Głośniki

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • takpoprostu
    Początki nałogu
    • 2009
    • 394

    #1

    Głośniki

    Witam szanownych kolegów. Chce kupić głośniki tak do 150zł... Mą uwagę przykuła firma Genius.

    I teraz nie wiem czy lepiej kupić dwa głośniki jak te:

    http://allegro.pl/glosniki-aktywne-2...426464291.html

    czy może 2.1 jak te;

    http://allegro.pl/glosniki-do-komput...418251716.html

    Raczej mało gram... więc głośniki miały by służyć bardziej do muzyki.
    Co polecacie ? 2+1 czy 2 ? A może inna marka niż Genius ?
    *t*a*k*p*o*p*r*o*s*t*u*
  • namoamo
    Uzależniony
    • 2009
    • 928

    #2
    Jesli to ma być na lata to polecam Logitech. Sam mam 2.1 x-230 już 5 rok, znajomy ma wersję 5.1 już chyba 10 rok grają. A cena śmieszna..
    Flickr

    Komentarz

    • bartorux
      Bywalec
      • 2009
      • 137

      #3
      Też polecam logitechy, poprzednie serii z wytrzymały 5 albo 6 lat, i grały by dalej gdyby nie spadły. Teraz mam kolejne z-tki i bardzo sobie chwale
      FF

      Komentarz

      • zbirr
        Bywalec
        • 2008
        • 206

        #4
        ja mam creativy 2.1 grają już 8 lat. nic złego się nie dzieje dźwięk fajny. W sumie firma zajmuje się głównie dźwiękiem w komputerach (głośniki, karty dźwiękowe) można więc zaufać.

        Komentarz

        • mxw
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 2315

          #5
          zdecydowanie 2.1

          subik - nawet mały i pod biurkiem - sporo daje :grin:

          a na więcej głośników (typu 5.1, 7.1) IMHO szkoda miejsca i za duża plątanina kabli. czasami - przy filmach - brakuje jedynie centralnego, ale to już trzeba samemu kombinować (np. z głośników monitora, jeżeli są), bo zestawów 3.1 za wiele nie ma, poza tym taki zestaw utrudnia szybkie przełączanie na słuchawki (jeżeli karta sama tego nie potrafi).

          obecnie mam i używam przy jednym z kompów logitech S-220 - dostałem kiedyś za darmo od tpsa za przedłużenie neostrady. neo już dawno nie ma, ale głośniki zostały, i o dziwo takie małe coś, a gra z subikiem BAAAARDZO przyzwoicie.

          a powiem szczerze, że małych wymagań nie mam.

          tylko z tego co pamiętam, to coś tam przerobiłem w subiku (wyciszony, uszczelniony, zmienione zasilanie - fabryczny nie ma nawet wyłącznika) i zapewne gra ciut lepiej, niż taki RAW nie-dotykany ze sklepu :wink:

          pozdro.,
          m.
          __________________

          Komentarz

          • igor58
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 1872

            #6
            Głośniki do muzyki, czy do kompa?
            To dwie różne bajki.
            Coś jak kompakt za 200 zł i lustro ff.

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #7
              Zamieszczone przez igor58
              Głośniki do muzyki, czy do kompa?
              To dwie różne bajki.
              Coś jak kompakt za 200 zł i lustro ff.
              Zależy czy ktoś jest audiofilem czy po prostu dla przyjemności słucha muzyki.
              I zaraz rozpęta się flejm audiofile kontra reszta świata (już chyba na każdym forum widziałem tego typu flejm , coś a'la Nvidia vs ATi czy AMD vs Intel ).

              Ja sobie od ponad 4 lat baaardzo chwalę do użytku domowego (gry, filmy i 'o zgrozo!' muzyka ) Creative Inspire T3100 2.1 .
              Ostatnio edytowany przez Vitez; 18.

              Komentarz

              • igor58
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 1872

                #8
                Nic się nie rozpęta, każdy wie, o co chodzi.
                Jak jest dobra muzyka, to nie trzeba od razu FF.
                W kompie (i w lapku) przeszkadzają mi mocno wiatraki.
                Dlatego słucham na osobnym sprzęcie, chyba, że coś z YT (do przeżycia).

                Komentarz

                • Kolekcjoner
                  Obertroll
                  • 2006
                  • 18793

                  #9
                  Rozpęta się rozpęta - to wyłącznie kwestia czasu .

                  Na poważnie - bardzo dobrym kompromisem cena, jakość, dźwięk są głośniczki firmy m-audio.
                  "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                  Kapitan Wagner

                  Komentarz

                  • basala
                    Uzależniony
                    • 2008
                    • 615

                    #10
                    Ale kolega w styczniu pytał... Z tego co pamiętam, chyba nawet coś kupił.

