agresywne zachowanie wobec fotogarfa/kamerzysty na weselu

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • TomS
    Uzależniony
    • 2006
    • 880

    #1

    agresywne zachowanie wobec fotogarfa/kamerzysty na weselu

    Właśnie wróciłem z wesela i jakoś byłem bardzo ciekaw bo spotkał mnie to pierwszy raz a kamerzystę także.
    Gość weselny nie był jakoś szczególnie pijany a starał się uderzyć lub kopnąć nasz sprzęt podczas robienia reportażu na sali. Wiadomo nie chce robić boruty i psuć sobie opinii i kolesia nie uderzę ale musiałem go odepchnąć. Więc staram się go unikać by się nie denerwować i żeby do niczego nie doszło.
    Jestem ciekaw czy kogoś to także spotkało i co w takich sytuacjach robili.
  • ripek
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1486

    #2
    Wpisz sobie do umowy że młodzi odpowiadają finansowo za kradzież/uszkodzenie sprzętu przez gościa weselnego.
    Canon G10, WP-DC28, :grin: 5d mkIII:grin: 5d mkI 17-40L 24LII 35L 85LII 580II

    Komentarz

    • Rafal913
      Bywalec
      • 2007
      • 115

      #3
      Sprawa nieciekawa

      Pozostaje chyba tylko rozmowa z młodymi na temat zaistniałej sytuacji.

      A najlepsze wyjście to chyba zaproponowane przez ripka

      Komentarz

      • mattnick
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1735

        #4
        może jest poszukiwany ??
        30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
        CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

        Komentarz

        • wojkij
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1915

          #5
          Alkohol + szczeniactwo/prostactwo = agresja

          Ja bym odrazu szczerze porozmawial z mlodymi bo przeciez gosciowi w zeby nie dasz, same z tego potem problemy: )
          www.kwapisz.org

          Komentarz

          • 1jac
            Bywalec
            • 2008
            • 214

            #6
            Ja miałem przypadek zniszczenia sprzętu , co prawda nie na weselu, ale dużej imprezie publicznej. Byli świadkowie, którzy zechcieli zeznać... skończyło się godziwym odszkodowaniem (ciut więcej niż wartość zniszczonego sprzętu) plus ponad 5000zł kosztów sądowych i zastępstwa sądowego (adwokat). Agresorowi nie opłaciła się ta chwila słabości.

            Komentarz

            • TommyTheCat
              Bywalec
              • 2005
              • 222

              #7
              we mnie kiedys jeden z gosci weselnych majacy komlpeks na punkcie swojego uzebienia chcial rzucic kieliszkiem gdy przymierzalem sie do zrobienia zdjecia
              Canon 30D

              Komentarz

              • Hellfire
                Początki nałogu
                • 2006
                • 414

                #8
                Mnie kiedyś kibole chcieli pobić, bo robiłem zdjęcia jak stoją w kolejce po bilet na mecz. Jak sie okazało prawo prasowe znali lepiej ode mnie i w ich mniemaniu jeśli się ktoś nie zgodzi to nie wolno w jego obecności (nie jemu samemu, nawet jeśli znajduje się w grupie ok 100 osób) robić zdjęć. Skończyło się na dość wulgarnych wyzwiskach, straszeniu pobiciem i zabraniem sprzętu. Nic złego się nie stało, no ale stresik był.

                Komentarz

                • pawel-foto
                  Początki nałogu
                  • 2008
                  • 342

                  #9
                  Ja kiedyś byłem na weselu świadkiem jak kamerzyście zaświecono "scyzorykiem". W czasie kankana (jak się to pisze?) filmował z żabiej perspektywy! Ja widząc co się dzieje nie próbowałem robić podobnych fotek.
                  1DIII, 6D, 450D; G10. S 8/3,5(F); S 14/2,8; C15/2,8(F); C 16-35/2,8 II; C 24-70/2,8; 28-105/3,5-4,5; C 50/1,4; C 135/2,0; C 70-200/2,8 IS; C 70-200/4; C Ex.1,4x II; C Ex.2x II, 580Ex II; 430Ex.... Studio w Kielcach (7xELFO)-możliwość wynajęcia ... SPRZEDAM:C 24-70/2,8, C 20/2,8....KUPIĘ obudowę podwodną do G10 (WP-DC28)

                  Komentarz

                  • Paenka
                    Uzależniony
                    • 2008
                    • 727

                    #10
                    Hmmm to macie w ogole ubezpieczenie wykupione na sprzet?

                    Pytam szczegolnie o ten przypadek kolegii co sie procesowal.
                    Tzn. tak teoria mówi o praktykę mnie nie pytajcie;p

                    TU możesz przypuścić atak odwetowy, nie krępuj się

                    Komentarz

                    • Rafal913
                      Bywalec
                      • 2007
                      • 115

                      #11
                      Zamieszczone przez Paenka
                      Hmmm to macie w ogole ubezpieczenie wykupione na sprzet?

                      Pytam szczegolnie o ten przypadek kolegii co sie procesowal.
                      Podciągne się pod Ciebie

                      Da radę ubezpieczyć sprzęt ?

                      Komentarz

                      • djcargo
                        Początki nałogu
                        • 2007
                        • 353

                        #12
                        Zamieszczone przez Rafal913
                        Podciągne się pod Ciebie

                        Da radę ubezpieczyć sprzęt ?
                        Pewnie wszystko da radę ubezpieczyć, pytanie tylko o cenę
                        Regulamin pkt 8.

                        Komentarz

                        • Vitez
                          zło konieczne
                          • 2004
                          • 19804

                          #13
                          Zamieszczone przez Rafal913
                          Podciągne się pod Ciebie

                          Da radę ubezpieczyć sprzęt ?
                          Podciągnij się pod wyszukiwarkę forumową. Wystarczy wpisać "ubezpieczenie" .

                          Komentarz

                          • TomS
                            Uzależniony
                            • 2006
                            • 880

                            #14
                            Ubezpieczenie to nie problem. Mam ubezpieczony i wychodzi mi jakoś 300zł za rok. Więc co do wartości sprzętu to suma śmieszna więc warto.

                            Komentarz

                            • mssk
                              Bywalec
                              • 2007
                              • 244

                              #15
                              w ubiegłym roku gdy robiłem zdjęcia na ślubie koleżanki z pracy, bezczelnie odpychał mnie swoimi "brudnymi łapskami" jeden z gości weselnych. że szkoda mi było sprzętu, poszedłem focić w inne miejsce. minęło kilka godzin, gość wyszedł wieczorem przed restaurację i......
                              dostał łomot od jakiś małolatów, którzy kręcili się wokół samochodów gości weselnych.
                              obawiam się, że trafił swój na swego. z jednej strony było mi go szkoda, a zwłaszcza Młodej Pary, bo impreza się "skwasiła", ale przypomniałem sobie jak gość odpychał łapskami mój aparat.

                              co do ubezpieczenia sprzętu, to kiedyś usłyszałem że TVP nie ubezpiecza kamer, bo taniej jest kupić nowe gdy ukradną niż ubezpieczać wszystkie jakie mają. tyle tylko, że "duży może więcej..."
                              Regulamin pkt 8.

                              Komentarz

                              Pracuję...