Dowcipy nie o fotografii

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • gargamelos
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 30

    #886
    > wiecie kto wymyslil triatlon?
    > kto?
    > polacy
    > ida pieszo na basen, wracaja rowerami



    Przeczytalem taki tekst. Rzekomo prawdziwy.

    "Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechaliśmy w rejon Morskiego Oka.
    Dotarliśmy pod scianę. Nasz instruktor (jako, że byliśmy przygotowani na
    wyprawę pod każdym względem) zaproponował, żebyśmy sobie strzelili po jednym - "żeby nam się ściana trochę położyła - będzie się lepiej wchodzić".
    Towarzystwo nie namyślało się długo i zaczęli "kłaść ściany" dosyć intensywnie, z czasem flaszki zaczęły topnieć
    jedna po drugiej i skończyło się na kompletnym uboju. Gdy grupa ocknęła się równo ze świtem zauważyli, że brakuje wśród nich prowodyra libacji - instruktora..."
    I tutaj następuje wersja GOPR-owców:
    "Jedziemy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tu jakiś facet na środku drogi idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną..."
    30D,grip, C17-40@4, [email protected], [email protected], [email protected], C430EX,

    Komentarz

    • yogi-bear
      Początki nałogu
      • 2005
      • 366

      #887

      Komentarz

      • Nemeo
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1757

        #888
        Jak korzystać z bankomatu :



        On:



        1. Podjechać.

        2. Włożyć kartę.

        3. Wprowadzić PIN.

        4. Wziąć pieniądze, kartę i kwitek.

        5. Oryginalny kwitek schować, a do saszetki włożyć uprzednio
        przygotowany do pokazania żonie.

        6. Odjechać.

        7. Kupić kwiaty kochance.

        8. Kupić kwiaty żonie.







        Ona:



        1. Podjechać.

        2. Puścić sprzęgło.

        3. Zakląć na szarpnięcie.

        4. Wrzucić luz.

        5. Ustawić lusterko wsteczne na swoją twarzyczkę.

        6. Skrzywić się do lusterka.

        7. Poprawić makijaż.

        8. Uśmiechnąć się do lusterka.

        9. Wysiąść otworem drzwiowym.

        10. Zgasić silnik.

        11. Włożyć kluczyki do torebki.

        12. Wyjąć kluczyki z torebki i zamknąć drzwi.

        13. Dogonić samochód i zaciągnąć ręczny.

        14. Przejść dwie przecznice, bo koło bankomatu było miejsce tylko na
        dwie długości samochodu.

        15. Znaleźć kartę w torebce.

        16. Włożyć kartę do bankomatu.

        17. Wyjąć z bankomatu kartę telefoniczną i włożyć właściwą.

        18. Znaleźć w torebce karteczkę z zapisanym wcześniej PIN-em.

        19. Wprowadzić PIN.

        20. Postudiować instrukcję.

        21. Wcisnąć Cancel.

        22. Wprowadzić kod jeszcze raz, prawidłowo.

        23. Wcisnąć Cancel

        24. Znaleźć w torebce kartkę z PIN-em do używanej właśnie karty.

        25. Wprowadzić sumę do wypłacenia.

        26. Zmniejszyć sumę do maksymalnego pułapu.

        27. Zmniejszyć sumę do możliwości własnego konta.

        28. Wziąć pieniądze.

        29. Wrócić do samochodu.

        30. Znaleźć kluczyki.

        31. Poszarpać się z drzwiami.

        32. Znaleźć kluczyki do samochodu.

        33. Poprawić makijaż.

        34. Uruchomić silnik.

        35. Ruszyć.

        36. Przeprosić w myślach właściciela pojazdu stojącego z tyłu za
        porysowany zderzak.

        37. Przestawić wsteczne lusterko tak aby widać było samochód z tyłu.

        38. Wrzucić bieg i puścić sprzęgło.

        39. Uruchomić silnik i zmienić bieg z "3" na "1".

        40. Ruszyć.

        41. Zatrzymać się.

        42. Cofnąć.

        43. Wyjść z samochodu.

        44. Wrócić do bankomatu i zabrać kartę z kwitkiem.

        45. Z powrotem do samochodu.

        46. Włożyć kartę do portfela.

        47. Włożyć kwitek do torebki.

        48. Zanotować na karteczce ile się wzięło i ile zostało.

        49. Zwolnić trochę miejsca w torebce, aby włożyć portfel do torebki.

        50. Poprawić makijaż.

        51. Wrzucić wsteczny bieg.

        52. Wrzucić jedynkę.

        53. Ruszyć.

        54. Przejechać 3km.

        55. Zwolnić ręczny.

        56. Domknąć drzwi.

        57. Podjechać pod perfumerię.

        58. Wydać wszystko.

        59. Żyć nie umierać.

