Kto daje RAWy (jpg) ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pst
    Uzależniony
    • 2006
    • 560

    #1

    Kto daje RAWy (jpg) ?

    ostatnio spotkałem sie z nietypową sytuacją - otóż osoby którym robiłem zdjęcia zażyczyły sobie wszystkich zdjęć (sic!) jakie zrobiłem - chodziło o te które 'wyszły', czyli jak usłyszałem w 'miare nieporuszone' i 'nawet nie obrobione'

    mam pytania do ankiety:
    1. czy oddajesz/udostępniasz rawy?
    2. czy oddajesz zaszyte jpgi bez jakiejkolwiek obróbki?
    3. czy oddajesz tylko i wyłącznie obrobione pliki
    4. w ogóle nie dajesz plików tylko same odbitki

    poprzez niedogadanie sie przed uroczystością teraz są zgrzyty bo dla mnie oczywistym jest ze nie dostaną wszystkich zdjęć a tym bardziej rawów

    słabo mi idzie szukanie i nie wiem czy była taka ankieta

    edit____
    świetnie - nawet ankiete skopałem.... chciałem dodać i źle kliknąłem grrrr
    poprosze modka o pomoc!

    dobra ankiete dodałem.... lol - da się ja edytować? bo chciałem dołożyc opcji..
    52
    czy oddajesz/udostępniasz rawy?
    0%
    1
    czy oddajesz zaszyte jpgi bez jakiejkolwiek obróbki?
    0%
    4
    czy oddajesz tylko i wyłącznie obrobione pliki?
    0%
    39
    w ogóle nie dajesz plików tylko same odbitki?
    0%
    8

    The poll is expired.



  • Krasuski
    Początki nałogu
    • 2007
    • 279

    #2
    obrobione jpg + rawy
    może ktoś komu to daje potrafi lepiej obrobić rawa
    zaznaczam ze totalnym amatorem jestem
    po pracy
    www.krzysztofkrasuski.pl

    Komentarz

    • Wats0n
      Uzależniony
      • 2006
      • 996

      #3
      W życiu!!!
      Ktoś spier... obróbkę RAWa i potem będzie mówił że to moje zdjęcie!
      Tako rzecze Watson.

      /// //Galeria przejściowa

      Komentarz

      • pst
        Uzależniony
        • 2006
        • 560

        #4
        chciałem dać więcej opcji i multi wybór - ale nie wiem jak to zmienić
        wiem że są rózne szkoły - ja nie daje plików w hires
        ja daje odbitki i te same zdjęcia udostepniam w galeryjce w necie w rozdziałce 1024 - jak ktoś sie uprze to wydrukuje nawet z tego :P
        dodatkowe odbitki mogą sobie wybrac z galeryjki (mumer zdjęcia) - za dodatkowe odbitki nic nie kasuje (tylko pokrycie kosztów)

        ale spotkałem sie z takim podejsciem ze klient dostał 'wszystkie zdjęcia' obrobione (pewnie wyselekcjonowane) dajmy na to 250sztuk i mają sobie z tego wybrac 100

        pomyślałem że ciekawa sprawa dowiedzieć się jakie są praktyki - tyle ze rozbudować ankiete rzeba by było


        Komentarz

        • rafori
          Coś już napisał
          • 2008
          • 56

          #5
          Wats0n ma rację. RAW jest jak klisza fotografa, która stanowi własność fotografa. Przedmiotem przekazania jest efekt końcowy, czyli zdjęcie wywołane lub przygotowane (wybranie zdjęć, obróbka) jeśli wcześniej była o tym mowa.

          Zdjęcie to obraz zapisany dowolną techniką fotograficzną (cyt. Wikipedia). Jeśli nie zostało sprecyzowane o jaką technikę chodzi, można w ogóle nie oddawać wersji elektronicznej. Poza tym odczucie w miarę nieporuszonych jest subiektywne i należy w tym przypadku do fotografa. Przeciez fotograf nie podpisze się pod zdjęciami co do których nie jest przekonany.

          Komentarz

          • kami74
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 1492

            #6
            a czy w czsach analogowych oddawalo sie negatyw ? Nie. No i już
            5DII 24105f4L S7030045,6APODG 501.8II 430EX wyposażona w ponton VS600R
            MOJE PSTRYKI NA CB& GALERIA NETOWA

            później, późnym popołudniem, gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są..

            Komentarz

            • pst
              Uzależniony
              • 2006
              • 560

              #7
              Zamieszczone przez rafori
              Wats0n ma rację. RAW jest jak klisza fotografa, która stanowi własność fotografa. Przedmiotem przekazania jest efekt końcowy, czyli zdjęcie wywołane lub przygotowane (wybranie zdjęć, obróbka) jeśli wcześniej była o tym mowa.

