Zakup aparatu na firmę

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • zerolinux
    Dopiero zaczyna
    • 2005
    • 37

    #1

    Zakup aparatu na firmę

    Witam.

    Czy jest jakiś sposób aby można było zakupiony aparat wrzucić w koszty firmy (odliczyć też VAT) i nikt się do tego nie przyczepił. Firma ma profil komputerowo - ochrona środowiska.


    Rafał
  • Kamyczek
    Dopiero zaczyna
    • 2007
    • 34

    #2
    Sposób jest taki: kupujesz sprzęt a sprzedający wystawi Ci fakturę VAT na Twoją firmę. Jeżeli sprzęt kosztuje mniej niż 3.500 złociszy netto, to staje się kosztem jednorazowo i w całości. Jeśli natomiast kosztuje więcej niż 3.500 + Vat, to staje się środkiem trwałym i możesz, a nawet powinieneś go amortyzować. W jakim okresie amortyzuje się taki sprzęt nie wiem niestety.
    Co do odliczenia podatku VAT, to w formularzu VAT-7, jaki składasz comiesięcznie do US znajduje się rubryka "zakup środków trwałych" czy jakoś tak podobnie (jest to na drugiej stronie formularza, którego nie mam przy sobie, więc cytuję z pamięci).

    Pozostaje jeszcze problem, czy zakup takiego sprzętu zostanie uznany przez US. Ale tutaj sprawa wydaje mi się dosyć prosta: kosztem firmy może być to, co służy do osiągania przychodu, więc w przypadku firmy o profilu "komputerowo - ochrona środowiska" nie powinno być kłopotu z uzasadnieniem takiego wydatku przed US.
    EOS i nie tylko...

    Komentarz

    • zerolinux
      Dopiero zaczyna
      • 2005
      • 37

      #3
      Zamieszczone przez Kamyczek
      Sposób jest taki: kupujesz sprzęt a sprzedający wystawi Ci fakturę VAT na Twoją firmę. ...
      To ja wiem :smile:


      <Pozostaje jeszcze problem, czy zakup takiego sprzętu zostanie uznany przez US. Ale tutaj sprawa wydaje mi się dosyć prosta: kosztem firmy może być to, co służy do osiągania przychodu, więc w przypadku firmy o profilu "komputerowo - ochrona środowiska" nie powinno być kłopotu z uzasadnieniem takiego wydatku przed US.>

      Jakiś pomysł uzasadnienia

      Komentarz

      • tombas
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 2194

        #4
        nic nie musisz uzasadnać, słuchałem kiedyś wypowiedzi jakiegoś sekretarza stanu z min. finansów na ten własnie temat, i stwierdził jasno, że urząd skarbowy nie ma prawa kwestionowac celowości wydatków firmy, a dla 100% pewności spokojnego snu :-D za 50 zł zrobć rozszerzenie działalności o usługi fotograficzne (np. będziesz próbował sprzedawać fotki w internecie)
        Do zdjęć mam wszystko, prócz talentu...
        (R6, RP, RF 15-35 f/2.8L, RF 28-70 f/2L, RF 100 f/2.8L, RF 70-200 f/2.8L, EL-1, 470EX-AI)

        Komentarz

        • MarcinekP
          Bywalec
          • 2005
          • 114

          #5
          Witam,
          przy twojej działalności uzasadznień może byc milion.
          1. jezeli sprzedajesz sprzęt w internecie - robienie fotek
          2. jezeli masz swoja strone internetową - to samo
          3. prezentacja towarów klientowi - oczywiscie fotograficzna
          4. dokumentacja czynnosci zwiazanych z ochroną środowiska
          5. jeżeli nic powyższego to wystaw fakture znajomemu na 50 zł za zdjecia na stronę (oczywiscie w tym przypadku tak jak pisał przedmówca przydałoby się zmienić wpis do działalności)
          6. itd

          pozdrawiam
          ___
          Canon

          Komentarz

          • Kamyczek
            Dopiero zaczyna
            • 2007
            • 34

            #6
            Zamieszczone przez tombas
            nic nie musisz uzasadnać, słuchałem kiedyś wypowiedzi jakiegoś sekretarza stanu z min. finansów na ten własnie temat, i stwierdził jasno, że urząd skarbowy nie ma prawa kwestionowac celowości wydatków firmy, a dla 100% pewności spokojnego snu :-D za 50 zł zrobć rozszerzenie działalności o usługi fotograficzne (np. będziesz próbował sprzedawać fotki w internecie)
            Sekretarz stanu może i dobrze prawi, ale w przypadku kontroli skarbowej nie będziesz chyba tłumaczył urzędnikowi, że słyszałeś jak ktoś z ministerstwa mówił coś tam...

