Czy leci z nami lustrzanka ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • piast9
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 3267

    #16
    Odp: Czy leci z nami lustrzanka ?

    Zamieszczone przez m_o_b_y
    Lustrzanka ma zaledwie 3 drobne wady:
    - za ciężka,
    - za duża,
    I z tym ma walczyć 100D.

    - za droga.
    Za drogie to są niektóre bezlusterkowce. Póki co entry level DSLR jest tańszy od większości bezlusterkowców a miało być na odwrót. Co prawda cena 100D wydaje się też wzięta z kosmosu ale poczekajmy jak się sytuacja rozwinie. Jeśli zjedzie ona na poziom 1100D to będzie to rozsądne.
    650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

    Komentarz

    • szambonur
      Uzależniony
      • 2011
      • 712

      #17
      Odp: Czy leci z nami lustrzanka ?

      To nie tylko dotyczy się turystów przybywających na Podhale, ale prawdopodobnie wszędzie tak jest. Turyście na wakacjach wyłącza się mózg, możliwe że ja się zachowuje tak samo jadąc nad morze... Skoro jestem na wakacjach to wolno mi wszystko, do wszystkiego mam prawo, wszystko mi się należy..., bo płacę..., ale skoro skoro jestem na wakacjach to nie mam żadnych obowiązków. Głupie przykłady... po co mam robić 2 kroki więcej skoro metr bliżej stoi pojemnik na śmieci segregowane z napisem "papier" wrzucam, cały ten syf po sobie gdzie popadnie bo to przecież nie mój problem że gospodarz będzie musiał więcej zapłacić za dodatkowy wywóz niesegregowany... Auto też zaparkuje centralnie na wjeździe na czyjeś podwórko, na wakacjach jestem, zostawiam tutaj grubą kasę więc dlaczego mam płacić za parking... Już nie wspomnę o tym że pracując w hotelu nie raz słyszałem awantury na recepcji że papier toaletowy jest za szorstki, albo podczas odwilży kulig nie odbył się na saniach tylko w dorożkach... przykładów absurdalnych zachowań turystów można podawać w nieskończoność, więc nie ma się co dziwić że taki szary mieszkaniec Podhala odetchnie z ulgą po zakończeniu kolejnego majowego weekendu...
      Moje zdjęcia na canon-board.info
      Facebook

      Komentarz

      • akustyk
        gajowy
        • 2004
        • 12226

        #18
        Odp: Czy leci z nami lustrzanka ?

        Zamieszczone przez m_o_b_y
        - za ciężka,
        nie przy foceniu ze statywu, zwlaszcza przy wiaterku

        rowniez przy foceniu z reki, gdzie ciezar korpusu pozytywnie przeklada sie na nieporuszenie fot

        Zamieszczone przez m_o_b_y
        - za duża,
        nie przy pracy ze statywu rowniez nie przy zapinaniu wiekszych obiektywow...

        Zamieszczone przez m_o_b_y
        - za droga.
        zrelatywizuje: jesli to ma byc sprzet adresowany do pasjonatow, to jest to kwestia relacji kosztu zabawy przez kilka lat do zarobkow - czyli jaki procent
        zarobkow uprawianie tegoz hobby kosztuje. przyzwoity aparat (DSLR czy bezlusterkowiec) to okolo 2000 PLN, to jest nawet dla przecietnego Polaka
        kwestia odmowienia sobie (albo ograniczenia) innych przyjemnosci przez 2 moze 3 miesiace. jesli to jest hobby, ktoremu poswieca sie kilka(nascie) godzin
        miesiecznie, to ta cena nie jest jakas oszalamiajaca, IMHO
        www albo tez flickr

        Komentarz

        • p0m
          Uzależniony
          • 2010
          • 698

          #19
          Odp: Czy leci z nami lustrzanka ?

