Fake?
Zwiń
X
-
-
...i folii. Wysuniety jest wlasnie po to, zeby gazy wylotowe nie przypalily linki i samych spadochronow hamujacych (sztuk dwie).Komentarz
-
Jakby nie drugie ujecie Muflona, to przysiągłbym, że go jakiś osiłkowaty Rosjanin ze Specnazu trzyma za antenę z przodu;-)chroniczny brak czasu i zdolności, ale za to mam eLki i FF
:rolleyes:Komentarz
-
Kontynuując off-topic, pod drugą fotką tej SUki jest podpis, że pilotował ją p. Kwoczur. Nazwisko wydało mi się skądś znane, pogooglowałem i... na youtube znalazłem film, który przypomniał mi , gdzie mogłem słyszeć to nazwisko. Otóż A.Kwoczur to znany rosyjski pilot, który przeżył parę lat temu dość spektakularną katastrofę MiG-a 29 podczas pokazów.Fotograf platoniczny
Komentarz
-
-
1Dx, 5D III, 33, 650, 20 2.8 , 24L, S35 1.4, 50L, 85L II, C70-210 3.5-4.5, 600EX-RT, 580EX,
Było: 1Ds mk II, 1D mk III, 6D, 5D, 40D,600D, 350D, Z16 2.8, 24L II, 35L, 85 1.8, 50 1.4, 24-70L II, 24-70L, T28-75, 28 1.8, 35 2.0, T S-M-C 50 1.4., 430EX IIKomentarz
-
widziałem kiedyś Kwoczura na pokazach w Dęblinie.... zrobił jesli się nie mylę tzw. dzwon... ale to już Muflon musi się wypowiedzieć ;-).... to było jakieś 10 lat temu....Oko plus aparat - dobrana para.
Komentarz
-
Jak ma sie doskonałe wyczucie maszyny to chyba taki przelot takim małym samolotem nie jest zbyt trudne . Owszem ryzyko jest ale raczej nie takie aby nie robić takich rzeczy.
Co innego gdyby chciał zrobić taki numer jumbo jetemKomentarz
-
Jest gdzieś w trzewiach http://www.flightlevel350.com/ taki film - nie z jumbo jetem, ale z pasażerskim na pewno.EOS - conditio sine Kwanon...Komentarz
-
Nie, to jest cholernie trudne. Z tej prostej przyczyny, że siedzac w takim kokpicie widoczność od poziomu w dół masz cokolwiek... ograniczoną ;-) Już chyba prostszy jest taki sam przelot, ale na plecach :-DKomentarz
-
Nie trudniejszy od lądowania. Z tąróżnicą że kółka są schowane.
Na plecach łatwiejsze ?? He. Ni żartuj. Monent dekoncentracji i zamiast poderwać maszyne walisz głową o betonKomentarz
-
to nie musi nic widzieć
Jak ma wylatane ileś set /tysięcy godzin na tym samolocie to nawet nie musi widzieć ile zostało do ziemi , bo to po prostu mu intuicja podpowiada ile jeszcze może pociągnąć ,[tak jak nowy duży samochód , jak pierwszy raz wsiądziesz to nie zaparkujesz w jakimś wąskim miejscu bo będziesz się bał że porysujesz lakier
, ale po którymś razie z rozpędu wpadniesz w taką lukę bo wiesz ze sie zmieścisz] a i gdzieś widziałem film jak był taki przelot ale do góry nogami
wtedy owszem lepiej widział ale też ryzyko aby nie ruszyć drążka odruchowo w nie w tą stronę co trzeba
Komentarz
-
Nie jestem pilotem więc się nie kłócę ;-) Może sfw się wypowie
Komentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
Komentarz