Fotografista

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Czacha
    fotograf
    • 2004
    • 4868

    #16
    Odp: Fotografista

    Znam osobiscie Konrada, robienie typowych rzeczy (np. konkursow) nie jest w jego typie
    https://www.piotrczechowski.pl

    Komentarz

    • michalab
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1580

      #17
      Odp: Fotografista

      W języku polskim są już dwa słowa odróżniające jak kto podchodzi do fotografii
      fotograf
      fotografik
      Mnie tam w zupełności wystarczą te dwa.
      To drugie słowo jest używane bardzo rzadko - i dobrze, zresztą wprowadził je do słownika Bułhak.
      Zapraszam

      Komentarz

      • fro
        Bywalec
        • 2009
        • 160

        #18
        Odp: Fotografista

        Bez obrazy trumil9 ale dla mnie mylisz pojęcia. Amatorstwo to nie to samo co amatorszczyzna, a fotograf to nie to samo co artysta.
        IMO bardzo dobrze zdefiniował to dinderi parę postów wcześniej. Robisz fotki dla przyjemności - jesteś fotografem amatorskim , robisz fotki dla kasy jesteś fotografem profi (w jednym i drugim przypadku nie określamy przecież czy dobrym czy złym - do tego jest jeszcze potrzebny przymiotnik). A Ty próbujesz postawić znak równości między słowem fotograf i artysta. Za chwilę powiesz, że fotograf ślubny to chałturnik (to tylko przykład, każdy może wstawić tu sobie taki rodzaj fotografi którego nie ceni ), a inny to artysta...czyli fotograf, przecież to tak nie działa. A już pisanie, że amator nie może być fotografem... sorry ale albo jesteś "MEGAFOTOGRAFEM", albo w ogóle nie oglądasz cudzych fotek....
        Ostatnio edytowany przez fro; 27748.

        Komentarz

        • igor58
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1872

          #19
          Odp: Fotografista

          kiedyś trzeba było umieć założyć film do aparatu, i to było już coś

          Komentarz

          • Czacha
            fotograf
            • 2004
            • 4868

            #20
            Odp: Fotografista

            a jeszcze wcześniej trzeba było umieć malować ... więc?
            https://www.piotrczechowski.pl

            Komentarz

            • janmar
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 3468

              #21
              Odp: Fotografista

              W innej mojej pasji żeglarstwie jest tak:
              Występują pojęcia : łódż żaglowa,statek żaglowy oraz jacht,duży jacht żaglowy.
              Dwie identyczne jednostki z tej samej serii i stoczni nazywane są tak lub tak.
              Wyróżnikiem który decyduje jest przeznaczenie i stosowanie.Jeśli zarobkowe ,praca to łódż żaglowa,statek i wszystko jasne.
              Jeśli wypoczynek,hobby to jacht.
              Jedno zarabia do drugiego się dopłaca.Ale jedno i drugie służy do przewożenia ludzi.Fotograf pracujący zawodowo a amator to IMHO to podobna relacja.
              Jak napisał jeden z kolegów,dalej to już określają przymiotniki i opisy.Zawodowiec jest ściśnięty komercją i to w zasadzie stawia mu bariery oddzielające go od fotografii jako sztuki pojmowanej.
              Już w starożytnych Chinach poeta czy ogrodnik robiący coś za pieniądze był kwalifikowany jako rzemieślnik.
              [Nie oznacza to że wybitnego dzieła nie może stworzyć każdy niezależnie od powyższej kategoryzacji.]

              Nieporozumieniem i ślepą uliczka w rozwoju jest grupa udająca jakąś przynależność.Ktoś chce pracować zawodowo ,ale mieć tylko plusy czyli dochody,nie płacić podatków,składek,reklam itd.
              Ktoś inny nazywa się profi ,ale nie świadczy usług,nie przyjmuje zleceń nie pracuje za wynagrodzenie..

              Człowiek robi czasem dziwne i niepotrzebne rzeczy...ale jak mu to daje szczęście to niech tam.

              Inną kwestią którą Wojtek poruszył w swoim wątku jest to jakie zdjęcia chciałoby się robić,co jest naszym zdjęciowym Grallem,i jak ,gdzie, go szukamy...macie jakieś odpowiedzi?

              I za obudzenie tego pytania dzięki Ci....
              Ostatnio edytowany przez janmar; 7379.