              Zdjęcie to obraz zapisany dowolną techniką fotograficzną (cyt. Wikipedia). Jeśli nie zostało sprecyzowane o jaką technikę chodzi, można w ogóle nie oddawać wersji elektronicznej. Poza tym odczucie w miarę nieporuszonych jest subiektywne i należy w tym przypadku do fotografa. Przeciez fotograf nie podpisze się pod zdjęciami co do których nie jest przekonany.
              tym opisem oddałeś w większości moje odczucia - nie oddam komuś zdjęcia które w moim mniemaniu spieprzyłem (np tak krzywy kadr ze kadrowanie nie pomoże albo totalne przejaranie itp) albo generalnie ta klatka wg mnie nadaje sie do kosza
              dlatego nieporuszonych dałem w " "

              w opcji 3 miałem na myśli pliki obrobione + te same odbitki

              ps
              na swoim ślubie mieliśmy sesje w studio i pan trzaskał srednim formatem - klisze sa u niego a za kazdą odbitke troche kasuje
              wtedy jeszcze byłem zielony i pytałem czy mi da klisze to sobie sam oddam do wywołania


              Komentarz

              • Pikczer
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 2578

                #8
                Tylko jpg/tif w maksymalnej rozdzielczosci.
                Jesli klient chce dostac rawy, ok - 2 razy wyzsza cena i juz (kazdy odpuszcza ;-)

                Komentarz

                • KMV10
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 2320

                  #9
                  Never give raw!

                  Komentarz

                  • albercikk
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 258

                    #10
                    Ja także jestem przeciwny, Rawy są dla fotografa a klient dostaje zdjęcia obrobione.

                    pozdrawiam
                    - lustra, szkła i błysk

                    Komentarz

                    • westu
                      Bywalec
                      • 2006
                      • 153

                      #11
                      Również nie daję RAWów ;P

                      Komentarz

                      • piday
                        Coś już napisał
                        • 2008
                        • 94

                        #12
                        Ja na ślubach nie robię (bo jak rozumiem takich dotyczyło pytanie), więc klikać opcji nie będę, ale z "drugiej strony" chciałbym zauważyć taką rzecz:
                        generalnie jeżeli już "sprzedaje się duszę" ;-) robiąc zdjęcia za pieniądze, to ustalenia co się daje klientowi a czego nie powinno być ustalone (przed ślubem oczywiście) z klientem, a nie na siłę narzucane... Wyjątkowo rozsądne wydaje mi się podejście Kolegi:
                        Zamieszczone przez Pikczer
                        Tylko jpg/tif w maksymalnej rozdzielczosci.
                        Jesli klient chce dostac rawy, ok - 2 razy wyzsza cena i juz (kazdy odpuszcza ;-)
                        natomiast podejście typu "bronimy RAW-a jak niepodległości" wydaje mi się akceptowalne tylko jeżeli ktoś robi zdjęcia absolutnie wyjątkowe i musi tak bardzo chronić swój warsztat pracy/ewentualnie ma tylu chętnych że może sobie przebierać w klientach i nie ma konkurencji.
                        Z punktu widzenia (bardziej świadomego) klienta RAW może być potrzebny z różnych powodów np.
                        • klient sam sobie lubi poobrabiać i chce mieć taką możliwość w przypadku zdjęć ze swojego ślubu (tzn. dla przyjemności)
                        • klient wierzy, że za (powiedzmy) 50 lat możliwości obróbki/druku będą dużo lepsze i będzie mógł coś więcej wyciągnąć ze zdjęć, a nie wierzy że fotograf będzie chciał to zrobić/będzie jeszcze dostępny/nie wyjedzie do Irlandii
                        • itp.

                        Jakbym sam chciał zdjęcia to tiff 16-bit by mi spokojnie wystarczył jako format z dużym zapasem. Ale jak robię coś na zlecenie to w takim formacie jaki sobie zleceniodawca zażyczy, a nie w takim jaki ja bym chciał.

                        Komentarz

                        • pst
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 560

                          #13
                          Zamieszczone przez piday
                          Ja na ślubach nie robię (bo jak rozumiem takich dotyczyło pytanie), więc klikać opcji nie będę, ale z "drugiej strony" chciałbym zauważyć taką rzecz:
                          generalnie jeżeli już "sprzedaje się duszę" ;-) robiąc zdjęcia za pieniądze, to ustalenia co się daje klientowi a czego nie powinno być ustalone (przed ślubem oczywiście) z klientem, a nie na siłę narzucane... Wyjątkowo rozsądne wydaje mi się podejście Kolegi:

                          natomiast podejście typu "bronimy RAW-a jak niepodległości" wydaje mi się akceptowalne tylko jeżeli ktoś robi zdjęcia absolutnie wyjątkowe i musi tak bardzo chronić swój warsztat pracy/ewentualnie ma tylu chętnych że może sobie przebierać w klientach i nie ma konkurencji.
                          Z punktu widzenia (bardziej świadomego) klienta RAW może być potrzebny z różnych powodów np.
                          • klient sam sobie lubi poobrabiać i chce mieć taką możliwość w przypadku zdjęć ze swojego ślubu (tzn. dla przyjemności)
                          • klient wierzy, że za (powiedzmy) 50 lat możliwości obróbki/druku będą dużo lepsze i będzie mógł coś więcej wyciągnąć ze zdjęć, a nie wierzy że fotograf będzie chciał to zrobić/będzie jeszcze dostępny/nie wyjedzie do Irlandii
                          • itp.