          szambonur masz mnóstwo racji i Ci ją przyznaję. z jednym zastrzeżeniem - takie spojrzenie na turystę jest stereotypowe. jest w nim mnóstwo prawdy (sam często bywam w Karkonoszach, więc wiem co się dzieje na szlakach, gdy "miastowi" przyjadą

          ale - zadaniem usługodawcy nie jest chamstwo i obrzucanie przyjezdnych błotem, z góry, bez powodu, bo turysta jest zły, bo on NA PEWNO jest taki jak wszyscy inni. a tak właśnie jest. mogę podać na to kilkadziesiąt przykładów i to nawet nie w dużych ośrodkach wypoczynkowych, ale też na tzw. "zadupiu" (np. w Gorcach), gdzie wg zdrowej logiki każdy przyjezdny to zostawione pieniądze i zysk.

          http://giznet.pl/olac-fotografow-zdj...robmy-iphonem/ tak na marginesie.
          ebe ebe

          Komentarz

          • szambonur
            Uzależniony
            • 2011
            • 712

            #20
            Odp: Czy leci z nami lustrzanka ?

            Zamieszczone przez p0m
            szambonur masz mnóstwo racji i Ci ją przyznaję. z jednym zastrzeżeniem - takie spojrzenie na turystę jest stereotypowe. jest w nim mnóstwo prawdy (sam często bywam w Karkonoszach, więc wiem co się dzieje na szlakach, gdy "miastowi" przyjadą

            ale - zadaniem usługodawcy nie jest chamstwo i obrzucanie przyjezdnych błotem, z góry, bez powodu, bo turysta jest zły, bo on NA PEWNO jest taki jak wszyscy inni. a tak właśnie jest. mogę podać na to kilkadziesiąt przykładów i to nawet nie w dużych ośrodkach wypoczynkowych, ale też na tzw. "zadupiu" (np. w Gorcach), gdzie wg zdrowej logiki każdy przyjezdny to zostawione pieniądze i zysk.

            Dziennik Chicago Sun Times zwolnił wszystkich fotografów a dziennikarzy szkoli z robienia zdjęć iPhone'ami | Giznet.pl tak na marginesie.
            Ale to żadne patrzenie stereotypowe..., to realne przykłady które obserwuje praktycznie na co dzień... najbardziej frustrujące jest jak chcę wjechać do domu, ale nie mogę bo jakiś samochód z pierwszą literą w rejestracji na "W" zatrzymuje się centralnie na moim wjeździe zaraz za znakiem koniec parkingu i praktycznie już na strzałce pasa do skrętu w lewo... i jak myślisz jakie epitety wypływają wtedy przez moje usta w kierunku kierowców w samochodach którym rejestracje zaczynają się na "W" a w chwili uniesienia emocjonalnego uogólniam do wszystkich...
            Ostatnio edytowany przez szambonur; 38237.
            Moje zdjęcia na canon-board.info
            Facebook

            Komentarz

            • akustyk
              gajowy
              • 2004
              • 12226

              #21
              Odp: Czy leci z nami lustrzanka ?

              Zamieszczone przez szambonur
              To nie tylko dotyczy się turystów przybywających na Podhale, ale prawdopodobnie wszędzie tak jest.
              w Polsce bywam ostatnio rzadziej, bo jednak daleko. moge porownywac z Gdanskiem, Krakowem czy Wroclawiem, gdzie bylem ostatnio.
              we wszystkich trzech absolutnie nie odnosi sie takiego wrazenia jak na Podhalu, wszedzie jest jednak duzo sympatyczniej.

              podobnie w innych krajach gdzie bywam. i nie kupuje wyjasnienia o biedzie, jakos nie ma tej biedy na polnoc od Myslenic gdzie i droga jest przejezdna
              i oznaczenia sensowne i ludzie jacys pozytywniejsi...

