Dziwna sytuacja

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • rekin
    Zablokowany
    • 2009
    • 253

    #106
    Zamieszczone przez kasmika
    No właśnie - strasznie dużo tych "może" - może ten chciał to, a tamten tamto. W takich sytuacjach nie ma nic lepszego, jak zwykła rozmowa. Nigdy nie wychodzi nic dobrego z braku dialogu
    Z gadania nic nie ma. Trzeba trzeba mieć za sobą przynajmniej jednego dobrego prawnika i miecz obosieczny.

    Komentarz

    • Husky
      Zablokowany
      • 2009
      • 409

      #107
      Chciałbym zobaczyć rekina w akcji na Warszawskiej pradze gdy straszy "łysych" swoim prawnikiem i gazem.

      Komentarz

      • rekin
        Zablokowany
        • 2009
        • 253

        #108
        Zamieszczone przez Husky
        Chciałbym zobaczyć rekina w akcji na Warszawskiej pradze gdy straszy "łysych" swoim prawnikiem i gazem.
        Akurat są ciekawsze okolice i ludzie do fotografowania :razz:

        Komentarz

        • Husky
          Zablokowany
          • 2009
          • 409

          #109
          Zamieszczone przez rekin
          Akurat są ciekawsze okolice i ludzie do fotografowania :razz:
          Z całą pewnością , że są ale tam będziesz miał wiele okazji do straszenia napastników swoimi prawnikami lub gazem...

          Komentarz

          • galekeg
            Bywalec
            • 2008
            • 167

            #110
            Jeżeli brakuje zdroworozsądkowego podejścia do cudzej pracy i ogólne przyzwolenie na kradzież w białych rękawiczkach, to po kij ta dyskusja?
            Zapominacie że czasami wystarczy grzecznie zapytać, poprosić lub przeprosić i umówić się na jakieś warunki nazwijmy to współpracy.
            Bezprawne wykorzystanie cudzej pracy, zawsze będzie co najmniej nieetyczne i to już jest niedopuszczalne.
            SMENAZENITPRAKTICA(1 rok nikon)CANONCANON DIGITAL x2

            Komentarz

            • najeli
              Uzależniony
              • 2008
              • 992

              #111
              Zamieszczone przez galekeg
              Bezprawne wykorzystanie cudzej pracy, zawsze będzie co najmniej nieetyczne i to już jest niedopuszczalne.
              No to ja się pytam, gdzie jest ta "praca", przy pstrykaniu fotek w najbardziej oklepanym miejscu w mieście bez dodatkowego sprzętu itp -- czy już robienie takiej sesji nie jest kradzieżą -- przecież ktoś już to wcześniej wymyślił i wykonał zdjęcia, idzie się na "gotowe" kadry.

              Nie dajmy się zwariować...
              www.najeli.pl * fb.com/najeli.fotografia
              C5 * C5d * C40d * C17-40/4L * C50/1.4 * C85/1.8 * C100/2.8L * C70-200/4L * Samyang 8mm * 430exII

              Komentarz

              • galekeg
                Bywalec
                • 2008
                • 167

                #112
                Zamieszczone przez najeli
                No to ja się pytam, gdzie jest ta "praca", przy pstrykaniu fotek w najbardziej oklepanym miejscu w mieście bez dodatkowego sprzętu itp -- czy już robienie takiej sesji nie jest kradzieżą -- przecież ktoś już to wcześniej wymyślił i wykonał zdjęcia, idzie się na "gotowe" kadry.

                Nie dajmy się zwariować...
                Wykorzystanie sesji "ślubniaka" i umieszczenie zdjęć (pomysłów na kadry) na swojej www jako poniekąd reklama usług- to był temat dyskusji.
                Proponuję przeczytać wątek od początku.
                "Praca" polega na odpowiednim ustawieniu, czasami mała poprawka pozy daje to coś, przez co odbiór jest przyjemny i ciekawy.
                Ostatnio edytowany przez galekeg; 16819.
                SMENAZENITPRAKTICA(1 rok nikon)CANONCANON DIGITAL x2

                Komentarz

                • masahuku
                  Bywalec
                  • 2009
                  • 133

                  #113
                  Najeli, zadałaś swoje pytanie już trzy razy. Zanim je zadałaś, pewnie przeczytałaś pierwsze 10 stron "mądrości" i wiesz, że nie ma tu osoby, która potrafi dać Ci jednoznaczną i wyczerpującą odpowiedź popartą odpowiednimi paragrafami (oczywiście odpowiednio zinterpretowanymi). Są pseudoprawnicze eseje, są inwektywy, są też mądrości ludowe.
                  Sama oceń, czy możesz wykorzystać tę fotkę na swojej stronie. Jeśli nie masz pewności, spytaj fotografa swoich znajomych, choć w tym przypadku chyba nie ma takiej potrzeby.

                  Komentarz

                  • rekin
                    Zablokowany
                    • 2009
                    • 253

                    #114
                    Jest jedna odpowiedź: wolno było fotografować, ale lepiej nie publikować.

                    Komentarz

                    • Husky
                      Zablokowany
                      • 2009
                      • 409

                      #115
                      Walniesz po oczach gazem i będziesz mógł publikować.

                      Komentarz

                      • Conik
                        Bywalec
                        • 2004
                        • 174

                        #116
                        z jednej strony kiedy robie sesje mlodym, prosze zeby nie paletal sie nikt z aparatem, z drugiej strony nie moge tego zabronic i zdjecia zrobione przez wujka/stryjka/brata niech sobie mlodzi maja ale wystawianie z ustawianej sesji fot w swoim portfolio...nie jest imo ok...z prawnego punktu widzenia oczywiscie fotograf nic Ci nie zrobi...ale z czystej przyzwoitosci bym je usunal...zwlaszcza ze fotografujesz...postaw sie w roli tego goscia
                        Ostatnio edytowany przez Conik; 157.

                        Komentarz

                        • sawek
                          Dopiero zaczyna
                          • 2008
                          • 49

                          #117
                          Zamieszczone przez Conik
                          z jednej strony kiedy robie sesje mlodym, prosze zeby nie paletal sie nikt z aparatem, z drugiej strony nie moge tego zabronic i zdjecia zrobione przez wujka/stryjka/brata niech sobie mlodzi maja ale wystawianie z ustawianej sesji fot w swoim portfolio...nie jest imo ok...z prawnego punktu widzenia oczywiscie fotograf nic Ci nie zrobi...ale z czystej przyzwoitosci bym je usunal...zwlaszcza ze fotografujesz...postaw sie w roli tego goscia
                          Zdjęcia już usunięte.... ani on mi nie zabronił focić ani ja nie zapytałem go czy mogę postrzelać, gazu nikt nie użył Wg mnie wina leży nie tylko po mojej stronie. Zobaczymy czy sprawa ucichnie czy pan fotograf zacznie kopać.... a skoro "zaczynam" być dla niego konkurencją to wszyscy znają odpowiedź .. powtarzam zaczynam

                          Komentarz

                          • masahuku
                            Bywalec
                            • 2009
                            • 133

                            #118
                            Zamieszczone przez sawek
                            (...) Wg mnie wina leży nie tylko po mojej stronie. (...)
                            Miał przed kościołem zebrać wszystkich (bo potencjalnie każdy mógł mieć aparat albo komórkę z aparatem) i wygłosić expose?

                            Wina, czy raczej potknięcie jest po Twojej stronie. Gość zwrócił Ci uwagę (nie wiem i nie wnikam w jakiej formie), usunąłeś zdjęcia i jest OK.

                            Komentarz

                            Pracuję...