Akredytacja - co daje...?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Pikczer
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2578

    #1

    Akredytacja - co daje...?

    Witajcie - mam takie pytanie - co tak naprawde daje akredytacja?
    Pytam, bo wlasnie ja dostalem, ale zakres zdjec uwazam, za zbyt maly.

    Na koncertach np. Marcusa Millera (gwiazda Jazzu) mozna bylo robic zdjecia przez pierwszy utwor (ok 5 minut). Ale tu nie potrzebowalem akredytacji. Moglem je robic normalnie.

    Stad moje pytanie - czy akredytacja pozwolilaby mi na robienie przez caly koncert? A jesli nie, to na co mi ona pozwala skoro przez pierwsze minuty moga robic wszyscy?

    Czy to jest kwestia indywidualnego uzgodnienia czy jawnie opisanych zasad?

    Z gory dzieki wszystkim za odpowiedzi 8):razz:

    Pozdrawiam serdecznie
    pikczer
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #2
    Kwestia indywidualnego ustalenia. Czasem daje pełne prawa focenia, wstępu, zawracania głowy, a czasem dużo mniej... Z akredytacją na Clannadzie mogłem focić tylko przez 3 kawałki. Potem nawet coś mówili o oddawaniu aparatów do depozytu! ale mi się upiekło.
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • KMV10
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 2320

      #3
      Na sportowych zawodach międzynarodowych bez akredytacji nie zbliżysz się do miejsca rozgrywek oraz zawodników i zawodniczek. Ta strefa jest zwykle chroniona przez ochronę. Ponadto otrzymuje się pomoc od organizatora dotyczącą np. agendy, wywiadów, itd.

      Komentarz

      • Pikczer
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 2578

        #4
        Ok - to, ze akredytacja czesto pozwala wogole robic zdjecia, to wiem, ale moje pytanie brzmi - jesli wszyscy moga robic przez pierwsze kilka minut koncertu, to czy moja akredytacja moze/powinna pozwolic mi na robienie np. przez caly koncert?

        Komentarz

        • Tomasz Golinski
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 8623

          #5
          Zamieszczone przez Pikczer
          to czy moja akredytacja moze/powinna pozwolic mi na robienie np. przez caly koncert?
          Może, ale nie musi. Indywidualna kwestia. Ale pewnie niestety nie...
          30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
          Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



          Komentarz

          • gietrzy
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 5727

            #6
            Zamieszczone przez Pikczer
            Witajcie - mam takie pytanie - co tak naprawde daje akredytacja?
            three songs, no flash
            the silence is deafening

            Komentarz

            • arturs
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 4196

              #7
              a jaki problem zapytać organizatora od którego ją dostałeś? oni powinni wiedzieć najlepiej co wolno a co nie..
              5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

              Komentarz

              • Pikczer
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 2578

                #8
                No oni daja tyle co ja uwazam moge jako "normalny" fotograf.

                Komentarz

                • obserwator
                  Bywalec
                  • 2006
                  • 137

                  #9
                  Akredytacja to takie prawo jazdy po poruszaniu się po miejscach wokół koncertu, tu możesz, tu też, a tam to proszę pana nie nie nie... Czyli ktoś z ramienia organizatorów wyraża zgodę byś się krzątał według etykiety... a druga rzecz, to ta, na którą pozwala manager zespołu, który możę powiedzieć... wszyscy akredytowani z aparacikiem po 3 utworze won spod sceny. I tego słucha organizoator i Ty. Bo pozwolenie vide akredytacja to jedno, a możliowść to drugie. Nie poradzisz... bardziej królewski od króla nie będziesz.
                  Ale tak musi być, jest dwóch rozdających karty. Ten pierwszy to organizator, ale nad nim jest manager zespołu, który wpada na koncert na godzinę przed i raczej nie ma dla Ciebie czasu na dyskusje - ustawia po swojemu i organizator się podporządkowuje.
                  Co nie oznacza, że nie ma sposobów
                  Pozdrawiam
                  Ostatnio edytowany przez obserwator; 7676.

                  http://www.kadr.org.pl - ... zapraszam...

                  Komentarz

                  • KMV10
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 2320

                    #10
                    Ze strony organizatora na akredytację można spojrzeć jako na sposób zapanowania nad zainteresowaniem medialnym dotyczącym danego wydarzenia. Dzięki zgłoszeniom akredytacyjnym dot. konferencji prasowych przykładowo w mojej instytucji pojawia się informacja zwrotna dotycząca tego jaka redakcja jest zainteresowana tematyką konferencji oraz tego jakie i ile materiałów trzeba przygotować dla akredytowanych dziennikarzy.

                    Komentarz

                    • andres
                      Początki nałogu
                      • 2006
                      • 257

                      #11
                      Zamieszczone przez Pikczer
                      No oni daja tyle co ja uwazam moge jako "normalny" fotograf.

                      No to wyobraź sobie że nagle na 3 pierwsze piosenki wszyscy z aparatami ruszyli by pod samą scenę. Właśnie na to pozwala CI akredytacja, że Tobie wolno pod sceną przebywać z aparatem a innym nie.
                      kompakcik i stara smiena
                      www.sport.3ct-phototeam.pl
                      http://whitedreamsphoto.blogspot.com/

                      Komentarz

                      • Pikczer
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 2578

                        #12
                        Zamieszczone przez andres
                        No to wyobraź sobie że nagle na 3 pierwsze piosenki wszyscy z aparatami ruszyli by pod samą scenę. Właśnie na to pozwala CI akredytacja, że Tobie wolno pod sceną przebywać z aparatem a innym nie.
                        Chyba nie zrozumiales tego zdania - pod scene na koncercie na pierwsze 3-5 minut moze podejsc kazdy

                        Komentarz

                        • Yenox
                          Początki nałogu
                          • 2007
                          • 291

                          #13
                          Oj, na jakich to koncertach? Bo tam gdzie jest barierka i ochroniarz - nigdy się nie spotkałem, żeby mógł wejść każdy...
                          Pozdrawiam,
                          Michał

                          Komentarz

                          • Pikczer
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 2578

                            #14
                            Ja fotografuje koncerty jazzowe - Sala Kongresowa, Fabryka Trzciny itp.

                            Komentarz

                            • Yoshitaka
                              Uzależniony
                              • 2006
                              • 585

                              #15
                              Zamieszczone przez Tomasz Golinski
                              Kwestia indywidualnego ustalenia. Czasem daje pełne prawa focenia, wstępu, zawracania głowy, a czasem dużo mniej... Z akredytacją na Clannadzie mogłem focić tylko przez 3 kawałki. Potem nawet coś mówili o oddawaniu aparatów do depozytu! ale mi się upiekło.
                              Nie tylko tobie, nikomu nie zabrali. Były tylko upomnienia

                              Pozdrawiam
                              Canon 50D + dodatki

                              Komentarz

                              Pracuję...