PHOTOLO - sprzedawca allegro

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Gall_Anonimowy
    Bywalec
    • 2006
    • 186

    #16
    Odp: PHOTOLO - sprzedawca allegro

    no masakra, szok! Co ludzie mają w swoich pustych łbach żeby tak okradać innych?? Życie mu wyrówna wszystkie krzywdy, zobaczycie!
    5D MarkII i III, + szkiełka L ... i Mitros+

    Komentarz

    • filemoon
      Bywalec
      • 2010
      • 225

      #17
      PHOTOLO - sprzedawca allegro

      Ja wiem ze jest za pozno. Ale stanowczo sugeruje uzywac Visy do takich transakcji (na karte mozna przelac srodki a do transakcji uzyc np Paypala) a w zadnym wypadku nie uzywac przelewow.

      Jest sie chronionym i mozna uruchomic chargeback w razie W.

      Powodzenia ze sprawa.

      Przykro mi ale zycie niczego i nikomu nie "wyrowna".
      Ostatnio edytowany przez filemoon; 36426.

      Komentarz

      • Cichy
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 7450

        #18
        Odp: PHOTOLO - sprzedawca allegro

        Głupota i jeszcze raz głupota. Jak można obcej osobie wpłacić na konto 16 klocków z nadzieją, że przytarga nam w dobrej cenie obiektyw z USA bez żadnych komplikacji ? Szczerze mówiąc nawet nie współczuję.
        O obiektywach wiem prawie wszystko

        Komentarz

        • nowart
          Uzależniony
          • 2007
          • 809

          #19
          Odp: PHOTOLO - sprzedawca allegro

          Może wystarczy mieć - i tu słowo klucz - osobę zaufaną? Tobie nikt nigdy nie przelał pieniędzy na konto czy może interesy robisz tylko z tymi, których masz w dowodzie?
          Co za różnica czy ktoś mi przelewa 15zł czy 15.000zł? Kwestia zwykłej uczciwości a nie po której linii rodowodowej jest sprzedający...
          Jeśli coś mi się nie powiedzie ze sprowadzeniem to pieniądze zwracam i tyle a niestety czasy mamy takie, że noga może się podwinąć każdemu. Padają wielkie sieci, prężnie działające (na pozór) sklepy, powstają problemy ze zwrotami wpłaconych pieniędzy choć oczywiście w niczyjej obronie tu nie staję, wręcz przeciwnie, napisałbym parę słów o tytułowym jegomościu...

          Komentarz

          • dzeej
            Coś już napisał
            • 2013
            • 74

            #20
            Odp: PHOTOLO - sprzedawca allegro

            Nowart co tu ma do tego uczciwość. Różnica w kwocie jest i to znaczna - bo gdzie możesz sobie pozwolić na stratę 15 zł z portfela, to już 15k raczej nie wyrzucisz i nie machniesz ręką. Dlatego też takie umowy na słowo honoru nie mają sensu, każdy wie jak jest w naszym kraju - zawsze trzeba się zabezpieczyć. Jak można wpłacić komuś grubą kasę rozmawiając z tą osobą tylko telefonicznie... Owszem zdarzy się przelać pieniądze za szkło przelewem - ale tylko w przypadku kupna na jakimś portalu, gdzie IMHO obowiązuje zawsze, nawet najmniejsza umowa. Rozumiem też, że możesz być uczciwym człowiekiem, każdy uczciwy, sumienny jegomość by zwrócił pieniądze po nieudanej transakcji - ale nie każdy taki jest.

            Komentarz

            • Cichy
              Pełne uzależnienie
              • 2004
              • 7450

              #21
              Odp: PHOTOLO - sprzedawca allegro

              Zamieszczone przez nowart
              Może wystarczy mieć - i tu słowo klucz - osobę zaufaną? Tobie nikt nigdy nie przelał pieniędzy na konto czy może interesy robisz tylko z tymi, których masz w dowodzie?
              Sorry, ale sprzedawcy anonimowi prowadzący jedynie "zaufaną" działalność partyzancką w internecie nie mylić z działalnością gospodarczą w obecnych czasach nie są dla mnie partnerami do jakichkolwiek interesów. Dziś są jutro ich nie ma. I kasy też.
              Ostatnio edytowany przez Cichy; 343.
              O obiektywach wiem prawie wszystko

              Komentarz

              • filemoon
                Bywalec
                • 2010
                • 225

                #22
                Odp: PHOTOLO - sprzedawca allegro

                Kazdego sprzedawce traktuje tak samo. Moge im ufac ale sie zabezpieczam i juz pare razy chargeback uratowal mi doope.

                Powodzenia w z odzyskaniem $.

