Kasa na nowe szkło wyparowała w mBanku!!!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • ErnestPierwszy
    Uzależniony
    • 2006
    • 734

    #1

    Kasa na nowe szkło wyparowała w mBanku!!!

    Ludzie!
    Wczoraj wieczorem mBank odparował mi 1500 zł na weekendowy zakup nowego szkła Zrobiłem szybką lokatę w ramach swojego rachunku, kasa zeszła z konta, ale NIE POJAWIŁA się jako lokata!
    Więc nie mam jak lokaty odblokować, bo jej nie ma! WYPAROWAŁY moje pieniądze!

    Mam 3 lata konto w mBanku i pierwszy raz coś takiego.

    Ale co najważniejsze to TOTALNA OLEWKA ze strony mBanku. Zadzwoiniłem 5 minut po tych cholernej lokacie do mBanku z reklamacją. Przyjęli i mają mnie w dupie. "mamy 30 dni na reklamację - proszę czekać".

    Jezu! Dzwoniłem gdzie się da po centralach i oddzialach i ****. Kończę rozmowy na 2 szczeblu po sekretarce. Czekać lub dzwonić do mLinii a tam dalej swoje: - nie da się, nie można, nie ma do kogo WYŻEJ dzwonić - ogólnie spier..laj.

    Tak się wyżaliłem - temat w końcu związany jakoś z fotografią
  • Zielony
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2928

    #2
    Heh, a ja pracuję akurat przy najnowszej reklamówce nowych usług mBanku.
    Muszę im to opowiedzieć
    Ciekawe jaka będzie odpowiedź

    Swoją drogą - współczucia.
    sigpic


    Komentarz

    • Bilu
      Bywalec
      • 2005
      • 103

      #3
      Wal z tym do prasy brukowej - czasami pomaga.

      Komentarz

      • Jac
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 4813

        #4
        poczekaj 30 dni, napisz oficjalne pismo - czekaj na odpowiedz... nie goraczkuj sie - skoro robiles lokate - tzn ze i tak ci kasa nie potrzebna na juz ;-), badz dobrej mysli
        Instagram

        Komentarz

        • ErnestPierwszy
          Uzależniony
          • 2006
          • 734

          #5
          Zamieszczone przez Jac
          poczekaj 30 dni, napisz oficjalne pismo - czekaj na odpowiedz... nie goraczkuj sie - skoro robiles lokate - tzn ze i tak ci kasa nie potrzebna na juz ;-), badz dobrej mysli
          Ciekawe jabyś ty się gorączkował - np. wpłacasz kasę za 1dsmII a sklep jej nie dostaje, z konta poszła a bank ma cię w d...))

          Lokatę robiłem tylko dlatego, żeby przypadkiem nie ruszyć kasy na obiektyw...
          Dla mnie to ogromny niewypal tego banku. Dlaczego nigdy żaden bank nie myli się na plus? Dlaczeo nie przeleją mi przypadkiem 100000000 zl?
          Ich ewidentny błąd w systemie, bo lokaty robię często. Powinni coś takiego naprawić natychmiast, dobra, w 24 h - mają czas do północy.

          Potem zwijam konto i przenoszę do innego banku.

          Komentarz

          • Bigmar
            Bywalec
            • 2006
            • 133

            #6
            Nie ma co się dziwić Twemu zdenerwowaniu. Sam pewnie bym się wkurzył gdyby nagle moja kasa "umknęła" z konta. Co ciekawe z Twojej wypowiedzi wynika że bank zwyczajnie olał sprawę.
            Ciekawe czy gdyby "wyszło" 1 000 000pln też by Ci powiedzieli że masz czekać 30 dni?
            Nie ważne że czy to jest 1000pln czy ilekroć więcej to jednak to jest Twój (!) pieniądz, po który możesz sięgnąć w każdej chwili.
            Poczekałbym do jutra potem dym.

