coraz więcej krajów z zakazem palenia w knajpach a u nas...?? Kurzyłem kiedyś wiele, ale to przeszłość. Lubię czasem wyskoczyć ze znajomymi ( kiedyś co sobotę
) lecz jak pomyśle siedzenie w zasyfionym "powietrzu" i poranny kac po trzech browcach to mi się odniechciewa...
. Jak myślicie...?? czy utrzymała by się knajpka z całkowitym zakazem palenia...??
Palenie w knajpach...??
Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
-
Tagi: Brak
-
Podobnie jak Ty jestem byłym palaczem. Wśród moich znajomych jest zdecydowana większość niepalących od zawsze lub takich którym udało się wygrać z tą śmierdzącą "przyjemnością". Wydaje mi sie, że obecnie taka knajpa miała by rację bytu - kilka lat wcześniej raczej nie.Canon
Nie kłóć się z idiotami - ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem... -
Byłem kiedyś we Wrocku w barze gdzie nie można palić i muszę przyznać że było bardzo fajnie bo nie lubię jak mi później całe ubranie śmierdzi dymem. Choć jeśli jest to duży klub to mogę to wytrzymać.
Ale jak dla mnie najważniejsze to żeby nie można było palić w miejscu gdzie można coś zjeść.Komentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
-
Pewnie prędzej czy później i u nas będzie zakaz palenia w knajpach.EOS 5D/BG-E4, EOS-300V, EF 16-35/2.8 | EF 24-105/4 | EF 70-200/2.8| EF 100-400/4.5-5.6 | EF 15/2.8 Fisheye | EF 35/1.4 | EF 135/2| EF 100/2.8 Macro | EF MP-E 65/2.8 Macro | Lensbaby Composer | 580 EX II | MR-14EX | PowerShot SX1 IS, Gitzo 1540, 682B
Komentarz
-
-
Chyba tak.
Moze po wprowadzeniu zakazu traciłaby trochę klientów, ale też trochę by zyskała, np. takich jak ja, bo w tej chwili z powodu smrodu w zasadzie do knajp nie chadzam i wolę wypić piwo w domu; natomiast gdyby w knajpach nie palono to pewnie nieraz bym się wybrał.Pozdrowienia, Tomek
Komentarz
-
a czy ów zakaz nie ma obwiązywać od dziś?10D + 28-135 3,5-5,6 USM IS + Tokina 10-17 Fisheye+ +70-200 f4 +2x sunpak 4000AF +2x Metz 45 + helios 58 2 + 2x Metz 60.
85sunrise.comKomentarz
-
Komentarz
-
Witam Wszystkich Forumowiczów, jako "nowy" pozwole sobie odpowiedzieć na pytanie zadane przez MarkekB. Otóż moim zdaniem coraz więcej ludzi zaczyna zdawać sobie sprawę z tego że palenie - "to nic dobrego" bo kasa i zdrowie idą na minus i w związku z tym przynajmniej starają się odejść od palenia co wiąże się z wyborem między innymi knajpek o "czystrzym powietrzu" bo nie kusi. A przyjemności i korzyści płynących z takich knajpek jest wiele - koledzy już to opisali powyżej. Więc myślę że jako pierwszy mogę wyrazić aprobatę takiej knajpki.Umiejętność wykorzystania w pełni tego co posiadamy jest wspaniałym darem, który otrzymujemy z rąk stwórcy.
Tomek S.
Komentarz
-
Myślę, że taka knajpa miała by rację bytu. Napewno ja bym do niech chodził, bo choć nie przeszkadza mi palenie na otwartej powierzchni, to jednak w klubie jest dość uciążliwie. Strasznie ciuchy śmierdzą po takim wyjściu, dlatego też jeśli mam ochote na piwo to pije albo u kogos w domu,albo na powietrzu, bo nie uśmiecha mi się oddawać kurtki co tydzień do prania...Komentarz
-
...jestem bardzo ciekaw jak to bedzie z ta "prohibicja".
Miaszkam w RF i zakaz wprowadzany jest od roku. "Od roku" bo dano czas na adaptacje pomieszczen, zeby byly strefy dla palacych, ale z realnymi wyciagami wentylacyjnymi.
Strefy dla niepalacych istnieja we Francji od kilku lat i byl to absurd... bo po prostu prawo wymagalo wydzielenia strefy dla niepalacych i czasem byly to dwa stoliki obok czesci dla palacych.
Nie robmy sobie nadziei. Od kilku lat funkcjonuje tez w RF prawo zakazujace pozostawiania psich kup na chodniku. Sa nawet duze mandaty... tylko nikt nie sciga za robienie na chodnik. MARTWE PRAWO ot co. Gdyby to funkcjonowalo, nie byloby kampanii plakatowych przeciwko sr***u na chodnik.
...kto z was wie jak efektownie sfotografowac psia kupe? Typowy packshot, czy bardziej ekspresyjnie?║ 50D i 30D + graty ║Komentarz
-
Jestem niepalący ale dym papierosowy w pubach mi zupełnie nie przeszkadza. Gdyby taka knajpka powstała, chodziłbym do niej tak samo, jak do innych. Fakt zakazu palenia nie byłby dla mnie w ogóle istotny w żadną stronę. Z rozmów ze znajomymi wiem jednak, że jest spore oczekiwanie "społeczne" na pojawienie się takich lokali "nur fur niepalący". Także sądzę, że taki biznes mógłby się utrzymać, oczywiście pod warunkiem, że w lokalu będzie właściwa atmosfera.
Natomiast jestem zdecydowanym wrogiem jakichkolwiek regulacji prawnych w tym zakresie. Nie chciałbym, będąc właścicielem knajpy, aby narzucano mi, co w MOJEJ własnej firmie można robić a czego nie. Gdybym postanowił, że palić wolno, a komuś to przeszkadza, to niech do mnie nie przychodzi. Regulacje są tu niepotrzebne.Komentarz
-
Komentarz