            Zamieszczone przez MarcinekP
            Witam,
            przy twojej działalności uzasadznień może byc milion.
            1. jezeli sprzedajesz sprzęt w internecie - robienie fotek
            2. jezeli masz swoja strone internetową - to samo
            3. prezentacja towarów klientowi - oczywiscie fotograficzna
            4. dokumentacja czynnosci zwiazanych z ochroną środowiska
            5. jeżeli nic powyższego to wystaw fakture znajomemu na 50 zł za zdjecia na stronę (oczywiscie w tym przypadku tak jak pisał przedmówca przydałoby się zmienić wpis do działalności)
            6. itd

            pozdrawiam
            I właśnie o takie uzasadnienia mi chodziło. Takiej argumentacji chyba żaden urzędnik nie podważy.
            EOS i nie tylko...

            Komentarz

            • zerolinux
              Dopiero zaczyna
              • 2005
              • 37

              #7
              Zamieszczone przez MarcinekP
              5. jeżeli nic powyższego to wystaw fakture znajomemu na 50 zł za zdjecia na stronę (oczywiscie w tym przypadku tak jak pisał przedmówca przydałoby się zmienić wpis do działalności)
              Dzięki.

              I chyba to będzie najlepsze, będzie można wykazać przychód w związku z poniesionym kosztem.

              Rafał

              Komentarz

              • 1jac
                Bywalec
                • 2008
                • 214

                #8
                Jeśli płacisz podatek to możesz sobie odliczyć co chcesz. Problemy z US zaczynają się w przypadku wykazywania strat związanych z poczynionymi inwestycjami. Tak zwana ucieczka od podatku jest dość łatwo wykrywana przez skarbówkę. Wystarczy, że wzrośnie Ci obrót a podatek nie, lub przy stabilnym obrocie nagle pojawi się strata. Kontrola pewna. Jak ktoś zafunduje sobie "inwestycję" na poziomie 1% obrotu, nikt nawet nie zauważy co tam zostało w te koszty zaliczone.

                Komentarz

                • noel
                  Bywalec
                  • 2008
                  • 177

                  #9
                  Zamieszczone przez 1jac
                  Jeśli płacisz podatek to możesz sobie odliczyć co chcesz. Problemy z US zaczynają się w przypadku wykazywania strat związanych z poczynionymi inwestycjami. Tak zwana ucieczka od podatku jest dość łatwo wykrywana przez skarbówkę. Wystarczy, że wzrośnie Ci obrót a podatek nie, lub przy stabilnym obrocie nagle pojawi się strata. Kontrola pewna. Jak ktoś zafunduje sobie "inwestycję" na poziomie 1% obrotu, nikt nawet nie zauważy co tam zostało w te koszty zaliczone.
                  nie do końca prawda,
                  wystarczy rutynowa kontrola VAT i "zauważą", inna kwestia czy się przyczepią czy też nie

                  przykład mojej kontroli musiałem napisać oświadczenie że zakupiony przeze mnie wózek transportowy za bagatela 90 zł brutto !!! - wykorzystuje do celów bezpośrednio związanych z prowadzoną DG , sama urzędniczka US miała ubaw po pachy , ale widocznie brakło im rubryczki kwalifikacyjnej i stąd potrzebowali mojego oświadczenia

                  i co ?....i to że Polska to jest piękny kraj
                  Bieda przeczy matematyce; gdy się ją podzieli na więcej ludzi, nie staje się mniejsza. &#187; Gabriel Laub

                  Komentarz

                  • Adam Kasprzak
                    Początki nałogu
                    • 2007
                    • 278

                    #10
                    do czego to dochodzi... mając własną firmę zastanawiamy się, czy możemy coś dla swojej firmy kupić czy nie... paranoja!
                    Pkt 8 regulaminu forum

                    Komentarz

                    • solmark
                      Dopiero zaczyna
                      • 2006
                      • 41

                      #11
                      Kupić to my możemy zawsze, tylko nie zawsze wpisać w koszty.:-D

                      Komentarz

                      • MarcinekP
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 114

                        #12
                        Zamieszczone przez noel
                        nie do końca prawda,
                        wystarczy rutynowa kontrola VAT i "zauważą", inna kwestia czy się przyczepią czy też nie

                        przykład mojej kontroli musiałem napisać oświadczenie że zakupiony przeze mnie wózek transportowy za bagatela 90 zł brutto !!! - wykorzystuje do celów bezpośrednio związanych z prowadzoną DG , sama urzędniczka US miała ubaw po pachy , ale widocznie brakło im rubryczki kwalifikacyjnej i stąd potrzebowali mojego oświadczenia

