Oszukana przez fotografa

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Maver
    Początki nałogu
    • 2006
    • 397

    #46
    Zamieszczone przez masahuku
    Pozowanie do aktów a publikacja ich w pisemku porno to chyba sprawy o różnych ciężarach gatunkowych.
    Nawet jak jakiś facet zrobi sobie 100% ubraną sesję portretową, to raczej by nie chciał, żeby jego twarz znalazła się na billboardzie z hasłem np. "Byłem pedofilem, ale terapia doktora Kowalskiego mnie uleczyła" czy szkolnych ulotkach traktujących chorobach wenerycznych.
    Zgadza sie, ale jesli tego nie zaznaczy w umowie to fotograf pod zwgledem prawa moze sprzedac foty gdzie mu sie podoba. Inna sprawa ze profesjonalista, uprzedzil by wczesniej modela/modelke do jakis celow robi dane zdjecia.
    No chyba ze zrobil, a potem szukal klienta, co tymbardziej swiadczy o jego "profesjonalizmie".

    Punkt w umowie o nienaruszaniu godności osobistej (czy jakośtak) pewnie by tę sprawę załatwił, ale znając życie, nie było go w umowie, którą dziewczyna podpisała.
    Ale gdzie tu naruszanie godnosci?
    Pozowala, widziala jakie zdjecia robi... to czy umiesil je w tanim swierszczyku, albo playboy'u to kwesia jego uczciwego podejscia do tematu, z punku widzenia samej umowy moim zdaniem wszystko jest ok. Z punktu widzenia moralnego, albo profesjonalnego zachowal sie zenujaco. I tyle niestety.
    Nauczka na przyszlosc.

    Łatwo obarczać winą dziewczynę: "mogła przeczytać, co podpisuje", ale może fotograf celowo przemilczał pewne fakty, bo wiedział, że modelka się nie zgodzi?
    Pewnie tak. Coz... widac nie tylko u nas pelno takich "profesjonałów" jest.
    --
    Pozdrawiam
    Krzysztof Zagórski

    Komentarz

    • Tezet-gdynia
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 1283

      #47
      Zamieszczone przez Maver

      Ale gdzie tu naruszanie godnosci?
      Pozowala, widziala jakie zdjecia robi... to czy umiesil je w tanim swierszczyku, albo playboy'u to kwesia jego uczciwego podejscia do tematu, z punku widzenia samej umowy moim zdaniem wszystko jest ok. Z punktu widzenia moralnego, albo profesjonalnego zachowal sie zenujaco. I tyle niestety.
      Nauczka na przyszlosc.
      Gdzie tu jest naruszenie godnosci ? Wyobraz sobie sytuacje, robisz zdjecia - akt, pokazujesz kilka pierwszych zdjec modelce zeby wiedziala jakie beda zdjecia - sliczne akty i w ogole. Pozniej podkrecasz swiatla, inaczej je ustawiasz, modelka rozochocona przykladami juz luzniejsza - i masz porno zdjecia. Ona dalej mysli ze wychodza akty jak na poczatku - nie wie co dzieje sie z drugiej strony, ufa Ci ze zdjecia sa dalej takie jak pokazales na poczatku. Pozniej te zdjecia ida do swierszczyka.

      Oczywiscie jest to czysta teoria, nie znamy zadnych szczegolow. Nie widzielismy zdjec, nie wiemy jaka byla umowa, nie wiemy praktycznie nic, ale sytuacja z przykladu mogla miec miejsce. To tak jak z galeriami na wp, na poczatku niby "akt" - bo do aktu do troche daleko, a pozniej kwasne porno, bez retuszu pryszczy - za przeproszeniem - na dupie :-|
      www.tomasz-lis.pl

      Komentarz

      • MM-architekci
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 2227

        #48
        Zamieszczone przez Tezet-gdynia
        Wyobraz sobie sytuacje, robisz zdjecia - akt, pokazujesz kilka pierwszych zdjec modelce zeby wiedziala jakie beda zdjecia - sliczne akty i w ogole. Pozniej podkrecasz swiatla, inaczej je ustawiasz, modelka rozochocona przykladami juz luzniejsza - i masz porno zdjecia. Ona dalej mysli ze wychodza akty jak na poczatku - nie wie co dzieje sie z drugiej strony, ufa Ci ze zdjecia sa dalej takie jak pokazales na poczatku. Pozniej te zdjecia ida do swierszczyka.

        paaanie przesadzasz , nie wiem jak glupia musiala by byc modelke zeby nie zorientowac sie kiedy zaczynaja sie foty porno


        tez nie wiem po co temat meczycie jak nic nie wiadomo , chyba z nudow
        no comment...

