Sprzęt do ślubów cz. IV

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • jellyeater
    Pełne uzależnienie
    • 2010
    • 1631

    #31
    Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

    zdjecia slubne z tamron 17-50/2.8 sa rownie barwne i interesujace co krajobraz po wybuchu bomby nuklearnej ;]
    Ma swój urok taki krajobraz. Tak wiem nawet najgorszy pstryk z 24 L II powoduje, że robi się wilgotno (Twoje słowa mniej więcej). Ciekawość zdjęcia rzadko zależy od użytego obiektywu.

    http://jellyeater.net84.net/

    Komentarz

    • dsp
      Dopiero zaczyna
      • 2011
      • 17

      #32
      Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

      Z własnego doświadczenia, 3 rok pstrykam śluby.... moj sprzet to 2body 5dmark II i 6d na jednym szerokie szkło 35 1.4 na drugim wąskie 85 1.8 i caly reportaż mozna jechac żadnych lamp. do tego polecam reporter strapa pasek na dwa body duza wygoda i bezpieczenstwo
      Canon 5d mark II + C28 1.8 + Sigma 50 1.4 + C85 1.8 + Lampy i dodatki.

      Komentarz

      • amroz
        Uzależniony
        • 2006
        • 772

        #33
        Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

        Zamieszczone przez dsp
        Z własnego doświadczenia, 3 rok pstrykam śluby.... moj sprzet to 2body 5dmark II i 6d na jednym szerokie szkło 35 1.4 na drugim wąskie 85 1.8 i caly reportaż mozna jechac żadnych lamp. do tego polecam reporter strapa pasek na dwa body duza wygoda i bezpieczenstwo
        To ja podobnie ( 5dII, 6D, 35/1,4 i 85L ) no ale z lampami No i czasami 16-35L zakładam jak bardzo szeroko potrzebuję.

        Komentarz

        • marekb
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 2273

          #34
          Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

          Zamieszczone przez PrzemoWLKP
          zapytam jakie sakwy najlepiej kupić? Najlepiej zapisane na zamek.
          od wielu lat mamy sakwy lowepro, są zapinane na zamek, dość grubo opiankowane i nic się nie pruje, choć maltretowane ostro.

          Komentarz

          • wiktor2323
            Pełne uzależnienie
            • 2009
            • 1290

            #35
            Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

            Zamieszczone przez marekb
            od wielu lat mamy sakwy lowepro, są zapinane na zamek, dość grubo opiankowane i nic się nie pruje, choć maltretowane ostro.
            Potwierdzam- z tym, że moje są przypięte do pasa tamrac dla mnie jakoś wygodniejszy niż lowepro.
            Facebook
            WWW

            Komentarz

            • marekb
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 2273

              #36
              Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

              Zamieszczone przez wiktor2323
              Potwierdzam- z tym, że moje są przypięte do pasa tamrac dla mnie jakoś wygodniejszy niż lowepro.
              jeden mamy taki szeroki, drugi odpięty od plecaka AW comuptreker plus ? jedyne co to przy szerokim muszę jeszcze go wiązać bo sprzączka plastikowa już czasem się odepnie przy mocnym napięciu mięśni kaloryfera (bojlera znaczy się )

              Komentarz

              • zusi
                Coś już napisał
                • 2013
                • 59

                #37
                Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

                Ja od 3 lat również robię śluby i mam 5d mii i 50 d jako dodatkowy. Na piątce mam 24-70 (i ogarniam nim cały ślub), dotąd na przygotowaniach i weselu (w Kościele zawsze bez) zawsze z lampą, wczoraj pierwszy raz próbowałam w całości bez i powiem, że chyba jestem bardziej zadowolona, choć zdażyły się dwa momenty gdzie sięgnęłam po lampę. Na weselu miałam lampę, ale może następnym razem odważę się popróbować i tak i tak. Jednak zawsze strach eksperymentować jak już jedna metoda sprawdzona

                Komentarz

                • BeatX
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 1751

                  #38
                  Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

                  Zamieszczone przez marekb
                  a może inaczej, w wolnej chwili wrzucę coś z tylko "słusznych body" i między nimi te z 350D i zobaczymy ilu się wyzna ?
                  to jak, znalazles chwile na wrzucenie tych slubnych zdjec z 350D ?
                  Fuji X-H2 | Viltrox 13/1.4 | Fujinon 16/1.4 R WR| Fujinon 23/1.4 R LM WR| Fujinon XF 35/1.4 R | Viltrox 75/1.2 PRO
                  Moje zdjęcia: https://flickr.com/photos/maciej_k/

                  Komentarz

                  • aciek_l
                    Bywalec
                    • 2009
                    • 213

                    #39
                    Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

                    Teoretycznie pytanie związane z "w czym nosić sprzęt", ale jako że chodzi noszenie sprzętu na ślubach, to pytam tutaj.
                    Sprzęt to:
                    - Canon 6D
                    - Canon 5DmkI,
                    - C85/1.8
                    - C17-40/4
                    - Sigma 35/1.4
                    - C50/1.4 (ale odkąd mam Sigmę 35, to będzie najprawdopodobniej leżał w torbie, a w dużym stopniu zastąpi go Sigma, inaczej bym zwariował ze zmianami obiektywów )