                    Komentarz

                    • niechcemisie
                      Początki nałogu
                      • 2010
                      • 277

                      #11
                      eee... najlepszym sprzętem jest własnoręczne diy...
                      Moje www z tej dziedziny:


                      Ostatnio wielką okazją jest zestaw 5.1 mivoca z aktywnym subwooferem za 59zł: http://allegro.pl/glosniki-hxa-5100-...669814147.html
                      Minusem jest fakt, że trzeba posiadać/zakupić (najlepiej złożyć) jakiś amplitunerek pod satelity.
                      Ostatnio edytowany przez niechcemisie; 36565.
                      500d, 70-200 f/4 L, C50 f/1.8 II, Di622 mkII

                      Komentarz

                      • Vitez
                        zło konieczne
                        • 2004
                        • 19804

                        #12
                        Zamieszczone przez igor58
                        W kompie (i w lapku) przeszkadzają mi mocno wiatraki.
                        Defaultowo (supermarketowo ) w kompie masz 3 wiatraki - zasilacz, procek i karta graficzna. Zasilacz wymienisz na markowy (droższy) z odpowiednio niskim poziomem głośności (albo ten: http://www.silentpcreview.com/Season...00_Fanless_PSU = zero wiatraków na nim); wiatrak na procku można na solidny radiator bez wiatraka wymienić - jak nie podkręcasz to spokojnie schłodzi (np Thermalright HR-02 - CPU Passive Cooler); kartę graficzną można na model z pasywnym chłodzeniem wymienić.
                        Lapka możesz położyć na podstawce chłodzącej i software'owo wymuszać minimalne obroty wiatraków. Do tego regularne odkurzanie, by się nie grzało i voila. A jak jeszcze coś tam brzęczy w pececie to pianka/styropian albo droga ale ultracicha obudowa
                        Ostatnio edytowany przez Vitez; 18.

                        Komentarz

                        • Czacha
                          fotograf
                          • 2004
                          • 4868

                          #13
                          Do laptopa uzywam podkladki Logitecha Speaker Lapdesk N700 - do muzyki z YT czy filmow ogladanych w lozku jest super A gdy chce posluchac muzyki to odpalam KEF'y iQ7

                          Znalazlem krotki filmik ktory kiedys krecilem z prezentacja jaka jest roznica w porownaniu z glosnikami wbudowanymi w laptopa.

                          Ostatnio edytowany przez Czacha; 4.
                          https://www.piotrczechowski.pl

                          Komentarz

                          • mxw
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 2315

                            #14
                            Zamieszczone przez Vitez
                            Zasilacz wymienisz na markowy (...) = zero wiatraków na nim
                            tak, też o tym kiedyś intensywnie myślałem, tylko słyszałem, że przy takim bezwiatrakowym zasilaczu trzeba potem montować 3 wiatraki w obudowie...

                            teraz w jedynym pececie skrzynkowym mam zwykły zasilacz z poziomym wiatrakiem 120mm i jest jako tako ok.

                            ale kiedyś jeszcze wrócę do tematu pasywnego zasilacza


                            Zamieszczone przez Vitez
                            Lapka możesz położyć na podstawce chłodzącej
                            do lapka używam takiego "patentu" i naprawdę daje radę:
                            (a na pewno zwraca uwagę i mieści się zawsze w torbie razem z laptopem :grin
                            Dystrybutor IT dla firm w Polsce. Hurtowa sprzedaż sprzętu IT, wsparcie inżynierskie, szkolenia i szybka logistyka. Dołącz do partnerów FEN.



                            Zamieszczone przez Vitez
                            Do tego regularne odkurzanie, by się nie grzało i voila.
                            oj tak!
                            większość ludzi tego nie robi, a to akurat daje najwięcej

                            zawsze psikam sprężonym powietrzem na obiektywy i body, a potem na lapka w radiatory i wentyl - kurzy się okrutnie! i tak co dwa trzy miesiące.


                            Zamieszczone przez Czacha
                            A gdy chce posluchac muzyki to odpalam KEF'y iQ7
                            laptop i słuchanie muzyki? brzmi jak oksymoron :wink:
                            IMHO już lepiej słuchać na komórce (nie ma ruchomych części mechanicznych).


                            Zamieszczone przez Czacha
                            Znalazlem krotki filmik ktory kiedys krecilem
                            ale ten filmik porównuje głośniki wbudowane z N700 czy z KEF?
                            pozdro.,
                            m.
                            __________________

                            Komentarz

                            • niechcemisie
                              Początki nałogu
                              • 2010
                              • 277

                              #15
                              iq7 też nie są mega rewalacyjne:P Tym bardziej biorąc pod uwagę ich wysoki koszt...
                              500d, 70-200 f/4 L, C50 f/1.8 II, Di622 mkII

                              Komentarz

                              Pracuję...