Co nowego u Canona? [Plotki]
Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
-
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
-
Komentarz
-
wpis uzytkownikow do CPS-a oznacza dla Canona zapewnienie krotkiego terminu napraw i/lub darmowe wypozyczenie sprzetu na czas naprawy. gdzie w normalnej firmie takie wypozyczenie kosztuje nawet 30~50 EUR za co ktorys powazniejszy lens (np. http://kamera-express.nl/Verhuur.aspx?v=1).
a to sa koszta, bo trzeba liczyc dodatkowe roboczogodziny dla pracownikow z jednej strony, i zamrozone egzemplarze i koszt obslugi (roboczogodziny) i magazynowania.
jesli to ograniczenie bedzie typu: 1-ki dla jakichkolwiek CPS-owcow (od Silver, a na to trzeba miec raptem jakies tam dwie puszki xxD/xD i 3 przyzwoite sloiki) to ono jest wzglednie niebolesne. 1D/1Ds to sprzet dla pro, a tacy nie biora sie z naglej decyzji, ze zaczna foty robic, tylko juz sprzed na miare CPS-a czesto maja
tylko przy takim kroku musieliby zalozyc jakis CPS na Europe Wschodnia.Komentarz
-
No ale ja nie czaję, nie można od razu jedynki sobie kupić, tylko trzeba mieć 2 puchy "w domu"? I może jeszcze jest tak, że jak się już kupi jedynkę i broń Boże sprzeda xxD/xD, to jedynkę zabierają
Komentarz
-
Rozumiem, że w kraju, w którym można mieć w domowym garażu najnowocześniejszy czołg z prywatną baterią rakiet, nie można mieć aparatu fotograficznego z wyższej półki cenowej? Chyba za dużo Orwella...Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!Komentarz
-
Chłopaki, przestańcie. To głosy zawodowców od lat siedzących w branży, których podgryzają utalentowani "bez własnej marki/nazwiska" rzemieślnicy.
Na mundialu cztery lata temu Nikona spotkać "przy reklamach" było prawie niemożliwe. W RPA D3s rządzi a D3X tylko pilnuje by nam maluczkim Canon nie wcisnął mrożonki z poprzedniej dekady.
Ameryka (bo o niej pisałem), to "wolne" i bogate społeczeństwo i każdy, kto ma $8k może sobie kupić samochód albo aparat
the silence is deafeningKomentarz
-
Nie wiem gietrzy skąd bierzesz informacje o D3s w RPA, ale ja oglądałem ~90% meczy i zboczenia robiło swoje, że człowiek patrzył na aparat, a nie na piłkę. Zdecydowanie na mundialu to rządzi Canon. Proporcje jakieś 20 do 1. Wiem co oczy widziały, czytanie postękiwania jakiegoś fana Nikona nic nie pomoże. Zresztą, do czego D3s na mundialu? Problemów ze światłem tam nie ma.
Za to możesz mi powiedzieć jak długo po wejściu 24LII trwał problem z normalnym zamówieniem tego szkła
Pół roku?
Komentarz
-
"Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
Kapitan Wagner
Komentarz
-
-
to juz bylo .. tyle ze w wersji analogowej i nazywalo sie Olympus IS .. i sprzedawalo sie tragicznie
ludzie woleli kupowac lustrzanki lub kompakty, a nie takie all-in-one
Komentarz
-
Czy można poprosić administrację o dodanie emotikonki z wymiotującym ludzikiem?Komentarz
-
Dlaczego?
Do dzisiaj kolegi ojciec używa takiego Olkowego kasztana i jak porównuje zdjęcia wnuczek z córki cyfrówki do zdjęć z analogowej małpki (Canony) to za cholerę nie chciał cyfrowej lustrzanki na prezent. Do "pocztówki" to mu wystarczy. Jak mówi - lepsze te zdjęcia z kliszy.
Poza tym ja też miło wspominam czasy jak latałem z E10 Olka. Wygodne w trzymaniu, pancerny, profi
sprzęt. Raz tylko zawiódł: (wypadł) zaczep paska z korpusu i ***ął na glebę. Podniosłem i robiłem zdjęcia jakby nic się nie stało. Nie jestem pewien czy to by przeszło z dzisiejszymi 1Dynkami.
Powracając do tematu: Thom odkrywa rąbek tajemnicy jeśli chodzi o 5D Mark III
Bardzo fajny wpis z szóstego lipca br. - Jim Jannard QuoteZamieszczone przez bythom.com... is that we'll soon see DSLRs that shoot 2k/4k/5k raw video in 4:2:2 color, mainly because...the silence is deafeningKomentarz
-
Tylko CR1, ale co za njius
Podobno
Canon chce mnie z powrotem i obok EF 60 IS macro (nie jestem zainteresowany) zamierza kusić EF 200/4L IS macro.
Po randce w ciemno z 100LIS cóż można rzec: can't f***' wait!
To byłby mega strzał w mój portfel. (Wreszcie) spełnienie marzeń o lekkim 200/2.the silence is deafeningKomentarz
-
No cóż ja mogę powiedzieć. Każda potwora znajdzie swego amatora ;-)Dlaczego?
Do dzisiaj kolegi ojciec używa takiego Olkowego kasztana i jak porównuje zdjęcia wnuczek z córki cyfrówki do zdjęć z analogowej małpki (Canony) to za cholerę nie chciał cyfrowej lustrzanki na prezent. Do "pocztówki" to mu wystarczy. Jak mówi - lepsze te zdjęcia z kliszy.
Poza tym ja też miło wspominam czasy jak latałem z E10 Olka. Wygodne w trzymaniu, pancerny, profi
sprzęt. Raz tylko zawiódł: (wypadł) zaczep paska z korpusu i ***ął na glebę. Podniosłem i robiłem zdjęcia jakby nic się nie stało. Nie jestem pewien czy to by przeszło z dzisiejszymi 1Dynkami.
PS.
Z E-10 Olympusa ma tylko tyle wspólnego, że ma zamontowany na stałe obiektyw. E-10 był aparatem z normalnymi przyciskami i pokrętłami. A tutaj mamy jakiegoś dziwoląga w obudowie od suszarki. Zamiast przycisków ekran dotykowy. A zamiast zdjęć filmy. Bleee.Komentarz

Komentarz