jaki aparat daje radę przy - 40 st. C ??

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Teo
    Początki nałogu
    • 2004
    • 474

    #1

    jaki aparat daje radę przy - 40 st. C ??

    W najnowszym numerze NG jest relacja z zimowej wyprawy na Biegun Północny. Są zdjęcia... Zastanawiam się jaki aparat daje radę w tak niskich temperaturach ?? Film to chyba pęka, smar zamarza, akumulatory wysiadają w kilka chwil...
    Co się zabiera na takie wyprawy ?? Wie ktoś ??
  • MacGyver
    Cenzor
    • 2006
    • 7043

    #2
    Zenit, tyle że światłomierz może przestać działać
    Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

    Komentarz

    • AdrianP
      Początki nałogu
      • 2006
      • 462

      #3
      Zamieszczone przez MacGyver
      Zenit, tyle że światłomierz może przestać działać
      Film to chyba pęka
      :wink:
      Canon EOS 20D/bg-e2/Nikon DK-21M, Tamron 28-75/2.8, Canon EF 50/1.8, Canon EF 70-200/4 L, Canon EF-S 18-55 f/3.5-5.6, Canon Speedlite 430EX, Sandisk Extreme III 2gb and 1gb, Kenko Teleplus 300 Pro DG 1.4x

      Komentarz

      • Teo
        Początki nałogu
        • 2004
        • 474

        #4
        Zenit ?? Mi kiedyś 12XP zamarzł nad Morskim Okiem, a wcale nie było - 40 st. C...
        Smar stał się tak gęsty, że nie szło naciągnąć migawki. A w schronisku wszystko wróciło do normy.

        Komentarz

        • MacGyver
          Cenzor
          • 2006
          • 7043

          #5
          Mnie moja dwunastka nigdy nie zawiodła, po prostu po dłuższym mrożeniu diodki światłomierza przestawały mrugać.
          Ciekawi mnie natomiast jak zachowałby się w takiej temperaturze światłomierz selenowy.
          Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

          Komentarz

          • schabu
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1352

            #6
            camera obscura
            Na której strefie chcesz dostać porannego tosta?

            fotografia biznesowa

            Komentarz

            • Kolekcjoner
              Obertroll
              • 2006
              • 18793

              #7
              Może nie w takich temperaturach ale blisko -30 robiłem mechanicznymi aparatami (praktica, exa) bez problemu. 650-tką i robiłem kiedyś zdjecia w temperaturze ok -30 też dawała radę. Njwięcej 50-tką wiele razy w temp ok. -25 i zbliżonych - rza mi zamarzła .Z cyfrówkami jest niestety znacznie gorzej.
              Myślę że dla takiego FM2 -40 to żaden problem .
              "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
              Kapitan Wagner

              Komentarz

              • ArturJB
                Dopiero zaczyna
                • 2006
                • 15

                #8
                lub innej leiki
                ArturJB
                www.artur.jb.prv.pl
                Canon A420 + dSLR Nikon z osprzętem

                Komentarz

                • MacGyver
                  Cenzor
                  • 2006
                  • 7043

                  #9
                  Zamieszczone przez Kolekcjoner
                  Z cyfrówkami jest niestety znacznie gorzej.
                  Fociłem 300D przy -25 (ładnych kilka godzin szlajania po Karkonoszach) i nic mu nie było, akumulatorek trzeba było tylko po jakimś czasie podmienić.
                  Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                  Komentarz

                  • FOTOGRAF
                    Uzależniony
                    • 2005
                    • 762

                    #10
                    Zamieszczone przez MacGyver
                    Fociłem 300D przy -25
                    skoro 300D dawal sobie rade przy ~ -25 stopni to 1D dawalby spokojnie sobie rade przy ~ -40? czy sie myle?
                    Canon? moze niedlugo!

                    Komentarz

                    • MacGyver
                      Cenzor
                      • 2006
                      • 7043

                      #11
                      Zamieszczone przez FOTOGRAF
                      skoro 300D dawal sobie rade przy ~ -25 stopni to 1D dawalby spokojnie sobie rade przy ~ -40? czy sie myle?
                      A bo to wiadomo, trzeba by zrobić test, ma ktoś zbędną 1Dynkę?
                      Niemniej kontynuując myśl z poprzedniego postu to te moje -25 bezpośredniego przełożenia na warunki arktyczne jednak nie miało. Trzeba by puchę potrzymać w plecaku na takim mrozie ze dwa dni i wtedy wyjąć i sprobować pofocić. Jedno jest pewne, akumulator by zdechł, więc musiał by być trzymany w cieplejszym miejscu, powiedzmy w wewnętrznej kieszeni, przykryty podwójną warstwą odzieży ale na ile by to pomogło raczej trudno wyczuć.
                      Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                      Komentarz

                      • Teo
                        Początki nałogu
                        • 2004
                        • 474

                        #12
                        jest jeszcze kwestia manipulowania pokrętłami i guzikami w takich temperaturach. na zdjęciach to oni mają łapska w takich wielkich bezpalczastych rękawicach - wyglądają jak pancerne - pewnie pozbycie się tego w tej temperaturze, nawet na chwilę, żeby nacisnąć spust, musi się skończyć jakimś odmrożeniem...

                        Komentarz

                        • MacGyver
                          Cenzor
                          • 2006
                          • 7043

                          #13
                          To co widzisz na fotach to są rękawice zewnętrzne, pod spodem jest druga para, jeśli nie dwie.
                          Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                          Komentarz

                          • adamek
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 2265

                            #14
                            powiem tak.

                            a) Marek Arcimowicz używa nikonów.

                            b) istnieje coś takiego jak zawody biathlonowe w Khanty-Mansijsku (zaawansowana syberia ;] ). Zdjęcia stamtąd też są przesyłane w normalnym tempie pracy agencyjnej... czyli profesjonalne korpusy cyfrowe też muszą dawać radę.
                            Miłego dnia
                            adam jastrzębowski
                            cyfra i analog. obiektywy, statyw i monopod
                            tu tu

                            Komentarz

                            • Kolekcjoner
                              Obertroll
                              • 2006
                              • 18793

                              #15
                              Zamieszczone przez Teo
                              jest jeszcze kwestia manipulowania pokrętłami i guzikami w takich temperaturach. na zdjęciach to oni mają łapska w takich wielkich bezpalczastych rękawicach - wyglądają jak pancerne - pewnie pozbycie się tego w tej temperaturze, nawet na chwilę, żeby nacisnąć spust, musi się skończyć jakimś odmrożeniem...
                              Tzn. generalnie robienie zdjęć w takich warunkach to sztuka cierpienia. Nie tylko ze względu na ręce. Co prawda dobre rękawice puchowe rozwiązują trochę sprawę ale obsługa czegokolwiek w nich to już wypas. Drugie cienkie rękawiczki to rzeczywiście dobry patent ale jak są bardzo cienkie. Warunek to ciepłe ubranie (puch) i pełny automat. Aczkolwiek walka bywa nieprawdopodobna .
                              "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                              Kapitan Wagner

                              Komentarz

                              Pracuję...