztów przesyłki.
Z poważaniem"Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.
---Moje zdjecia na FB---Komentarz
-
Pod warunkiem, że szkło jest w stanie sklepowym, bez śladów "macania", "lizania", postukiwania o blat stołu celem może naprawy cudownej tegoż wadliwego obiektywu i Bóg jeden wie czego tam jeszcze ...Grzecznie piszemy:
"Szanowny Panie, zjawisko jakie przedstawił Pan na zdjęciu jest zupełnie naturalne. Tego typu efekty występują zawsze przy ekspozycji na silne źródło światła, w obiektywach o bardzo krótkich ogniskowych. Wynika to z konstrukcji optycznej, praw fizyki i użytych powłok antyodblaskowych.
Nie mniej, jeśli jest pan niezadowolony z zakupu, proszę o zwrot obiektywu. Zostanie Panu zwrócona jego pełna wartość, po potrąceniu kosztów przesyłki.
Z poważaniem"
Niby cały przpadek zabawny, "klient" mimo że zasługuje na wyszydzenie oczywiście doznać go nie powinien, ale w gruncie rzeczy to nie jest śmieszne a groteskowe i nie wiadomo co tam sie dzieje z tym obiektywem podczas takich "wątpliwych testów"...piątka, trochę szkła i gadżetyKomentarz
Komentarz