Czy jestem normalny??

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Chris_11
    Uzależniony
    • 2006
    • 572

    #1

    Czy jestem normalny??

    Mam obiektywy Tamrona (28-75 f/2.8 i 55-200 f/4-5.6), niedawno kupiłem 40D i nawet przez myśl nie przeszło mi, żeby testować FF/BF, bad pixeli, itp...

    Śpie przez to o wiele spokojniej, nie kombinuje i cieszę się zdjęciami...

    Czy to jest normalne zachowanie?? :wink: :wink:
    Nieważne, czym... Ważne, jak...

    Foto-Blog
  • Dragunov
    Bywalec
    • 2006
    • 172

    #2
    Ja również nie robię testów, nie kombinuje, więc jak najbardziej normalne zachowanie.
    7D l EOS 30 Date l sure shot WP-1 l 40/2.8 l SPEEDLITE 580EXll l MAMIYA RB67 + SEKOR 90/3.8
    http://piotrplyszewski.pl/

    Komentarz

    • jar14
      Bywalec
      • 2007
      • 104

      #3
      ja podobnie jak koledzy mniej stresu a z drugiej strony czego moge wymagać od mojego kita 18-55 mam świadomość tego że jak bym zrobił test to mógłbym sie rozczarować więc po co mniej wiesz śpisz spokojniej :-P

      Komentarz

      • Malin
        Początki nałogu
        • 2007
        • 276

        #4
        Zawsze nosze portfel w prawej kieszeni a telefon w lewej kieszeni. Czy jestem normalny?
        Regulamin pkt 8

        Komentarz

        • marekb
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 2273

          #5
          bardzo wane dla każdeo fotografa jest by jego sprzęt działał prawidłowo...

          Komentarz

          • jar14
            Bywalec
            • 2007
            • 104

            #6
            Zamieszczone przez marekb
            bardzo wane dla każdeo fotografa jest by jego sprzęt działał prawidłowo...
            w sumie to masz racje ale jak nic nie widzę nieprawidłowego na zdjeciach to po co mi testy jestem zadowolony z tego co widzę.

            Komentarz

            • Bahrd
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 3053

              #7
              Zamieszczone przez jar14
              w sumie to masz racje ale jak nic nie widzę nieprawidłowego na zdjeciach to po co mi testy jestem zadowolony z tego co widzę.
              Wiesz, zadając takie pytanie zawsze ryzykujesz, że trafi się złośliwy mądrala, który mógłby powiedzieć, że nie jesteś wystarczająco asertywny: skoro bowiem podobają Ci się Twoje zdjęcia, to - gdybyś był "normalny" - zrobienie testów i, ewentualne stwierdzenie, że AF nie stroi, nie powinno mieć wpływu na Twoje samopoczucie i ocenę własnych zdjęć...
              EOS - conditio sine Kwanon...

              Komentarz

              • iREM
                Uzależniony
                • 2005
                • 951

                #8
                Zamieszczone przez Chris_11
                Mam obiektywy Tamrona (28-75 f/2.8 i 55-200 f/4-5.6), niedawno kupiłem 40D i nawet przez myśl nie przeszło mi, żeby testować FF/BF, bad pixeli, itp...

                Śpie przez to o wiele spokojniej, nie kombinuje i cieszę się zdjęciami...

                Czy to jest normalne zachowanie?? :wink: :wink:
                Bardzo mi się spodobał cytat przytoczony przez Kogoś tu na forum:
                Amator - martwi sie o sprzęt
                Profesjonalista - martwi sie o swój czas
                Artysta - martwi się o światło
                Kapitalny tekst - mówi wszystko ;-)
                Wszystko można zrobić lepiej.
                www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl

                Komentarz

                • Toffic
                  Bywalec
                  • 2005
                  • 235

                  #9
                  hmm... dziwny temat, przecież w większości przypadków (również na tym forum) zaczynamy testować dokładniej sprzęt w momencie gdy dostrzegamy na własnych zdjęciach jakieś powtarzające się defekty. Nie testuje ten, kto nie ma problemów ze sprzętem i jego zdjęcia są OK, lub ma problemy ze sprzętem i jego zdjęcia nie są OK ale sam tego nie widzi
                  Fotografia

                  -

                  Komentarz

                  • Chris_11
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 572

                    #10
                    Nie wiem, czy dziwny... Wystarczy wejść do działu "dSLR", żeby się przekonać, że co drugi temat to "właśnie kupiłem xxxD, xxD xD, odpakowałem i zacząłem testy. Czy wszystko jest ok?".
                    Nieważne, czym... Ważne, jak...