            Komentarz

            • Jac
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 4813

              #7
              Zamieszczone przez ErnestPierwszy
              Ciekawe jabyś ty się gorączkował - np. wpłacasz kasę za 1dsmII a sklep jej nie dostaje, z konta poszła a bank ma cię w d...))
              nie wiem co ci powiedzieli, skoro zglosiles reklamacje to maja na jej rozpatrzenie 30dni i koniec - jesli by jej nie przyjeli to wtedy mial bys prawo mowic ze cie olewaja - wiesz nie jestes jedynym klientem w tym banku i pewnie zbytnio sie nie zmartwia jesli cie "straca" ;-)...

              kasa sie znajdzie - jest tylko pewnie kwestia czasu kiedy

              Zamieszczone przez ErnestPierwszy
              Powinni coś takiego naprawić natychmiast, dobra, w 24 h - mają czas do północy.
              jasne najlepiej powinni nie dopuszczac do takich luk w systemie - a czasu maja duzo - 30 dni ;-)


              Zamieszczone przez ErnestPierwszy
              Potem zwijam konto i przenoszę do innego banku.
              o ile jeszcze bedzie cos na koncie .... wolny rynek... ja tez pare razy zmienialem juz konta, ostatecznie mam dwa jedno rowniez w mbanku a jedno w niewirtualnym - lubie sobie czasem pogadc z ludzmi ktorych widze ;-)
              Instagram

              Komentarz

              • Nemeo
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1757

                #8
                Zamieszczone przez ErnestPierwszy
                Ludzie!
                Wczoraj wieczorem mBank odparował mi 1500 zł na weekendowy zakup nowego szkła Zrobiłem szybką lokatę w ramach swojego rachunku, kasa zeszła z konta, ale NIE POJAWIŁA się jako lokata!
                Więc nie mam jak lokaty odblokować, bo jej nie ma! WYPAROWAŁY moje pieniądze!

                Mam 3 lata konto w mBanku i pierwszy raz coś takiego.

                Ale co najważniejsze to TOTALNA OLEWKA ze strony mBanku. Zadzwoiniłem 5 minut po tych cholernej lokacie do mBanku z reklamacją. Przyjęli i mają mnie w dupie. "mamy 30 dni na reklamację - proszę czekać".

                Jezu! Dzwoniłem gdzie się da po centralach i oddzialach i ****. Kończę rozmowy na 2 szczeblu po sekretarce. Czekać lub dzwonić do mLinii a tam dalej swoje: - nie da się, nie można, nie ma do kogo WYŻEJ dzwonić - ogólnie spier..laj.

                Tak się wyżaliłem - temat w końcu związany jakoś z fotografią
                Może już czas zmienić bank ?

                Komentarz

                • mkwiek
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 862

                  #9
                  nieciekawa sprawa - pocieszę Cie może jakoś. w Krakowie są dwa wpłatomaty mBanku - wkładasz kasę do maszyny a ona idzie błyskawicznie na Twoje konto. Raz kolega wpłacił (wsadzasz plik banknotów) a maszyna potwierdziła 1000 zł za mało! Kolega od razu podniósł szum na infolinii i na drugi dzień kasa się znalazła były nawet pisemne przeprosiny na maila. także może i Tobie się uda
                  I am FX

                  Komentarz

                  • minek
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1386

                    #10
                    Nie panikuj. To jest bank. I przelew z Twojego rachunku na rachunek lokaty. Z konta zeszła - jest gdzieś ,,w powietrzu'' Zaksięgują na lokacie z odpowiednią datą, pojawi się informacja, że na lokacie jest. To normalne po hibernacji.
                    W tym przypadku to nawet nie jest normalny przelew zdaję się, bo przy przelewie widzisz że masz mniej dostęp;nych środków, a po zaksięgowaniu dopiero zmniejsza się saldo a zwiększa to na koncie gdzie przelewałeś.
                    Tu po prostu działa tak, że wypłąciłeś, zapłaciłeś , a oni tam jeszcze nie zanotowali.
                    Też tak miałem, po paru dniach pojawiło się na lokacie z datą nieco wsteczną.

                    Zresztą zadzwoń na m-linię, to jakaś m-linka Cię uspokoi, niestety tylko telefonicznie.

