Tajemnice fotolabów - artykuł

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • tpop
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 1465

    #1

    Tajemnice fotolabów - artykuł

    Ostatnio edytowany przez tpop; 553.
    photography is like feeding heroin, its highly addictive
  • Tomasz Golinski
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 8623

    #2
    prawie jak "tajemnice alkowy" :>
    30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
    Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



    Komentarz

    • stdanielo
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1081

      #3
      Pracowałem w labie prawie rok, oj naoglądałem się naoglądałem
      www.kondereszko.pl
      https://www.flickr.com/photos/stdanielo/

      Komentarz

      • Zielony
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 2928

        #4
        też poświęciłem czas i poczytałem artykuł do końca...
        Się wcale nie dziwię że takie rzeczy mają miejsce.
        Ludzka skłonność do grzechu i niepochamowana ciekawość sprawiają, że nasze fotki 'w ramach luzów' są przeglądane w fotolabach.
        Niczego nie udowodnisz i nic nie poradzisz.
        No chyba, że zainwestujesz w 'plujkę'

        Zdarzyło mi się nawet kiedyś, że kumpel dał mi kliszę bo chciałem sobie jakieś 3 zdjęcia z zakończenia szkoły dorobić - filmy popieprzyłem i zamiast 3 odpowiednich klatek zleciłem dorobienie odbitek z całego filmu.
        W dodatku 13x18.
        No i się przekonałem...że jego laska ma fajne cycuchy i inne rzeczy też.
        Autentycznie!
        Głupio mi było przed nim, no ale co miełem zrobić.
        sigpic


        Komentarz

        • Zielony
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 2928

          #5
          Zamieszczone przez stdanielo
          Pracowałem w labie prawie rok, oj naoglądałem się naoglądałem
          w zasadzie to rozglądam się za pracą tego typu.
          nie wie ktoś coś czegoś??? teren W-wy oczywiście
          sigpic


          Komentarz

          • Zielony
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 2928

            #6
            Zamieszczone przez marcingreen
            w zasadzie to rozglądam się za pracą tego typu.
            nie wie ktoś coś czegoś??? teren W-wy oczywiście
            tzn za pracą w laboratorium foto, albo zresztą cokolwiek
            sigpic


            Komentarz

            • rysiaczek
              Uzależniony
              • 2005
              • 897

              #7
              Zamieszczone przez marcingreen
              w zasadzie to rozglądam się za pracą tego typu.
              nie wie ktoś coś czegoś??? teren W-wy oczywiście
              cycuchów Ci mało???
              Pkt 8 Regulaminu - niedozwolona stopka tu była...

              Komentarz

              • Zielony
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 2928

                #8
                Zamieszczone przez rysiaczek
                cycuchów Ci mało???
                naprawdę nie
                sigpic


                Komentarz

                • stdanielo
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1081

                  #9
                  Nie polecam takiej pracy strasznie uwstecznia i człowiek ma dosyć oglądania zdjęć niemowląt, piesków, kotków, zdjęć z urodzin, świąt, komunii, z nad morza, większość robiona beznadziejnie, jak się trafi jakiś kwiatek makro, to się człowiek chce rzucić klientowi na szyję, no ale taki jest raz na kilka miesięcy.
                  www.kondereszko.pl
                  https://www.flickr.com/photos/stdanielo/

                  Komentarz

                  • pazurek
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1294

                    #10
                    hehe to jak na plfoto
                    http://plfoto.com/4986/autor.html

                    Komentarz

                    • GoTo
                      Bywalec
                      • 2005
                      • 163

                      #11
                      Zamieszczone przez marcingreen
                      Ludzka skłonność do grzechu i niepochamowana ciekawość sprawiają, że nasze fotki 'w ramach luzów' są przeglądane w fotolabach.
                      Przeglądane to mało powiedziane. Znajomy prowadził kiedyś tzw. "zakład foto" w epoce jeszcze przedcyfrowej. Pokazywał całe albumy co "ciekawszych" fotek klientów. Od tamtej pory wiem, że nigdy do labu nie zaniosę niczego czego nie chciałbym pokazać publicznie.

                      Komentarz

                      • stdanielo
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1081

                        #12
                        Wiem, że jest taki lab w Poznaniu, gdzie mają bardzo duuużyy album, głównie hardcore, przypuszczam, że jest sporo takich albumów w całej Polsce.
                        www.kondereszko.pl
                        https://www.flickr.com/photos/stdanielo/

                        Komentarz

                        • Zielony
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 2928

                          #13
                          Zamieszczone przez stdanielo
                          Wiem, że jest taki lab w Poznaniu, gdzie mają bardzo duuużyy album, głównie hardcore, przypuszczam, że jest sporo takich albumów w całej Polsce.
                          pewnie co lepsze tematy są robione x2 i wklejane właśnie do rodzinno-zakładowego archiwum
                          sigpic


                          Komentarz

                          • eternus
                            Uzależniony
                            • 2004
                            • 668

                            #14
                            Zamieszczone przez stdanielo
                            Nie polecam takiej pracy strasznie uwstecznia i człowiek ma dosyć oglądania zdjęć niemowląt, piesków, kotków, zdjęć z urodzin, świąt, komunii, z nad morza, większość robiona beznadziejnie, jak się trafi jakiś kwiatek makro, to się człowiek chce rzucić klientowi na szyję, no ale taki jest raz na kilka miesięcy.
                            hehehe ...

                            choc myslalem, ze proces jest bardziej zautomatyzowany i pracownik nie ma nawet czasu na przygladanie sie zdjeciom.
                            EOS 300D + dotatki + Digital Ixus
                            "Zawsze nadchodzi godzina w historii, kiedy ten, który ośmieli się powiedzieć,
                            że dwa i dwa to cztery, jest karany śmiercią. (Albert Camus)

                            Komentarz

                            • Hoody
                              Zablokowany
                              • 2005
                              • 205

                              #15
                              dlatego są po to drukarki do foto żeby nie latać i nie robić zamętu po mieście....

                              Komentarz

                              Pracuję...