                    I teraz dwie opcje:
                    - nosić przez większość czasu (szczególnie w kościele) oba aparaty na, niestety, zwykłych paskach. 6D + S35 oraz 5D + C85 lub 17/40 (zmieniane zgodnie z potrzebami) reszta spokojnie w plecaku gdzieś obok, podchodzę do niego na zmianę szkła lub odłożenie na jakiś czas jednego z aparatów ewentualnie
                    -6D + pas LowePro Deluxe Waistbelt z sakwami (i tutaj: każdy z trzech używanych obiektywów ma swoją sakwę (zakładam że 50/1.4 sobie odpoczywa lub dwie sakwy, które zmieszczą każdy z obiektywów), czyli szybkie zmiany obiektywów w każdym miejscu.
                    Która opcja według Was wygodniejsza?

                    I pytanie do osób używających sakw - ile macie przypiętych do pasa? I jak w ogóle się Wam pracuje w takim systemie?
                    Z ciekawości kupiłem niedawno zestaw pas+sakwy z tym że na razie przymierzałem tylko w pokoju i widzę w tym jakiś potencjał, może nawet bardziej na plenery, ale w repo też czemu by nie?
                    Jak ludzie reagują na fotografa tak obwieszonego? Sakwa nawet na Sigmę 35 jest już dość pokaźnych rozmiarów. Czy się śmieją, czy boją? Moja dziewczyna się nieco śmiała, jak mnie zobaczyła w pasie z sakwami. ;D Choć ona w ogóle się lubi ze mnie śmiać, ale to offtop taki ;D )

                    I jeszcze dwa techniczne pytania:
                    -chowając obiektyw do sakwy zakładacie tylni dekielek?
                    -osłony przeciwsłoneczne: całe czas założone (odpowiednio większe sakwy), odwracane przy chowaniu szkła, czy w ogóle zdjęte i nieużywane?

                    Wiem, wiele pytań na raz. Ale może będzie i wiele odpowiedzi.

                    Komentarz

                    • michael_key
                      Pełne uzależnienie
                      • 2009
                      • 2129

                      #40
                      Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

                      Odpowiem jako osoba nie posiadająca jeszcze pasa z sakwami, ale fotografujący takim pożyczonym zostawem na koncercie
                      Zamieszczone przez aciek_l
                      - nosić przez większość czasu (szczególnie w kościele) oba aparaty na, niestety, zwykłych paskach. 6D + S35 oraz 5D + C85 lub 17/40 (zmieniane zgodnie z potrzebami) reszta spokojnie w plecaku gdzieś obok, podchodzę do niego na zmianę szkła lub odłożenie na jakiś czas jednego z aparatów ewentualnie
                      -6D + pas LowePro Deluxe Waistbelt z sakwami (i tutaj: każdy z trzech używanych obiektywów ma swoją sakwę (zakładam że 50/1.4 sobie odpoczywa lub dwie sakwy, które zmieszczą każdy z obiektywów), czyli szybkie zmiany obiektywów w każdym miejscu.
                      Która opcja według Was wygodniejsza?
                      Zdecydowania opcja nr 2.
                      Przede wszystkim masz lepszy obrazek w 6D i dobre szkła. Dodatkowo odchodzi Ci czas na dodatkowe uważanie na drugą puszkę.
                      I jeszcze dwa techniczne pytania:
                      -chowając obiektyw do sakwy zakładacie tylni dekielek?
                      Nie zakładałem, dodatkowa zabawa z deklami w sakwie (wyciągnij z sakwy i przykręć...) Wg moich obserwacji spokojnie wystarczy włożyć szkło. Nic się nie dzieje (mam na myśli jakieś zanieczyszczenia itp.)
                      -osłony przeciwsłoneczne: całe czas założone (odpowiednio większe sakwy), odwracane przy chowaniu szkła, czy w ogóle zdjęte i nieużywane?
                      Cały czas założone, ja wkładałem tyłem obiektywu do środka (wygodniej mi się potem wyciągało i wkręcało - rzecz gustu wg mnie)

                      Komentarz

                      • amroz
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 772

                        #41
                        Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

                        Kupiłem pas, sakwy, szelki i po kilku ślubach odechciało mi się tak pracować. Taki system pracy całkowicie do mnie nie przemawia. Dużo bardziej przyjemnie czuję się z jednym aparatem w ręku, jeśli potrzebuję drugiego z innym szkłem to podchodzę do torby i wymieniam. Nie rozumiem tłumaczenia o tym że mogę stracić jakiś ważny moment itp. Jednym szkłem w ręce tez napstrykam tych momentów sporo. Kilkanaście sekund na zmianę sprzętu nie pozbawi mnie dobrych ujęć, nawet w kościele. Ale to moja subiektywna opinia o obwieszaniu się pasami i sakwami. Każdy musi spróbować.

