Zostałeś okradziony - nie poddawaj się !!!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • GeorgeX

    #16
    Niestety, moja głupota.... z siedzenia, rąbneli mi też radio z auta i GPS, a ja byłem dosłownie za murkiem 25metrów od samochodu...

    Komentarz

    • illy
      Bywalec
      • 2007
      • 146

      #17
      a kogo obchodzi czy z siedzenia, bagaznika czy z dachu samochodu, albo spod kola.

      Moj sprzet wiec powinien moj pozostac. Tylko ze zyjemy w takim syfie ze aparat nawet ww tlumie fotoreporterow ciezko wyciagnac bo ktos moze namierzyc i pozniej potraktowac jakims twardym narzedziem twoja glowe.

      Oczywiscie piszac moj mam na mysli kazdego z nas.

      Komentarz

      • popmart
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1721

        #18
        hehe ja ostatnio odzyskałem sprz ęt po włamaniu do domu i również "pomogłem" Policji

        pozdro

        Komentarz

        • marfot
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 4605

          #19
          Jak przekonałeś policję, że trzeba interweniować ? Jak trzeba argumentować, skąd wziąłeś dane sprzedającego, kupiłeś coś czy z centrali allegro?
          https://500px.com/p/m_kowalczyk?view=galleries
          EOS R5, RF 14-35/4L, RF 24-105/4L, RF 70-200/4L, RF100-500L, C35/2 IS, C70-300L IS, M6II, M11-22, M22, M32, S56/1.4, M55-200

          Komentarz

          • GeorgeX

            #20
            Cóż, policyjny telegram do allegro nie wchodził w grę, ponieważ była sobota wieczór. Sprzedający na allegro wystawił również grzecznościowo swojemu znajomemu samochód do sprzedaży. Umówiłem sie z policją, że spróbuję sie spotkać w sprawie oględzin samochodu. Po czym Policja "grzecznie" poprosiła o dane sprzedającej osoby w internecie, stąd adres i przeszukanie mieszkania. Dlatego wcześniej napisałem, że mieli elastyczne podejście. Spisali sie chłopaki z komisariatu i można było na nich liczyć, kiedy trzeba było działać szybko, w przeciwnym razie sprzęt mógł zostać sprzedany poza allegro bez danych kupującego. Co do argumentacji to sprawa była prosta: kradzież była zgłoszona wcześniej i potem poznałem swój sprzęt.

            Komentarz

            • michaelx
              Coś już napisał
              • 2007
              • 77

              #21
              Jako przyjaciel GeorgeX dodam jeszcze od siebie że sprzedawca-paser, przy swoim nicku ma SS i kilka tysięcy transakcji ukoronowanych pozytywnymi komentarzami kupujących..
              W życiu liczą się tylko chwile a ja wciąż uczę się je zatrzymywać

              Komentarz

              • konradl
                Uzależniony
                • 2004
                • 980

                #22
                a jest jakas przeszkoda w podaniu nika tego sprzedajacego?

                Komentarz

                • GeorgeX

                  #23
                  W sumie nie wiem czy mi wolno podać nick ponieważ nie wiem czy paserka była świadoma czy nieumyślna. choć myślę, że nie zrobię krzywdy nikomu podając nick: goocio2. Myślę, że po prostu takie rzeczy trzeba upubliczniać.

                  Komentarz

                  • Tomek S.
                    Dopiero zaczyna
                    • 2008
                    • 37

                    #24
                    Gratuluję szczerze odnalezienia sprzętu - "...szukajcie a znajdziecie..." - Łu 11,5-9 SPRAWDZIŁO SIĘ
                    Umiejętność wykorzystania w pełni tego co posiadamy jest wspaniałym darem, który otrzymujemy z rąk stwórcy.
                    Tomek S.

                    Komentarz

                    Pracuję...