Skąd sie bierze tani import z Niemiec..??

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • bartolomic
    Bywalec
    • 2005
    • 164

    #1

    Skąd sie bierze tani import z Niemiec..??

    Powiedzcie mi, skad sie biora te wszystkie tanie Canony z Niemiec. O ile mi wiadomo, a troche po ebayu polookalem, a po sklepach w Niemczech tez chodzilem, ceny sa wyrownan z Polskimi.

    Skad wiec taka cena 30D??? Sprzet jest sprowadzony z Niemiec.. na stronie "o mnie" pisze, ze sprzedawca nie zajmuje sie importowanie refurbished'ow czy jak sie to odmienia.. skad wiec wytrzasnal i to jeszcze KIT'a w tej cenie..?? Do tego na wszytsko FV wystawia (choc w niektorych negatywnych komentarzach pisza, ze cos z tymi FV nie tego, ale pozytywow ma znacznie wiecej).
    Dziwi tez fakt, ze ma sklep od 1998 roku i nie ma zadnego linka badz danych na Allegro.. hmmm...
    40D, 70-200 /f4; 17-40 /f4; 4GB pqi x100; 580EX; LowePro: Orion Trekker II - powoli ale jednak - marzenia sie spełniają!!
  • gietrzy
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 5727

    #2
    Zamieszczone przez bartolomic
    Powiedzcie mi, skad sie biora te wszystkie tanie Canony z Niemiec.
    W dzisiejszych czasach takie pytania po prostu są nie na miejscu!
    the silence is deafening

    Komentarz

    • KuchateK
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 4895

      #3
      Bo w dzisiejszych czasach oprocz sklepow i niemieckiego ibeja gdzie sprzedaja uzytkownikowi koncowemu sa jeszcze hurtownie...
      ...

      Komentarz

      • MMM
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 4250

        #4
        Dystrybutor na Polskę ma wyższe ceny niż na Niemcy. Dla mnie to jest jakiś fenomen, zarobki niższe, bieda większa a aparaty droższe. Powinni zrobić serię aparatów tylko z polskim menu i obniżyć cenę do naszych zarobków. W UE i tak nikt tego nie kupi bo tam polski jest tak popularny jak u nas chiński.
        Digart

        Komentarz

        • emisiaczek
          Uzależniony
          • 2005
          • 548

          #5
          Na miejscu . Biora sie z hurtowni. Trzeba nam dotrzec do zrodla i kupic karton nowych tamronow 17-50

          Komentarz

          • KuchateK
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 4895

            #6
            Zamieszczone przez MMM
            Dystrybutor na Polskę ma wyższe ceny niż na Niemcy. Dla mnie to jest jakiś fenomen, zarobki niższe, bieda większa a aparaty droższe. Powinni zrobić serię aparatów tylko z polskim menu i obniżyć cenę do naszych zarobków. W UE i tak nikt tego nie kupi bo tam polski jest tak popularny jak u nas chiński.
            Koszt wyprodukowania aparatu jest taki sam dla wszystkich.

            Czemu by mieli robic extra wersje dla Polski i jeszcze inwestowac niepotrzebnie powiekszajac koszt produkcji? Aby wrzucic menu tylko po naszemu trzeba je specjalnie wyprodukowac (koszt), zrobic w puszkach zabezpieczenia nie pozwalajace wgrac miedzynarodowego (koszt) i trzymac specjalnie jakas dziwna odmiane ktorej nikt inny nie moze kupic (znowu koszt)... Do tego specjalny kanal wysylania tego wynalazku od producenta bezposrednio do Polski (znowu koszt)... Wszystko sie uzbiera...

            W czasach gdzie nawet ladowarki zostaly zunifikowane maksymalnie aby dzialaly z kazdym napieciem na calym swiecie z prosta przejsciowka takie postepowanie jest zdecydowanie malo oszczedzajace pieniadze i taniej napewno by nie bylo...

            A cena w ich hurtowniach pewnie wynika z prostej rzeczy... Nasze cla i zachlannosc polskiego dystrybutora ktory liczy na zarobek na sztuce a nie duzo sztuk sprzedanych i efekt gwarantowany.
            ...

