Do przyklejenia zdjęć najlepszym rozwiązaniem będzie aplikator scotch ATG 700 i błony klejowe http://www.tasma.krakow.pl/?s=of-tasmydwu&whitch=blony
cała ściana w odbitkach - jak?
Zwiń
X
-
-
Ja bym raczej postawił na płytę z tworzywa sztucznego - pleksi, pvc, poliwęglan. Takie jak stosuje się na reklamy, najtańsza jest pvc o różnych grubościach, jest też dość sztywna i lekka bo jest w postaci spienionej. Jest to też odporne na wszelkie warunki w tym wilgoć.
HDF będzie najtańsze ale po pewnym czasie może się trochę pokruszyć na brzegach i w miejscach częstego klejenia/odklejania.
No i jeszcze jedno, trzeba w każdym wypadku wziąć pod uwagę, że pod takimi płytami lubi sobie życie zainicjować różne formy grzyba itp.
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
220x160 taki wymiar powinien wejść prawie do każdego samochodu. Zmierz sobie ile Ci wejdzie pod podsufitkę, bo płyta jest lekka i delikatnie można ją wyginać.EOSy, 17-40/4L, 24-70/2.8L, 50/1.8, 85/1.8, 100-300/4.5-5.6, Raynox 250, manfrotto, 420EX, 580EX I, II, elinchrom+ skyport.
www.magaczewski.blogspot.com
www.fotogaleria.magaczewski.plKomentarz
-
spienione pcv lubi sie wypaczac, po paru miesiacach moga rogi lub srodek odchodzic... wiem bo mam sporo duzych zdjec wydrukowanych i naklejonych na pianke...Ja bym raczej postawił na płytę z tworzywa sztucznego - pleksi, pvc, poliwęglan. Takie jak stosuje się na reklamy, najtańsza jest pvc o różnych grubościach, jest też dość sztywna i lekka bo jest w postaci spienionej. Jest to też odporne na wszelkie warunki w tym wilgoć.
......S45 userKomentarz
-
są jeszcze tablice samoprzylepne - takie coś, jak post-it (memoboard), tylko klej jest nie na karteczkach, a na tablicy - zdjęcia się trzymają, chyba, że są dość powyginane - wtedy odpadają po kilku dniach.
no i jest też stary patent z tablicami korkowymi...
pozdro.,
m.
__________________
Komentarz
-
obawiam się że mógłby miejscami działać jak lep na muchy/kurz i nie wiadomo jak z możliwością odrywania odbitek..
też o tym pomyślałem jak zauważyłem w praktikerze zrolowany podkład wytłumiający pod panele podłogowe właśnie w formie wykładziny korkowej..no i jest też stary patent z tablicami korkowymi...
mimo wszystko, patent z płytą HDF wygrał.
jak tylko załatwię transport to zabiorę się do działania
//jakby ktoś przypadkiem miał odpowiedni samochód i chciał przewieść mi płytę HDF 250x160cm na trasie brico depot grochowska => w-wa rembertów za równowartość jakiś 2-3 browarów to proszę o kontakt na priv
btw niestety płyta nie jest zbyt skora do wyginania więc powierzchnia bagażowa musi mieć co najmniej tyle co płyta //Komentarz
-
nie ma problemu - same odpadają

mam taką jedną tablicę-plakacik-reklamówkę w domu - ten kleik jest jednak dość słabiutki, jest jedynie lekko klejący i absolutnie nie ma problemu z kurzem czy muchami, dobrze trzymają się na nim małe karteczki (nie post-it
), ze zdjęciami (~250 g/m2) jest już ciut gorzej, co kilka dni trzeba je dociskać 
ja bym wziął płytę HDF jako nośnik i na nią nakleił warstwę korka. jedyne co mnie w korku denerwuje (i go dyskwalifikuje), to dość mała paleta barw i kiepski wygląd. a może wykorzystać jakąś piankę do wbijania pinesek?
a płytę HDF potnij na 2..3 kawałki - ułatwi to nie tylko transport, ale i montaż. a łączenia i tak zasłonisz zdjęciami (albo zaszpachlujesz) 8)pozdro.,
m.
__________________
Komentarz
-
płyta zamocowana, wisi, sumarycznie 9 wkrętów. przypominam - 250 x 170 cm
nic nadzwyczajnego, ale zdjęcie wrzucam :]
to co jest w prawym dolny rogu to NIE jest to co się wam wydaje! - to maskotka-mrówkojad, typowy design polskiego przemysłu zabawkarskiego lat 80'
mam nadzieję że jutro będę miał już wszystkie odbitki, zacznę przyklejać. jak skończę to się pochwalę
Komentarz
-
ja bym zrobil to inaczej - polaczyl bym zdjecia w fotoszopie i wydrukowal to jako fototapete w jednym kawalkuKomentarz
-
@Czacha, ale potem Ci się 4 ze 100 znudzą i co? Od nowa fototapetę?
www.najeli.pl * fb.com/najeli.fotografia
C5 * C5d * C40d * C17-40/4L * C50/1.4 * C85/1.8 * C100/2.8L * C70-200/4L * Samyang 8mm * 430exIIKomentarz
-
Komentarz
-
A tak serio, to ja bym w ogóle nie dawała małych odbitek tylko z 2-3 "duże formaty".
Miałam kiedyś z 15-20 antyramek 15x21 na ścianie i szybko mi się to znudziło
PS. Senner, a może Ci się uda poprzyklejać to tak, żeby te małe odbitki robiły za piksele i z większej odległości było widać coś jeszcze? ;-)www.najeli.pl * fb.com/najeli.fotografia
C5 * C5d * C40d * C17-40/4L * C50/1.4 * C85/1.8 * C100/2.8L * C70-200/4L * Samyang 8mm * 430exIIKomentarz
-
Komentarz
-
1. zbyt duże koszty uwzględniając że prawie wszystkie odbitki sukcesywnie wywoływane przez 5 lat leżą w pudełku
2. na pewno byłaby to niższa jakość niż przypadku pojedynczych odbitek
tak zdolny nie jestem, ale jak chciałbym coś w ten deseń to użyłbym programu Andrea Mosaic i zrobił to co proponuje Czacha
i wyszło by np. coś takiego:
http://senner.pl/1/img/mosaic_2.jpg [uwaga, 7,3 MB]
oryginał:
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
Błąd! miało być
ale tamto też zrobione w ten sam sposóbKomentarz
-
Za dużo zdjęć na raz i efekt "rozmył się". Lepiej widać jak jest mniej http://www.andreaplanet.com/andreamosaic/samples/Komentarz
-
Ale macie problem :P
Po prostu najlepiej wywołać taka ilość zdjęć jaka jest dla nas najbardziej odpowiednia i po prostu poprzyklejać je na ścianę. Ja tak robię od lat i się sprawdza. Zresztą taka forma prezentacji zdjęć jest bardzo popularna ostatnio. Nie wiem czy chodzisz na wystawy fotograficzne, ale coraz częściej fotografowie pokazują swoje zdjęcia w postaci kolaży.
Ja osobiscie uwielbiam takie ekspozycje.
Spróbuj
Tutaj Tillmans i jego prace na ścianach
http://www.visum-reportagen.de/files...Tillmans01.jpg
Komentarz


Komentarz