Ostrość w Canon Board, a szukanie Graala

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • swnw
    Początki nałogu
    • 2005
    • 275

    #1

    Ostrość w Canon Board, a szukanie Graala

    Witam,

    Zdopingowany przez kolejne pytanie o najostrzejszy obiektyw "L" chcę podzielić się moim głebokim przekonaniem, że ostrość nie jest w fotografii najważniejsza. Jest istotna ,w wielu wypadkach nie przeszkadza ale jej brak powoduje nie raz, że zdjęcie jest dużo ciekawsze od tego samego ostrego jak brzytwa.
    Oglądanie 100% powiększeń i przebieranie w "L" obietywach w nadziei iż ten najbardziej ostry spowoduje cud i zdjęcia szukającego staną sie nagle wspaniałe jest według mnie przejawem bezradności wobec braku talentu, który ma wartość dużo większą niż najostrzejsza "elka"! Nie mówie tu o czysto technicznym aspekcie np. wadach powodujących brak ostrości ale o uporczywym dążeniu do skompletowania całej baterii ostrych jak miecz samuraja obiektywów co w efekcie daje tyko poprawne techniczne zdjęcia. Szukanie najostrzejszej "elki" żywo przypomina poszukiwanie świętego Graala znane a atrutiańskich legend .

    Powodzenia, swnw.
  • Kolaj
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 3293

    #2
    Podoba mi się Twoje porównanie, bardzo lubię dalekie acz trafne skojarzenia, co nie zmienia faktu, że bardzo mnie boli to, ze mój kochany Tammi 28-75 zaczął po 2 latach mydlić i trzeba go mocno przymykać, bo zdjęcia wychodzą paskudne

    Komentarz

    • MateuszZ.
      Początki nałogu
      • 2005
      • 276

      #3
      Zamieszczone przez swnw
      Witam,

      Zdopingowany przez kolejne pytanie o najostrzejszy obiektyw "L" chcę podzielić się moim głebokim przekonaniem, że ostrość nie jest w fotografii najważniejsza. Jest istotna ,w wielu wypadkach nie przeszkadza ale jej brak powoduje nie raz, że zdjęcie jest dużo ciekawsze od tego samego ostrego jak brzytwa.
      Oglądanie 100% powiększeń i przebieranie w "L" obietywach w nadziei iż ten najbardziej ostry spowoduje cud i zdjęcia szukającego staną sie nagle wspaniałe jest według mnie przejawem bezradności wobec braku talentu, który ma wartość dużo większą niż najostrzejsza "elka"! Nie mówie tu o czysto technicznym aspekcie np. wadach powodujących brak ostrości ale o uporczywym dążeniu do skompletowania całej baterii ostrych jak miecz samuraja obiektywów co w efekcie daje tyko poprawne techniczne zdjęcia. Szukanie najostrzejszej "elki" żywo przypomina poszukiwanie świętego Graala znane a atrutiańskich legend .

      Powodzenia, swnw.
      Wiesz, rozmyć zdjęcie, lub ustawić lekko nieostro jest łatwo, gożej z mydła zrobić żyletke. Jest wiele dziedzin fotografii w której ostrość jest. b istotna.

      Czyli rozumiem, że nie chciałbyś mieć ostrego obiektywu? jakbyś kupował obiektyw za 5 tys to byś wzioł pierwszy z brzegu??
      !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
      Zamieszczone przez Kolaj
      Podoba mi się Twoje porównanie, bardzo lubię dalekie acz trafne skojarzenia, co nie zmienia faktu, że bardzo mnie boli to, ze mój kochany Tammi 28-75 zaczął po 2 latach mydlić i trzeba go mocno przymykać, bo zdjęcia wychodzą paskudne

      No jak to?? może nie umiesz zdjęć robić jak kolega sugeruje?? pozatym mydlaste obiektywy są super...
      Ostatnio edytowany przez MateuszZ.; 3344. Powód: Automerged Doublepost

      Komentarz

      • Kolaj
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 3293

        #4
        Zamieszczone przez MateuszZ.
        Wiesz, rozmyć zdjęcie, lub ustawić lekko nieostro jest łatwo, gorzej z mydła zrobić żyletke. Jest wiele dziedzin fotografii w której ostrość jest. b istotna.