              Zamieszczone przez szambonur
              Turyście na wakacjach wyłącza się mózg, możliwe że ja się zachowuje tak samo jadąc nad morze... Skoro jestem na wakacjach to wolno mi wszystko, do wszystkiego mam prawo, wszystko mi się należy..., bo płacę..., ale skoro skoro jestem na wakacjach to nie mam żadnych obowiązków. Głupie przykłady... po co mam robić 2 kroki więcej skoro metr bliżej stoi pojemnik na śmieci segregowane z napisem "papier" wrzucam, cały ten syf po sobie gdzie popadnie bo to przecież nie mój problem że gospodarz będzie musiał więcej zapłacić za dodatkowy wywóz niesegregowany... Auto też zaparkuje centralnie na wjeździe na czyjeś podwórko, na wakacjach jestem, zostawiam tutaj grubą kasę więc dlaczego mam płacić za parking... Już nie wspomnę o tym że pracując w hotelu nie raz słyszałem awantury na recepcji że papier toaletowy jest za szorstki, albo podczas odwilży kulig nie odbył się na saniach tylko w dorożkach... przykładów absurdalnych zachowań turystów można podawać w nieskończoność, więc nie ma się co dziwić że taki szary mieszkaniec Podhala odetchnie z ulgą po zakończeniu kolejnego majowego weekendu...
              domyslam sie, ze wcale nie jest rozowo w druga strone. na ostatnim (tak w znaczeniu, ze najmniej dawnym, jak i z zalozenia, ze wiecej tam nie wracam) pobycie w Bukowinie szybko z zona
              doszlismy do wniosku, ze w Tatry jezdzi za duzo osob i ze ten cel turystyczny jest zbyt tani jak na mozliwosci jakie daje, ale tez z drugiej strony przerazliwie niedoinwestowany pod wzgledem
              infrastrukturalnym. i przede wszystkim bardzo odczuwalny jest brak jakiegos ogolnego planowania zamiast wszedobylskiego "kazdy sobie rzepke skrobie". juz w Sudetach odczuwa sie "skok
              cywilizacyjny" a z Austria, Bawaria czy chocby Slowenia to nawet nie bede porownywal...
              www albo tez flickr

              Komentarz

              • p0m
                Uzależniony
                • 2010
                • 698

                #22
                Odp: Czy leci z nami lustrzanka ?

                szambonur nie wiem jakie epitety, bo jeżdżę rowerem, a nie samochodem, ale może używamy te same

                stereotyp to stereotyp. napisałeś turyści, a nie wszyscy są tacy, jak ich opisałeś, a zbyt uogólniona opinia jest fałszywa.
                ebe ebe

                Komentarz

                • szambonur
                  Uzależniony
                  • 2011
                  • 712

                  #23
                  Odp: Czy leci z nami lustrzanka ?

                  Zamieszczone przez p0m
                  szambonur nie wiem jakie epitety, bo jeżdżę rowerem, a nie samochodem, ale może używamy te same

                  stereotyp to stereotyp. napisałeś turyści, a nie wszyscy są tacy, jak ich opisałeś, a zbyt uogólniona opinia jest fałszywa.
                  oczywiście że fałszywa, ale właśnie przez jednostki opinia jest uogólniana co szkodzi wszystkim...
                  Moje zdjęcia na canon-board.info
                  Facebook

                  Komentarz

                  • Kolekcjoner
                    Obertroll
                    • 2006
                    • 18793

                    #24
                    Odp: Czy leci z nami lustrzanka ?

                    Zamieszczone przez p0m
                    stereotyp to stereotyp. napisałeś turyści, a nie wszyscy są tacy, jak ich opisałeś, a zbyt uogólniona opinia jest fałszywa.
                    Bardzo słusznie, że ganisz generalizowanie i uogólnienia - tylko że może warto by zacząć od siebie .

                    Zamieszczone przez p0m
                    podzielam opinię co do Podhala i terenów na południe od Krakowa. turysta to kategoryczne zło. smutne to, ale prawdziwe - przecież te tereny głównie zarabiają na turystach...
                    "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                    Kapitan Wagner

                    Komentarz

                    • m_o_b_y
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1095

                      #25
                      Odp: Czy leci z nami lustrzanka ?