                    EDIT
                    poprawka, pokszaniło mi się, pisałeś rozgorączkowany, to i pobieżnie przeczytałem.
                    Mi działało wolniej jak lokowałem na funduszach.
                    Ale przed upływem tygodnia bym nie panikował. Bank to bank, a że elektryczny to czasami zdarzy się że coś zadziała szybciej.
                    Przelew z Multi do M też idzie koło jednego dnia, mimo, że jedno i drugie to BRE i chyba system w środku bardzo podobny mają.
                    Ostatnio edytowany przez minek; 1151.

                    Komentarz

                    • slawi_3000
                      Uzależniony
                      • 2006
                      • 568

                      #11
                      Współczuję. Z punktu widzenia banku błąd przy 1k, czy 1M jest tej samej klasy. I może się zdarzyć. Ale jeśli mówią, że mają 30 dni na rekalmację, to cię zwyczajnie lekceważą, bo koszty operacyjne byłby nieopłacalne, i w sumie to ty masz problem, a nie oni. Wnioski jasne.

                      Ja bank zmieniłem, jak na karcie debetowej dali mi limit do wysokości 1/4 sumy na koncie. W trzy miesiące po likwidacji konta dokonali z niego przelewu (miałem stałe zlecenie). Sprawę wyjaśniłem, po czym w miesiąc później znowu dokonali przelewu. Najlepsze było, że usiłowali obciążyć mnie kosztami tych przelewów:-D. Tak więc nie jesteś sam, jeżeli ci to pomoże.

                      Komentarz

                      • ErnestPierwszy
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 734

                        #12
                        Zamieszczone przez Jac
                        kasa sie znajdzie - jest tylko pewnie kwestia czasu kiedy
                        jasne najlepiej powinni nie dopuszczac do takich luk w systemie - a czasu maja duzo - 30 dni ;-)
                        o ile jeszcze bedzie cos na koncie .... wolny rynek... ja tez pare razy zmienialem juz konta, ostatecznie mam dwa jedno rowniez w mbanku a jedno w niewirtualnym - lubie sobie czasem pogadc z ludzmi ktorych widze ;-)
                        Właśnie 30 dni to jakaś paranoja. znajdzie się, bo jak nie to pójdę wszędzie gdzie się da...

                        Jest Arbiter Bankowy - to bardzo ważna instytucja.

                        A konto zmienię tak czy siak - po prostu juz im nie ufam

                        Bez sensu, jak jest problem to nikt z banku nie pomaga. Taki mur.

                        Poczułem się nie jak klient tylko jakiś pajac co coś tam krzyczy, ale bank jest na szczycie góry i tam ledwo mnie słychać

                        I dziś po raz kolejny dowiedziałem się, że w Polsce "klient to nie nasz Pan" .Klient banku to dostawca kapitału, opłat i miejsca w rankingach.

                        Komentarz

                        • ErnestPierwszy
                          Uzależniony
                          • 2006
                          • 734

                          #13
                          Sprawa załatwiona.
                          Przekroczyłem limit pewnych operacji na koncie. Limit był tajny, nigdzie nie publikowany, w umowach itd. nawet operatorzy mLinii nic nie wiedzieli

                          Teraz już wiedzą. Sprawa zamknięta, niestety moje konto utraciło pewne funkcje

                          Narobiłem szumu, bank się obudził. Zaczęli informować o pewnych ograniczeniach.

                          Komentarz

                          • gwozdzt
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 5780

                            #14
                            Zamieszczone przez ErnestPierwszy
                            Przekroczyłem limit pewnych operacji na koncie. Limit był tajny, nigdzie nie publikowany, w umowach itd. nawet operatorzy mLinii nic nie wiedzieli Teraz już wiedzą. .
                            Wielu z nas (w tym ja) ma konta w mBanku i chetnie dowiedzielibyśmy się co to za limit?
                            Pozdrowienia, Tomek

                            Komentarz

                            • gietrzy
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 5727

                              #15
                              Zamieszczone przez gwozdzt
                              Wielu z nas (w tym ja) ma konta w mBanku i chetnie dowiedzielibyśmy się co to za limit?
                              Dokładnie. Dawaj te limity - jeśli to nie tajemnica.
                              the silence is deafening

                              Komentarz

                              Pracuję...