Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • MariuszM
    Bywalec
    • 2007
    • 245

    #1

    Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

    Prokuratura w Zduńskiej Woli prowadzi postępowanie w sprawie kradzieży cyfrowego aparatu przed kościołem w Szadku. Poszkodowany to student łódzkiej szkoły filmowej. Podejrzanym jest proboszcz. Za kradzież grozi mu do pięciu lat więzienia

    Dodam, że Canona 550D

    Cały tekst: http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,1...#ixzz31xKvSmwk
    Biegam, bo lubię
  • tomfoot
    Pełne uzależnienie
    • 2010
    • 2362

    #2
    Odp: Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

    Trzeba bacznie obserwować forumową giełdę.

    Komentarz

    • centur
      Uzależniony
      • 2011
      • 766

      #3
      Odp: Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

      Ksiądz został wezwany na przesłuchanie do prokuratury.

      Prokurator Sukiennik: - Przyszedł z adwokatem. Odmówił składania wyjaśnień, a mecenas twierdził, że jego klient jest niewinny, a przeszukanie było bezprawne. Słyszymy też że cała sprawa to spisek, który ma księdza oczernić.

      Proboszcz Maciej Korczyński nie chciał z nami rozmawiać, podał tylko numer do swojego obrońcy.
      - przecież od razu widać że niewinny...
      http://www.obiektywni.pl/autorzy/aut...68-0-0-0-0.php
      http://www.canon-board.info/galerie-...karaiby-84676/
      Sprzęt: C650D+BG-E8, T17-50/2.8, C550EX dawniej: C20D, C300D, G3, S70-200/2.8, C50/1.4, T17-35/2.8-4.0, T90/2.8 macro...

      Komentarz

      • Kolekcjoner
        Obertroll
        • 2006
        • 18793

        #4
        Odp: Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

        Ja bym jednak był ostrożny z wyrokami zanim ogłosi je sąd.
        "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
        Kapitan Wagner

        Komentarz

        • damianko
          Zablokowany
          • 2013
          • 69

          #5
          Odp: Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

          Chciałbym tylko przypomnieć, ze sąd wcale nie równa się sprawiedliwość.

          Komentarz

          • fleder
            Początki nałogu
            • 2010
            • 297

            #6
            Odp: Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

            Eee pewnie zwykła szamotanina się wywiązała, przecież to okres komunijny co prawda rocznicowy ale zawsze. Jeden pan gorączka trafił na drugiego i mamy sensację. Jak było naprawdę wiedzą tylko oni...

            Tapnięte z Monstera X5
            5D, stałki, zoomy

            Komentarz

            • jaś
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 2601

              #7
              Odp: Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

              ale jak rozumiem aparatu nie ma , gorączka gorączką ale od wymierzenia sprawiedliwości są odpowiednie organy, jak się komuś fotografowanie nie podoba to wzywa policję , a ta powinna z łatwością stwierdzić czy doszło do wykroczenia, nie bardzo sobie wyobrażam "obywatelską konfiskatę sprzętu" ale ten kraj składa się z normalnych i innych, ci inni (elita wszelkiego typu, przestępcy i krewni) myśli że może wszystko, mam nadzieję że niezawisły sąd to dogłębnie wyjaśni i wymierzy sprawiedliwą karę .
              Jestem szumofobem
              S50/1.4A. Mam ostrego kundla.
              Używam Lee: BS, LS, Lee Landscape Polarizer 105mm, .6, .9 soft i hard, holder 2 sloty + pierścień

              Komentarz

              • janhalb
                Początki nałogu
                • 2008
                • 325

                #8
                Odp: Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

                Zamieszczone przez Kolekcjoner
                Ja bym jednak był ostrożny z wyrokami zanim ogłosi je sąd.
                Dokładnie. Czytałem o tej historii już w dwóch różnych miejscach i jak dla mnie historyjka jest jakaś przedziwna... Ksiądz, wychodzi z plebanii, w sutannie, przy świadkach, bierze aparat ze statywem i ucieka?... Przecież to się kupy nie trzyma. Jakby chciał ukraść - to okazja najgorsza z możliwych. Musiałby być nie tylko złodziejem, ale jeszcze kompletnym idiotą.

                Moim zdaniem - albo ksiądz ma problemy psychiczne, albo relacja pana od aparatu nie jest do końca obiektywna. Może panowie się o coś pokłócili? Może wcześniej ksiądz proboszcz powiedział mu, że nie pozwala na zdjęcia na terenie / z budynkiem kościoła, pan fotograf się zajeżył, ksiądz się zajeżył i doszło do ostrej konfrontacji?

                Tak czy owak - poczekajmy, aż coś się wyjaśni, zanim wydamy wyrok...
                Amator, po prostu amator*

                *Słownik Języka Polskiego PWN: AMATOR: 1. 'osoba, która zajmuje się czymś dla przyjemności' https://500px.com/janhalb

                Komentarz

                • pan.kolega
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 2817

                  #9
                  Odp: Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

                  "Z zarejestrowanych przez nich obrazów dzieci w bibliotekach Łódzkiego będą robić filmy animowane o swoich miejscowościach. W Szadku akcja filmu ma się toczyć na tle najbardziej charakterystycznego obiektu, czyli kościoła."

                  To brzmi bardzo wiarygodnie. No i teraz przez zbrodniczego księdza biedne dzieci szadkowskie nie będa miały materiału do animacji.