            Komentarz

            • MMM
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 4250

              #7
              Zamieszczone przez KuchateK
              Koszt wyprodukowania aparatu jest taki sam dla wszystkich.
              Koszt wyprodukowania towaru nie ma zazwyczaj nic wspólnego z ceną dla końcowego klienta. Gdyby było inaczej to 5D miałbyś w sklepie po 1000$.
              Różne wersje językowe od jakiegoś czasu z powodzeniem stosują np. dystrybutorzy gier komputerowych. Wersja spolszczona kosztuje 99zł i wiadomo że nikt jej do Niemiec nie wywiezie bo nie będzie tam chętnych na kupno. Te same gry w wersji angielskiej kosztują np.250zł, chociaz koszty produkcji są identyczne, a nawet większe dla polskiej wersji którą trzeba przetłumaczyć.
              Digart

              Komentarz

              • bartolomic
                Bywalec
                • 2005
                • 164

                #8
                ale ceny w sklepach sa bardzo zblizone do naszych, skad wiec pewnosc, ze w hurtowniach jest taniej... w PL tez mamy hurtownie
                40D, 70-200 /f4; 17-40 /f4; 4GB pqi x100; 580EX; LowePro: Orion Trekker II - powoli ale jednak - marzenia sie spełniają!!

                Komentarz

                • popmart
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1721

                  #9
                  Zamieszczone przez bartolomic
                  ale ceny w sklepach sa bardzo zblizone do naszych, skad wiec pewnosc, ze w hurtowniach jest taniej... w PL tez mamy hurtownie
                  Mogę to wytłumaczyć na podstawie części do komputerów (znam temat i jest dokładnie podobnie jak z foto)

                  Otóż w nornalnych niemczech marża (ok 10-20%) na produkt dociera do końcowego sprzedawcy dlaczego tak się dzieje ? ponieważ funkcjonuje kredyt kupiecki który u nas jest dość ryzykowny i hurtownie podywższają ceny o 5-10 % w celu zabezpieczenia siebie przed skutkami niewypłacalności klientów. W Foto może być to podwojone przez jak to napisał kuchatek pazerność na jednej sztuce towaru ktory ne sprzedaje się przecie na 10000 sztuk jak pamięci dyski itp.

                  dlatego a unas końcowy sprzedawca legalnego towaru ma niską marżę z której nie opuszcza, jest drogi itd... w niemczech porostu jest normalnie marże detaliczną ma detalista a nie hurtownik i z tąd też czasami detalicznie jest taniej (inet) jest z czego opuszczać .....

                  poprostu w hurtowniach niemiecjich jest o 10 -15% taniej ...znam ludzi któży się pobudowali na tej różnicy.

                  Komentarz

                  • JSK
                    Początki nałogu
                    • 2006
                    • 318

                    #10
                    Zamieszczone przez bartolomic
                    ale ceny w sklepach sa bardzo zblizone do naszych, skad wiec pewnosc, ze w hurtowniach jest taniej... w PL tez mamy hurtownie
                    Jeśli chodzi o fotografię, to w Polsce hurtowni nie ma. Więcej, w Polsce nie ma takiego miejsca, gdzie można zobaczyć ponad 10 sztuk z jednego typu. Więc o cenach hurtowych mówić nie mażna. Przy naszej skali sprzedaży nie ma co marzyć o kupowaniu bezpośrednio w składach fabrycznych. Trzeba więc nabywać towar w hurtowniach europejskich. Jeśli cena sugerowana przez Canon Polska to 100%, to TIPy mają po 75%, w hurtowniach niemieckich lub austriackich będzie po 55-60%, a w fabryce w Azji 40-45%. Ale kto w Polsce wytrzyma ryzyko podpisania umowy na odbiór 1000 aparatów kwartalnie, z gwarancją płatności nawet w przypadku nie odebrania zamówienia. Wtedy 5D mogło by kosztować nawet 6000zł. Tylko jaka jest właściwie głębokość naszego rynku foto? Ile się sprzedaje lustrzanek rocznie. Ryzykuję stwierdzenie, że nie więcej niż 1k wszystkich marek łącznie. Przy takiej ilości cały polski rynek to jeden duży sklep w NYC. A my marzymy sobie o niższych cenach.

                    Komentarz

                    • MMM
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 4250

                      #11
                      Zamieszczone przez JSK
                      Tylko jaka jest właściwie głębokość naszego rynku foto? Ile się sprzedaje lustrzanek rocznie. Ryzykuję stwierdzenie, że nie więcej niż 1k wszystkich marek łącznie. Przy takiej ilości cały polski rynek to jeden duży sklep w NYC. A my marzymy sobie o niższych cenach
                      A dlaczego sprzedaż jest niewielka? Bo ceny są wysokie. I mamy błędne koło.
                      Wystarczy popatrzeć na różne segmenty rynku żeby zobaczyć zupełne niedopasowanie cen do polskich realiów (lub realiów do cen ). Plastikowy 350D, przeznaczony dla biednych amatorów jest u nas szczytem marzeń dla wielu , często zbiera się na niego rok albo kupuje na kredyt żeby na koniec używać tylko z KITem bo już na nic więcej kupującego nie stać. 30D to już zabawka za trzy średnie krajowe, a 5D na długo pozostanie obiektem westchnień i zachwytów nad zdjęciami ściągniętymi z sieci.
                      Digart

