Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • MichalPrz
    Coś już napisał
    • 2014
    • 58

    #1

    Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

    Witam, niedługo jadę na ślub gdzie mam jako fotograf-amator robić zdjęcia. Oczywiście cudów nikt nie oczekuje, ale chciałbym jednak móc coś uchwycić tak żeby najbliżsi byli zadowoleni. Fotografuję 60d z wbudowaną lampą, mam kitowca 18-55 i 70-255. Zdjęcia robię w rawach, obsługuję lightrooma także wiem, że ze zdjęć można bardzo dużo wyciągnąć. Jednak aby móc coś zrobić zdjęcia muszą być nierozmazane (nie mówię, że ostre jak brzytwa bo to nie wiem czy mi się uda osiągnąć w trudnych warunkach oświetleniowych) no i oczywiście nie za ciemne. Ślub będzie odbywał się w małej świątyni gdzie nie ma zbyt wiele światła dziennego, więc raczej głównym źródłem oświetlenia będzie żyrandol.
    Bardzo proszę Was o porady, na jakich ustawieniach się skupić, o czym nie zapomnieć, na co zwrócić uwagę w chwili roztargnienia i koniecznie szybkiego działania. Zależy mi na tym żeby dobrze wypadły zdjęcia. Dziękuję za każdą wnoszącą coś do tematu odpowiedź!
    Ostatnio edytowany przez MichalPrz; 51473.
  • Przemek_PC
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2462

    #2
    Odp: Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

    Chcesz szczerej porady? Natychmiast poinformuj mlodych, ze nie jestes w stanie zrobic w takich warunkach posiadanym sprzetem dobrych zdjec. Niech szukaja fotografa. To jedyne co moge doradzic. Z lampa zewnetrzna moze dalbys rade ale z wbudowana zapomnij o dobrych zdjeciach.

    Komentarz

    • salas
      Pełne uzależnienie
      • 2012
      • 3000

      #3
      Odp: Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

      Jak wyzej, albo szybkie zakupy albo lepiej odpusc
      SONY

      Komentarz

      • Tom77
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 2875

        #4
        Odp: Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

        Zamieszczone przez MichalPrz
        Witam, niedługo jadę na ślub gdzie mam jako fotograf-amator robić zdjęcia. Oczywiście cudów nikt nie oczekuje, ale chciałbym jednak móc coś uchwycić tak żeby najbliżsi byli zadowoleni. Fotografuję 60d z wbudowaną lampą, mam kitowca 18-55 i 70-255. Zdjęcia robię w rawach, obsługuję lightrooma także wiem, że ze zdjęć można bardzo dużo wyciągnąć. Jednak aby móc coś zrobić zdjęcia muszą być nierozmazane (nie mówię, że ostre jak brzytwa bo to nie wiem czy mi się uda osiągnąć w trudnych warunkach oświetleniowych) no i oczywiście nie za ciemne. Ślub będzie odbywał się w małej świątyni gdzie nie ma zbyt wiele światła dziennego, więc raczej głównym źródłem oświetlenia będzie żyrandol.
        Bardzo proszę Was o porady, na jakich ustawieniach się skupić, o czym nie zapomnieć, na co zwrócić uwagę w chwili roztargnienia i koniecznie szybkiego działania. Zależy mi na tym żeby dobrze wypadły zdjęcia. Dziękuję za każdą wnoszącą coś do tematu odpowiedź!
        Jeżeli masz robić za drugiego fotografa to ok ale jeżeli masz być jedynym to się zastanów czy z takim sprzętem dasz radę

        Komentarz

        • radiki
          Początki nałogu
          • 2014
          • 341

          #5
          Odp: Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

          W tych warunkach z tym sprzętem nawet nie próbuj. Ewentualnie pogadaj z młodymi, czy by zapłacili za wypożyczenie aparatu i obiektywów, możesz to zrobić np. u cyfrowych. Wypożyczalnia to chyba najtańsze rozwiązanie nie rujnujące kieszeni.

