No risk, no fun - nasz pierwszy ślub

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mero

    #1

    No risk, no fun - nasz pierwszy ślub

    Nie wiem, czy to właściwe forum, ale chciałbym opisać moje doświadczenia z pierwszego zlecenia ślubnego.


    Trwało to kilka miesięcy, trochę kompletowaliśmy nasz skromy sprzęt, ale w końcu zrobiliśmy z żoną nasz pierwszy ślub, a właściwie zostaliśmy wrobieni.

    Znajomi brali ślub i zapytaliśmy się, czy możemy robić fotki, oprócz drugiego fotografa. Zgodzili się, ale jakiś czas później dowiedzieliśmy się, że odwołali profesjonalistę i zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym. Jako, że mieliśmy tylko naprawdę podstawowy sprzęt (350D + kit + 50mm/1.4) to szybko zrobiliśmy zakupy 430EX i battery pack - to musiało wystarczyć. Jako drugi aparat, stary poczciwy EOS 50E z zoomem Sigmą i filmem B/W.
    Można powiedzieć, że ja jestem amatorem z wiedzą teoretyczną (pracuję w kompletnie innej branży), żona ma wykształcenie plastyczne i zna się na sprawie, ale przez kilkanaście dni miałem niezłego stresa, czytałem wszystkie tutoriale w necie na temat fotografowania ślubów i wesel, ale jak to bywa, wszystko wyszło w trakcie!

    Błogosławieństwo
    Robiliśmy na 2 aparaty, ja 350D z 50/1.4. Nie byliśmy nigdy w mieszkaniu i już po kilku minutach okazało się, że jest za ciasno na ten obiektyw. Szybka zmiana na kit. Było gorąco, ale udało się dość dobrze.

    Ślub
    Umówiliśmy się, że będziemy się zmieniać, wiekszość robiła żona obydwoma aparatami, ja byłem jako backup. W 40 minucie skończyła nam się karta 2 GB, mieliśmy dodatkową 1 GB, ale doszedłem do wniosku, że poźniej nam nie wystarczy podczas gratulacji. Wiec out do samochodu, zgrałem szybko na laptopa i spowrotem akurat na finish mszy. Przejąłem 350D z 50/1.4 i wyszło kilka ciekawych fotek pod ołtarzem.
    Później orgia fotek podczas składania gratulacji. Z naszego ślubu wiedzieliśmy, że większość ludzi chce później fotkę, jak gratulują Parze Młodej. Było ponad 150 osób, więc stałem i cyk cyk cyk, około 300 zdjęć już jako JPG. Zaczęło się robić ciemno, więc powoli i na dworze włączyłem flasha.

    Wesele
    Przyjechaliśmy na miejsce, kilka fotek gości czekających na Parę Młodą. EOS 50E poszedł już wcześniej na odstawkę - 2 filmy wystarczyły. Przyjazd Pary i powitanie chlebem i solą - jestem średnio zadowolony. Fatalne warunki, bardzo ciasno, pełno ludzi z aparatami, kelnerów i na dodatek MOCNO świecący czerwony neon hotelu nad głowami ludzi, który z wszytkich gości robił czerwonoskórych
    Zdjęcie zbiorowe gości - podobna sytuacja, noc, neon nad głowami, kit na najszerszy kąt, a przed hotelem przy wjeździe małe "rondo" z różami sterczącymi 1,5 m w górę. Innej miejscówki nie było... Wpakowałem się w te róże, ale na szczęćie flash wystarczył, tylko jedna róża trochę w kadrze - może photoshop da radę
    Wesele cd. - w sumie jesteśmy zadowoleni. Zabawę i oczepiny robiliśmy kitem, gości przy stołach, dzieciaki 50/1.4. Wyszło sporo fajnych fotek, z których można coś wybrać.
    Skończyliśmy o 4 rano.

