Dowcipy o/na fotografii

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pank
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1502

    #3151
    Ciekawe jakie szkło.
    Nazywam się Piotr Knap, to i informacja że moje nazwisko można wyguglać nie jest zdaje się sprzeczne z 8 punktem regulaminu forum więc nie rozumiem czemu zostało to usunięte. Albo inaczej, rozumiem, ale powód jest dość żenujący

    Komentarz

    • micles
      Zablokowany
      • 2006
      • 4359

      #3152
      Pancake od olympusa

      Komentarz

      • gushman
        Coś już napisał
        • 2008
        • 68

        #3153
        "Cyfrowe obiektywy" (ciekawe co to za wynalazek i kiedy będzie dostępny w Polsce):

        Komentarz

        • Mellan
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 1851

          #3154
          Cyt.: "Wszystko to sprawia, że odwiedzających Downing Street jest stosunkowo łatwo uwiecznić aparatem z całkiem bliska, a cyfrowe obiektywy pozwalają na odczytanie treści dokumentów znajdujących się w rękach wchodzących i wychodzących z siedziby premiera"
          Ludziska oglądają różne Bondy, gdzie z nieostrego obrazu można powiększając w nieskończoność niemalże uzyskać żyletę no i wierzą w różne takie 'cyfrowe obiektywy', hehe
          C-F-K - forever

          Komentarz

          • gushman
            Coś już napisał
            • 2008
            • 68

            #3155
            Trudno się w sumie dziwić. Mamy tutaj koniunkcję Downing Street, która często gości w filmach szpiegowsko-sensacyjnych oraz zdjęcia wykonanego w celu innym niż tradycyjny. Poza tym teraz wszystko jest cyfrowe. Aż dziw, że obiektyw jako kupa szkieł i jakichś mechanizmów jeszcze do czegokolwiek służy w tych czasach.

            Komentarz

            • piotrusb
              Bywalec
              • 2007
              • 127

              #3156
              Swoją drogą, takie zdjęcia nigdy nie powinny się ukazać, tak samo jak np. zdjęcia policjantów operacyjnych - a jeśli już się ukazują, to z zamazanymi twarzami. Z dokumentami powinno być tak samo.
              www.piotrusb.fotolog.pl
              www.piotrbednarek.pl
              Edytor.net

              Komentarz

              • Troyan
                Początki nałogu
                • 2007
                • 317

                #3157
                Ja mam zawsze przy takich historiach mieszane uczucia co do osób decydujacych upublicznić takie informacje, chodzi o dziennikarzy i redaktorów. Zastanawia mnie czy oni naprawdę dają prawdziwe nazwiska do druku czy jednak zamazują czy w jakis sposób edytują treść. Urzędnik popełnił błąd, to fakt że naraził na niebezpieczeństwo tych agentów. Ale redaktor wysyłający do druku takie coś też ponosi odpowiedzialność. Nie wiecie czy przy tej historii zamazali istotne dane czy nie ?
                Założyłem sobie FOTOBLOGA

                Komentarz

                • gushman
                  Coś już napisał
                  • 2008
                  • 68

                  #3158
                  Raczej nie pokazali nazwisk:

                  Redaktorzy chyba nie są aż tak głupi i nieodpowiedzialni. Choć nic by mnie nie zdziwiło.

                  Komentarz

                  • piotrusb
                    Bywalec
                    • 2007
                    • 127

                    #3159
                    http://www.allegro.pl/item599951837_599951837.html

                    ktoś zrobił interes życia

                    Najbardziej śmieszy mnie to, że jest napisane "proszę o kontakt przed kupnem" pewnie sobie babka pomyślała, że wystawi za 200 a sprzeda poza aukcją za 4 tyś

                    Gratuluję kupującemu refleksu
                    www.piotrusb.fotolog.pl
                    www.piotrbednarek.pl
                    Edytor.net

                    Komentarz

                    • trolluch
                      Bywalec
                      • 2009
                      • 100

                      #3160
                      Zamieszczone przez piotrusb
                      pewnie sobie babka pomyślała, że wystawi za 200 a sprzeda poza aukcją za 4 tyś
                      możliwe, że sprzedała za tyle, ile chciała, bo komentarz do aukcji pozytywny...
                      coś Canona, coś Tamrona, a i Nissin się znajdzie

                      Komentarz

                      • piotrusb
                        Bywalec
                        • 2007
                        • 127

                        #3161
                        Ale dajcie spokój, przecież to sprawa do sądu i na dodatek wygrana, ja bym się nie patyczkował
                        www.piotrusb.fotolog.pl
                        www.piotrbednarek.pl
                        Edytor.net

                        Komentarz

                        • pawlack
                          Coś już napisał
                          • 2009
                          • 76

                          #3162
                          Ja np. tak robię ,że sprzedając przedmiot za 400zł ,po wcześniejszym ustaleniu z kupującym ceny ,za jaką sprzedam mu przedmiot ,( gdy jest on już pewny że kupi ) ,zmieniam w aukcji z 400zł na 10zł .Oczywiście informując o tym kujpującego(ten po prostu klika kup teraz ) a ja do allegro płacę mniejszą prowizję za sprzedaż :P


                          W tym wypadku sprzedający mógł podobnie postąpić :P

                          Komentarz

                          • piotrusb
                            Bywalec
                            • 2007
                            • 127

                            #3163
                            Zamieszczone przez pawlack
                            Ja np. tak robię ,że sprzedając przedmiot za 400zł ,po wcześniejszym ustaleniu z kupującym ceny ,za jaką sprzedam mu przedmiot ,( gdy jest on już pewny że kupi ) ,zmieniam w aukcji z 400zł na 10zł .Oczywiście informując o tym kujpującego(ten po prostu klika kup teraz ) a ja do allegro płacę mniejszą prowizję za sprzedaż :P


                            W tym wypadku sprzedający mógł podobnie postąpić :P


                            A on (ja i pewnie tysiące innych użytkowników) kupuje za 10 zł i śmieje się w twarz, ponieważ sprzedając coś na allegro jesteś zobowiązany do sprzedania produktu za taką cenę, jak na aukcji. Dlatego m.in. ludziom udało się kupić łódź czy samochód za złotówkę.

                            PS: nigdy nie wierz nieznajomym.
                            Ostatnio edytowany przez piotrusb; 13806.
                            www.piotrusb.fotolog.pl
                            www.piotrbednarek.pl
                            Edytor.net

                            Komentarz

                            • pawlack
                              Coś już napisał
                              • 2009
                              • 76

                              #3164
                              Wiem ,czytając regulamin dowiedziałem sie o zobowiązaniu do sprzedania przedmiotu za tą cenę ,która jest podana w allegro ,ale zazwyczaj wiem z kim mam do czynienia ,ze tego względu ,że sprzedając przedmiot rozmawiam z kupującym osobiście (wiąże się to z rodzajem sprzedawanych przeze mnie przedmiotów). Takie mam warunki ,więc się nie boje robić cos takiego :P

                              Komentarz

                              • polaro
                                Coś już napisał
                                • 2009
                                • 63

                                #3165
                                Prędzej czy później trafi się na kogoś cwańszego, a wtedy można już tylko płakać w poduszkę Ewentualnie jeszcze przeczytać posta o swojej głupocie w tym lub podobnym wątku na forum :P

                                Komentarz

                                Pracuję...