          Komentarz

          • tlustyx
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1304

            #6
            Odp: Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

            Zamieszczone przez MichalPrz
            Witam, niedługo jadę na ślub gdzie mam jako fotograf-amator robić zdjęcia. ... ...tak żeby najbliżsi byli zadowoleni. ...
            Zależy to od najbliższych. Znam ludzi którzy są zadowoleni ze zdjęć robionych starą komórka na których ciężko jest odróżnić twarze, są to raczej kolorowe plamy
            Co do zdjęć to zacznij od zakupu lampy zewnętrznej eTTL - np. YN 568, oraz przynajmniej jednego taniego jasnego obiektywu: Canon 50 1.8 STM
            Następnie nauka fotografowania z lampą - Techniki fotografowania z lampą błyskową
            Następnym pytaniem jest, czy ksiądz pozwoli Ci fotografować w kościele?
            Jest bardzo dużo stron z fotografią ślubną, oglądaj fotki, zaczerpnij trochę pomysłów, które uważasz, że jesteś w stanie zrobić. Pochodź do kościoła na śluby i podglądaj fotografów jak robią zdjęcia. Ucz się i ćwicz dużo w domu.
            6D; 5DII; C 24-70 2.8L; C 24-105L; C 70-200 2.8L; C 35 2.0 IS; C 50 1.4; C 85 1.8; S 17-35 2.8-4
            Moje fotki Moje fotki II

            Komentarz

            • GalaktycznyMuczaczo
              Pełne uzależnienie
              • 2011
              • 1329

              #7
              Odp: Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

              koledzy dobrze radzą gdyż twój zestaw niestety nie jest najwyzszych lotów i niestety w kosciele może być bardzo ciężko, impreza itp to juz niekoniecznie, bo mozna błyskać lampą itp. Jednak jeżeli zdecydujesz się na focenie to kręć ISO ile wlezie, przysłony otwórz jak najbardziej sie da , tutaj każde światło bedzie na wage złota, w twoim wypadku olalbym długi obiektyw bo nie utrzymasz czasów a nawet jezeli ty utrzymasz to jezeli ktos się ruszy to bedzie to widac na zdjęciu. mysle ze na sztywno bym ustawił minimum ISO 3200 i nie schodził niżej, no chyba że to nowoczesny kosciół z wielkimi oknami i białymi scianami, czas.1/100 i moze jak siedzą ludzie to zszedł max do 1/80 , F jak najnizej juz mówiłem. Z lampą ksiądz raczej ci nie pozwoli blyskać (podobno są tacy co pozwalają) , druga rzecz to pozwolenie z kurii na fotografowanie w kosciele, w Polsce wymagane i czasem księża o to pytają, wiec jezeli trafisz na sztywnego to powie ci ze jak nie masz pozwolenia to zabroni focić i tyle. foc w rawach i bedziesz wyciagać. Mysle ze dobrą rzeczą było by ci się wybrać do kościoła z aparatem i zobaczyć jak się sprawuje aparat w takich warunkach, i wtedy sam bedziesz wiedział czy da to rade czy nie.
              Jednakże mimo wszystko przedmówcy maja duzo racji, na slubie trzeba liczyć się z kazdym "gramem" światła które twoje obiektywy nie mają , lampy też nie masz poza tej wbudowanej więc zdjęcia bedą wygldac strasznie kiczowato. Tymbardziej jezeli to twója pierwsza stycznosc z taką imprezą, ja z tym sprzętem i moją wiedzą bym raczje sie nie podjął tego.
              Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

              Komentarz

              • Przemek_PC
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 2462

                #8
                Odp: Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

                Czasem mozna trafic na ksiedza, ktory bez ciemnej marynarki nie pozwoli pracowac. Czasem trafi sie taki, ktory sprawdzi wiedze fotografa czy operatora i zapyta kiedy jest ewangelia? Inny zabroni robic zdjec w czasie kazania albo wchodzic na prezbiterium. Inny z kolei powie "ja robie swoje i pan tez rob swoje tylko nie wchodzmy sobie w droge". Generalnie ksiazke moznaby napisac

