Umowa o dzieło

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • procjon

    #61
    Zamieszczone przez lamerok
    A możesz podać przykład tej umowy?
    Jasne.

    - umowa o dzieło pomiędzy dwiema osobami fizycznymi (żadna nie prowadzi działalności gospodarczej)
    - umowa z przeniesieniem praw majątkowych na wszystkich płaszczyznach eksploatacji
    - dzieło dotyczy napisania pewnego apletu JAVA (czyli ogólnie stworzenia programu komputerowego)
    - koszt 1500 PLN (500 PLN zaliczki po odebraniu określonej części dzieła, reszta do zapłaty w ciągu 7 dni po odebraniu całości)
    - czas na wykonanie dzieła: 1 miesiąc
    - wykonawca korzysta z własnych narzędzi i materiałów i nie może zlecić wykonania dzieła komuś innemu
    - co się dzieje, gdy dzieło nie zostanie wykonane w terminie... i inne standardowe punkty, które wątpię, aby miały znaczenie odnośnie tego, czy należy podatek zapłacić, czy nie

    Ogólnie typowa umowa o dzieło bez żadnych punktów udziwniających i komplikujących.
    Czy to możliwe, że przy tak ogólnej sprawie, jaką jest umowa o dzieło pomiędzy osobami fizycznymi nie prowadzącymi działalności gospodarczej, różne US mogą nakazać płacenie podatku lub nie?

    Komentarz

    • lamerok
      Bywalec
      • 2005
      • 186

      #62
      Procjon. Mi chodzi o to bardziej, że przy umowach o dzieło, zwłaszcza jeśli powtórzy Ci się kilka razy w roku, niektóre US każą założyć działalność gospodarczą, a inne nie. Ja w ogóle nie rozumiem jaki sens ma tu zakładanie działalności, skoro zlecenia są sporadyczne (na przykład fotograf wykonujący 5 zleceń rocznie), a na co dzień na przykład jesteś zatrudniony i odprowadzasz wszystkie składki. Muszę sprawę przedyskutować z siostrą.

      Komentarz

      • Dominooo
        Bywalec
        • 2006
        • 199

        #63
        Zamieszczone przez lamerok
        Procjon. Mi chodzi o to bardziej, że przy umowach o dzieło, zwłaszcza jeśli powtórzy Ci się kilka razy w roku, niektóre US każą założyć działalność gospodarczą, a inne nie. Ja w ogóle nie rozumiem jaki sens ma tu zakładanie działalności, skoro zlecenia są sporadyczne (na przykład fotograf wykonujący 5 zleceń rocznie), a na co dzień na przykład jesteś zatrudniony i odprowadzasz wszystkie składki. Muszę sprawę przedyskutować z siostrą.
        No właśnie, a jak jest w przypadku osób, które posiadają pracę, mają odprowadzane wszystkie świadczenia (ZUS, Zdrowotne, itp.), a dodatkowo chcą zawrzeć umowę o dzieło na wykonanie zdjęć z klientem będącym firmą ?

        Komentarz

        • kinimodgdynia
          Bywalec
          • 2008
          • 106

          #64
          Podpisuję rocznie >30 umów na dzieło z firmą i nikt nie kazał mi zakładać działalności, szczerze mówiąc nie słyszałem jeszcze o takim przypadku.
          blog

          Komentarz

          • Soundman
            Początki nałogu
            • 2008
            • 371

            #65
            Zamieszczone przez kinimodgdynia
            Podpisuję rocznie >30 umów na dzieło z firmą i nikt nie kazał mi zakładać działalności, szczerze mówiąc nie słyszałem jeszcze o takim przypadku.
            Dokładnie tylko nie jestem pewny czy wszystkie firmy są w stanie sobie w koszty wrzucic umowe o dzieło stąd niektóre mogą wymagać faktury.

