cała ściana w odbitkach - jak?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • tom517
    Początki nałogu
    • 2007
    • 495

    #16
    Do przyklejenia zdjęć najlepszym rozwiązaniem będzie aplikator scotch ATG 700 i błony klejowe http://www.tasma.krakow.pl/?s=of-tasmydwu&whitch=blony

    Komentarz

    • magart
      Początki nałogu
      • 2008
      • 378

      #17
      Ja bym raczej postawił na płytę z tworzywa sztucznego - pleksi, pvc, poliwęglan. Takie jak stosuje się na reklamy, najtańsza jest pvc o różnych grubościach, jest też dość sztywna i lekka bo jest w postaci spienionej. Jest to też odporne na wszelkie warunki w tym wilgoć.
      HDF będzie najtańsze ale po pewnym czasie może się trochę pokruszyć na brzegach i w miejscach częstego klejenia/odklejania.

      No i jeszcze jedno, trzeba w każdym wypadku wziąć pod uwagę, że pod takimi płytami lubi sobie życie zainicjować różne formy grzyba itp.
      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
      220x160 taki wymiar powinien wejść prawie do każdego samochodu. Zmierz sobie ile Ci wejdzie pod podsufitkę, bo płyta jest lekka i delikatnie można ją wyginać.
      Ostatnio edytowany przez magart; 20720. Powód: Automerged Doublepost
      EOSy, 17-40/4L, 24-70/2.8L, 50/1.8, 85/1.8, 100-300/4.5-5.6, Raynox 250, manfrotto, 420EX, 580EX I, II, elinchrom+ skyport.
      www.magaczewski.blogspot.com
      www.fotogaleria.magaczewski.pl

      Komentarz

      • sail0r
        Bywalec
        • 2005
        • 198

        #18
        Zamieszczone przez magart
        Ja bym raczej postawił na płytę z tworzywa sztucznego - pleksi, pvc, poliwęglan. Takie jak stosuje się na reklamy, najtańsza jest pvc o różnych grubościach, jest też dość sztywna i lekka bo jest w postaci spienionej. Jest to też odporne na wszelkie warunki w tym wilgoć.
        ......
        spienione pcv lubi sie wypaczac, po paru miesiacach moga rogi lub srodek odchodzic... wiem bo mam sporo duzych zdjec wydrukowanych i naklejonych na pianke...
        S45 user

        Komentarz

        • mxw
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 2315

          #19
          są jeszcze tablice samoprzylepne - takie coś, jak post-it (memoboard), tylko klej jest nie na karteczkach, a na tablicy - zdjęcia się trzymają, chyba, że są dość powyginane - wtedy odpadają po kilku dniach.


          no i jest też stary patent z tablicami korkowymi...
          pozdro.,
          m.
          __________________

          Komentarz

          • senner
            Początki nałogu
            • 2007
            • 328

            #20
            Zamieszczone przez mxw
            są jeszcze tablice samoprzylepne - takie coś, jak post-it (memoboard), tylko klej jest nie na karteczkach, a na tablicy - zdjęcia się trzymają, chyba, że są dość powyginane - wtedy odpadają po kilku dniach.
            obawiam się że mógłby miejscami działać jak lep na muchy/kurz i nie wiadomo jak z możliwością odrywania odbitek..

            no i jest też stary patent z tablicami korkowymi...
            też o tym pomyślałem jak zauważyłem w praktikerze zrolowany podkład wytłumiający pod panele podłogowe właśnie w formie wykładziny korkowej..

            mimo wszystko, patent z płytą HDF wygrał.
            jak tylko załatwię transport to zabiorę się do działania

            //jakby ktoś przypadkiem miał odpowiedni samochód i chciał przewieść mi płytę HDF 250x160cm na trasie brico depot grochowska => w-wa rembertów za równowartość jakiś 2-3 browarów to proszę o kontakt na priv

            btw niestety płyta nie jest zbyt skora do wyginania więc powierzchnia bagażowa musi mieć co najmniej tyle co płyta //



            in film we trust

            Komentarz

            • mxw
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 2315

              #21
              Zamieszczone przez senner
              obawiam się że mógłby miejscami działać jak lep na muchy/kurz i nie wiadomo jak z możliwością odrywania odbitek..
              nie ma problemu - same odpadają

              mam taką jedną tablicę-plakacik-reklamówkę w domu - ten kleik jest jednak dość słabiutki, jest jedynie lekko klejący i absolutnie nie ma problemu z kurzem czy muchami, dobrze trzymają się na nim małe karteczki (nie post-it ), ze zdjęciami (~250 g/m2) jest już ciut gorzej, co kilka dni trzeba je dociskać


              Zamieszczone przez senner
              mimo wszystko, patent z płytą HDF wygrał.
              ja bym wziął płytę HDF jako nośnik i na nią nakleił warstwę korka. jedyne co mnie w korku denerwuje (i go dyskwalifikuje), to dość mała paleta barw i kiepski wygląd. a może wykorzystać jakąś piankę do wbijania pinesek?

              a płytę HDF potnij na 2..3 kawałki - ułatwi to nie tylko transport, ale i montaż. a łączenia i tak zasłonisz zdjęciami (albo zaszpachlujesz) 8)
              pozdro.,
              m.
              __________________