    Retrospektywnie zastanawiam się, czy to nie było wariactwem. W sumie było to bardzo dużym ryzykiem, bez lepszego sprzętu, bez doświadczenia. Jakość fotek określiłbym jako przeciętną, zresztą wrzucę tu kilka po ogarnięciu tego wszystkiego (ślub był wczoraj). Obawiałem się, że sporo fotek będzie złych, 350D nie należy do najłatwiejszych w ustawianiu, tak też się stało. Wywalimy pewnie 60-70% a z reszty jeszcze się wybierze najlepsze. Dlatego zrobiliśmy dość dużo fotek, ponad 1700. Muszę też przyznać, że mimo czytania tutoriali i opisów fotografów, nic tak dużo nie dało jak doświadczenie takiej imprezy na własnej skórze. Wiem teraz 100x więcej a i tak pewnie jeszcze nic nie wiem.:rolleyes:
    Jedna rzecz mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła - baterie. Ani w aparacie (2 x NB2L z Allegro) ani w lampie która była prawie non stop w akcji (Duracell 2500) nie wyładowały się przy takiej ilości zdjęć!!!!!

    Sprzęt na przyszłość. Chcielibyśmy 30D lub 5D body, na pewno drugą lampę choć nie wiem czy koniecznie 580EX, lepszy zoom jest obligatoryjny (18-40 L) i robimy na dwa aparaty. Dla mnie co prawda jest to bardziej hobby (jestem lekarzem) ale też super przygoda. A wiadomo, trzeba żonę wspierać. ;-)
  • stratus
    Początki nałogu
    • 2006
    • 398

    #2
    Zamieszczone przez mero
    Sprzęt na przyszłość. Chcielibyśmy 30D lub 5D body, na pewno drugą lampę choć nie wiem czy koniecznie 580EX, lepszy zoom jest obligatoryjny (18-40 L) i robimy na dwa aparaty. Dla mnie co prawda jest to bardziej hobby (jestem lekarzem) ale też super przygoda. A wiadomo, trzeba żonę wspierać. ;-)
    No to może jakieś ciekawe sample - a szkiełko to miało być chyba 17-40L ?
    Moje zabawki
    Moje zdjęcia

    Komentarz

    • miszaqq
      Uzależniony
      • 2006
      • 678

      #3
      bardzo przyjemny opisik, ale czekamy wszyscy pewnie na fotki zeby zobaczyc na wlasne oczy co wyszlo w praniu
      EOS x2, sloik x5, blyskotki x6

      Komentarz

      • mero

        #4
        Zamieszczone przez stratus
        No to może jakieś ciekawe sample - a szkiełko to miało być chyba 17-40L ?
        Oczywiście że 17-40L. Nie wyspałem się. Pod wieczór coś wrzucę.

        Komentarz

        • Zielony
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 2928

          #5
          Zamieszczone przez mero
          W 40 minucie skończyła nam się karta 2 GB, mieliśmy dodatkową 1 GB, ale doszedłem do wniosku, że poźniej nam nie wystarczy podczas gratulacji. Wiec out do samochodu, zgrałem szybko na laptopa i spowrotem akurat na finish mszy.


          Zamieszczone przez mero
          Później orgia fotek podczas składania gratulacji. Z naszego ślubu wiedzieliśmy, że większość ludzi chce później fotkę, jak gratulują Parze Młodej. Było ponad 150 osób, więc stałem i cyk cyk cyk, około 300 zdjęć już jako JPG. Zaczęło się robić ciemno, więc powoli i na dworze włączyłem flasha.
          Nie wyobrażam sobie robić zdjęć każdemu przy życzeniach.
          Chyba, że na specjalne życzenie młodych. Szkoda katowania mogawki.
          Nie mówię, że w ogóle NIE - bo parę najważniejszych można pstryknąć; rodzice, rodzeństwo, świadkowie, ew. babcia jakaś.
          Od tego w tej sytuacji jest kamera


          Zamieszczone przez mero
          Zdjęcie zbiorowe gości - podobna sytuacja, noc, neon nad głowami, <..> ale na szczęście flash wystarczył, <...>
          Skończyliśmy o 4 rano.


          Na specjalne życzenie do tak późna bym został. Ale za dodatkową kasę.
          Jak cała impreza to do oczepin max. Później IMHO nie ma już co pstrykać.
          Czego się nie zrobiło do tego czasu, 'nadranem' się nie nadrobi.
          Ale to może indywidualna sprawa. Każdy trochę inaczej 'działa'.

          Zamieszczone przez mero
          tylko jedna róża trochę w kadrze - może photoshop da radę


          Zamieszczone przez mero
          Dlatego zrobiliśmy dość dużo fotek, ponad 1700


          Zatem... życzę miłego przebierania i obrabiania Ciekawe ile z tego wybiorą na odbitki? Tylko nie daj sobie wmówić, że chcą ino na płycie a odbitki to w fotodżokerze w promocji zrobią. Z resztą, nie wiem na jakiej zasadzie się z nimi umawiałeś...