            Komentarz

            • kinimodgdynia
              Bywalec
              • 2008
              • 106

              #66
              umowa o dzieło i umowa zlecienie jest dzisiaj (niestety) jedną z popularniejszych form zatrudnienia, rozlicza się to jak normalne pensje. zleceniodawca (jeżeli jest firmą) także rozlicza się za wykonawcę z fiskusem.
              Ostatnio edytowany przez kinimodgdynia; 17671.
              blog

              Komentarz

              • C80
                Uzależniony
                • 2007
                • 855

                #67
                A ja mam kilka pytań dotyczących umowy o dzieło. Pracuję na etat w dużej firmie spoza branzy foto, do tego mam umowę zlecenie z dwoma podmiotami z branży foto. I chce popracować jeszcze na własny rachunek. Zatem jak to wszystko wygląda od strony formalnej. Nie jestem pewien, ale może ktoś mnie poprawi.

                Zatem zostaję wynajęty do konkretnej roboty przez osobę fizyczną/stowarzyszenie sportowe. Spisujemy umowę na konkretną pracę, termin i kasę. Wykonuję zdjęcia i majstruję jakieś potwierdzenie wykonania pracy na którym pracodawca się podpisze po otrzymaniu zdjęć (względnie na umowie). Czyli mam pieniądze w ręce. Powiedzmy 1000 zł.

                Przy rozliczeniu PITa wypełniam źródło "3. Działalność wykonywana osobiście". Jako "przychód" podaję 1000 zł, jako "koszt uzyskania przychodu" 500 zł. Podatek do zapłaty sam wyjdzie na koniec PITa jako "podatek należny" i bedzie to 19% od drugich 500 zł. czyli 95 zł?

                Czyli KWESTIE FORMALNE w przypadku umowy o dzieło wyglądają tak:

                zlecają mi pracę -> podpisujemy umowę -> dostaję do ręki pieniądze, a przekazuję zdjęcia -> po zakończeniu roku podatkowego wypełniam PITa -> wykonuję przelew do US

                I tyle? W roku podatkowym nic nie zgłaszam do US ani ZUS, nie wpłacam nigdzie żadnych pieniędzy. Jedyne obciążenie to po wypełnieniu PITa przelanie podatku na konto US?

                Zaś do samego rozliczenia wystarczy wyłącznie umowa o dzieło ze zleceniodawcą?

                Zleceniodawcy zas po otrzymaniu zdjęć nic już nie interesuje i nasze kontakty mogą permanentnie ustać?

                Ponieważ prace nie są wykonywane na rzecz pracodawcy to nie płacę żadnych składek społecznych, ani zdrowotych?
                Ostatnio edytowany przez C80; 11491.
                [Strona] [Sportowy fotodziennik]

                Komentarz

                • malwes
                  Coś już napisał
                  • 2007
                  • 74

                  #68
                  Odp: Umowa o dzieło

                  Ja bym chciała odświeżyć ten wątek. Czy może w praktyce coś więcej wiadomo nt interpretacji odnośnie "ciągłości i powtarzalności" działalności? Znalazałam informację:

                  Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 28 kwietnia 2009 r. III SA/Po 374/08:

                  „Dla uznania określonej przedmiotowo działalności za działalność gospodarczą konieczne jest łączne zaistnienie trzech jej cech funkcjonalnych: zarobkowości, zorganizowania formalnego (czyli wyboru formy prawnej przedsiębiorczości) oraz ciągłości. Brak którejkolwiek z nich oznacza natomiast, że dana działalność nie może być zakwalifikowana do kategorii działalności gospodarczej.”

                  i drugi

                  Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 października 2010 r. VI SA/Wa 1333/10:

                  „O wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez skarżącego przedsiębiorcę świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. Przedsiębiorca poprzez umieszczone na pojeździe oznaczenia wykazuje zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Do uznania za działalność gospodarczą nie jest konieczne faktyczne wykonanie usługi, ale sam fakt, iż jest ona oferowana i możliwa do realizacji.”

