aparat na wyprawę

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • ZbYnio

    #1

    aparat na wyprawę

    Witam wszystkich.
    Jak po temacie nietrudno się zorientować, chcę Waszej rady jaki sprzęt zabrać na wyprawę ok 3 tyg. do biednego kraju. Jestem w posiadaniu 5d i kilku szkieł, ale mam stracha to ze sobą zabrać. Poszukuję czegoś co robi przyzwoite zdjęcia, jest w jakiejś rozsądnej cenie i ma kompaktowe rozmiary.
  • jz7
    Bywalec
    • 2008
    • 113

    #2
    Z ciekawosci - gdzie jedziesz? Masz sprawdzone informacje, ze nie mozna tam spacerowac z aparatem bo napewno ukradna?

    Komentarz

    • Antolll
      Bywalec
      • 2007
      • 126

      #3
      Imho bez sensu - skoro masz 5d to weź do niego jedno szkło, miej cały czas na oku i z paskiem zawiniętym na ręce...
      Za mało informacji mamy, żeby sensownie pomóc:
      -dokąd jedziesz?
      -za ile aparat chcesz kupić?
      -jakie zdjęcia chcesz robić?
      6DII + 17-200/2,8L

      Komentarz

      • Teo
        Początki nałogu
        • 2004
        • 474

        #4
        20d+24/2.8

        Komentarz

        • SirDuncan
          Bywalec
          • 2007
          • 122

          #5
          biedny kraj to dosc szerokie okreslenie? Polska? Ukraina? Nepal? Zimbabwe?
          5D mkII, 20D, C17-40/4L, C24-105/4L, C70-200/4L, C50/1.4, 580EX, 580EXII, A70+WP-DC700

          Komentarz

          • maciej76
            Coś już napisał
            • 2008
            • 84

            #6
            analog i jakas stalka?
            450d/ bg e5/ 50 1,8/ kitIS

            Komentarz

            • Pavlik
              Coś już napisał
              • 2007
              • 86

              #7
              bierz 5kę i ... nie wiem co masz, ale jeśli jedna sztuka to uniwersalny zoomik

              i się po prostu nie przejmuj

              bywałem w różnych miejscach i generalnie przy zachowaniu podstawowych zasad będzie OK.
              still learning...ale idzie jak krew z nosa ??:

              pawellewandowski.com

              Komentarz

              • josif
                Początki nałogu
                • 2008
                • 380

                #8
                klisza pancerna typu 1N eos3
                dobre filmy
                plus
                50 mm
                zrobisz tym wszystko : )

                Komentarz

                • rostek andrzej
                  Bywalec
                  • 2008
                  • 218

                  #9
                  Po prostu go pilnuj. Bezpiecznie jest jednak pozaklejać wszystkie loga canona jakąś obskurną taśmą klejącą. Ja jeździłem przez ponad trzy lata po różnych krajach i aparat wrócił ze mną do Polski cało i zdrowo. A krajów biednych było po drodze co najmniej 20. www.dna2007.pl. Inna sprawa że plecak nie wrócił:-D Został w jakiś slumsach w Buenos Aires:-D


                  Komentarz

                  • jajurek
                    Bywalec
                    • 2006
                    • 160

                    #10
                    Może mój post wydaje się komuś minimalistycznym, ale ja z reguły zabieram z sobą w podobnych sytuacjach Minoxa GT-E, aparat małoobrazkowy. Mało kto wie o tym, ale dysponuje on obiektywem Minoxar 2.8/35, produkowanym przez firmę Leica, o rozdzielczości 80 linii/mm. Aparat jest bardzo mały, lekki i na pewno nie zwraca niczyjej uwagi - a jeżeli, to raczej wzbudza współczucie, że faceta nie stać na najtańszy kompakt. Potem skanuję filmy na skanerze Minolta 5400 - jak wynika z obliczenia, można uzyskać ok. 35 mln pixeli z jednej klatki. Uważam to za optymalne rozwiązanie. W pierwszej połowie lipca wybieram się do Łeby - może ktoś z szanownych Canonierów również tam będzie? Byłoby miło się spotkać. Pozdrawiam!
                    Canon EOS 30D, Canon EOS 400D, EOS 5D; EOS T1i, EOS T2i; EF 17-40/4L, EF 100-300/5.6L, EFS 60/2.8 macro, EF 200/2.8 L II, EF 100-400/4.5-5.6L IS USM, EF 70-200/4 IS L, EF 70-300/4-5.6 IS USM, EF 300/4 L; EF 1.4 Extender, EF 2x Extender, Speedlite 420EX, Speedlite 580EX; "IS is for us old farts with too much shake"(NINAS)