              Komentarz

              • senner
                Początki nałogu
                • 2007
                • 328

                #22
                płyta zamocowana, wisi, sumarycznie 9 wkrętów. przypominam - 250 x 170 cm
                nic nadzwyczajnego, ale zdjęcie wrzucam :]


                to co jest w prawym dolny rogu to NIE jest to co się wam wydaje! - to maskotka-mrówkojad, typowy design polskiego przemysłu zabawkarskiego lat 80'



                mam nadzieję że jutro będę miał już wszystkie odbitki, zacznę przyklejać. jak skończę to się pochwalę



                in film we trust

                Komentarz

                • Czacha
                  fotograf
                  • 2004
                  • 4868

                  #23
                  ja bym zrobil to inaczej - polaczyl bym zdjecia w fotoszopie i wydrukowal to jako fototapete w jednym kawalku
                  https://www.piotrczechowski.pl

                  Komentarz

                  • najeli
                    Uzależniony
                    • 2008
                    • 992

                    #24
                    @Czacha, ale potem Ci się 4 ze 100 znudzą i co? Od nowa fototapetę?
                    www.najeli.pl * fb.com/najeli.fotografia
                    C5 * C5d * C40d * C17-40/4L * C50/1.4 * C85/1.8 * C100/2.8L * C70-200/4L * Samyang 8mm * 430exII

                    Komentarz

                    • Czacha
                      fotograf
                      • 2004
                      • 4868

                      #25
                      to przestane na nie patrzec, bo bedzie 96 innych nie nudnych
                      https://www.piotrczechowski.pl

                      Komentarz

                      • najeli
                        Uzależniony
                        • 2008
                        • 992

                        #26
                        A tak serio, to ja bym w ogóle nie dawała małych odbitek tylko z 2-3 "duże formaty".
                        Miałam kiedyś z 15-20 antyramek 15x21 na ścianie i szybko mi się to znudziło

                        PS. Senner, a może Ci się uda poprzyklejać to tak, żeby te małe odbitki robiły za piksele i z większej odległości było widać coś jeszcze? ;-)
                        www.najeli.pl * fb.com/najeli.fotografia
                        C5 * C5d * C40d * C17-40/4L * C50/1.4 * C85/1.8 * C100/2.8L * C70-200/4L * Samyang 8mm * 430exII

                        Komentarz

                        • Vitez
                          zło konieczne
                          • 2004
                          • 19804

                          #27
                          Zamieszczone przez najeli
                          @Czacha, ale potem Ci się 4 ze 100 znudzą i co? Od nowa fototapetę?
                          Zakleić innymi .

                          Komentarz

                          • senner
                            Początki nałogu
                            • 2007
                            • 328

                            #28
                            Zamieszczone przez Czacha
                            ja bym zrobil to inaczej - polaczyl bym zdjecia w fotoszopie i wydrukowal to jako fototapete w jednym kawalku
                            1. zbyt duże koszty uwzględniając że prawie wszystkie odbitki sukcesywnie wywoływane przez 5 lat leżą w pudełku
                            2. na pewno byłaby to niższa jakość niż przypadku pojedynczych odbitek


                            Zamieszczone przez najeli

                            PS. Senner, a może Ci się uda poprzyklejać to tak, żeby te małe odbitki robiły za piksele i z większej odległości było widać coś jeszcze? ;-)
                            tak zdolny nie jestem, ale jak chciałbym coś w ten deseń to użyłbym programu Andrea Mosaic i zrobił to co proponuje Czacha
                            i wyszło by np. coś takiego:

                            http://senner.pl/1/img/mosaic_2.jpg [uwaga, 7,3 MB]

                            oryginał:
                            !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
                            Błąd! miało być


                            ale tamto też zrobione w ten sam sposób
                            Ostatnio edytowany przez senner; 10607. Powód: Automerged Doublepost



                            in film we trust

                            Komentarz

                            • gervee
                              Początki nałogu
                              • 2004
                              • 371

                              #29
                              Za dużo zdjęć na raz i efekt "rozmył się". Lepiej widać jak jest mniej http://www.andreaplanet.com/andreamosaic/samples/
                              ||| FotogRAF ||| FotoKRAK ||| www.rebacz.pl ||| TaWanda ||| 500px |||

                              Komentarz

                              • smigaczka
                                Bywalec
                                • 2010
                                • 148

                                #30
                                Ale macie problem :P
                                Po prostu najlepiej wywołać taka ilość zdjęć jaka jest dla nas najbardziej odpowiednia i po prostu poprzyklejać je na ścianę. Ja tak robię od lat i się sprawdza. Zresztą taka forma prezentacji zdjęć jest bardzo popularna ostatnio. Nie wiem czy chodzisz na wystawy fotograficzne, ale coraz częściej fotografowie pokazują swoje zdjęcia w postaci kolaży.
                                Ja osobiscie uwielbiam takie ekspozycje.
                                Spróbuj

                                Tutaj Tillmans i jego prace na ścianach http://www.visum-reportagen.de/files...Tillmans01.jpg

                                Komentarz

                                Pracuję...