o kolorach słów kilka

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • jaroz
    Bywalec
    • 2012
    • 151

    #1

    o kolorach słów kilka

  • pan.kolega
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 2817

    #2
    To nieprawda, że biały to jest kolor a czarny nie, bo jest dokładnie odwrotnie.

    Czarni należą do ludzi kolorowych (colored people) a biali nie.
    I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

    Komentarz

    • jaroz
      Bywalec
      • 2012
      • 151

      #3
      Zamieszczone przez pan.kolega
      To nieprawda, że biały to jest kolor a czarny nie, bo jest dokładnie odwrotnie.

      Czarni należą do ludzi kolorowych (colored people) a biali nie.
      ale ci czarni, to oni tak na prawdę nie są czarni. To tylko nazwa a kolorystycznie odbiegają od "braku koloru"

      Komentarz

      • Biperek
        Uzależniony
        • 2007
        • 593

        #4
        A jakby do problemu podejść tak:
        1. Klatka filmu nienaświetlona, wszystko absolutnie czarne. Brak zdjęcia = brak kolorów. Czarny to nie kolor!
        2. Klatka filmu całkowicie prześwietlona, wszystko w absolutnej bieli. Brak zdjęcia = brak kolorów. Biały to nie kolor!

        Kiedyś jakiegoś medyka zapytała pani dziennikarka: Panie doktorze to co w końcu jest zdrowsze - masło, czy margaryna? On jej na to odpowiedział: Jak pani zapyta okulistę - odpowie masło, na to samo pytanie kardiolog udzieli odpowiedzi - margaryna
        Pozdrawiam
        Marek/Biperek

        Komentarz

        • jaroz
          Bywalec
          • 2012
          • 151

          #5
          Nie powinniście mieć tyle wątpliwości. Jesteście fotografami czyli foto znaczy się światło. Bez niego nie ma fotografii. A więc, kiedy światło maluje obraz to powstaje on w jakimś kolorze, a tam gdzie nic nie namaluje jest czarno, czyli koloru brak.

          Komentarz

          • Biperek
            Uzależniony
            • 2007
            • 593

            #6
            Zamieszczone przez jaroz
            Nie powinniście mieć tyle wątpliwości. Jesteście fotografami czyli foto znaczy się światło. Bez niego nie ma fotografii. A więc, kiedy światło maluje obraz to powstaje on w jakimś kolorze, a tam gdzie nic nie namaluje jest czarno, czyli koloru brak.
            A co powiesz o świetle o długości fali przekraczającej możliwości ludzkiego oka lub naszych ułomnych narzędzi? Mój 400D "widzi" sporo mniej niż super hiper sprzęty, ale też ma dużo lepszy "wzrok" od mojej komórki ;-).
            Dyskusja jest czysto akademicka i dla ludzkości raczej większego znaczenia nie ma.

            Jak się tak dokładniej zastanowić to mnie jako entuzjastę fotografii zaczyna nurtować pytanie: Czy istnieje coś takiego jak fotografia czarno-biała ? Miliony, a może nawet miliardy ludzi na świecie żyją w błędnym przekonaniu, że TAK Chociaż z drugiej strony, jakby reprodukować obrazki na jakiejś starej kiepskiej kserokopiarce...
            Ale z drugiej strony... przecież kserokopiarka nakłada czarny pigment tam gdzie coś widzi, a nie daje nic gdzie jest biało
            Ostatnio edytowany przez Biperek; 9134.
            Pozdrawiam
            Marek/Biperek

            Komentarz

            • mc_iek
              Uzależniony
              • 2008
              • 790

              #7
              Mnie w czasie ustawiania oświetlenia sceny przed koncertami, artyści często proszą o dużo czarnego światła...
              Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

              Komentarz

              • pan.kolega
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2817

                #8
                Idealna czerń, która może i nie być kolorem, istnieje tylko w teorii. W praktyce trzeba tę czerń jakoś reprezentować. Nawet w całkowitej ciemności nie da sie zobaczyć kompletnej czerni. Drukarki maja po kilka czarnych atramentów, producenci farb oferują całe asortymenty czerni, no i samochody są produkowane w wielu ładnie nazywanych czarnych kolorach, np. jet black, obsidian black, ebony black, midnight black, etc.

                Dlatego do wszelkich celów praktycznych, czerń to jest kolor jak każdy inny, a idealna czerń istnieje tylko w sensie pedantycznym.