        Komentarz

        • pazurek
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1294

          #889
          Z pozdrowieniami dla thorina i Zielonego

          Siedzi se syneczek przi kałuży i pije ta woda.
          Na to przichodzi tako stareczka i pado mu:
          -Synek,nie pij tyj wody,bo je zmazano,poć do mie,dom ci glaska tyju..
          -Proszę?co pani mówiła?
          -A nic,nic,pij,pij goroliku mały,pij...
          http://plfoto.com/4986/autor.html

          Komentarz

          • Zielony
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 2928

            #890
            Zamieszczone przez pazurek
            Z pozdrowieniami dla thorina i Zielonego
            Dej se pozor synek Z HANYSAMI ni ma co zadziyrać
            sigpic


            Komentarz

            • thorin
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1990

              #891
              Zamieszczone przez pazurek
              Z pozdrowieniami dla thorina i Zielonego


              to moze byc odebrane jako rasistowskie

              moj opa zawdy padol, "gorole do szole" ale jo bierac prziklad z wica "uwe a wili" mom w rzici takiy godki, ale w tym wicu Pazurek, je duzo prowdy, moja oma je genau tako jak tamta

              Komentarz

              • akustyk
                gajowy
                • 2004
                • 12226

                #892
                Zamieszczone przez thorin
                moj opa zawdy padol, "gorole do szole" ale jo bierac prziklad z wica "uwe a wili" mom w rzici takiy godki, ale w tym wicu Pazurek, je duzo prowdy, moja oma je genau tako jak tamta
                hehe... jak sie z ojcem na cmentarzu w Ligocie natrzasalem z Hlidegard, Krymhild, Erwinow i tym podobnych imion, to wujas moj (Slunzok z dziada-pradziada) powiedzial krotko: lepiej miec Krymhilda przed nazwiskiem, niz "towarzysz" jak w Zaglabiu. i pozamiatane
                www albo tez flickr

                Komentarz

                • minek
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1386

                  #893
                  Nie rozumiem aż tak obcego języka, w związku z czym przestaje być śmieszne. (-:

                  Komentarz

                  • DoMiNiQuE
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 3548

                    #894
                    Ja tez nic z tego nie zrozumialem a bym sie posmial Moze ktos przetlumaczy ten wymarly dialekt najlepiej na jezyk polski

                    P.S.
                    Zawsze mnie zastanawialao czy slazacy pisza w szkolach tak samo jak 'godoja' czy tez tylko mowia po ichniemu a pisza juz po polsku

                    Komentarz

                    • Zielony
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 2928

                      #895
                      Gwara jest ********a, tyle, że do tego potrzeba towarzystwa.
                      W wafce już za bardzo nie ma z kim pogadać w ten sposób.
                      sigpic


                      Komentarz

                      • p_lar
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 287

                        #896
                        Zamieszczone przez thorin
                        moj opa zawdy padol, "gorole do szole" ale jo bierac prziklad z wica "uwe a wili" mom w rzici takiy godki, ale w tym wicu Pazurek, je duzo prowdy, moja oma je genau tako jak tamta
                        Hehe, trza mieć ziomali na Ślunsku, to idzie zrozumieć

                        Tłumaczenie z Thorina (mam nadzieję że nie masz nic na przeciwko i popraw mnie jak się gdzieś pierdyknę ):

                        Mój dziadzio zwykle powiadał: "gorole(czyli leszcze spoza Śląska ) do windy" (dalej było "a lina uciąć" ;-)) ale ja biorąc przykład z żartu "uwe a wili" (czyli po śląsku Paweł i Gaweł) mam w dupie takie gadki, ale w tym dowcipie, Pazurek jest dużo prawdy, moja babcia jest taka sama jak tamta...

                        To było w miarę proste, poprosimy lepszy hardcore
                        Can-on, can-off...

                        Komentarz

                        • mirhon
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 1025

                          #897
                          Zamieszczone przez p_lar
                          To było w miarę proste, poprosimy lepszy hardcore
                          Pisownia taka jak wymowa:

                          W antryju na byfyju stoi szolka tyju :-)
                          Canon 20d + Tamron 28-75/2.8 + Canon 70-200/4L + Speedlite 550ex

                          Komentarz

                          • DoMiNiQuE
                            Pełne uzależnienie
                            • 2004
                            • 3548

                            #898
                            a mowia, ze polace nie kaczki i swoj jezyk maja ...czy jakios tak

                            nawet znalazlem slownik tubylczych dialektow http://www.isibrno.cz/~malczyk/slownik.htm
                            Ostatnio edytowany przez DoMiNiQuE; 223.

                            Komentarz

                            • p_lar
                              Początki nałogu
                              • 2006
                              • 287

                              #899
                              No teraz to każdy se przetłumaczy te "szklanke na kredensie w przedpokoju". Znaaane, dawaj większy hardkor

                              Ps. wielbicielom gwary polecam bodajże "Grzeszny żywot Franciszka Buły" tam chopy dopiero daja czadu
                              Ostatnio edytowany przez p_lar; 4467.
                              Can-on, can-off...

                              Komentarz

                              • Zielony
                                Pełne uzależnienie
                                • 2005
                                • 2928

                                #900
                                Zamieszczone przez mirhon
                                Pisownia taka jak wymowa:

                                W antryju na byfyju stoi szolka tyju :-)

                                W przedpokoju na komodzie stoi szklanka herbaty - najprościej :grin:


                                Zamieszczone przez p_lar
                                ...czyli leszcze spoza Śląska,
                                którzy zjeżdżali masowo do pracy w kopalniach i... do dzisiaj "zaciongają" :lol

                                Co do określenia "tubylcy"

                                Śląsk miał być osobnym państwem, albo należeć do Niemiec. Pewnie teraz byśmy się mieli o wiele lepiej. Tzn mówię o Ślązakach - nie o gorolach. Szkoda, że to nie przeszło.

                                Jest jeszcze bardziej popularne: dobry gorol to m... gorol
                                sigpic


                                Komentarz

                                Pracuję...