                      Zamieszczone przez akustyk
                      nie przy foceniu ze statywu, zwlaszcza przy wiaterku

                      Ostatnio na którymś lotnisku urwano uchwyt w mojej markowej walizce, więc statyw (mimo że węglowy) leciał ze mną ostatni raz.

                      rowniez przy foceniu z reki, gdzie ciezar korpusu pozytywnie przeklada sie na nieporuszenie fot

                      Nadmierny ciężar zawsze mi się źle przekłada.

                      nie przy pracy ze statywu rowniez nie przy zapinaniu wiekszych obiektywow...

                      Pełny zestaw kilogramów zabieram zawsze do auta, na wyjazdy w Bory Tucholskie, albo w góry, ale do samolotu już nie.

                      zrelatywizuje: jesli to ma byc sprzet adresowany do pasjonatow, to jest to kwestia relacji kosztu zabawy przez kilka lat do zarobkow - czyli jaki procent
                      zarobkow uprawianie tegoz hobby kosztuje. przyzwoity aparat (DSLR czy bezlusterkowiec) to okolo 2000 PLN, to jest nawet dla przecietnego Polaka
                      kwestia odmowienia sobie (albo ograniczenia) innych przyjemnosci przez 2 moze 3 miesiace. jesli to jest hobby, ktoremu poswieca sie kilka(nascie) godzin
                      miesiecznie, to ta cena nie jest jakas oszalamiajaca, IMHO
                      Miałem na myśli lustrzankę stuprocentową, czyli FF.
                      Koszt 650D, czy 100D jest na pewno do zaakceptowania, prawdziwe wydatki zaczynają się dopiero przy zakupie szkieł profi.
                      Pozdrówka
                      m_o_b_y
                      --------------------------------------------------------

                      Komentarz

                      • p0m
                        Uzależniony
                        • 2010
                        • 698

                        #26
                        Odp: Czy leci z nami lustrzanka ?

                        Zamieszczone przez Kolekcjoner
                        Bardzo słusznie, że ganisz generalizowanie i uogólnienia - tylko że może warto by zacząć od siebie .
                        no może trochę, ale w dobrej wierze, dla przeciwwagi
                        ebe ebe

                        Komentarz

                        • rysib
                          Początki nałogu
                          • 2006
                          • 281

                          #27
                          Odp: Czy leci z nami lustrzanka ?

                          Idioci, chamy i ludzie prymitywni znajdą się i na południu i na północy. Chamstwo i głupota nie zna granic. Ale przyznać muszę, że i znani mi górale nie "Zakopiańscy" także widzą pewne negatywne nastawienie podhalańczyków do "obcych" (także górali).
                          Bardzo lubię jeździć w góry, i spotykałem się tam bardzo często z przyjazną bezinteresownością - ale częściej było to w Beskidzie, Bieszczadach czy na Turbaczu, niż w samym Zakopanem.

                          A żeby nie było tylko OT - sądzę jednak, że sprzętem mniejszym niż XXXD/Zenit jakoś niewygodnie robiło mi się zdjęcia - a waga to już całkiem inna bajka.
                          Ostatnio edytowany przez rysib; 4553.
                          Pozdrawiam Rysiek

                          Komentarz

                          • becekpl
                            Pełne uzależnienie
                            • 2009
                            • 4318

                            #28
                            Odp: Czy leci z nami lustrzanka ?

                            temat odjechał, ale wszystko ma swój kres, teraz każdy sprzęt (włączając w to telefony)jest reklamowany " jakością lustrzanki", wiec po co przepłacać???
                            w tej chwili gdzie bym nie pojechał to tylko nokia i iphone, a reszta to nie widzę czy z lustrem czy bez...
                            póki co dźwigam, mam frajde
                            Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
                            Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!

                            Komentarz

                            Pracuję...