Kompakty, bezlusterkowce i inne zabawki - jakość.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • asdf
    Początki nałogu
    • 2014
    • 279

    #1

    Kompakty, bezlusterkowce i inne zabawki - jakość.

    Witam.

    Kompakty jak wiadomo mają mniejszą matrycę = inna budowa obiektywu, mniejsze gabaryty, większa GO, ale mniejsza matryca to i większe szumy, jak to się dzieje, że kompakty za kilka stówek (6-7) mają ostrość trudną do uzyskania przeciętną lustrzanką z równie przeciętnym szkłem, a co gorsza nawet czasem nawet słynnym 24-105 na FF?

    Do tego jeszcze dochodzą bezlusterkowce, ale szklarnia okazuje się droższym interesem niż dla DSLR.

    Zastanawiałem się jaki sprzęt należałoby obecnie nabyć, aby przewyższyć jakość lepszych kompaktów...
    T17-50/2.8, C85/1.8, pleśniaki.
  • tlustyx
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1304

    #2
    Odp: Kompakty, bezlusterkowce i inne zabawki - jakość.

    Zamieszczone przez asdf
    ...jak to się dzieje, że kompakty za kilka stówek (6-7) mają ostrość trudną do uzyskania przeciętną lustrzanką z równie przeciętnym szkłem, a co gorsza nawet czasem nawet słynnym 24-105 na FF?...
    Mógłbyś podać jakiś przykład.
    6D; 5DII; C 24-70 2.8L; C 24-105L; C 70-200 2.8L; C 35 2.0 IS; C 50 1.4; C 85 1.8; S 17-35 2.8-4
    Moje fotki Moje fotki II

    Komentarz

    • asdf
      Początki nałogu
      • 2014
      • 279

      #3
      Odp: Kompakty, bezlusterkowce i inne zabawki - jakość.

      Któryś z tematów o 24-105, teraz już nie pamiętam który konkretnie, ale były przykładowe zdjęcia, do tego własne doświadczenie z kompaktem sąsiada (jakiś N Coolpix), nie było to jakieś super porównanie, bo miałem chwilę go w ręku, ale używane przeze mnie na tamten czas manuale rozwalił ostrością, to samo nie wiem jak zachowałby się w ciemności, bo po prostu nie miałem okazji sprawdzić.

      Mnie w tych kompaktach boli brak możliwości ustawienia podstawowych parametrów, kosztem zbędnych bajerów, ale jak ktoś ma szczęście, to uda mu się ciekawe zdjęcie zrobić.
      T17-50/2.8, C85/1.8, pleśniaki.

      Komentarz

      • jotes25
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 3609

        #4
        Odp: Kompakty, bezlusterkowce i inne zabawki - jakość.

        W kwestii ostrości: mniejszy piksel daje w efekcie większą rozdzielczość. Również optykę o odpowiedniej rozdzielczości łatwiej/taniej wyprodukować dla mniejszej matrycy. Ale jak sam zauważyłeś tzw. ostrość to tylko jeden z aspektów jakości obrazu. Co Ci po ostrości, jeśli w praktyce szybko zdominują ją szumy?

        Komentarz

        • asdf
          Początki nałogu
          • 2014
          • 279

          #5
          Odp: Kompakty, bezlusterkowce i inne zabawki - jakość.

          To też zależy od warunków, na jednym zdjęciu szum będzie niezauważalny, inne z kolei do końca zepsuje (zdjęcia nieba z kompaktów średnio mi się podobały).

          No i przy okazji mam wrażenie, że te kompakty muszą ingerować w materiał żeby go "podkręcić" (też ciężko osądzić, bo w średniej półce kompaktów nie ma rawów, zresztą one też mogłyby być modyfikowane).
          Ostatnio edytowany przez asdf; 52773.
          T17-50/2.8, C85/1.8, pleśniaki.

          Komentarz

          • tlustyx
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1304

            #6
            Odp: Kompakty, bezlusterkowce i inne zabawki - jakość.

            Tu masz przykład "wyjątkowej" ostrości http://www.canon-board.info/czlowiek...rtrety-101020/
            Wyostrzenie zdjęcia a ilość szczegółów na zdjęciu to dwie różne sprawy.
            Zrób zdjęcie np ludzkiej skóry lustrzanką z jakimś w miarę przyzwoitym obiektywem i tym kompaktem za 6-7 stów i porównaj te zdjęcia w 100% powiększeniu to zobaczysz czym się różnią
            Przeczytaj sobie to:
            http://www.canon-board.info/tips-and...g-kilka-21153/
            http://www.canon-board.info/tips-and...problem-19955/
            6D; 5DII; C 24-70 2.8L; C 24-105L; C 70-200 2.8L; C 35 2.0 IS; C 50 1.4; C 85 1.8; S 17-35 2.8-4
            Moje fotki Moje fotki II

            Komentarz

            • asdf
              Początki nałogu
              • 2014
              • 279

              #7
              Odp: Kompakty, bezlusterkowce i inne zabawki - jakość.