                        i co ?....i to że Polska to jest piękny kraj
                        Witam ponownie,
                        Twój to jest przejaskrawiony przykład jak urzędnicy US nadinterpretują przepisy.
                        To nie za bardzo jest twój obowiązek udowadniania (czy pisania oświadczeń) że ty ten wózek za całe 90 zł wykorzystujesz w działalności, tylko ich obowiązkiem jest udowodnienie (o ile oczywiście istnieją przesłanki) że taki wózek nie jest związany z prowadzoną działalnością. Bo przez to, że wpisałeś sobie go w koszty (czy też ująłeś w ewidencji VAT zakupów) oświadczyłeś, że wykorzystujesz go do działalności.
                        No ale u nas jest tak, że to ty musisz udowadniać, że nie jesteś wielbłądem...

                        Zamieszczone przez 1jac
                        Jeśli płacisz podatek to możesz sobie odliczyć co chcesz. Problemy z US zaczynają się w przypadku wykazywania strat związanych z poczynionymi inwestycjami. Tak zwana ucieczka od podatku jest dość łatwo wykrywana przez skarbówkę. Wystarczy, że wzrośnie Ci obrót a podatek nie, lub przy stabilnym obrocie nagle pojawi się strata. Kontrola pewna. Jak ktoś zafunduje sobie "inwestycję" na poziomie 1% obrotu, nikt nawet nie zauważy co tam zostało w te koszty zaliczone.
                        No tu nie do końca masz rację.
                        Zgodnie z Art 5a ust. 6 pkt. Ustawy o podatku dochodowym od sobów fizycznych (od bodajże 1 stycznia 2007 roku)
                        działalność dospodarcza to działalność zarobkowa prowadzona we własnym imieniu bez względu na jej rezultat.

                        Zgodnie z tym, można prowadzić działalność gospodarczą i mieć straty

                        To oczywiście tak w dużym skórcie

                        pozdrawiam
                        ___
                        Canon

                        Komentarz

                        • noel
                          Bywalec
                          • 2008
                          • 177

                          #13
                          Zamieszczone przez MarcinekP
                          Witam ponownie,
                          ....
                          Zgodnie z Art 5a ust. 6 pkt. Ustawy o podatku dochodowym od sobów fizycznych (od bodajże 1 stycznia 2007 roku)
                          działalność dospodarcza to działalność zarobkowa prowadzona we własnym imieniu bez względu na jej rezultat.

                          Zgodnie z tym, można prowadzić działalność gospodarczą i mieć straty

                          To oczywiście tak w dużym skórcie

                          pozdrawiam
                          też nie do końca
                          bo jak pociągniesz na stratach któryś miesiąc pod rząd, to napewno zainteresują się co się dzieje w Polsce Prawo jest tylko Sprawiedliwości nie ma

                          prawo -prawem, a urzędnik - urzędnikiem na dodatek każdy inaczej interpretuje to prawo

                          przecież to nam towarzyszy od daaaawnaa ...
                          ...sąd - sądem a sprawiedliwość musi byc po naszej stronie (czytaj urzędniczej )
                          Bieda przeczy matematyce; gdy się ją podzieli na więcej ludzi, nie staje się mniejsza. &#187; Gabriel Laub

                          Komentarz

                          • MarcinekP
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 114

                            #14
                            Zamieszczone przez noel
                            też nie do końca
                            bo jak pociągniesz na stratach któryś miesiąc pod rząd, to napewno zainteresują się co się dzieje w Polsce Prawo jest tylko Sprawiedliwości nie ma

                            prawo -prawem, a urzędnik - urzędnikiem na dodatek każdy inaczej interpretuje to prawo

                            przecież to nam towarzyszy od daaaawnaa ...
                            ...sąd - sądem a sprawiedliwość musi byc po naszej stronie (czytaj urzędniczej )
                            Witam,
                            nie chce mi sie polemizować na tematy czystko teoretyczne
                            ale z doswiadczenia wiem jak to wyglada (może inaczej z doświadczenia ponad 90 firm).
                            Drugą sprawą jest to, że US w tym momencie nie wie czy dana dzialalność z miesiąca na miesiąc jest na stracie czy nie (brak obowiązku składania deklaracji miesięcznych). A brak wpłaty nie oznacza, że jest strata.
                            Jedynie US domaga się wyjaśnień, jeżeli wystąpi nadwyżka podatku naliczonego nad należnym w podatku VAT. Wtedy proszą o wypełenienie takich wyjaśnieć, dlaczego wystapiła taka nadwyżka, jak bedzie w najbliższych 6 miesiącach itp.

                            pozdrawiam
                            ___
                            Canon

                            Komentarz

                            Pracuję...