                Komentarz

                • nowart
                  Uzależniony
                  • 2007
                  • 809

                  #23
                  Odp: PHOTOLO - sprzedawca allegro

                  Zamieszczone przez dzeej
                  Nowart co tu ma do tego uczciwość. Różnica w kwocie jest i to znaczna - bo gdzie możesz sobie pozwolić na stratę 15 zł z portfela, to już 15k raczej nie wyrzucisz i nie machniesz ręką. Dlatego też takie umowy na słowo honoru nie mają sensu, każdy wie jak jest w naszym kraju.
                  Jak to "co tu ma do tego uczciwość"? Żartujesz czy nie łapię sarkazmu? Kwestią tego czy ktoś będzie się ubiegał o zwrot swoich pieniędzy ma być świstek? Nie wierzę co czytam...
                  Nie moje pieniądze to je zwracam, nie istotne czy 10 czy kilka zer więcej. Proste.

                  Zamieszczone przez Cichy
                  Sorry, ale sprzedawcy anonimowi prowadzący jedynie "zaufaną" działalność partyzancką w internecie nie mylić z działalnością gospodarczą w obecnych czasach nie są dla mnie partnerami do jakichkolwiek interesów. Dziś są jutro ich nie ma. I kasy też.
                  aaa no tak, zapomniałem, że wg Twojej nomenklatury uczciwy może być tylko ten co ma DG, bo tylko tacy są krynicą uczciwości, moralności i takowych kwestie bankructw, wypadków losowych i podobnych nieszczęść się nie imają. Widzę to dobitnie w coraz częstszych problemach z legalnymi sprzedawcami, którym nie przeszkadza wciskać klientom kit czy nie zwracać pieniędzy. No ale wszystko gra, w końcu płacą zus więc muszą być uczciwi i rzetelni, jedno wynika z drugiego
                  Błagam Cichy, reklamuj się , dyskryminując innych w trochę mniej śmieszny sposób... zapomniał wół... co? EOT, miłego weekendu
                  Ostatnio edytowany przez nowart; 12039.

                  Komentarz

                  • Cichy
                    Pełne uzależnienie
                    • 2004
                    • 7450

                    #24
                    Odp: PHOTOLO - sprzedawca allegro

                    Kompletnie nie zrozumiałeś tego, co napisałem (nie po raz pierwszy zresztą). Nie chodziło mi o to, że wszyscy prowadzący działalność gospodarczą są uczciwi tylko o to, że praktycznie wszyscy prowadzący działalność w szarej strefie są anonimowi posługując się w internecie wyłącznie pseudonimem. I komuś takiemu wysłać grubą kasę na konto ??
                    O obiektywach wiem prawie wszystko

                    Komentarz

                    • zoomi
                      Uzależniony
                      • 2012
                      • 551

                      #25
                      Odp: PHOTOLO - sprzedawca allegro

                      naiwność nie zna granic...
                      nie wiem którą wersję chciałes kupić ale :
                      - jeżeli wersja pierwsza to da się kupić na ebay z EU za 18-19kzł - miało być taniej ?
                      - jeżeli wersja druga - to jeszcze gorzej... bo cena byłaby realna gdybys kupował od złodzieja który komuś go wyrwał

                      mając na uwadze w jakiej byłeś sytuacji finansowej w chwili zakupu - bardzo się dziwię że wysłałeś 16kzł...
                      sam często podejmuję ryzyko zakupu na odległość i wysyłam komuś kasę - tyle że kwoty bezpieczne dla mnie
                      po ewentualnej stracie których nic mi się w życiu nie zmieni...

                      ciekawe co piszesz o prokuraturze i umorzeniu - jeżeli gość jest cwany i uwiarygodni że nie działał z zamiarem oszustwa
                      tylko spotkały go trudności (choroby, kradzież) to rzeczywiście zarzut nie padnie... wtedy możesz sobie dochodzić
                      z powództwa cywilnego - nawet jak wygrasz to czy komornik kiedykolwiek coś ściągnie ? a może będzie wysyłał po 20zł
                      miesięcznie wykazując dobrą wolę i twierdząc że więcej nie ma ?

                      tak czy inaczej współczuję sytuacji ale z zastrzeżeniem że za błędy/naiwność czasami trzeba jednak zapłacić

                      Komentarz

                      • MC_
                        Pełne uzależnienie
                        • 2009
                        • 3444

                        #26
                        Odp: PHOTOLO - sprzedawca allegro

                        Niby jest to jakaś nauczka, ale moim zdaniem jednak o wiele zbyt surowa dla naszego kolegi z forum. Ja zawsze powtarzam, że nie stać mnie na takie okazje... O doświadczeniu zawodowym nawet nie wspomnę i swoją droga jestem ciekaw uzasadnienia postanowienia Kp. Wbrew pozorom, na gruncie polskiego prawa (a w zasadzie - orzecznictwa) udowodnić oszustwo jest dosyć trudno, niestety.

