Obiektywy M42 a śluby

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • 5pirit
    Początki nałogu
    • 2009
    • 433

    #1

    Obiektywy M42 a śluby

    No właśnie, jak to się ma, albo się nie ma, z tymi naszymi starymi szkłami na M42 w fotografii ślubnej, pytam bo mam gdzieś zakopane z dwa-trzy szkła i tak myślałem o nich w kontekście ślubów.

    Wiem i rozumiem, że jest tutaj najważniejszy problem czyli ostrzenie manualne, i np. podczas reportażu a jeszcze bardziej podczas dynamicznej zabawy na weselu będzie z tym mega problem. Ale czy podczas sesji w plenerze da się w miarę używać tych szkieł?

    Jak ktoś ma z tym pewne doświadczenia, a jeszcze lepiej jak robi w ten sposób zdjęcia, to czy może się wypowiedzieć i wrzucić jakieś sample?
    eŁOS 6D + Canon + Tamron + Tokina + YN
  • GalaktycznyMuczaczo
    Pełne uzależnienie
    • 2011
    • 1329

    #2
    Odp: Obiektywy M42 a śluby

    Zamieszczone przez 5pirit
    (...) Ale czy podczas sesji w plenerze da się w miarę używać tych szkieł?
    Jeżeli chcesz sie zabrać za fotografie ślubnąto chyba sam powinieneś umiećsobie odpowiedziećna to pytanie
    Masz pytania, nie chcesz zaśmiecać forum, pisz na priv chętnie ci pomogę.

    Komentarz

    • zbirr
      Bywalec
      • 2008
      • 206

      #3
      Odp: Obiektywy M42 a śluby

      mało aktywne sceny spokojnie daje radę. począwszy od przygotowań, oczekiwań, błogosławieństwa, ceremonii na życzeniach kończąc. Plener też spokojnie daje radę bu tu 90% jest na spokojnie i na luzie i masz możliwość powtórzenia ujęć. przy zabawie już jest ciężko, ale nie możliwe też nie jest. Mimo wszystko trzeba posiadać jakiś warsztat bez względu czy będzie to zabawa co oczywiste czy będzie to coś bardziej statycznego. Piszesz że masz gdzieś jakieś szkła. Ważne jest też to jakimi szkłami masz zamiar to osiągnąć. Zdjęć nie wrzucę bo nie mam ich tutaj gdzie aktualnie na wygnaniu przebywam. doświadczalnie kilka ujęć strzeliłem w momentach o których mówię, statystycznie większość wyszła poprawnie. W plenerze szalałem z jakąś manualną f1.4 i ze zdjęciami na pełnej dziurze było już ciut gorzej (wieczór + las = mało światła) bo z trafieniem był problem, ale jak mówiłem te ujęcia idzie powtórzyć, tych z ceremonii nie powtórzysz.
      Podsumowując. Jak masz warsztat i doświadczenie z M42 możesz próbować, jak nie masz to odpuść sobie M42 bo zepsujesz komuś pamiątkę, a raczej nie dasz jej wcale.

      Komentarz

      • cezarycezary
        Bywalec
        • 2009
        • 122

        #4
        Odp: Obiektywy M42 a śluby

        W czasach manuali ludzie też brali śluby, reszta zależy od matrycy/kliszy oprócz jasnych szkieł i fotografa - przede wszystkim fotografa ....
        Canon F-1 + FD 24/1.4 Aspherical, 35/2 Concave, 85/1.8... oraz NEX-7 ( peaking Mode )

        Komentarz

        • stempel74
          Dopiero zaczyna
          • 2013
          • 33

          #5
          Odp: Obiektywy M42 a śluby

          ale pitolenie,...
          w dawnych czasch brali śluby ale oczekiwania młodych sie zmieniają, wiem że jest mase partaczy wpadających w zachwyt nad swoimi marnymi wypocinami i ludzie to kupują bo 300stówy zaoszczędzą ale jak ktos czytał Kotarbińskiego to wie co to jest dobra robota.
          Szkła z M42 maja gorszą rozdzelczość, nie maja takiego kontrastu i kolorów a juz szczytem chamstwa jest pitolenie że plener można powtórzyć to bym takiego ubrał w te suknie ślubna i gonił przez kilka godzin np po pustyni błędowskiej w sierpniu gdzie po południu mamy 28stC a jeszcze wcześniej kazał wydać na makijażystke i fryzjera 200zł. Nie wiesz czym robic zdjecia na slubach to acznij od robienia sesji koleżanką za darmo,pózniej za kase jak bedziesz brał chociaż 100zł za sesję i ustawi się koleja chetnych to wtedy można sie brać za wesela a do tego czasu sam będziesz wiedział jakiego szkła użyć.

          Komentarz

          Pracuję...