Andora, a sprzęt foto

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • mungo
    Uzależniony
    • 2006
    • 535

    #1

    Andora, a sprzęt foto

    Doszły mnie sluchy, że Andora to strefa bezcłowa. Podobno elektronika jest tam tańsza niż w innych częściach Europy. Czy to prawda? Ktoś z was był w Andorze, a może słyszał coś z bardziej pewnego źródła? Jak tam jest ze sprzętem foto? Być może w wakacje będę miał okazje odwiedzić to państewko, a od dawna mam zamiar zakupić 100 mm Canona. Czy tam będzie tańszy? Wielkie dzięki za odpowiedzi


    Zaczątek portfolio: link
  • mmsza
    Zablokowany
    • 2005
    • 514

    #2
    Byłem za czasów gdy nowością był 300D.
    I dla porównania w helmutowie kosztował 519 euro a w andorze 500 euro.
    Tanie to tam były fajki i gorzała

    Komentarz

    • mungo
      Uzależniony
      • 2006
      • 535

      #3
      Zawsze te 100 zł taniej Mówiąc helmutowo masz na myśli Niemcy?


      Zaczątek portfolio: link

      Komentarz

      • mmsza
        Zablokowany
        • 2005
        • 514

        #4
        Zamieszczone przez mungo
        Z Mówiąc helmutowo masz na myśli Niemcy?
        Raczej tak ;-)

        Komentarz

        • Parteq
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 1159

          #5
          Zamieszczone przez mungo
          Doszły mnie sluchy, że Andora to strefa bezcłowa. Podobno elektronika jest tam tańsza niż w innych częściach Europy.
          W zeszle wakacje bylem przejazdem,
          potwierdzam - roznica w cenie na drogiej elektronice niewielka.
          Drogiej - laptopy, aparaty, szkla.

          Super miejsce na zakup fajek i mocnych trunkow.
          1 L Ginu 2 euro.
          1 L Wyborowej 11 euro..

          ;-)

          Polecam - bo Pireneje sa piekne, jesli nie wybierzesz dojazdu z Francji przez tunel, tylko pojedziesz gorami to - (poza rozgrzanymi do czerownosci hamulcami przy zjazdach) widoki beda niezapomniane

          Pozdrawiam,

          Parteq

          Portrety | Slubne | Facebook | Warsztaty

          Komentarz

          • mungo
            Uzależniony
            • 2006
            • 535

            #6
            Daawno temu przejeżdżałem przez Andorę, starą Toyotą-co chwila postój, bo się woda zaczynała gotować Przeżycie niesamowite rzeczywiście. O alkoholu nie wspominajcie, bo jestem niepijący(1. mam 15 lat, 2. nie kręci mnie to;p), z fajkami tak samo;p Kurczę... A nastawiałem się, że kupię sobie jakoś obiektyw po przystępnej cenie... Czy mimo wszystko obiektyw, który w Polsce kosztuje 2 300 zł, tam w normalnym sklepie będzie go można kupić poniżej 2000 zł? Wiem, że dużo zależy od kursu złoty-euro, ale załóżmy, że euro jest po 4 zł.


            Zaczątek portfolio: link

            Komentarz

            • rysiaczek
              Uzależniony
              • 2005
              • 897

              #7
              Jedyne co mogę, to potwierdzić przedmówców - zabawiłem tam 2 dni zeszłych wakacji i elektronika dużo tańsza nie jest - jest różnie, w zależności od sklepu. Ale na duże przeceny nie masz co liczyć, podejrzewam że dziś taniej kupisz na allegro, niż w andorze.
              Popatrz tutaj: http://www.andorramania.com/electronic_shops.htm
              Pkt 8 Regulaminu - niedozwolona stopka tu była...

              Komentarz

              • mungo
                Uzależniony
                • 2006
                • 535

                #8
                Wielkie dzięki za ten link


                Zaczątek portfolio: link

                Komentarz

                • Nanmi
                  • 2021
                  • 6

                  #9
                  Odp: Andora, a sprzęt foto

                  Witam, planuję wyjazd do Andory, a w zasadzie przejazd przez nią i przypadkiem trafiłam na ten temat w Google. Jest bardzo stary więc może zapytam jak to teraz wygląda? Może się ktoś orientuje? Czy jest sens kupowania tam sprzętu foto? Jeżeli tak to bym musiała się przygotować - wziąć więcej kasy, ale z tego co tu czytam, chyba już nie ma to sensu. Przy obecnych cenach dolara i euro to chyba już nic nie opłaca się kupować.

                  Ewentualnie na początku lutego będę przelatywać przez Dubaj, tam podobno jest tania elektronika i sprzęt foto. Przy czym nie będę opuszczać lotniska. Ktoś się orientuje jak obecnie wyglądają tam ceny uwzględniając kurs dolara, a w Andorze to Euro. U nas pewnie też ceny zaraz skoczą, więc nie wiem czy czekanie ma jakikolwiek sens.

                  W USA niby zawsze były tańsze aparaty i obiektywy, jeden obiektyw nawet mam z USA, ale teraz to bym musiała przez internet kupić w jakimś sklepie internetowym, a to nie ma sensu, bo mi oclą.
                  Ostatnio edytowany przez Nanmi; 69434.

                  Komentarz

                  Pracuję...