          Wrzuć coś jak obrobisz.

          Powodzenia!
          sigpic


          Komentarz

          • alx_80
            Bywalec
            • 2006
            • 192

            #6
            no to wieczorem poogladamy ja tez przezywalem to samo ostatnio (300 RAW do obrobki tydzien nad tym siedzialem efekt w mojej galerii)...tylko ze ja mialem 1sze komercyjne zlecenie... wczesniej udalo mi sie zrobic 3 sluby znajomym no ale to bylo jako 2gi fotograf a tutaj juz pelna odpowiedzialnosc 350d nie jest taki zly i da sie nim robic sluby gorzej juz z kitem (polecam 24-105) no i nieoceniony jest odblysnik do lampy (nawet w formie wysuwanego kartonika w 580ex)
            W kazdym razie czekam z niecierpliwoscia do wieczora

            Komentarz

            • mero

              #7
              Zamieszczone przez Zielony
              Nie wyobrażam sobie robić zdjęć każdemu przy życzeniach.
              Chyba, że na specjalne życzenie młodych. Szkoda katowania mogawki.
              Nie mówię, że w ogóle NIE - bo parę najważniejszych można pstryknąć; rodzice, rodzeństwo, świadkowie, ew. babcia jakaś.
              Od tego w tej sytuacji jest kamera
              Nasz ślub był 2 m-ce temu. Później mieliśmy sporo sygnałów od ludzi, którzy prosili nas o zdjęcia na których są. Więc wiem coś o tym z autopsji. Weź pod uwagę, że na filmie ze ślubu nie będzie kompletu gratulacji, ponieważ trwa to średnio 30-45 min, no chyba że jest 30 osób.. Poza tym cześć ludzi przychodzi tylko na ślub, na weselu jest często mniej. Myślę, że udostępnienie zamawiającym serii JPG'ów, nawet bez obróbki jest przydatne. To samo dotyczy podczas oczepin tańca z Parą Młodych, który goście wykupują.

              Zamieszczone przez Zielony
              Na specjalne życzenie do tak późna bym został. Ale za dodatkową kasę.
              Jak cała impreza to do oczepin max. Później IMHO nie ma już co pstrykać.
              Czego się nie zrobiło do tego czasu, 'nadranem' się nie nadrobi.
              Ale to może indywidualna sprawa. Każdy trochę inaczej 'działa'.
              Sytuacja była specyficzna, bo byliśmy normalnie zaproszonymi gośćmi, to byli nasi przyjaciele.

              Zamieszczone przez Zielony
              Zatem... życzę miłego przebierania i obrabiania Ciekawe ile z tego wybiorą na odbitki? Tylko nie daj sobie wmówić, że chcą ino na płycie a odbitki to w fotodżokerze w promocji zrobią. Z resztą, nie wiem na jakiej zasadzie się z nimi umawiałeś...
              Kompletny, skórzany album będzie naszym prezentem ślubnym :wink: + wybrane na płycie.

              Zamieszczone przez Zielony
              Powodzenia!
              Wrzucę, thanks.

              Komentarz

              • mero

                #8
                Zamieszczone przez alx_80
                no i nieoceniony jest odblysnik do lampy (nawet w formie wysuwanego kartonika w 580ex)
                W kazdym razie czekam z niecierpliwoscia do wieczora
                Kartonik był na miejscu! ;-)

                Komentarz

                • Myszoor
                  Bywalec
                  • 2006
                  • 149

                  #9
                  Zamieszczone przez mero
                  Nie wiem, czy to właściwe forum, ale chciałbym opisać moje doświadczenia z pierwszego zlecenia ślubnego.
                  Najlepsze możliwe w rodzimym języku masz tu: http://forumslubne.pl/forum/ (wymagana rejestracja)

                  No i zdjęcia jakieś daj
                  Ostatnio edytowany przez Myszoor; 5077.
                  (korpus + kit-zoom + krótki tele-zoom + flesz) + (korpus + szeroki-zoom + kit-zoom) + (statyw + monopod) + (błyskograty 2x0.5KW + pudełka + antenki) + (plecak + torby: duża i mała) + 28Gb CF + laptok
                  => www.MysiaPercTeam.tk | www.Kanu.pl | Fotografia ślubna | Zdjęcia ślubne | Blog (niekoniecznie) ślubny