        Czyli rozumiem, że nie chciałbyś mieć ostrego obiektywu? jakbyś kupował obiektyw za 5 tys to byś wziął pierwszy z brzegu??
        Wydaje mi się, że trochę nie zrozumiałeś istoty wypowiedzi Kolegi. Chodzi raczej o to, że wiele osób traktuje super ostrość jako remedium na wszelkie problemy z nieudanymi zdjęciami. I tu się w pełni zgadzam. Ani jednocyfrowa puszka ani najostrzejsza stałka nie spowodują, że fotki będą dobre. Co wcale nie zmienia faktu, że taką jedynkę chciałbym mieć.

        Zamieszczone przez MateuszZ.
        No jak to?? może nie umiesz zdjęć robić jak kolega sugeruje?? pozatym mydlaste obiektywy są super...
        Tekst zaczepny -> ignoruję.
        Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.

        Komentarz

        • bebesky
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1231

          #5
          ale:
          "łatwiej kijek pocieniasić niż go potem pogrubasić"

          ostrym obiektywem zrobisz nieostre zdjęcia nieostrym obiektywem nie zrobisz ostrych zdjęć
          poza tym jest pewna różnica pomiędzy nieostrością zamierzoną a nieostrością wynikającą z niedomagań sprzętowych.
          najlepiej pokaż te fajnie nieostre zdjecia zrobione nieostrym obiektywem. Poza tym L nie odnosi się tylko do ostrości. Są obiektywy "nieL" i nawet "niecanon" które są ostrzejsze co wcale nie oznacza że są lepsze. Niektórzy zwracają również uwagę na: budowę, aberracje, winietowanie, szybkość, rozmycie tła, oddanie kolorów itp. Co wcale nie oznacza że czerwony pasek na L jest gwarantem pełnego zadowolenia i że nie ma lepszych

          Komentarz

          • Kolaj
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 3293

            #6
            Zamieszczone przez bebesky
            Co wcale nie oznacza że czerwony pasek na L jest gwarantem pełnego zadowolenia i że nie ma lepszych
            No wiesz?! Czerwony pasek na napletku PRAWDZIWEGO onanisty sprzętowego w sposób kluczowy poprawia jakość doznań!

            Komentarz

            • kami74
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1492

              #7
              Zdecydowanie lepiej mieć szkło ostre niż nie, aczkolwiek absolutnie zgadzam się, ze nie jest to remedium na swietne zdjęcia
              5DII 24105f4L S7030045,6APODG 501.8II 430EX wyposażona w ponton VS600R
              MOJE PSTRYKI NA CB& GALERIA NETOWA

              później, późnym popołudniem, gdy cienie będą dłuższe i smutniejsze niż są..

              Komentarz

              • MacGyver
                Cenzor
                • 2006
                • 7043

                #8
                Poszukiwanie mitycznej brzytewnej ostrości obiektywów to dla co poniektórych operatorów sprzętu fotograficznego wyimaginowane remedium na brak umiejętności: skoro foty są bez sensu to niech chociaż będą ostre. Zapominają przy tym oczywiście o tak drobnych i nieistotnych cechach obrazowania szkiełka jak: kolor, kontrast, bokeh, ale tymi akurat trudniej pochwalić się przed gawiedzią, bo "powalającą wręcz ostrość" na fotce widzi każdy.
                Niemniej dla kolegów, którzy tak podchodzą do fotografii i sprzętu (koleżanki zdecydowanie rzadziej myślą w ten sposób) mam radę: kupujcie żyletki zamiast obiektywów, będą najostrzejsze :-D
                Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                Komentarz

                • jedrucha
                  Bywalec
                  • 2007
                  • 110

                  #9
                  Ja też uważam, że jest masa znacznie ważniejszych spraw w fotografii od ostrości i w ogóle jakości obiektywu (na czele z kompozycją). Mimo to dałbym spokój maniakom ostrości - ich sprawa, ich kasa, ich czas... Bóg z nimi! I chyba jednak stwierdzenie że dążenie do jak najdoskonalszej ostrości jest "przejawem bezradności wobec braku talentu" (co sugeruje autor wątku) jest niesprawiedliwym uogólnieniem.
                  PS. Jakby co nie mam w arsenale żadnej eLki
                  Jędrek

                  Komentarz

                  • swnw
                    Początki nałogu
                    • 2005
                    • 275

