Ktoś kto fascynuje się obrazem i kinem , fotografią i jeszcze szeroko pojetym rockiem napewno zostanie wciśnięty w fotel ... a jakość jak napisał wczesniej kolega swiderski jest niesamowita ... napewno jeśli bede szedł na coś do kina to sprawdzę czy puszczają to w cyfrowej sali
Hello, Hello U23D
Zwiń
X
-
-
Popmart, orientujesz sie od strony technicznej, w jaki sposob na cyfrowej sali rozwiazano trojwymiarowosc obrazu? W IMAX sprawe zalatwia polaryzacja swiatla - dwa projektory rzucaja dwa obrazy z przesunieciem paralaktycznym, uzywajac do tego swiatla o obroconej o 90 stopni polaryzacji. Okulary poprzez filtry polaryzacyjne oddzielaja te dwa obrazy i wpuszczaja kazdy z nich tylko do jednego z oczu. A jak to jest w tej innej technologii?.Komentarz
-
z tego co widziałem: snop swiatła puszczany jesz przez matrycę o wielkości kartki ! A4 daje to niesamowity efekt jakości obrazu jaki trudno znaleźć w zwykłym analogowym kinie. a od strony technicznej 3D to nie mam pojęcia ...
Komentarz
-
Hmm, czyzby matryca LCD zastapila w tym przypadku slajd? A ciekawe, ciekawe...
.Komentarz
-
tak to z grubsza wyglądało ... a najfajniejsze jest to że było to widć z foteli bo owa matryca była już "w sali" tzn wystawała z okienka projekcyjnego
ale zdaje się że na podobnych zasadach działają niektóre projektory ... tylko ta matryca w nich jest maleńka
Ostatnio edytowany przez popmart; 3267.Komentarz
-
No, to pozostaje mi się tylko wewnętrznie zmotywować i wybrać w końcu do tego kina :-)350D z gripem + kit + 28-105 USM + 380EXKomentarz
-
W Dolby 3D wygląda na anaglif - patrzyłem przez okularki na biały (szary) obiekt i jednym okiem jest różowo, a drugim -zielono. Choć z drugiej strony może jest to połączenie anaglifu z polaryzacją (na zasadzie podobnej do 'kolorowych polaryzatorów' Cokin)
EDIT:
OK, efekt jest trochę bardziej skomplikowany i wygląda na połączenie anaglifu z wyrafinowaną filtracją światła, wg tego artykułu.Ostatnio edytowany przez HuleLam; 7754.Fotograf platoniczny
Komentarz
-
Byłem, widziałem. Coś niesamowitego. Przez 15 minut szukałem dolnej szczęki.
Efekt 3d naprawdę pierwsza klasa. Ujęcia z perspektywy publiczności sprawiają, że naprawdę ma się wrażenie bycia tam, czasami ma się nawet ochotę odsunięcia czyjejś ręki przed sobą 
Koncert pewnie nie daje w pełni odczuć możliwości technologii, ale gdyby tak obejrzeć np. Helikoter w ogniu.. Polecam wszystkim!350D z gripem + kit + 28-105 USM + 380EXKomentarz
-
Byłem w Imaxie i wtym 3D coś tam, jak dla mnie nowa technologia jest znacznie lepsza, obraz jest ostry jak brzytwa... warto pójść...Komentarz
-
Byłem, widziałem, słyszałem. Jeżeli chodzi o 'efekty' 3D to widziałem lepsze filmy a widziałem 90% filmów wyświetlanych w IMax, więc obiektywnie tak stwierdzam. Ale... No właśnie ale. Iść napewno warto, te 85 min. przeleciało błyskawicznie. Fanem 'jutu' nie jestem i nie znałem ich utworów ale bardzo przyjemnie się tego słuchało i oglądało. Godne polecenia.
Pozdrawiam.
PS. Nie wyobrażam sobie oglądania tego w zwykłym kinie. IMax to IMAX :-)"nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem"Komentarz
Komentarz