Bez zoomu jak bez ręki

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • m_o_b_y
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 1095

    #1

    Bez zoomu jak bez ręki

    Miałem ostatnio dylemat, jakie szkło zabrać do kopalni.
    Ostatecznie wybrałem moje najjaśniejsze szkło, oczywiście stałoogniskowe i w efekcie, na miejscu musiałem się ratować iphonem.
    Katastrofa !
    Co mi było po dużej jasności, mniejszych rozmiarach i wadze szkła, skoro możliwości stosowania zoomu nożnego były w kopalni bardzo ograniczone.
    Jeszcze raz się potwierdziło, że w niektórych przypadkach lepszy nawet ciemniejszy zoom (co można choćby częściowo kompensować przez podwyższenie ISO i użycie stabilizacji), niż nawet całe wiadro stałek.
    Bez zoomu jak bez ręki !!!

    P.S.
    Ciekawe, jak ludzie sobie radzą z obsługą ślubu przy pomocy tak modnych ostatnio stałek ?
    Ostatnio edytowany przez m_o_b_y; 11536.
    m_o_b_y
    --------------------------------------------------------
  • canon_user
    Coś już napisał
    • 2013
    • 76

    #2
    Odp: Bez zoomu jak bez ręki

    Zamieszczone przez m_o_b_y
    P.S.
    Ciekawe, jak ludzie sobie radzą z obsługą ślubu przy pomocy tak modnych ostatnio stałek ?
    Jakoś dają radę, np. na dwa body Ciekawy zoom w połączeniu z kilkoma stałkami to 16-35 2.8 II, często niezastąpiony ze względu na specyfikę reportażu ślubnego. Fakt faktem, że zoom jest wygodny.

    Zamieszczone przez m_o_b_y
    Ostatecznie wybrałem moje najjaśniejsze szkło, oczywiście stałoogniskowe i w efekcie, na miejscu musiałem się ratować iphonem.
    W Twoim przypadku nie było możliwości "nożnego zoom'u" stąd brak innej ogniskowej, choćby stałej, spowodował konieczność użycia smartfona.
    Ostatnio edytowany przez canon_user; 49353.

    Komentarz

    • Kolekcjoner
      Obertroll
      • 2006
      • 18793

      #3
      Odp: Bez zoomu jak bez ręki

      Panowie ale jak chcecie gadać o ślubach to sio na podforum.
      "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
      Kapitan Wagner

      Komentarz

      • piast9
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 3267

        #4
        Odp: Bez zoomu jak bez ręki

        Zamieszczone przez m_o_b_y
        Ostatecznie wybrałem moje najjaśniejsze szkło, oczywiście stałoogniskowe i w efekcie, na miejscu musiałem się ratować iphonem.
        A jaka to była ogniskowa i na jakim sensorze? Ja do kopalni zabrałem sigmę 30 1.4, oczywiście na cropie. Owszem, swoboda mniejsza ale coś się da pokombinować. Żałowałem, że czasu nie miałem na robienie zdjęć bo strasznie pędzili moją grupę. A sigma 18-35 1.8 wydaje się jak znalazł na takie okazje.
        650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

        Komentarz

        • jellyeater
          Pełne uzależnienie
          • 2010
          • 1631

          #5
          Odp: Bez zoomu jak bez ręki

          Ciekawe, jak ludzie sobie radzą z obsługą ślubu przy pomocy tak modnych ostatnio stałek ?
          Ostatnio? Zoomy to stosunkowo nowy wynalazek... Ręce opadają. :P

          Pewnie zabrałeś 50 mm? I to jeszcze na APS-C? To nie dziwne, że wąsko. Jakbyś miał 24 L założone na FF to by było OK. I tak sobie ludzie radzą. Fajfon ma kąt widzenia około 50 stopni. Czyli tyle co obiektyw około 40 mm na FF. Też wąsko.

          http://jellyeater.net84.net/

          Komentarz

          • becekpl
            Pełne uzależnienie
            • 2009
            • 4318

            #6
            Odp: Bez zoomu jak bez ręki

            ja bym do kopalni zabrał moja tokine 16-28 i tez bym pewnie musiał użyć iphona, bo dzwonić to ona jeszcze nie potrafi
            do zdjęć natomiast nadaje sie jak ta lala

            --- Kolejny post ---

            pochwal się jaka to jasna stalkę zabrałeś?
            Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
            Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!

