Kupowanie na eBay.de

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • sail0r
    Bywalec
    • 2005
    • 198

    #16
    Zamieszczone przez Wats0n
    Inna sprawa, jak na zakupy w dojczlandii zapatrują się nasi celnicy.
    hmmmm chyba od jakiegos czasu jestesmy w UE i jezeli chodzi o inne dobra niz alkohole, fajki itp. celnicy maja g. do gadania
    S45 user

    Komentarz

    • Wats0n
      Uzależniony
      • 2006
      • 996

      #17
      Zamieszczone przez sail0r
      hmmmm chyba od jakiegos czasu jestesmy w UE i jezeli chodzi o inne dobra niz alkohole, fajki itp. celnicy maja g. do gadania
      Kwestia dyskusyjna.
      Paru znajomym zdarzyło się czekać po kilka tygodni na przesyłkę, po czym dostawali pismo że mogą ją odebrać z urzędu celnego po uregulowaniu dopłaty, już teraz nie pamiętam ilu procent. Raz chodziło o zakupy z UK, 2 razy o Dojczlandię właśnie.
      Tako rzecze Watson.

      /// //Galeria przejściowa

      Komentarz

      • leiho
        Bywalec
        • 2006
        • 117

        #18
        jak spiewało niegdyś Bad, Religion- big bang, big crunch, you know there's no free lunch ...

        wiesz co - jeżeli nie znasz niemieckiego, to tak na zdrowy rozum - chyba nie ma się co pchać, skoro nawet regulaminu nie możesz przeczytać - na polskim allegro Polacy w sporej cześci tez mają problemy ze zrozumieniem, więc co tu mowic o kruczkach z ebay.de. zreszta, poczytaj komentarze u sprzedajacego, moze to sens jakis ma

        Komentarz

        • Baal
          Bywalec
          • 2006
          • 228

          #19
          leiho - problem regulaminu i dogadywania się to mały problem, poprostu raz na jakiś czas zwróce się do bliskiej mi osoby o przetłumaczenie lub napisanie czegoś bo ta osoba zna niemiecki perfect Więc to nie problem. Kwestia czy się opłaca?
          Canon 350D EOS | Canon EF-S 18-55mm f/3.5-5.6 | Velbon CX 440 | Kingston CompactFlash 1GB | Soczewki makro: +1d, +1d, +2d, +4d, +10d

          Komentarz

          • towersivy
            Uzależniony
            • 2005
            • 992

            #20
            Za monco Ci cisnienie podskoczyło, patrzac na te ceny na kilka godzin przed faktyczna cena. :wink:

            Sprzedawałem kilka razy na ebay.de, licytacja zaczyna sie na 5 minut przed koncem :wink:

            Ostatnia sytuacja z 70-200F/4 L - na godzine przed koncem cena wynosiła 80 euro, aukcja zakonczyła sie cena 561 euro :smile:

            Komentarz

            • leiho
              Bywalec
              • 2006
              • 117

              #21
              Zamieszczone przez Baal
              leiho - problem regulaminu i dogadywania się to mały problem, poprostu raz na jakiś czas zwróce się do bliskiej mi osoby o przetłumaczenie lub napisanie czegoś bo ta osoba zna niemiecki perfect Więc to nie problem. Kwestia czy się opłaca?

              Baal, mysle, ze oplaca się to, co opłaca się Tobie. Żeby było jasno - nie to piękne co piękne, ale to co się podoba. Jeżeli uwazasz, że np 2400 czy 2500 czy ilekolwiek za 70-200 f4 jest dobrą ceną, to kupuj i ciesz się tym. A jezeli nie, to czekaj, aż Polacy korzystający na ostatniej łaskawości Senatu USA zaczną wracać z obiektywami w skarpetach Pewnie cena w tym wypadku bedzie 1800 niedługo, czego i Tobie i sobie życzę hehe.. Najgorsze, ale poswiadomie robi to chyba każdy, to zakładanie - kupie za tyle i tyle, to przepłacę jak frajer, albo to stanieje a za miesiąc bedzie o 200 tańsze. Tak bez sensu ... Ok, ale ja znowu filozofuję koniec kropka, pozdro, hehe.

              Komentarz

              Pracuję...