                  I interpretacja tego autora artykułu:
                  "W praktyce uznaje się, że działalnością zorganizowaną nie jest np. pomoc sąsiedzka albo nawet odpłatne świadczenie usług, lecz mające charakter wyjątkowy. Nie musimy się więc obawiać konieczności zarejestrowania działalności, jeśli np. wykonujemy, nawet za wynagrodzeniem strony internetowe dla kilku znajomych albo jako uzdolnieni fotografowie, wykonujemy na czyjąś prośbę zdjęcia ślubne.

                  Ciągłość oznacza natomiast, że działalność wykonywana jest z zamiarem powtarzalności i nie ma charakteru jednorazowego. Pamiętać należy, że nawet jeśli działalność ma charakter okresowy (np. jedynie w okresie kilku miesięcy w roku) ale jest wykonywana cyklicznie, również ma ona charakter ciągły. Jednorazowe wykonanie projektu ulotki, czy też napisanie i wydanie książki nie zobowiązuje więc do zarejestrowania działalności gospodarczej."

                  Czy można z tego zrozumieć, że jeśli kilka razy do roku ktoś poprosi mnie o wykonanie fotografii dziecka, ślubu, chrztu - bez jakiejś cyklicznej powtarzalności i dodatkowo nie będę się nigdzie ogłaszać, zapraszać do kontaktu czyli wskazywać na "gotowość" do zarobkowego wykonywania tego typu usług - to umowa o dzieło/zlecenie wystarczy. Ale jak rozumiem mogę swoje zdjęcia wrzucać w różne galerie - oczywiście nie w formie wskazującej na reklamowanie swoich usług.

                  Natomiast jeśli będę mieć stronę internetową, z której jednoznacznie wynika, że "jestem w gotowości" do podjęcia tego typu zlecenia, to nawet jak to się skończy na 1 sesji - to już powinnam mieć działalność...?

                  Link do całego artykułu:
                  Własna działalność gospodarcza, umowa zlecenie, o dzieło, a może jednak spółka, czyli jak rozpocząć karierę freelancera, cz. II.

                  Natomiast z innego artykułu zastanowił mnie ów fragment:
                  Do niektórych czynności nie trzeba zakładać działalności, ale można
                  Zakładanie działalności gospodarczej nie jest wymagane, aby od czasu do czasu sprzedać kilka przedmiotów za pomocą Allegro lub wykonywać okazjonalnie usługi dla osób prywatnych. "Zakładania działalności gospodarczej nie wymaga też wykonywanie działalności osobistej, m.in.:

                  zarabianie z tytułu umów o dzieło lub zlecenie realizowanych na rzecz przedsiębiorców i instytucji,
                  zarabianie z tytułu umów o dzieło lub zlecenie realizowanych na rzecz właściciela nieruchomości, jej zarządcy lub administratora na potrzeby nieruchomości,
                  prowadzenie działalności twórczej: publicystycznej, oświatowej, naukowej, artystycznej, literackiej i trenerskiej,
                  pełnienie funkcji biegłego lub inkasenta,
                  zarabiania z tytułu honorariów i tantiem z tytułu praw autorskich."
                  Kiedy trzeba a kiedy warto założyć działalność gospodarczą? - Bankier.pl
                  Czy fotografowanie nie jest działalnością artystyczną?

                  Tak ogólnie staram się ustalić w miarę jednoznacznie kiedy można pracować tylko na podstawie umów a kiedy trzeba mieć działalność (ja zajmuję się zawodowo czymś innym na podstawie umowy o pracę) i fotografuję tylko amatorsko. Ale myślę o tym, że może w przyszłości chciałabym się poświęcić fotografii zawodowo i tak powoli drążę temat.
                  Pozdrawiam,
                  Gosia
                  Moja pasja
                  Facebook

                  Komentarz

                  Pracuję...