        Komentarz

        • robgr85
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1719

          #49
          dziewczyna ma nauczkę na przyszłość i tyle. Zanim się coś podpisze, to warto to przeczytać, jeśli dotyczy to pozowania bez ubrań, to zdrowy rozsądek zmusza do kilkukrotnego przeczytania i przemyślenia umowy przed podpisaniem. Jak się ma jakieś wątpliwości to można sesję przełożyć i iść z treścią umowy do kancelarii skorzystać z pomocy profesjonalisty.

          Skoro wyraziła zgodę na publikację i wykorzystanie wizerunku we wszystkich polach eksploatacji (pewnie tak to wyglądało) to mogła się domyślić gdzie takie zdjęcia trafią, modelki pozujące z rozłożonymi nogami myślą że trafią do Pani Domu albo Glamour? Niewinne akty nie trafią do wulgarnego czasopisma pornograficznego.

          Swoją drogą, temat to pewnie zwykła prowokacja...
          Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

          Komentarz

          • Tezet-gdynia
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1283

            #50
            Lubie przesadzac A czy glupia, czy nie, nie nam to oceniac. Jak osoba sie na czyms nie zna, to wcisniesz kazdy kit, w kazdej dziedzinie.
            www.tomasz-lis.pl

            Komentarz

            • WrocArt
              Coś już napisał
              • 2010
              • 61

              #51
              Zamieszczone przez Tezet-gdynia
              Lubie przesadzac A czy glupia, czy nie, nie nam to oceniac. Jak osoba sie na czyms nie zna, to wcisniesz kazdy kit, w kazdej dziedzinie.

              A jednak granica śmieszności została przekroczona - fotograf został oceniony, nazwany po imieniu i nawet wymierzono mu tutaj karę (cielesną), wygłoszono pod jego adresem słowa potępienia i dezaprobaty, a "skrzywdzonej" dziewczyny ... nie nam oceniać :-P Słyszałem, że jak były publiczne magle, to tam mniej więcej takie dysputy toczono
              C 5D MIII, C 17-40L/4, C 70-200L/4, SIGMA A50/1,4, C 430EX II,

              Komentarz

              • Maver
                Początki nałogu
                • 2006
                • 397

                #52
                Zamieszczone przez MM-architekci
                tez nie wiem po co temat meczycie jak nic nie wiadomo , chyba z nudow
                Moze dlatego ze forum sluzy zazwyczaj do dyskusji i wymieniania sie wlasnymi opiniami i zdaniami, a nie milczenia, zamukaniu dyskusji albo dlugimi watkami onanistow sprzetowych.

                najlepiej kazdy watek ktory ma powyzej 10 postow zamykac z automatu zeby przypadkiem nie przeszkadzalo komus ze pojawiaja sie w nim nowe posty.
                No chyba ze sa to posty zachwytu nad nowym obiektywem canona, albo plucie na czyjs marny sprzet.

                jpkm.... rece czasem opadaja.
                --
                Pozdrawiam
                Krzysztof Zagórski

                Komentarz

                • Tezet-gdynia
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 1283

                  #53
                  Zamieszczone przez WrocArt
                  A jednak granica śmieszności została przekroczona - fotograf został oceniony, nazwany po imieniu i nawet wymierzono mu tutaj karę (cielesną), wygłoszono pod jego adresem słowa potępienia i dezaprobaty, a "skrzywdzonej" dziewczyny ... nie nam oceniać :-P Słyszałem, że jak były publiczne magle, to tam mniej więcej takie dysputy toczono
                  Wcale nie mowie ze fotograf jest be, nigdzie nie napisalem ze jest brzydki i chamski, odnosze sie tylko do sytulacji zaslyszanej - opisanej w pierwszym poscie - z jednej strony Ale powoli ten temat zaczyna rzeczywiscie isc w kierundku niczego :P Ani autorka, ani fotograf pewnie sie nie wypowiedza, nie wstawia umowy, nie pokaza zdjec, nie zrobia niczego. Wiec racja, bicie piany bez sensu
                  www.tomasz-lis.pl

                  Komentarz

                  • MM-architekci
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 2227

                    #54
                    Zamieszczone przez Maver
                    Moze dlatego ze forum sluzy zazwyczaj do dyskusji i wymieniania sie wlasnymi opiniami i zdaniami, a nie milczenia, zamukaniu dyskusji albo dlugimi watkami onanistow sprzetowych.

                    najlepiej kazdy watek ktory ma powyzej 10 postow zamykac z automatu zeby przypadkiem nie przeszkadzalo komus ze pojawiaja sie w nim nowe posty.
                    No chyba ze sa to posty zachwytu nad nowym obiektywem canona, albo plucie na czyjs marny sprzet.

                    jpkm.... rece czasem opadaja.
                    nie sil sie na ambitne komentarze , zauwazylem ze rzadko ci to dobrze wychodzi

                    to jest typowy watek z trolowaniem , kiedy ktos zglasza rzekomo problemy po czym zapada sie pod ziemie i pole do popisu dla gawedziarzy o tym kiedy fota to porno , albo nagle sie okazuje ile to madrych glosow skory do wypowiedzi
                    no comment...