                        Komentarz

                        • dzeej
                          Coś już napisał
                          • 2013
                          • 74

                          #27
                          Odp: PHOTOLO - sprzedawca allegro

                          Zamieszczone przez nowart
                          Jak to "co tu ma do tego uczciwość"? Żartujesz czy nie łapię sarkazmu? Kwestią tego czy ktoś będzie się ubiegał o zwrot swoich pieniędzy ma być świstek? Nie wierzę co czytam...
                          Nie moje pieniądze to je zwracam, nie istotne czy 10 czy kilka zer więcej. Proste.
                          Nowart chodziło mi o to, że przy każdej transakcji ja staram się zabezpieczyć, czy to przez dany portal czy jakoś inaczej - nie ufam ludziom na słowo honoru i nie ma znaczenia ich uczciwość. Kupując przez portal np. w takim "alledrogo" jest możliwość odzyskania pieniędzy, przez inne portale jak kupisz też, a w takiej szarej strefie, jak wspomniał Cichy nie masz gwarancji za grosz.

                          Szczerze współczuję Tobie, jako osobie poszkodowanej na takie pieniądze, lecz popatrz, że można by uniknąć takich sytuacji - tym bardziej gdy chodzi o grube tysiące, które dla niektórych osób- są dorobkiem życia i masy wyrzeczeń. Nie mam zamiaru więcej się sprzeczać i kibicuję w odzyskaniu utraconego mienia.
                          Taki rozwój wydarzeń powinien być przestrogą dla pozostałych użytkowników.
                          Ostatnio edytowany przez dzeej; 48765.

                          Komentarz

                          • jm65
                            • 2014
                            • 1

                            #28
                            Odp: PHOTOLO - sprzedawca allegro

                            Zamieszczone przez PNC
                            Ten człowiek pracował wiele lat na swoją markę.
                            Nagle tak po prostu zrobił taki wał ?
                            Naprawdę nie chce mi się wierzyć, bo przez telefon sprawia wrażenie człowieka, któremu mozna zaufać.
                            Zresztą w naszym fotograficznym gronie przez kilkanaście lat w branży nie spotkałem kogoś tak nieuczciwego.
                            Wiekszosc fotografików i fotografów to ludzie wielkiego serca i rozumu i takim się wydawał również photolo.
                            Też jestem ofiarą tego oszusta.
                            Masz rację PNC- pracował wiele lat na swoją markę. Znam go z giełdy foto w W-wie, chyba kilkanaście lat. Kupowałem/zamieniałem różne sprzęty, zwłaszcza obiektywy. Dawałem mu też kasę na jakiś sprzęt i nigdy nie było problemu...
                            Az do 15.07.2010. - wtedy przelałem na jego konto zaliczkę na załatwienie obiektywu. Do dzisiaj "udało" mi się odzyskać część kasy, od lipca tego roku wszelki słuch po nim zaginął. A ile bajek przy tym wysłuchałem...
                            To by było z grubsza na tyle- możecie się śmiać z głupoty następnego naiwnego.

                            Komentarz

                            • Adamss68
                              Dopiero zaczyna
                              • 2009
                              • 45

                              #29
                              Odp: PHOTOLO - sprzedawca allegro

                              Zamieszczone przez Cichy
                              Sorry, ale sprzedawcy anonimowi prowadzący jedynie "zaufaną" działalność partyzancką w internecie nie mylić z działalnością gospodarczą w obecnych czasach nie są dla mnie partnerami do jakichkolwiek interesów. Dziś są jutro ich nie ma. I kasy też.
                              Sorry,ale jaką mam gwarancję,że kupując u Ciebie,nie doznam takiego samego oszustwa,jak w wypadku "zaufanego"?W każdej chwili,możesz być bankrutem...powiesz mi o tym?
                              Ostatnio edytowany przez Adamss68; 28631.

                              Komentarz

                              • becekpl
                                Pełne uzależnienie
                                • 2009
                                • 4318

                                #30
                                Odp: PHOTOLO - sprzedawca allegro

                                Zamieszczone przez jm65
                                Też jestem ofiarą tego oszusta.
                                Masz rację PNC- pracował wiele lat na swoją markę. Znam go z giełdy foto w W-wie, chyba kilkanaście lat. Kupowałem/zamieniałem różne sprzęty, zwłaszcza obiektywy. Dawałem mu też kasę na jakiś sprzęt i nigdy nie było problemu...
                                Az do 15.07.2010. - wtedy przelałem na jego konto zaliczkę na załatwienie obiektywu. Do dzisiaj "udało" mi się odzyskać część kasy, od lipca tego roku wszelki słuch po nim zaginął. A ile bajek przy tym wysłuchałem...
                                To by było z grubsza na tyle- możecie się śmiać z głupoty następnego naiwnego.
                                zaliczkę tez bym dal,zwłaszcza jeśli łączyła by nas nic interesow
                                tutaj zawsze mozna byc oszukanym ale z glupota nie ma to nic wspolnego
                                ale grubsze transakcje jeśli nie osobiscie to tylko przez allegro-tam w razie wpadki jest POK i płatność kk
                                Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?
                                Cham się uprze i mu daj. No skąd ja wezmę, jak nie mam!

                                Komentarz

                                Pracuję...