                Komentarz

                • GalaktycznyMuczaczo
                  Pełne uzależnienie
                  • 2011
                  • 1329

                  #9
                  Odp: Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

                  Zamieszczone przez Przemek_PC
                  Czasem mozna trafic na ksiedza, ktory bez ciemnej marynarki nie pozwoli pracowac. Czasem trafi sie taki, ktory sprawdzi wiedze fotografa czy operatora i zapyta kiedy jest ewangelia?
                  tego nie znałem, jednak wydaje mi się że takowych jest znaczna mniejszość i trafienie na takiego to prawdziwy przywilej (sarkazm) , o tyle jednak co brak marynarki nie przeszkadza w niczym dla księży o tyle już walenie lampą i rozpraszanie młodyc oraz księdza i zakłócanie "spokoju" mszy jest czymś co przeszkadza i potrafi spowodować u księży frustrację.
                  Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

                  Komentarz

                  • Przemek_PC
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 2462

                    #10
                    Odp: Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

                    Szczegolnie przebywanie na linii mlodzi-ksiadz kiedy tylem staje sie do ksiedza. Dwa razy widzialem jak ksiadz w zdecydowany sposob i mocno podniesionym glosem kazal przestac forografowi robic zdjecia. Zawsze przed msza ide do ksiedza przedstawic sie, pokazac pozwolenie, zapytac co mozna a czego nie mozna. Zwykle nie ma problemow ale rozbroil mnie starszy ksiadz, ktory prosil o niefilmowanie go w innych momentach niz przysiega. Czekal wpatrzony we mnie az opuszcze kamere i dopiero kontynuowal msze. Jesli ktos kto pierwszy raz robi slub trafi na kogos takiego a do tego nie bedzie znal na pamiec przebiegu mszy polegnie z kretesem. I nie bedzie to porazka techniczna. Zanim wiec laik zabierze sie za zdjecia na slubie niech mysli nie tylko o sprzecie ale i tym jak rozegrac walke przed oltarzem. A dla fotografujacych czy filmujacych jako drugi mam taka sugestie aby nie walczyli za wszelka cene o dobre ujecie tylko dali popracowac pierwszym. Pisze to jako pierwszy ktory juz tylu drugich mial w kadrze ze wystarczy.

                    Komentarz

                    • trothlik
                      Uzależniony
                      • 2004
                      • 782

                      #11
                      Odp: Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

                      Wbudowana lampa, kit...
                      Zrobisz zdjęcia, czemu nie?
                      Tylko czy będą one spełniać jakiekolwiek standardy fotografii ślubnej?
                      Za kolegami: bez zewnętrznej lampy nie podchodź. No i o szkło się postaraj.
                      A tak na marginesie co to za szkiełko wspomniane przez ciebie 70-255?
                      trothlik
                      "Nie istnieją różnice prócz różnic stopni między różnymi stopniami i brakiem różnicy. To znaczy w przekładzie na ludzki język: któż teraz nie pije".

                      Komentarz

                      • GalaktycznyMuczaczo
                        Pełne uzależnienie
                        • 2011
                        • 1329

                        #12
                        Odp: Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