              Komentarz

              • olek.tbg
                Początki nałogu
                • 2011
                • 309

                #22
                Odp: Fotografista

                IMO słowo amator jest postrzegane jako ktoś gorszy/z mniejszymi umiejętnościami
                Gdy ktoś kto robi zdjęcia za duże pieniądze, wykonuje dziesiątki zleceń nazwał się amatorem, mogło by to zostać źle odebrane przez społeczeństwo.
                Ja także zgadam się z tym, że ktoś kto żyje z fotografii to "zawodowiec,profi", i nie ma to nic wspólnego z jakością zdjęć jakie tworzy.
                Widziałem wiele "amatorów" z super zdjęciami jak i wielu "profi" z kiepskimi, i chyba każdy się z czymś takim spotkał.

                Obecnie już na mniejszym poziomie, ale dalej zauważyć można bicie z piany z stron typu "Imie&Nawisko Photography"
                Że niby nagle tylu artystów,wrażliwych,twórców...ledwo rok posiada się lustrzankę i już zakłada fanpage ! Okropne !

                A według mnie to bardzo dobrze Gdyby nie te "śmieszne" fanpage na facebooku nie widziałbym wielu fajnych prac, zdjeć , pomysłów,inspiracji.
                Skoro jest to darmowe, a można pokazać swoje prace innym, to czemu nie?
                Bo IMO te strony na facebooku to nie jest wystawianie zdjęć do krytyki, tylko nowoczesna forma prezentacji swojego portfolio dla wielu twórców.
                A że photography to..to co? Jak powinniśmy nazywać te strony? Tak jest je najprościej znaleść i tyle
                Zamiast odwiedzanie 20 różnych adresów mam wszystkie nowości w jednym miejscu

                Przepraszam za offtop, ale według mnie ten temat również wiąże się z tym, co napisałem
                5Dm2 | 16-35 4L IS | 24-70 2.8L II | 85 1.8 | 100 2.8L

                Komentarz

                • marfot
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 4605

                  #23
                  Odp: Fotografista

                  Nasz ubogi język dobrze sobie poradził z określeniem różnych poczynań w obszarze fotografii:
                  -fotograf - robi zdjęcia za pieniądze,
                  -fotoamator - robi zdjęcia z bliżej nieokreślonych powodów i nie uzyskuje z tego dochodu;
                  -fotografik - jest artystą najlepiej ze stosownym certyfikatem w postaci legitymacji ZPAF.

                  Problemy wynikają najczęściej gdy fotograf lub fotoamator podejmuje decyzję, że jest fotografikiem. Małpuje wszystkie dostrzeżone w necie "artystyczne chwyty" i oczekuje owacji na stojąco. Jeśli jest natarczywy to bywa kłopotliwy w kontaktach. Lubi też prezentować swoją konstruktywną krytykę innych fotografików najlepiej powszechnie uważanych za artystów co ma dowodzić jego wysokiego poziomu artyzmu.
                  https://500px.com/p/m_kowalczyk?view=galleries
                  EOS R5, RF 14-35/4L, RF 24-105/4L, RF 70-200/4L, RF100-500L, C35/2 IS, C70-300L IS, M6II, M11-22, M22, M32, S56/1.4, M55-200

                  Komentarz

                  • Heilsberg
                    Początki nałogu
                    • 2009
                    • 274

                    #24
                    Odp: Fotografista

                    A czy to naprawdę takie ważne jak kto się tam gdzieś nazwał na stronie internetowej z lepszymi czy gorszymi fotkami? Tak to boli, że ktoś sobie kupił lustrzankę i po miesiącu ma stronę internetową i pisze, że jest fotograf? Jak będę chciał to się do takiego będę zwracał per Mistrzu a jak nie będę to per Chamie. Co to mi za różnica kim kto by chciał być?
                    EOS 100D|EOS 7D + grip|EF-S 24 /2.8 STM|Sigma 30/1.4 EX DC HSM|EF 40/2.8 STM|EF 50/1.4|EF 200/2.8L II|EF-S 10-22/3.5-4.5|EF 17-40/4L|EF 24-105/4L|Sigma 120-400/4.5-5.6 DG APO OS HSM

                    Komentarz

                    • mc_iek
                      Uzależniony
                      • 2008
                      • 790

                      #25
                      Odp: Fotografista

                      Malarz profesjonalista, to taki koleś od malowania ścian pod kolorek (bedzie pani zadowolona!).
                      Orkiestra weselna to tez najczęściej profesjonaliści.
                      Ja przez 10 lat byłem Profesjonalnym Grajkiem Ulicznym, na przykład. Żyłem z tego i to całkiem nieźle, choć praca ciężka wbrew pozorom.
                      Ostatnio edytowany przez mc_iek; 15659.
                      Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

                      Komentarz

                      Pracuję...