            Komentarz

            • luciferi
              Bywalec
              • 2008
              • 181

              #7
              Odp: Bez zoomu jak bez ręki

              miałem okazję zwiedzać kiedyś kopalnie i ef 28 1,8 było ok, nie widziałem tam zastosowania dla zooma

              Komentarz

              • adawro
                Pełne uzależnienie
                • 2011
                • 1109

                #8
                Odp: Bez zoomu jak bez ręki

                Ja jak byłem w kopalni to oprócz aparatu z obiektywem EF28-105 przede wszystkim zabrałem dobry STATYW z szybkozłączem.
                Jasne obiektywy nie są potrzebne bo i tak przysłona była w okolicy 8.0-11.0 aby mieć dużą głębię ostrości.
                Robiłem na slajdach ISO 100 lub 200 - czasy od kilkunastu do kilkudziesięciu sekund z poprawkami dla efektu Schwarzschilda.
                Można nawet zabrać filtr polaryzacyjny aby odbicia na skałach były lepiej kontrolowane.
                Jeśli miała być na zdjęciu osoba to doświetlałem lampą błyskową z długimi czasami i aby uniknąć widocznego poruszenia
                to po błysku fotografowana osoba natychmiast uciekała poza kadr.
                R3 + RF85LDS

                Komentarz

                • m_o_b_y
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 1095

                  #9
                  Odp: Bez zoomu jak bez ręki

                  Żeby mieć pokryty podobny kąt widzenia, jak w zoomie, potrzeba zwykle co najmniej 2 stałki, a więc korzyść z mniejszej wagi i wielkości każdej z nich odpada, za to dochodzi konieczność wymiany szkła, albo noszenia dwóch korpusów, co zdecydowanie stawia stałki na przegranej pozycji.
                  Uzyskanie za to paru dodatkowych linii LPH jest oczywiście korzyścią, ale i tak to przecież wcale nie jest najważniejszą cechą dobrego zdjęcia.
                  W przypadku bardzo ograniczonej przestrzeni, jak ma to miejsce np. w kopalni, przewaga zooma nad stałkami jest IMHO bezdyskusyjna.
                  m_o_b_y
                  --------------------------------------------------------

                  Komentarz

                  • Nabla
                    Dopiero zaczyna
                    • 2013
                    • 25

                    #10
                    Odp: Bez zoomu jak bez ręki

                    Napiszesz, jaką stałkę zabrałeś do tej kopalni i na jakiej matrycy?

                    Stałki mają dodatkowo taką cechę, że trzeba zabrać tę właściwą.

                    Komentarz

                    • VomitroN
                      Uzależniony
                      • 2006
                      • 516

                      #11
                      Odp: Bez zoomu jak bez ręki

                      Do kopalni czy jaskiń zabieram zwykle 5D + 28-75/2.8 oraz 50D + fish 8/3.5 i styka. Pierwszy zestaw służy głównie do detali z ręki, drugi do szerokich planów i stropów ze statywu.
                      "C’est en faisant n’importe quoi, qu’on devient n’importe qui!”

                      Komentarz

                      • marbudzyk
                        Coś już napisał
                        • 2009
                        • 96

                        #12
                        Odp: Bez zoomu jak bez ręki

                        Ja do kopalni/jaskiń itp. podpinam przeważnie 35/1.4 i 50/0,95 (2 korpusy - ISO 1600-6400) - nie narzekam że za wąsko...
                        Chyba wszystko zależy od tego czego fotografujący oczekuje.
                        Canon EOS 1V, 1DSMKIII. 14/2.8 L, 35/1.4, 50/1.2, 85/1.2, EF 300mm f/2.8L IS II, 600/4
                        Leica M7, MP, M9, Monochrome, M240. Obiektywy: Summilux 35/1.4, Noctilux 50/0.95 , Summilux 1.4/50, Summicron 90/2
                        Fujichrome Provia 100F/400X, Kodak Tri-X, T-max 100/400 + Flextight X5

                        Komentarz

                        Pracuję...