                        Zamieszczone przez Przemek_PC
                        Szczegolnie przebywanie na linii mlodzi-ksiadz kiedy tylem staje sie do ksiedza. Dwa razy widzialem jak ksiadz w zdecydowany sposob i mocno podniesionym glosem kazal przestac forografowi robic zdjecia. Zawsze przed msza ide do ksiedza przedstawic sie, pokazac pozwolenie, zapytac co mozna a czego nie mozna. Zwykle nie ma problemow ale rozbroil mnie starszy ksiadz, ktory prosil o niefilmowanie go w innych momentach niz przysiega. Czekal wpatrzony we mnie az opuszcze kamere i dopiero kontynuowal msze. Jesli ktos kto pierwszy raz robi slub trafi na kogos takiego a do tego nie bedzie znal na pamiec przebiegu mszy polegnie z kretesem. I nie bedzie to porazka techniczna. Zanim wiec laik zabierze sie za zdjecia na slubie niech mysli nie tylko o sprzecie ale i tym jak rozegrac walke przed oltarzem. A dla fotografujacych czy filmujacych jako drugi mam taka sugestie aby nie walczyli za wszelka cene o dobre ujecie tylko dali popracowac pierwszym. Pisze to jako pierwszy ktory juz tylu drugich mial w kadrze ze wystarczy.
                        ta tylko wiele osob tego nie kuma podchodząc do fotgrafii slubnej, sam potrafilem się przekonać jak głosno potrafi klapać lustro w kosciele kiedy ksiądz (na szczęscie w zarcie) powiedział "taka cisza że tylko fotografa słychać" i moje "klap klap klap" lustra
                        Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

                        Komentarz

                        • Przemek_PC
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 2462

                          #13
                          Odp: Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

                          A znajomemu fotografowi z Nikonem 3ds czy jakos tak (dzwiek migawki podobny do 1D II) ksiadz zwrocil jak najbardziej powaznie, ze ma bardzo glosny aparat i zeby tak nie halasowal.

                          Komentarz

                          • GalaktycznyMuczaczo
                            Pełne uzależnienie
                            • 2011
                            • 1329

                            #14
                            Odp: Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

                            właśnie dlatego w nowych aparatach wprowadzone zostały opcje Silent Shoot i mozna zredukować głośnośc robienia zdjęć, co prawda kosztem prędkości ale za to komfort jaki że nie nasłuchasz się od księdza różnych nieciekawych rzeczy
                            Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

                            Komentarz

                            • MichalPrz
                              Coś już napisał
                              • 2014
                              • 58

                              #15
                              Odp: Zdjęcia na ślubie - pytania amatora

                              Może nieco wyjaśnię. Nie chciałem tutaj obrazić kolegów fotografów-ślubnych i oczywiście nie twierdzę, że ze swoim sprzętem (który mimo wszystko bardzo lubię) mogę wykonać profesjonalne kadry jak Wy. Po kolei jak to wygląda: obok samego zaproszenia ślubnego mam wykonać kilka zdjęć, jako że nieco interesuje się fotografią więcej niż inni (pozostając amatorem oczywiście )Nikt nie oczekuje profesjonalnych ujęć a raczej fotografii pamiątek, w sumie jest to sprawa drugiej wagi ale chciałbym to po prostu zrobić na tyle dobrze na ile aparat i wiedza pozwoli. Wątek założyłem tylko po to, by poszerzyć wiedzę o to żeby jak najwięcej wycisnąć z ustawień aparatu w trakcie fotografowania w trudniejszych warunkach, a zatem żeby zrobić zdjęcia jak najlepiej. Będę miał dostęp do chodzenia po prawie całej świątyni (jesteśmy prawosławni więc cerkwi). No i oczywiście chodziło mi o obiektyw 55-255 a nie 70mm. Bardziej zależy mi na tym co mogę zrobić w trakcie wykonywania ujęć w tych najtrudniejszych momentach sprzętem takim jaki mam postarać się wypracować dość czytelne ujęcia (jeszcze raz podkreślam, że nie chodzi o profesjonalne zdjęcia). To jest korzystać wtedy (tj. jak będzie najciemniej) z dużego iso, zdjęcia seryjne, minimalny czas otwarcia migawki itp. Jak już wspomniałem, zdjęcia będą poddawane jeszcze obróbce w LR więc zawsze nieco można je usprawnić.
                              Mam nadzieję, że nikogo nie obraziłem.
                              Ostatnio edytowany przez MichalPrz; 51473.

                              Komentarz

                              Pracuję...