                    Komentarz

                    • ZbYnio

                      #11
                      Wybieram się na Cube, może faktycznie wystarczy pozaklejac logo i pilnowac sprętu. A aparacik chcialem kupic do 1tys zł, niekoniecznie nowy

                      Komentarz

                      • Pavlik
                        Coś już napisał
                        • 2007
                        • 86

                        #12
                        Zamieszczone przez ZbYnio
                        Wybieram się na Cube,


                        a byłeś gdzieś poza Europą z aparatem ? po treści wnioskuję że nie. Jak pisali już przedmówcy, oklej sprzęt zeby poczuć się lepiej i rób foty. Miłej podróży!
                        still learning...ale idzie jak krew z nosa ??:

                        pawellewandowski.com

                        Komentarz

                        • SirDuncan
                          Bywalec
                          • 2007
                          • 122

                          #13
                          Zamieszczone przez ZbYnio
                          Wybieram się na Cube, może faktycznie wystarczy pozaklejac logo i pilnowac sprętu. A aparacik chcialem kupic do 1tys zł, niekoniecznie nowy
                          jak zorganiowana - to bedziesz spal w Varadero i moze czasem na jaks wycieczke klimatyzowanym autobusem z przewodnikiem - bezpiecznie jak u mamy...
                          jak na wlasna reke, to pilnuj sie bardzo wieczorami w havanie (a najlepiej przez caly czas). Koledze subneli aparat (S1 IS) - lebki 16-20 lat na oko. idealnie wyczuli moment, przecieli pasek i chodu... gonilismy, ale znikneli w jakiejs kamienicy, sprowadzilismy milicje, ale nagle w okolicy same kobiety, male dzieci i mezczyzni po 50tce. nikt nic nie widzial, nikt nic nie wie...
                          poza tym przejechalsmy cala Kube od Baracoa po Vinales. duzo sie krecilismy po miastach, rowniez w nocy. wszedzie raczej bardzo bezpiecznie. nie spodziewal bym sie innych metod niz 'na wyrwe' i raczej w havanie, moze w Santiago. Tak wiec bierz dobry sprzet, trzymaj tak, zeby nie dalo sie wyrwac i rob zdjecia. jak nie, to bedziesz zalowal - Kuba to potencjalna swietna fotka na kazdym kroku.
                          5D mkII, 20D, C17-40/4L, C24-105/4L, C70-200/4L, C50/1.4, 580EX, 580EXII, A70+WP-DC700

                          Komentarz

                          • qb4hkm
                            Bywalec
                            • 2007
                            • 239

                            #14
                            Polecam okręcenie sobie paska wokół nadgarstka... a cały aparat dobrze np. czarną taśmą izolacyjną obkleić... tak jak np. Cejrowski... wtedy aparat wygląda na jakiegoś starego strucla :-)

                            Komentarz

                            • Mellan
                              Pełne uzależnienie
                              • 2007
                              • 1851

                              #15
                              Poszukaj na allegro takich pasków wzmocnionych stalową linką w środku. Ktoś kiedyś zachwalał na CB. Takich nie da się ściąć nożykiem. A tak prywatnie myślę, że to wszystko przesada... Po Kubie łazi cała masa amerykańców ze wszystkim czym się da fotografować i nie tylko. Zwykła rozwaga powinna wystarczyć.
                              C-F-K - forever

                              Komentarz

                              Pracuję...