                  Każdy kto ma dostęp do internetu może się zapoznać z bogata historia potyczek "najbardziej charakterystycznego obiektu" w Szadku z pewnym sektorem lokalnej sceny politycznej.
                  Ostatnio edytowany przez pan.kolega; 16861.
                  I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                  Komentarz

                  • Usjwo
                    Pełne uzależnienie
                    • 2009
                    • 1055

                    #10
                    Odp: Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

                    Eeee tam zaraz ukradł. Ktoś zostawił aparat bez opieki, na terenie kościelnym, wiec ksiądz go schował aby nikt nie ukradł. Jak ktoś napisał wyżej, zebrało sie dwóch co szybciej robią i mówią niż myślą. Każdemu mandat po 1000zl i puścić do domu

                    Komentarz

                    • centur
                      Uzależniony
                      • 2011
                      • 766

                      #11
                      Odp: Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

                      tak sobie pomyślałem że jest jeszcze inna opcja, mianowicie student nie zgodził się zapłacić księdzu haraczu za filmowanie w obrębie kościoła i ten w ataku furii zwinął mu sprzęt. Miałem kiedyś podobną sytuację gdy ksiądz zabronił mi filmować mszę ślubną bo nie miałem papierka z ukoczonego kursu no chyba że uiszczę odpowiednią opłatę w wys. 100zł (sprawa wyszła dzień przed). Nie zgodziłem się (nie chodziło o kasę ale o zasady) i poprosiłem kolegę z licencją aby sfilmował reportaż z kościoła za mnie ale przed samą mszą ja trochę pofilmowałem zarówno przed jak i wewnątrz kościoła. Księdzu to się nie spodobało a ciągu dalszego wam oszczędzę... to mściwe i niestety zachłanne na mamonę bestie.....
                      http://www.obiektywni.pl/autorzy/aut...68-0-0-0-0.php
                      http://www.canon-board.info/galerie-...karaiby-84676/
                      Sprzęt: C650D+BG-E8, T17-50/2.8, C550EX dawniej: C20D, C300D, G3, S70-200/2.8, C50/1.4, T17-35/2.8-4.0, T90/2.8 macro...

                      Komentarz

                      • fleder
                        Początki nałogu
                        • 2010
                        • 297

                        #12
                        Odp: Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

                        Ciąg dalszy byłby interesujący i być może pouczający dla potomnych. Ale jak uważasz, choć mnie ciekawi
                        Również stawiałem podobną hipotezę w sprawie owego studenta!

                        Tapnięte z Monstera X5
                        5D, stałki, zoomy

                        Komentarz

                        • centur
                          Uzależniony
                          • 2011
                          • 766

                          #13
                          Odp: Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

                          Zamieszczone przez fleder
                          Ciąg dalszy byłby interesujący i być może pouczający dla potomnych. Ale jak uważasz, choć mnie ciekawi
                          Również stawiałem podobną hipotezę w sprawie owego studenta!

                          Tapnięte z Monstera X5
                          zasłanianie ręką kamery i naruszenie nietykalności osobistej, mimo że nerwy miałem na granicy wytrzymałości po prostu wycofałem się i wyszedłem z kościoła aby nie psuć tego dnia młodym którzy na szczęscie całego zajścia nie widzieli bo byli na zewnątrz. Co ciekawe, jakieś 4 lata potem znów filmowałem w tym kościele z tym samym księdzem, tym razem juz wyposazony w papier ze szkolenia. Ksiądz albo mnie nie poznał albo udawał że nie zna bo do jakiejkolwiek interakcji między nami nie doszło...
                          http://www.obiektywni.pl/autorzy/aut...68-0-0-0-0.php
                          http://www.canon-board.info/galerie-...karaiby-84676/
                          Sprzęt: C650D+BG-E8, T17-50/2.8, C550EX dawniej: C20D, C300D, G3, S70-200/2.8, C50/1.4, T17-35/2.8-4.0, T90/2.8 macro...

                          Komentarz

                          • filemoon
                            Bywalec
                            • 2010
                            • 225

                            #14
                            Odp: Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

                            Nawet jesli historia ta ma drugie dno (brak "pozwolenia" od proboszcza) to nie mial on prawa aparatu zabrac.

                            Komentarz

                            • centur
                              Uzależniony
                              • 2011
                              • 766

                              #15
                              Odp: Proboszcz ukradł studentowi filmówki aparat?

                              filemon, pozwolenie upoważnia tylko do filmowania uroczystości kościelnych wewnątrz kościoła i nie ma ono nic wspólnego z filmowaniem na zawnątrz a zabranie aparatu bez wiedzy i zgody właściciela to najzwyklejsza kradzież (8 przykazanie- Nie kradnij, a na szczególną groteskę zasługuje fakt, że trzeba to przypominać księdzu )...
                              Ostatnio edytowany przez centur; 43228.
                              http://www.obiektywni.pl/autorzy/aut...68-0-0-0-0.php
                              http://www.canon-board.info/galerie-...karaiby-84676/
                              Sprzęt: C650D+BG-E8, T17-50/2.8, C550EX dawniej: C20D, C300D, G3, S70-200/2.8, C50/1.4, T17-35/2.8-4.0, T90/2.8 macro...

                              Komentarz

                              Pracuję...