                  Komentarz

                  • Zielony
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 2928

                    #10
                    Zamieszczone przez mero
                    Nasz ślub był 2 m-ce temu. Później mieliśmy sporo sygnałów od ludzi, którzy prosili nas o zdjęcia na których są. Więc wiem coś o tym z autopsji. Weź pod uwagę, że na filmie ze ślubu nie będzie kompletu gratulacji, ponieważ trwa to średnio 30-45 min, no chyba że jest 30 osób.. Poza tym cześć ludzi przychodzi tylko na ślub, na weselu jest często mniej.
                    Dlatego napisałem, że sprawa jest w zasadzie indywidualna do każdego zamówienia. Z doświadczenia wiem, że nawet nie każdy kamerman nagrywa całe życzenia. Bo niby fajnie, ale kto to później będzie oglądał??
                    Ostatnio poznałem fajną babkę (gra w Winiarach ;-) ) i opowiadała mi jakie jej zajefajne kamerzysta zrobił 'wesele w pigułce'. 10 minut film
                    Nie pytałem o resztę, ale mam nadzieje, że to o czym mówiła to był dodatek do normalnego materiału

                    Zamieszczone przez mero
                    Myślę, że udostępnienie zamawiającym serii JPG'ów, nawet bez obróbki jest przydatne. To samo dotyczy podczas oczepin tańca z Parą Młodych, który goście wykupują.
                    No niby tak. Ale to zależy


                    Zamieszczone przez mero
                    Sytuacja była specyficzna, bo byliśmy normalnie zaproszonymi gośćmi, to byli nasi przyjaciele.
                    Tak też podejrzewałem.


                    Zamieszczone przez mero
                    Kompletny, skórzany album będzie naszym prezentem ślubnym :wink: + wybrane na płycie.
                    To się chwali ;-)
                    sigpic


                    Komentarz

                    • miszaqq
                      Uzależniony
                      • 2006
                      • 678

                      #11
                      Zamieszczone przez mero
                      Sytuacja była specyficzna, bo byliśmy normalnie zaproszonymi gośćmi, to byli nasi przyjaciele.
                      zobaczyli zdjecia i juz nie sa ? zycze mimo wszystko aby nadal byli a ze zdjec byli jak najbardziej zadowoleni czekamy na sampelki
                      EOS x2, sloik x5, blyskotki x6

                      Komentarz

                      • shaqi
                        Początki nałogu
                        • 2005
                        • 448

                        #12
                        1700zdjęć
                        szkodaby mi bylo migawki
                        chyba ze bym 2k pln skasowal
                        Amator. Minolta 7+akcesoria, Canon 20D+ EF-S 18-55 II USM, EF-S 17-85IS, EF 50 1.8, M42 System+ Speedlights580EX. Dodatkowo 3lampy studyjne 200Ws.
                        Moje gnioty http://www.fotopozytyw.prv.pl
                        A tu mój główny profil działalności http://www.mepia.pl

                        Komentarz

                        • Silent Planet
                          Uzależniony
                          • 2004
                          • 832

                          #13
                          Zamieszczone przez mero
                          jestem lekarzem
                          Jakiej specjalizacji?
                          is SILENCE
                          "Enjoy the silence."
                          ---
                          Wróciłem...!
                          analog & digital / black & white / calm & easy...

                          Komentarz

                          • mero

                            #14
                            Zamieszczone przez Silent Planet
                            Jakiej specjalizacji?
                            Po studiach, a co? Wybieram się na chirurgię..

                            Komentarz

                            • Kubaman
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 4709

                              #15
                              Właśnie wczoraj oddałem koledze fotki zrobione na jego ślubie w zeszłą sobotę. Już kilkanaście ślubów tak objechałem, gdybym się zarejestrował, pewnie już na apara by starczyło. A tak, to tylko dostaję alkohole

                              Może i ja pokażę jakieś sample u siebie w wątku, powiem szczerze, że jest to najgorsza i najbardzioej stresująca praca jaką wykonywałem (a zawodowo mam stresu pod dostatkiem ).
                              www.jakubszyma.pl

                              www.szyma.com

                              Komentarz

                              Pracuję...