Psucie cen

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • al9
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 48

    #46
    Kolego! Ludzie wyjeżdzają do pracy również ze Szczecina i Warszawy. Mój kumpel z Berlina (70tys Eur rocznie) jest strasznie niezadowolony i wyjezdza za miesiąc do Sydney... Więc nie przesadzajmy.. I te 700 zł średniej w Świnoujściu :-( Bez żartów! Rozumiem wymogi skrótów myślowych w dyskusji, ale bez manipulacji!
    A zdjęcia ślubne - moim zdaniem to straszny przeżytek! Podobnie jak i śluby!
    :-)
    Pozdrawiam
    al

    Komentarz

    • Theoo
      Bywalec
      • 2006
      • 157

      #47
      W dobie aparatów cyfrowych ceny będą spadać i jest to normalne. Bedą tylko tani, dobrzy i bardzo dobrzy. Tych ostatnich kilku i Ci będą dyktować ceny tym którzy sa w stanie zapłacić 5-7k za zdjęcia. Dobrych zostanie 100 i bedą to traktować jako dorzutkę do podstawowej pensji. A reszta - reszta to bedzie pstrykać po 300 zł za ślub i ci bedą mieli najlepiej bo nikt nie bedzie żałował tych 3 stówek nawet jak spapra robotę jakimś kitowym obiektywem.
      MOŻE MI SIĘ CHCEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!

      Komentarz

      • hekselman
        Uzależniony
        • 2005
        • 568

        #48
        Zamieszczone przez Janusz Body
        N

        Zdjęcia na ślubie to taka sama usługa jak wymiana opon na zimowe, wyrwanie zęba u dentysty czy wywóz smieci.
        Jak wyrwanie zęba: tak - choć też w mniejszym stopniu - bo zębów zostaje jeszcze 31 a kto powtórzy ślub?...Jeśli to nie jest argument w debacie na temat cen z klientem: jeśli ktoś chce z a r y z y k o w a ć .... ja zawsze tłumaczę: kosztuje tyle bo mam sprzęt z najwyższej półki; najlepsze obietywy; robię na dwa aparaty - bo tu nie może być mowy o poprawkach.Kwestia tylko - w jakim stopniu ludziom zależy na zdjęciach: traktują to jako marginalny dodatek "bo wszyscy mają" - pójdą po najprostszej linii. To twoim zadaniem jest przekonać że dobre zdjęcia to za jakiś czas może byc jedyne co zostanie z tej imprezy - i że jak się tego nie zrobi odpowiedni - to PRZEPADŁO.Uzmysłowić że zlecanie tego amatorowi to jak operacja z konieczności robiona prze sanitariusza który w i d z i a ł jak to się robi...

        Komentarz

        • hekselman
          Uzależniony
          • 2005
          • 568

          #49
          Zamieszczone przez Rootsman
          Może stać gościa...... ale nigdy nie zdoła sobie kupic gustu i talentu.
          Gust - "nie podlega dyskusji" (starożytni Rzymianie)
          Talent - "nie to ładne co ładne tylko co się komu podoba..."
          W tym temacie - jak nie masz n a z w i s k a - nie podpieraj się podobnymi argumentami...
          Spróbuj sprzedać coś co się tobie podoba a nabywcy - nie....

          Komentarz

          Pracuję...