                        Komentarz

                        • kosdkp
                          Początki nałogu
                          • 2010
                          • 374

                          #42
                          Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

                          Zamieszczone przez amroz
                          Kupiłem pas, sakwy, szelki i po kilku ślubach odechciało mi się tak pracować. Taki system pracy całkowicie do mnie nie przemawia. Dużo bardziej przyjemnie czuję się z jednym aparatem w ręku, jeśli potrzebuję drugiego z innym szkłem to podchodzę do torby i wymieniam. Nie rozumiem tłumaczenia o tym że mogę stracić jakiś ważny moment itp. Jednym szkłem w ręce tez napstrykam tych momentów sporo. Kilkanaście sekund na zmianę sprzętu nie pozbawi mnie dobrych ujęć, nawet w kościele. Ale to moja subiektywna opinia o obwieszaniu się pasami i sakwami. Każdy musi spróbować.
                          Co człek to opinia.
                          Miałem szelki, poszły w ludzi. Nie trawie dyndającego sprzętu.
                          Ale sakw na zwykłym pasku (nie jakimś loweprowym) to nie oddam
                          http://maciejko.net/cbsearch/

                          Komentarz

                          • aciek_l
                            Bywalec
                            • 2009
                            • 213

                            #43
                            Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

                            Zamieszczone przez michael_key
                            Zdecydowania opcja nr 2.
                            Przede wszystkim masz lepszy obrazek w 6D i dobre szkła. Dodatkowo odchodzi Ci czas na dodatkowe uważanie na drugą puszkę.
                            Tak faktycznie powinno być lepiej, też się ku tej opcji skłaniam.


                            Zamieszczone przez michael_key
                            Nie zakładałem, dodatkowa zabawa z deklami w sakwie (wyciągnij z sakwy i przykręć...) Wg moich obserwacji spokojnie wystarczy włożyć szkło. Nic się nie dzieje (mam na myśli jakieś zanieczyszczenia itp.)
                            A wypowie się ktoś, kto fotografuje z pasem regularnie? Choć często na filmikach typu "what's in your bag' bardzo często ludzie trzymają w torbach obiektywy bez dekli.

                            Zamieszczone przez michael_key
                            Cały czas założone, ja wkładałem tyłem obiektywu do środka (wygodniej mi się potem wyciągało i wkręcało - rzecz gustu wg mnie)
                            Jedynie sakwy wtedy trzeba mieć odpowiednio większe. W przypadku 17-40 o wiele większe, niestety. :/ Ale faktycznie lepiej oszczędzać sobie dodatkowych operacji.


                            Zamieszczone przez amroz
                            Kilkanaście sekund na zmianę sprzętu nie pozbawi mnie dobrych ujęć, nawet w kościele. Ale to moja subiektywna opinia o obwieszaniu się pasami i sakwami. Każdy musi spróbować.
                            Za używaniem takiego zestawu w kościele przemawia (dla mnie przynajmniej) to, że można sobie (i wszystkim innym... ) kilku kursów z jednej strony kościoła na drugą.


                            Zamieszczone przez kosdkp
                            Miałem szelki, poszły w ludzi. Nie trawie dyndającego sprzętu.
                            Ale sakw na zwykłym pasku (nie jakimś loweprowym) to nie oddam
                            O szelkach nawet nie myślałem. Pas akurat kupiłem lowe-pro i jest mega konkretny, w sensie wielki, ale jakoś przeżyję chyba.

                            Dzięki za odpowiedzi! Jak ktoś chce coś jeszcze dodać, to zapraszam!

                            Komentarz

                            • amroz
                              Uzależniony
                              • 2006
                              • 772

                              #44
                              Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

                              Zamieszczone przez aciek_l

                              Za używaniem takiego zestawu w kościele przemawia (dla mnie przynajmniej) to, że można sobie (i wszystkim innym... ) kilku kursów z jednej strony kościoła na drugą.
                              No jeśli ktoś dużo po kościele kursuje to czemu nie

                              Komentarz

                              • mdagence
                                • 2011
                                • 10

                                #45
                                Odp: Sprzęt do ślubów cz. IV

                                System sakw lowepro to jakies nieporozumienie. Wszystko wielkie, toporne i sztywne. Jesli chcecie cos naprawde ekstra polecam sakwy newswear lub domke. Jesli cos bardziej rozbudowanego to jeden z systemow think tank ( np sakwa trim changer miesci 24-70 lub 85/1.2, speed changer miesci 2 szkla np 35/1.4 i 24/1.4 ) Do tego think tank jest dyskretniejszy z powodu zamka ykk a nie rzepow jak przy newswear czy domke. Przy tych polecam otwarcie sakw i schowanie jezykow do srodka, gdyz rzepy potrafia bardzo halasowac w kosciele. Jesli mialbym wybrac Domke czy Newswear , to wybralbym domke bodajze sakwe 901 ( taka pozioma jakby ) i to razy 2. W newswear jest bardziej rozbudowany system i maja fajny pasek ( ktory ja uzywam i z domke i z think tankiem ).

                                --- Kolejny post ---

                                Jeszcze do kolegi "aciek_l" . Dekielki na obiektywach to mialem jak kupilem. Od czasu rozpakowania zaden z moich obiektywow nie widzial dekielka, tak samo body.

                                Komentarz

                                Pracuję...