                          Jakbym sam chciał zdjęcia to tiff 16-bit by mi spokojnie wystarczył jako format z dużym zapasem. Ale jak robię coś na zlecenie to w takim formacie jaki sobie zleceniodawca zażyczy, a nie w takim jaki ja bym chciał.
                          interesujące podejście - zwracasz uwagę na ciekawe rzeczy o których wczesniej nie pomyślałem (np. obróbka za kilka/nascie lat)

                          oczywiście - wszystko powinno byc dogadane przed ceremonią
                          ja miałem akurat specyficzna sytuację bo robiłem tzw przysługę i zdjęcia miały być za free a tu zonk bo państwo chcą wszystko hmmm

                          Zamieszczone przez piday
                          Ale jak robię coś na zlecenie to w takim formacie jaki sobie zleceniodawca zażyczy, a nie w takim jaki ja bym chciał.
                          to wydaje się być, jakby powiedział nasz ex, oczywistą oczywistością ;-)
                          a tak powaznie to sie zupełnie zgadzam - uzgodniliśmy jpg;
                          poprzez mój błąd niedopowiedzenia (miałem na myśli jpg obrobione) a ich brak wiedzy (jpg to jpg - jakikolwiek :mrgreenn: ) wyszło całe nieporozumienie

                          ale ciekawe czy jeszcze ktoś zagłosuje :-)


                          Komentarz

                          • robgr85
                            Pełne uzależnienie
                            • 2007
                            • 1719

                            #14
                            1. czy oddajesz/udostępniasz rawy?
                            2. czy oddajesz zaszyte jpgi bez jakiejkolwiek obróbki?
                            3. czy oddajesz tylko i wyłącznie obrobione pliki
                            4. w ogóle nie dajesz plików tylko same odbitki
                            raw to mój negatyw, dowód na to że ja jestem autorem zdjęcia. Jak będzie źle wywołany/obrobiony to psy będą wieszane na mnie. Nigdy nikomu nie dam, jak ktoś bardzo potrzebuje materiału wysokiej jakości to mogę dać obrobionego tiffa 16bit.

                            Wracając do pytania, zależnie od przeznaczenia:

                            jeśli w celach typowo elektronicznych - i nie potrzebne są odbitki. Daję jpegi.

                            jeśli w 'tradycyjnych' to tylko odbitki, fakt że zdjęcie dobrze wygląda na skalibrowanym monitorze, wcale nie oznacza że ktoś fachowo je wywoła (konwersja przestrzeni kolorów itp).

                            Jeśli ktoś chce tylko 'tradycyjne' zdjęcia to do odbitek dodaję płytkę z fotkami dla web'a w rozdzielczości 800px po dłuższym boku z delikatnym znakiem wodnym zawierającym informacje dotyczące autorstwa/kontaktu - a nóż ktoś sobie będzie chciał wrzucić na naszą-klasę /fotkę/itp. Darmowa reklama.

                            Pozdrawiam,
                            Ostatnio edytowany przez robgr85; 10571.
                            Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

                            Komentarz

                            • cwanakubwa

                              #15
                              Witam

                              Tylko *.jpg +odbitki.
                              Kilka tygodni temu zaistniała zabawna sytuacja . Robiłem zdjęcia na wycieczce. Swojej rodzinie zresztą. Jak to w tłumie ludzi - ok. 150 osób, trudno "wyselekcjonować" TYLKO rodzinę. Poza tym i inne zdjęcia robiłem bo akurat burza przyszła przezacna. Otóż po kilku dniach po wycieczce, spotykam osobę (panią z dzieckiem) która także na tej wycieczce była. Pani wiedząc że robiłem zdjęcia między innymi tak zwane ogólne zapytała czy nie udostepnił bym jej zdjęć bo sama (sierotka) (ładna bardzo z resztą) aparatu nie miała i niema pamiątki z wycieczki z córeczką a w dodatku mieszka poza granicami kraju i to dość daleko. Cóż było robić - prośbie (i urodzie) - może odwrotnie ? uległem. Dałem nawet z RAW'ami. Fakt że ściśle wyselekcjonowanymi co do Pani i dzieciaka. A serio - RAW'y są dlamnie i tylko dla mnie.

                              Komentarz

                              Pracuję...