              To taki lekko przesadzony przykład, bo oczywiste jest, że wyostrzenie programowe to nie to samo co rozdzielczość optyczna.
              Przez to właśnie pisałem, że sam kompakt może te zdjęcia dodatkowo podciągać.
              T17-50/2.8, C85/1.8, pleśniaki.

              Komentarz

              • tlustyx
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 1304

                #8
                Odp: Kompakty, bezlusterkowce i inne zabawki - jakość.

                Inną sprawą jest, że jakość zdjęć to nie tylko rozdzielczość obiektywu. Ale jeśli już o tym to jedn forumowicz niejaki Jan Pawlak niedawno sprzedał swojego Canona 5DIII i kupił bezlusterkowca Sony a7RII ze względu na większą ilość oddanych szczegółów, ale to nie aparat za 6-7 stów
                6D; 5DII; C 24-70 2.8L; C 24-105L; C 70-200 2.8L; C 35 2.0 IS; C 50 1.4; C 85 1.8; S 17-35 2.8-4
                Moje fotki Moje fotki II

                Komentarz

                • pan.kolega
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 2817

                  #9
                  Odp: Kompakty, bezlusterkowce i inne zabawki - jakość.

                  Dobre obiektywy kompaktów sa zdecydowanie ostrzejsze w sensie absolutnym (to znaczy po prostu mikronów na matrycy) niż obiektywy pokrywajace większe matryce. W sensie względnym czyli w stosunku do rozmiaru matrycy też moga łatwo dorównywać ostrościa najlepszym obiektywom lustrzankowym. Wynika to głównie z krótkiego dystansu między szkłem a matryca a także z precyzji wykonania małych soczewek i konstrukcji całego obiektywu. Powierzchnie takich soczewek sa dokładne do prawie atomowych odległości. Dorównanie tej dokładności w soczewce wielkości talerza jest bardzo drogie. Gdyby rzucić obraz z 24-105 na matrycę iPhona, obrazek byłby bardzo mydlany.
                  I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                  Komentarz

                  • tlustyx
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 1304

                    #10
                    Odp: Kompakty, bezlusterkowce i inne zabawki - jakość.

                    Zamieszczone przez pan.kolega
                    Dobre obiektywy kompaktów sa zdecydowanie ostrzejsze w sensie absolutnym ... ... Powierzchnie takich soczewek sa dokładne do prawie atomowych odległości. Dorównanie tej dokładności w soczewce wielkości talerza jest bardzo drogie. Gdyby rzucić obraz z 24-105 na matrycę iPhona, obrazek byłby bardzo mydlany.
                    Dokładnie tylko czym większa i mniej upakowana matryca tym mniejsze wymagania od obiektywu. Obraz z małej matrycy, gęsto upchanej, z większą ilością szumów jest bardziej powiększony co w rezultacie mimo lepszego obiektywu daje gorszy obraz.
                    Łatwo to porównać zakładając ten sam obiektyw na cropa i FF. Obiektyw słabej jakości podpięty do cropa daje nieakceptowalną jakość zdjęć, a podpięty do FF jest całkiem przyzwoity.
                    6D; 5DII; C 24-70 2.8L; C 24-105L; C 70-200 2.8L; C 35 2.0 IS; C 50 1.4; C 85 1.8; S 17-35 2.8-4
                    Moje fotki Moje fotki II

                    Komentarz

                    • fotocoto
                      Coś już napisał
                      • 2008
                      • 91

                      #11
                      Odp: Kompakty, bezlusterkowce i inne zabawki - jakość.

                      "ale mniejsza matryca to i większe szumy" - czyżby? Bzdura kompletna.
                      -^-^-^-^-^-^-^-^-^-^-^-^-^
                      5D MK II, 70-200/2.8 IS USM, EF 24-70, 12-24 Sigma, 50/1.4, 580 + 430 EX i pocketwizzard Sigma i kilka drobiazgów

                      Komentarz

                      • Merde
                        Grzeczny i układny podpis
                        • 2008
                        • 7756

                        #12
                        Odp: Kompakty, bezlusterkowce i inne zabawki - jakość.

                        Zamieszczone przez fotocoto
                        "ale mniejsza matryca to i większe szumy" - czyżby? Bzdura kompletna.
                        Nie bzdura, tylko mało precyzyjne sformułowanie.
                        Było na ten temat wielokrotnie na forum...
                        I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce it

                        Komentarz

                        Pracuję...