                      Komentarz

                      • popmart
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1721

                        #12
                        Zamieszczone przez JSK
                        Jeśli chodzi o fotografię, to w Polsce hurtowni nie ma. Więcej, w Polsce nie ma takiego miejsca, gdzie można zobaczyć ponad 10 sztuk z jednego typu. Więc o cenach hurtowych mówić nie mażna. Przy naszej skali sprzedaży nie ma co marzyć o kupowaniu bezpośrednio w składach fabrycznych. Trzeba więc nabywać towar w hurtowniach europejskich. Jeśli cena sugerowana przez Canon Polska to 100%, to TIPy mają po 75%, w hurtowniach niemieckich lub austriackich będzie po 55-60%, a w fabryce w Azji 40-45%. Ale kto w Polsce wytrzyma ryzyko podpisania umowy na odbiór 1000 aparatów kwartalnie, z gwarancją płatności nawet w przypadku nie odebrania zamówienia. Wtedy 5D mogło by kosztować nawet 6000zł. Tylko jaka jest właściwie głębokość naszego rynku foto? Ile się sprzedaje lustrzanek rocznie. Ryzykuję stwierdzenie, że nie więcej niż 1k wszystkich marek łącznie. Przy takiej ilości cały polski rynek to jeden duży sklep w NYC. A my marzymy sobie o niższych cenach.

                        W gównianym komputerowym action bywa 10-20 szt 30D, 350D a 5D leży na okragło wszystko kupowane od canon polska .....kolego nie wiesz o czym piszesz ....a o cenach hurtowych nie mażymy z powodu zachłanności owych "hurtowni"...i specyfiki rynku polskiego... ceny w owym action są na poziomie cen u tipów .... (nieznacznie wyższe)

                        a tipy nie mają taniej 25 % w polsce ta róznica to ok 10-15% jest to róznica pomiędzy ceną hurtową u nas a tam i brakiem uczestnictwa w systemie podatkowym państwa tipy nie zatrudniaja ludzi nie płacą zusu itd itd... również trzeba brać pod uwagę starzenie się oferty cenowej w sklepach , starzenie to dotyka tipów w o wiele mniejszym stopniu bo obracają małymi partiami towaru ....

                        w hurtowniach niemieckich jest 55-60 % ceny detalicznej hahaha a to się ubawiłeem ;-)
                        przypominam że cena detaliczna np w MM jest podobna w niemczech i u nas ....
                        Ostatnio edytowany przez popmart; 3267.

                        Komentarz

                        • aptur
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 3837

                          #13
                          Zamieszczone przez popmart
                          W gównianym komputerowym action bywa 10-20 szt 30D, 350D a 5D leży na okragło wszystko kupowane od canon polska .....kolego nie wiesz o czym piszesz ....a o cenach hurtowych nie mażymy z powodu zachłanności owych "hurtowni"...i specyfiki rynku polskiego... ceny w owym action są na poziomie cen u tipów .... (nieznacznie wyższe)
                          To ja chyba odwiedzałem nie ten action. Jak patrzałem kikanaście dni temu to mieli jedynie 350D a cena nijak się miała do tego co oferują TIPowie. W życiu tam nie widziałem wyższych modeli. Chyba że mają sprzęt którego nie uwzględniają na stronie dla odbiorców hurtowych.

                          Komentarz

                          • MMM
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 4250

                            #14
                            A może kolega Cichy opowie nam jak się robi taki biznes? Zdaje się że jest najlepiej poinformowany
                            Digart

                            Komentarz

                            • popmart
                              Pełne uzależnienie
                              • 2005
                              • 1721

                              #15
                              Zamieszczone przez aptur
                              To ja chyba odwiedzałem nie ten action. Jak patrzałem kikanaście dni temu to mieli jedynie 350D a cena nijak się miała do tego co oferują TIPowie. W życiu tam nie widziałem wyższych modeli. Chyba że mają sprzęt którego nie uwzględniają na stronie dla odbiorców hurtowych.

                              napisałem "bywa" jak wchodzi dostawa nie zmienia to faktu że miewają więcej niż 10 szt takiego samego towaru ... a jest to przecież hurtownia komputerowa ..... z przeznaczeniem do sprzedaży w sklepach komputerowych raczej sam osobiście widziałem stany z "+" 5d + 24-105 a owy + oznacza w action więcej niż 5 szt ......z drugie strony to prawda nie jestem na bieżąco od paru miechów ....

                              Komentarz

                              Pracuję...