                    #10
                    Zamieszczone przez jedrucha
                    Ja też uważam, że jest masa znacznie ważniejszych spraw w fotografii od ostrości i w ogóle jakości obiektywu (na czele z kompozycją). Mimo to dałbym spokój maniakom ostrości - ich sprawa, ich kasa, ich czas... Bóg z nimi! I chyba jednak stwierdzenie że dążenie do jak najdoskonalszej ostrości jest "przejawem bezradności wobec braku talentu" (co sugeruje autor wątku) jest niesprawiedliwym uogólnieniem.
                    PS. Jakby co nie mam w arsenale żadnej eLki
                    Rzeczywiście trochę mnie poniosło , urażonych przepraszam. Obiektyw powinien rysować ostro ale nie można tego traktować jako rzeczy która przesłania absolutnie wszystko. A w większości dyskusji na naszym forum dominuja dwa słowa ostry i "mydło" i na tym koniec. Jest wiele doskonałych zdjęć zrobionych przysłowiowym "kitem" - troche nieostrych ale znakomitych. Oglądanie 100% powiekszeń, testowanie po to żeby doszukać się mitycznej ostrości i nic poza tym, zabija według mnie istotę fotografii. Czy doskonałe dzieła z początków fotografii były ostre? Według obecnych kryteriów to "mydło" nadające sie najwyżej do wyrzucenia. A czy malowane obrazy - realistyczne, łatwe do porównania ze zdjęciami, jakie możemy podziwiać na przykład w muzeach lub kolekcjach spełniają "tak ważne" kryterium ostrości? Też nie, a są znakomite.
                    Dlatego właśnie zirytował mnie, któryś z kolei poszukiwacz najostrzejszego obiektywu.

                    Pozdrowienia, swnw.

                    Komentarz

                    • canis_lupus
                      Pełne uzależnienie
                      • 2004
                      • 1252

                      #11
                      A ja mam kit'a i jest mi dobrze. Linijkę fociłem raz, z małpiej ciekawości. Obiektyw mam mydlany, ale zdjęcia robi. To mi wystarcza.
                      "I love You Cię" Różyczko...
                      Galeria ,
                      Druga galeria,

                      Komentarz

                      • Kolekcjoner
                        Obertroll
                        • 2006
                        • 18793

                        #12
                        Zamieszczone przez Kolaj
                        No wiesz?! Czerwony pasek na napletku PRAWDZIWEGO onanisty sprzętowego w sposób kluczowy poprawia jakość doznań!

                        Zamieszczone przez MacGyver
                        (....)
                        Niemniej dla kolegów, którzy tak podchodzą do fotografii i sprzętu (koleżanki zdecydowanie rzadziej myślą w ten sposób) (....)
                        Vide moja luba choćby . Jak porównujemy zdjecia z różnych obiektywów to na prawdę L-ki wyróżnia min. znacznie bardziej kolorystyka niż ostrość.
                        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                        Kapitan Wagner

                        Komentarz

                        • akustyk
                          gajowy
                          • 2004
                          • 12226

                          #13
                          Zamieszczone przez Kolekcjoner
                          (...)
                          to na prawdę L-ki wyróżnia min. znacznie bardziej kolorystyka niż ostrość.
                          z ta kolorystyka i ostroscia to o lubej bylo, czy o zdjeciach?
                          www albo tez flickr

                          Komentarz

                          • Kolekcjoner
                            Obertroll
                            • 2006
                            • 18793

                            #14
                            Zamieszczone przez akustyk
                            z ta kolorystyka i ostroscia to o lubej bylo, czy o zdjeciach?
                            ekhmmmm...
                            "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                            Kapitan Wagner

                            Komentarz

                            • krzy
                              Bywalec
                              • 2007
                              • 163

                              #15
                              Zamieszczone przez swnw
                              ...przebieranie w "L" obietywach w nadziei iż ten najbardziej ostry spowoduje cud i zdjęcia szukającego staną sie nagle wspaniałe jest według mnie przejawem bezradności wobec braku talentu...,
                              Hmm... Coś tak przeczuwałem !
                              Teraz wiem co jest nie tak w moich zdjęciach

                              PS: poważnie -zgadzam się z Tobą !

                              Komentarz

                              Pracuję...