                Black is black? Opinia naiwna:



                3 shades of black is where I come from.
                Depression, Misery, and Hellacious fun.
                Opinia nieco prymitywna:



                Cause there's many shades of black
                You have many shades of black
                You have many, you have many
                You have many shades of black:



                I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                Komentarz

                • mc_iek
                  Uzależniony
                  • 2008
                  • 790

                  #9
                  A to Ford kiedyś reklamował się, że model T można kupić w dowolnym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor czarny, co w połączeniu z moją wcześniejszą wypowiedzią potwierdzałoby, że czarne światło istnieje, a co za tym idzie czarny to kolor. Kiedyś, gdy byłem śliczną małą dziewczynką, ojciec pokazał mi takie czary mary:

                  Do silniczka zasilanego z baterii, przymocował tarczę, na której namalowane były różnobarwne pola, rozchodzące się promieniście, od środka. Po włączeniu silniczka tarcza robiła się biała, a po zatrzymaniu wszystkie kolory były na swoich miejscach. Pokazywał mi też kawałek drewna który po wrzuceniu do butelki od mleka (pamiętacie? miały taki charakterystyczny kształt!), wypełnionej częściowo wodą, utrzymywał się na powierzchni, co nie było niczym dziwnym, ale po zatkaniu wlewu dłonią i dociśnięciu tonął jak kamień, a po odetkaniu wypływał z powrotem na powierzchnię. Mnie się to nigdy wtedy nie udało, a mój ojciec za każdym razem uzyskiwał taki czarodziejski efekt. Myślę, że mój ojciec był (a może i nadal jest) jakimś czarodziejem, który potrafił zaklinać światło i wodę... ale to chyba nie na ten wątek.
                  Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

                  Komentarz

                  • jellyeater
                    Pełne uzależnienie
                    • 2010
                    • 1631

                    #10
                    Nawet w całkowitej ciemności nie da sie zobaczyć kompletnej czerni.
                    Bo jej nie ma. Czerń to brak światła odbitego. Czarny to nie kolor. :P To brak koloru.

                    http://jellyeater.net84.net/

                    Komentarz

                    • jacek_73
                      Pełne uzależnienie
                      • 2010
                      • 2587

                      #11
                      Zamieszczone przez pan.kolega
                      ...Nawet w całkowitej ciemności nie da sie zobaczyć kompletnej czerni. ...
                      Może widziałeś: http://www.imdb.com/title/tt0080360/ ? W zasadzie sam jestem ciekaw co można zobaczyć w całkowitej ciemności.
                      A z drugiej strony w całkowitej ciemności nawet białe jest czarne (teoretycznie)
                      Ostatnio edytowany przez jacek_73; 36710.
                      Jestę fotografę
                      miszcz martwi się o podpis

                      Komentarz

                      • Leon007
                        Pełne uzależnienie
                        • 2009
                        • 2875

                        #12
                        Koleś w artykule filozował - pewnie musiał napisać coś dla pieniędzy, to wyprodukował bzdeta.

                        Pojęcie "czy czerń jest kolorem, czy może jednak biel" jest techniczne - przynajmniej z takim się spotkałem, gdy w czasach prehistorycznych czytałem mądre książki o fotografii. Zależy od stosowanej techniki tworzenia (mieszania) barw: addytywnej lub subtraktywnej. Kiedyś dotyczyło to przezroczy, negatywów i odbitek, a teraz monitorów i wydruków.
                        Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
                        Ja
                        Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
                        Konfucjusz

                        Komentarz

                        • mc_iek
                          Uzależniony
                          • 2008
                          • 790

                          #13
                          Znaczy te dyskusje tutaj to na poważnie? Myślałem, że ten problem był rozstrzygany na lekcjach fizyki (w moich czasach), w szkole podstawowej. Tak tylko zapodam, że robiło się wtedy doświadczenia z pryzmatem i skierowanym na niego strumieniem białego światła... Wnioski były zapisywane w zeszytach. Może warto do nich sięgnąć?
                          Nałómta siem odmieniwać kącufkuf po polskiemu!

                          Komentarz

                          • Leon007
                            Pełne uzależnienie
                            • 2009
                            • 2875

                            #14
                            A tam od razu na poważnie - ciekawostka taka.
                            CB bawiąc, uczy.
                            Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
                            Ja
                            Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
                            Konfucjusz

                            Komentarz

                            • jacek_73
                              Pełne uzależnienie
                              • 2010
                              • 2587

                              #15
                              Zamieszczone przez mc_iek
                              ... Wnioski były zapisywane w zeszytach. Może warto do nich sięgnąć?
                              Nie warto Po zeszyty sięgaj na Naszej klasie. Canon-board.info to poważne forum prawiefotograficzne oraz inkubator talentów, które się następnie szlifuje. W ten sposób powstają piękne zdjęcia, gdzie nie ma białego (przepałów) ani czarnego (zbyt głębokie cienie*)

                              * zbyt głębokie cienie [w skrócie ZGC] inaczej kopalnia kolorowej papki wydobywanej w celach eksploatacyjnych przez tzw. bandinggruppe :razz:
                              Jestę fotografę
                              miszcz martwi się o podpis

                              Komentarz

                              Pracuję...