Policealna szkołą fotograficzna - Warto?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • qla
    • 2009
    • 5

    #1

    Policealna szkołą fotograficzna - Warto?

    No właśnie. Studia skończyłem, jeszcze tylko obrona pracy inż mi została. A więc weekendy znowu wolne.
    Zastanawiam się, czy nie pójść do policealnej szkoły na kierunek fototechnik (2 lata). Wiadomo, chciałoby się dorobić fotografią ślubną i w ogóle, trochę dla siebie itd.
    Ale mam parę wątpliwości.
    Po pierwsze: jak wygląda tam jakość kształcenia? Może ktoś sie uczył, to wie i powie?
    Po drugie: Czy taka szkoła jest naprawdę potrzebna, czy jako samouk mogę osiągnąć identyczne postępy?
    Po trzecie: czy taka szkoła coś w ogóle znaczy w dobie wszelakiego dostępu do fotografii?

    Się kurde waham...a kasa nie mała
  • ghrond
    Bywalec
    • 2009
    • 138

    #2
    fototechnik = laboludek? raczej do ślubów znajomość procesów Ci się nie przyda ... :-D
    my space: fotografia koncertowa | blog | uex

    Komentarz

    • qla
      • 2009
      • 5

      #3
      Zamieszczone przez ghrond
      fototechnik = laboludek? raczej do ślubów znajomość procesów Ci się nie przyda ... :-D
      No własnie nie wiem czy laboludek... oby nie... jest jeszce roczna, zwąca się fotoreporter, z tym, że bez tytułu.
      A to przedmioty na fototechniku:

      1 Podstawy fotografii
      2 Techniki fotograficzne
      3 Podstawy kompozycji obrazu
      4 Procesy fotograficzne
      5 Technika cyfrowa w fotografii
      6 Techniki multimedialne
      7 Urządzenia fototechniczne
      8 Marketing i reklama usług fotograficznych
      9 Zajęcia praktyczne
      10 Podstawy przedsiębiorczości

      Komentarz

      • molsar
        Bywalec
        • 2006
        • 216

        #4
        pytanie po co ci takie studium.
        chyba ze papier potrzenujesz ale ze studium to zaden papier...
        kup lepiej jakies ksiazki o fotografii od podstaw przestudiuj je sobie,
        potrenuj z aparatem.
        na necie masz mase tematow o "strobowaniu" typu strobist.com
        This Blog is for commercial photographer David Tejada. David shoots assignment photography for fortune 500 companies worldwide. He has specialized in annual reports, corporate brochures, editorial and advertising work for 30 years.

        polecam:


        osobiscie uwazam, ze takie studium to strata czasu i kasy.
        za te pieniadze to bym kupil sprzetu troche na start i jak bardzo sie chce to sie udaje.
        trzeba tylko chciec!

        Komentarz

        • qla
          • 2009
          • 5

          #5
          A mam pytanie, czy Ty jesteś samoukiem, czy jednak jakąś szkołę skończyłeś?

          Komentarz

          • molsar
            Bywalec
            • 2006
            • 216

            #6
            szkoly czlowiek konczyl ale fotografii sie sam nauczyl :]
            trzeba chciec :]
            powodzenia

            Komentarz

            • mini21
              Bywalec
              • 2007
              • 125

              #7
              Napiszę jako osoba po takiej właśnie szkole....

              fototechnik = laboludek !!!
              i to niestety przykra prawda.

              Jeśli idziesz na fototechnika, program jest wszędzie ten sam, nawet jeśli zmienią nazwy przedmiotów.

              Co do przydatności takiej szkoły i samokształcenia, to jeśli interesują cię klasyczne formy fotografii, lubisz pracę w ciemni i chemię, to znajdziesz w takiej szkole wiele ciekawych rzeczy i poznasz sprzęt, jakiego normalnie byś nie poznał.
              Natomiast, jeśli idziesz w kierunku ślubów itp. to ta szkoła kompletnie ci nic nie da.
              Sam jestem po policealnej, praca jako laborant mnie nie interesuje, wolę ślubniaki i powiem ci, że niestety ta szkoła nic mi nie dała na większą skalę.

              Jedyna przydatna rzecz, to praktyki, dzięki którym można poznać pracę zakładów fotograficznych, wydawnictw, gazet itp. od środka.

              Komentarz

              Pracuję...