W sieci znaleść można całą masę zdjęć z wszystkich frontów II WŚ. Mnie zastanawia jedna rzecz. Jakim sprzętem dysponowali ówcześni reporterzy wojenni ? Szczególnie mam tu na myśli fotografów niemieckich i amerykańskich bo po nich została najbogatsza kolekcja zdjęć. Jakie to były aparaty, konkretne modele itd.
II WŚ w fotografii
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
-
-
Jeśli chodzi o lustrzanki małoobrazkowe to przed wojną istniały praktycznie tylko trzy modele - rosyjski Sport z 1935 roku, i niemieckie Kine Exakta z 1936 i Praktiflex z 1939. O innych z przed wojny nie słyszałem. A jeśli chodzi o dalmierzówki i mały obrazek to królowały ilością i jakością Leica (pierwsze pochodzą z 1925 roku) i Contaxy (od 1932 roku) i masy podróbek tych dwóch aparatów (np pierwsze Canony z lat 30. No i cała masa średnioformatowców ale na nich nie znam się kompletnie. A nawiasem mówiąc pierwsza lustrzanka Canona to dopiero 1959 rok.chroniczny brak czasu i zdolności, ale za to mam eLki i FF
:rolleyes:Komentarz
-
początki reportażu wojennego w europie to lata 1855 wojna krymska i Roger Fenton, w usa ok 1860 wojna domowa i w sumie najwięcej zrobił tam Mathew Brady. Wtedy jeszcze nie było aparatów migawkowych, więc chłopaki lecieli w technice mokrego kolodionu, czyli musieli cały czas mieć przy sobie wóz-ciemnie gdzie przed zrobieniem zdjęcia asystent uczulał płyte, trzeba było zrobić fotę póki jeszcze była wilgotna i od razu po zrobieniu ją wywołać... Brady miał nawet swój wagon-ciemnie gdzie całą obróbkę i odbitki na froncie robił.... Kiedy koło 1880 wprowadono na rynek materiały na podłożu celulidowym i aparaty ręczne to już szybko się to potoczyło. A co do IIWŚ to już leica rolleiflex linhof.Komentarz
-
jest taka książka:
Z HISTORII FOTOGRAFII WOJENNEJ - Henryk Latoś
Ciekawa pozycja, naprawdę jest co poczytać. Tam znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania. Tzn. chyba znajdziesz, bo do II WŚ jeszcze nie dotarłem
Tak czy tak to pozycja warta zakupu, zwłaszcza, że można ją kupić za grosze.Canon 855D + 8-200mm f4Komentarz
-
-
Komentarz