                    Foto-Blog

                    Komentarz

                    • marekk_ok
                      Uzależniony
                      • 2007
                      • 821

                      #11
                      Zamieszczone przez Chris_11
                      Nie wiem, czy dziwny... Wystarczy wejść do działu "dSLR", żeby się przekonać, że co drugi temat to "właśnie kupiłem xxxD, xxD xD, odpakowałem i zacząłem testy. Czy wszystko jest ok?".
                      Moze to nie jest do konca takie nienormalne gdy ktos jednak testuje swoj nowo zakupiony sprzet. Zakupil/zmienil sprzet na nowszy, z lepszymi parametrami (wydal sporo kasy - dla niektorych bedzie to bardzo duzo dla innych mniej "zaboli" finansowo) i chce sprawdzic/zweryfikowac czy jest wszystko w porzadku.
                      Dodatkowo jesli nie ma jeszcze wystarczajacego doswiadczenia ale jest "naladowany" np. reklama, czytaniem roznych testow, opinii - to czasem ma duze, "wzbudzone" oczekiwania i spodziewa sie iz teraz jego zdjecia beda suuuuper a one jakos takie nie chca byc - powstaje wowczas "mysl" ze to moze wina sprzetu (nawiasem mowiac najczesciej to jednak chyba brak jest umiejetnosci aby wykorzystac dany sprzet, znajac jego np. ograniczenia).

                      Osoby te zwracaja sie wowczas do bardziej doswiadczonych aby rozwiac lub potwierdzic swoje watpliwosci - w sumie jest to dosc czeste "zjawisko" - moze bardziej doswiadczonych dziwic i denerwowac ale kazdy jakąs tę "krzywą uczenia" miał/ma swoją - czasem bylo szybciej czasem wolniej.

                      Reasumujac, uwazam iz nie powinno sie "ganic" za takie pytania - w koncu gdzie osoba majaca tego typu watpliwosci ma poszukac pomocy jak nie u kolegow ktorzy maja wieksza wiedze i doswiadczenie.
                      (Oczywiscie nalezy zawsze wpierw samemu chociaz sprobowac poszukac odpowiedzi - czasem dobre przeczytanie instrukcji w pewnych kwestiach pomoze, czasem kilka chwil z googlami).
                      Pozdrawiam

                      Komentarz

                      • Toffic
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 235

                        #12
                        No ale to zależy co kto rozumie pod określeniem 'testy'. Myśle, że to całkowicie naturalne i normalne zachowanie, ja sam nabywając dowolny sprzęt techniczny, czy to elektronika czy mechanika testuję go. Co więcej, jeśli jest taka możliwość robię to jeszcze przed podjęciem decyzji o zakupie np. w sklepie. Uważam to za całkowicie normalne. Myślę, że Twoje podejście nie jest naturalne
                        Fotografia

                        -

                        Komentarz

                        • 1jac
                          Bywalec
                          • 2008
                          • 214

                          #13
                          Co do normalności.
                          Zawsze kupuję w dobrych sklepach, gdzie ceny są wyższe niż na Allegro o jakieś 25% (przeciętnie). Nigdy wysyłkowo. Zawsze w fabrycznie zapakowanym pudełku. Nigdy z witryny. Nie zdarzyło mi się trafić na jakikolwiek (!!!) feler. Aparaty ostrzą w punkt, obiektywy nie mydlą i nie "aberrują". Czy to normalne? Dla mnie tak. Bardziej cenię sobie wysoką jakość niż iluzoryczny zysk.

                          Komentarz

                          • ewg
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 1079

                            #14
                            Zamieszczone przez iREM
                            Amator - martwi sie o sprzęt
                            Profesjonalista - martwi sie o swój czas
                            Artysta - martwi się o światło
                            Nigdy nie byłem amatorem! Ale, że jestem ahtystą, nie wiedziałem... ;-) - Nie mam czasu na profesjonalizm.

                            Komentarz

                            • C80
                              Uzależniony
                              • 2007
                              • 855

                              #15
                              Zamieszczone przez 1jac
                              Co do normalności.
                              Zawsze kupuję w dobrych sklepach, gdzie ceny są wyższe niż na Allegro o jakieś 25% (przeciętnie). Nigdy wysyłkowo. Zawsze w fabrycznie zapakowanym pudełku. Nigdy z witryny. Nie zdarzyło mi się trafić na jakikolwiek (!!!) feler. Aparaty ostrzą w punkt, obiektywy nie mydlą i nie "aberrują". Czy to normalne? Dla mnie tak. Bardziej cenię sobie wysoką jakość niż iluzoryczny zysk.
                              Ja podobnie i oprócz tego co napisałeś boję się straty kasy, bo po prostu nie ufam. Mógłbym zamówić sprzęt w USA ale boję się że sprowadzająca firma może narobić problemów.
                              I jeszcze problemy z gwarancją. Wolę zamówić w moim mieście Szczecin i na naprawę gwarancyjną oddać do sklepu niż w internecie i wysyłać kurierem "na Żytnią".
                              [Strona] [Sportowy fotodziennik]

                              Komentarz

                              Pracuję...