Birma a fotoreporterzy

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • chavez
    Początki nałogu
    • 2006
    • 337

    #1

    Birma a fotoreporterzy

    The last moments of photographer gunned down


    Japoński fotoreporter.


  • Skipper
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1112

    #2
    swiac nic nie robi latami udajac ze problemy nie istnieja a gdy ktos zginie w czasie kiedy nic innegio sie nie dzieje to robia z tego medialne igrzyska... jakby zapominajac ze ludzie tam gineli codziennie


    EOS Digital 17-200; f/1.4; f1.8; f/4; ; IS; Speedlite 580EX + Apple

    Komentarz

    • chavez
      Początki nałogu
      • 2006
      • 337

      #3
      Do tego zaraz świat zapomni o Birmie jak znajdzie się nowsze i bardziej medialne wydarzenie...

      PS. Tam normalnie nie tyka się mnichów, a żołnierze do nich ostatnio strzelali...

      Komentarz

      • Korean
        Dopiero zaczyna
        • 2006
        • 42

        #4
        Gdyby nie tacy ludzie jak Kenji Nagai nigdy byśmy się nie dowiedzieli co się dzieje w tym państwie. Oby tylko jego śmierć przyczyniła się do zmiany sytuacji w Birmie.

        Komentarz

        • mungo
          Uzależniony
          • 2006
          • 535

          #5
          Podziwiam za odwagę. Jeszcze do tego w klapkach na reporterkę...


          Zaczątek portfolio: link

          Komentarz

          • Łukasz Unterschuetz
            Początki nałogu
            • 2006
            • 298

            #6
            mungo/ jeśli dobrze rozumiem, i ten fotoreporter został zastrzelony, to Twój komentarz jest co najmniej nie na miejscu....
            http:/strzelamkulture.pl

            Komentarz

            • Kolekcjoner
              Obertroll
              • 2006
              • 18793

              #7
              Zamieszczone przez Łukasz Unterschuetz
              mungo/ jeśli dobrze rozumiem, i ten fotoreporter został zastrzelony, to Twój komentarz jest co najmniej nie na miejscu....
              Dobrze zrozumiałeś - został zastrzelony.
              "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
              Kapitan Wagner

              Komentarz

              Pracuję...