                    Komentarz

                    • enter
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 1201

                      #55
                      umowa jest opublikowana tu
                      Klub użytkowników aparatów fotograficznych Olympus.

                      Komentarz

                      • MM-architekci
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 2227

                        #56
                        no i sprawa jest prosta , foty poszly do pisma ( rozumiem ze drukowanego ) to sprawa do sadu ... nad czym tu sie rozwodzic ? firma zlamala umowe wiec dziewcze moze dochodzi odszkodowania i je na pewno dostanie
                        no comment...

                        Komentarz

                        • WrocArt
                          Coś już napisał
                          • 2010
                          • 61

                          #57
                          Zamieszczone przez MM-architekci
                          no i sprawa jest prosta , foty poszly do pisma ( rozumiem ze drukowanego ) to sprawa do sadu ... nad czym tu sie rozwodzic ? firma zlamala umowe wiec dziewcze moze dochodzi odszkodowania i je na pewno dostanie
                          Tak ? A to bardzo intersujące - a w którym to miejscu umowa została złamana w sposób na tyle oczywisty, że już można przesądzić o tym ? Wg mnie wręcz przeciwnie - sprawa jest bardziej skomplikowana niż mogłoby się na pozór wydawać.
                          C 5D MIII, C 17-40L/4, C 70-200L/4, SIGMA A50/1,4, C 430EX II,

                          Komentarz

                          • muflon
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 6763

                            #58
                            Zamieszczone przez MM-architekci
                            no i sprawa jest prosta , foty poszly do pisma ( rozumiem ze drukowanego ) to sprawa do sadu ... nad czym tu sie rozwodzic ? firma zlamala umowe wiec dziewcze moze dochodzi odszkodowania i je na pewno dostanie
                            Dorysuj sobie nawiasy dookoła "zamieszczanie w Internecie" . Poza tym: "autor dowolnie wybiera rodzaj (...) miejsce (...) publikacji".

                            Kurcze, prawo prawem (z jego sensem bywa w końcu różnie), także może podważyć jakoś się da. Ale na zdrowy chłopski rozum, to to jest przecież stuprocentowo, absolutnie, bez niedomówień jednoznaczna umowa o zdjęcia porno. Co więcej, wszelkie możliwe haczyki są napisane uczciwie wprost: otwartym, grubym tekstem, nie żadnym drobnym drukiem na trzeciej stronie. Po prostu nie wyobrażam sobie jak ktokolwiek mógłby coś takiego podpisać nie zdając sobie sprawy z konsekwencji...
                            zdjęcia lotnicze - zdjęcia ogólnie - airshow-reviews.com

                            Komentarz

                            • Kolaj
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 3293

                              #59
                              Zamieszczone przez MM-architekci
                              no i sprawa jest prosta , foty poszly do pisma ( rozumiem ze drukowanego ) to sprawa do sadu ... nad czym tu sie rozwodzic ? firma zlamala umowe wiec dziewcze moze dochodzi odszkodowania i je na pewno dostanie
                              No chyba niestety nie. "Zezwalam na powielanie, publikowanie, rozpowszechnianie, kopiowanie ORAZ zamieszczanie w Internecie. [...] Autor sam wybiera rodzaj, miejsce, ilość publikacji oraz jej czas". I jeszcze kilka wpisów zabezpieczających. Dobrze sporządzona dupokrytka dla "fotografa" z każdej strony.

                              Zostaje tylko ocena etyczna, no i nauczka na przyszłość.

                              Komentarz

                              • allxages
                                Pełne uzależnienie
                                • 2006
                                • 2549

                                #60
                                Po przeczytaniu tej umowy sytuacja w mojej głowie obrała taki kierunek: dziewczyna chciała zarobić troche grosza liczyła, że nikt tego nie wyłapie. Przypadkiem okazało sie, ze jednak prawda przed znajomymi wyszła na jaw, no więc teraz trzeba mówic, ze o niczym sie nie wiedzialo i co ja biedna teraz poczne.

                                Komentarz

                                Pracuję...